 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-03-2013 22:54 | Małyska (6054 punktów) | Maska opadła
22 na 22 | Polscy biskupi rozpoczęli kolejną ofensywę. Tym razem z niezwykłą żarliwością starają się tłumaczyć, niewygodne dla siebie, wypowiedzi nowego papieża. Nie wiedzą jak wybrnąć ze stwierdzenia o "biednym kościele dla biednych". Wiją się jak piskorze i kombinują jak przetłumaczyć papieski język na ten zrozumiały dla wiernych. Tej "mission impossible" podjął się sekretarz Episkopatu bp Wojciech Polak. "Nauczanie papieskie zawsze stanowi drogowskaz i linię przewodnią dla pracy duszpasterskiej Kościoła w Polsce. Tak było w czasie pontyfikatów poprzednich papieży. Czytamy encykliki papieskie i inne dokumenty, słuchamy homