 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-08-2012 20:19 | michu (73 punktów) | Przemyślenia. | Dzisiaj w kościele odczytuje się z Biblii o cudzie w Kanie Galilejskiej. Od dziecka zastanawiałem się, co w tym takiego ważnego. Spotkałem się z argumentacją, że to pokazuje jak Matka Boska kocha ludzi, otwarta jest na ich potrzeby i za pośrednictwem Jezusa wspomogą. Hmm, nie przekonuje mnie to. Analogicznie, pomagając bezinteresownie innym, robiąc im prezenty, czy coś w tym stylu zasługuję na wpis do Księgi Życia? Kolejna sprawa, dziewictwo NMP. Nawet jeśli zapłodnienie Jej, odbyło się od tak sobie, magiczną różdżką (uznajmy, że Jezus to dziecko Pana Boga) to czy kopulowanie z Józefem,a właściwie nie kopulowanie zasługuje na rozpamiętywanie? Szczerze, z punktu widzenia medycznego można uznać, że było coś nie tak może z psychiką. Nie widzę sensu gadania i wychwalania dziewictwa i niedziewictwa. Interesuje mnie sens formułki " nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie,ale powiedz tylko słowo a będzie uzdrowiona dusza moja" -dlaczego ja jako człowiek stworzony przez Boga mam nie być godny? a kto jest godny? -co znaczy uzdrowienie duszy? -przed Komunią się wygłasza tą formułę, ludzie przystępują potem do niej,a wcześniej mówią,że nie są godni Proszę o wypowiedzi osób znających się na rzeczy, może teologów.Interesują mnie też wypowiedzi osób wierzących  Chciałbym poznać ten "naukowo-katolicki" punkt widzenia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej..#16 2 na 2 | zupełna (2507 punktów) | Odp: Przemyślenia. | >> [color=blue]> Moim zdaniem najważniejsze jest to, że Jezus został poczęty bez udziału człowieka > Cytat:>A to ciekawosta. Rozumiem, że Miriam była kosmitką z innej niż ziemia planety, no chyba, że ups, kobieta to nie jest człowiek. > POCZĘTY, nie urodzony. Ona nie doprowadziła do powstania zapłodnionej komórki w swojej macicy.[/color]A komórka jajowa nie jest do poczęcia potrzbna? 1:1 Jhvh kontra Miriam  |
#17 2 na 2 | Vancalar (1804 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Cytat:>>[cytat]>A to ciekawosta. Rozumiem, że Miriam była kosmitką z innej niż ziemia planety, no chyba, że ups, kobieta to nie jest człowiek. > >POCZĘTY, nie urodzony. Ona nie doprowadziła do powstania zapłodnionej komórki w swojej macicy.[/color]> A komórka jajowa nie jest do poczęcia potrzbna? 1:1 Jhvh kontra Miriam [/cytat] Miałem na myśli czynność prowadzącą do powstania zygoty ale żeby nie przedłużać takiej mało merytorycznej przepychanki przyznaję Ci rację, wyraziłem się nieprecyzyjnie, powinno być: mężczyzny i na tym zakończmy. Pozdrawiam
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję. |
#18 9 na 9 | liliac (147340 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Skoro już tak usilnie się do moderacji odwołujesz, pozwolę sobie przypomnieć, że po pierwsze - wymóg poprawnej pisowni znajduje się w regulaminie forum, słusznie zatem rozmówca zwracał ci nań uwagę - następnym razem podziękuj mu zamiast marudzić, a po drugie - na tym forum oczekujemy wypowiedzi w miarę możliwości starannych i przemyślanych. Szybkość naprawdę nie jest tu uważana za kwestię najwyższej wagi - popracuj raczej nad jakością - tak formy, jak i treści. |
| michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Widziałem, że różni ludzie się tu wypowidaja. Niektórzy toczą swoistą walkę, ciekaw byłbym ich zdania  |
#20 1 na 1 | michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | I takich wypowiedzi oczekiwałem  Fenks  |
| michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Tutaj, moim zdaniem, chodzi o rzecz następującą. Dziewictwo Maryi jest wychwalane, ponieważ jest to dobrowolne poświęcenie dla Boga (seks jest przecież przyjemny, a w owych czasach ludzie starali się mieć więcej niż jedno dziecko). Zachowała czystość i za to należy się jej uznanie. Poza tym część wierzących uznaje też jej Wniebowstąpienie, co może mieć wpływ na dogmat o jej dziewictwie, "wypadałoby" aby była "czysta", nieprawdaż? (zwłaszcza jeśli uznaje się również boskość Jezusa).Czyli Twoim zdaniem, gdyby po urodzeniu Jezusa, NMP uprawiała seks z Józefem, ba - nawet miałaby z nim dziecki, byłaby niegodna Wniebowstąpienia? To jest jakąś ujmą? Przecież była mężatką, jej seks byłby obojętny w oczach Pana Boga. Dobrowolne poświęcenie Bogu...hmmm....przestane jeść czekoladowe babeczki,z których cierpie przyejmność, dla Boga. To wg mnie jest to myślenie. Wydaje mi się sprawa przereklamowana. Chodzi o to, moim zdaniem,, że człowiek grzeszy i jako taki może być niegodny przyjęcia Boga i komunii z nim (poprzez Eucharystię), więc w tej "formułce" sam uznaje że nie jest godny i prosi Boga, o przebaczenie i łaskę. Dobra, ale po co to ten człowiek gada, że nie jest godny,a za chwilę idzie przyjąć komunię, a np kilka dni wcześniej był u spowiedzi. Cały czas mam wątpliwości. Dzięki za podzielenie się swoją opinią. |
| michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Oczywiście,że czytam w miarę możliwości czasowych,ale chętnie zapoznam się ze zdaniem profesjonalistów którzy już coś poczytali. Nadal wydaje mi się to zagmatwane, ale szczere dzięki za wyjaśnienie genezy (chyba) formułki.Pzdr. |
julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Przemyślenia. |
> Niestety nie wniosłeś zbyt wiele do tego wątku mimo mojej prośby, a na pewno ją przeczytałeś. Fajnie by było, gdyby wypowiedział się jakiś teolog, osoba wierząca, naturalnie też i ateista, który potrafiłby mi oświetlić np fenomen czczenia dziewictwa NMP.Polecam forum wiara.pl lub katolik.pl . To są fora , gdzie analizuje się m.in. doktrynę Krk jak i kwestie biblijne. Pozwoliłem sobie zamieścić część pytania na forum wiara.pl , bo samego mnie to zainteresowało; forum.wiara.pl/viewtopic.php?f=48&t=32139&start=0 |
#24 3 na 3 | Eryk Buk (63 punktów) | Odp: Przemyślenia. |
> Czyli Twoim zdaniem, gdyby po urodzeniu Jezusa, NMP uprawiała seks z Józefem, ba - nawet miałaby z nim dziecki, byłaby niegodna Wniebowstąpienia? To jest jakąś ujmą? Przecież była mężatką, jej seks byłby obojętny w oczach Pana Boga.Dla mnie osobiście nie miałoby to większego znaczenia, niemniej inaczej patrzy się na kogoś, kto do końca życia dochował czystość, nieprawdaż? Chciałem tylko zwrócić Pana uwagę na sam dogmat obecny w Kościele, który wychwala jej dziewictwo. > Dobrowolne poświęcenie Bogu...hmmm....przestane jeść czekoladowe babeczki,z których cierpie przyejmność, dla Boga. To wg mnie jest to myślenie. Wydaje mi się sprawa przereklamowana.Cóż, chwalebnym jest wyzbyć się jakiejś przyjemności dla Boga i w imię wiary w niego, nawet czekoladowych babeczek  Co do samego przereklamowania, to jeśli się coś kocha, czy to inną osobę, czy Ojczyznę, czy Boga, powinno się być gotowym do ustępstw i poświęceń. Czystość dochowana przez Maryję było wyrazem jej miłości do Boga i gotowości do poświęceń w imię wiary. > Dobra, ale po co to ten człowiek gada, że nie jest godny,a za chwilę idzie przyjąć komunię, a np kilka dni wcześniej był u spowiedzi.Sęk w tym, że nie wie czy naprawdę jest godny. Mógł popełnić jakiś grzech, który w jego oczach byłby mniej ważny niż dla Boga, mógł też o jakimś zapomnieć. Sama spowiedź jest aktem skruchy, prośbą do Boga o przebaczenie, prosimy o nie, ale nie mamy pewności że je dostaliśmy. Poza tym pychą ze strony człowieka byłoby sądzić, że jest bez skazy i, że jest bezwzględnie godny dostąpić Eucharystii. > Cały czas mam wątpliwości.Wątpić jest rzeczą ludzką. Zresztą potrzebną i bardzo rozwojową. > Dzięki za podzielenie się swoją opinią.Proszę bardzo. Polecam się na przyszłość. |
| michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | OK, ciekawi mnie jak potoczy się debata tam. |
#26 2 na 2 | michu (73 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Kocham swoją babcię. Dla niej zimą będę chodził bez butów. Pomarzną mi nogi, będę cierpiał. Moja babcia mnie kocha też będzie przez to cierpiała, bo nie będę szczęsliwy. Prosty przykład ukazujący tą głupotę cierpiętnictwa. Dla mnie więcej start niż zysków. Wciąż mnie nie przekonuje:P |
#27 6 na 6 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Przecież Ewangelie to lektura na jedno popołudnie a cały nowy testament - na jeden weekend.Zależy dla kogo. Przeczytanie całej Biblii zajęło mi około roku (sam Nowy Testament chyba kwartał). W międzyczasie czytałem inne książki, gazety, spotykałem się ze znajomymi, z dziewczynami, piłem alkohol, zarabiałem pieniądze. Starałem się nie oszaleć po prostu. Z perspektywy czasu uważam, że niepotrzebnie się męczyłem, bo korzyści wielkich z tego nie odniosłem. Mogę co najwyżej pochwalić się komuś, że ja przeczytałem. Ateistom czytanie Świętej Księgi zdecydowanie odradzam. Jest tyyyyle ciekawszych książek, na które życia nie starczy. Owieczkom polecam szczególnie Księgę Powtórzonego Prawa  seele in not |
#28 4 na 4 | Eryk Buk (63 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Kocham swoją babcię. Dla niej zimą będę chodził bez butów. Pomarzną mi nogi, będę cierpiał. Moja babcia mnie kocha też będzie przez to cierpiała, bo nie będę szczęsliwy. Prosty przykład ukazujący tą głupotę cierpiętnictwa. Dla mnie więcej start niż zysków. Wciąż mnie nie przekonuje:PChodzi raczej o to, że z miłości do czegoś/kogoś jest Pan w stanie się dla tego kogoś/czegoś poświęcić, np. podczas II wojny światowej ludzie z różnych krajów bronili się przed Wehrmachtem, a potem organizowali ruchy oporu. Często narażali życie, ale robili to z miłości do swojej Ojczyzny. Bogu ofiarować coś trudno, bo w końcu jest bogiem. Jedyne co można dla niego zrobić, to żyć, kierując się moralnością, dawać przykład wiary i ją szerzyć, pomagać innym ludziom, lub właśnie odmówić sobie czegoś przyjemnego (czy to seksu, czy babeczek), jako wyraz miłości i gotowości do ofiar. Pana babcia, jako człowiek z krwi i kości zapewne bardziej potrzebowałaby poświęcenia o bardziej wymiernych skutkach, np. pomocy w uprzątnięciu domu. Z kolei ona mogłaby poświęcić trochę czasu oraz energii i upiec Panu ciasto. Jeśli chodzi o cierpiętnictwom, jak to Pan ujął, to oczywiście z umiarem. Nie chcielibyśmy oglądać pochodów biczowników wlekących się na Jasną Górę. O ile brak seksu, czy babeczek nie afektuje tak bardzo na funkcjonowanie, to takie pochody uniemożliwiałyby normalne, ludzkie życie, a więcej pożytku dałaby np. pomoc w hospicjum. |
#29 4 na 4 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Dobrowolne poświęcenie Bogu...hmmm....przestane jeść czekoladowe babeczki,z których cierpie przyejmność, dla Boga. To wg mnie jest to myślenie.Trafiłeś w dziesiątkę, to chodzi dokładnie o to  to jest właśnie esencja katolickiego myślenia i dobrowolnych wyrzeczeń dla Jezusa (np. w Wielkim Poście dzieci i dorośli rezygnują z jedzenia słodyczy itd.) > Dobra, ale po co to ten człowiek gada, że nie jest godny,a za chwilę idzie przyjąć komunię, a np kilka dni wcześniej był u spowiedzi.W obliczu Króla Wszystkich Królów Jaśniejącego Wieczną Chwałą, każdy zwykły człowiek, nawet świeżo po prysznicu i w najlepszych dżinsach, ma czuć się bylejaki i niedomyty. Jeśli Król zaszczyci go wizytą w jego żołądku czyli komunią, to należy czuć wielką radość i zaskoczenie, że oto zjadłem kawałek Króla i nadal żyję! Zaszczycił mnie łaskawą wizytą, A MÓGŁ ZABIĆ. I o to chodzi.
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. |
#30 7 na 7 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > niemniej inaczej patrzy się na kogoś, kto do końca życia dochował czystość, nieprawdaż?W tym celu najpierw trzeba zdefiniować jakąś czynność, całkowicie naturalnie występującą, jako nieczystą. W sumie wszystko jedno, czy będzie chodziło o ciupcianie czy o jedzenie zielonego groszku, śmianie się czy patrzenie w lewo. Ja patrzyłbym z wielkim nieszczerym podziwem na człowieka, który w imię miłości do Boga nigdy w życiu nie patrzył w lewo.
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|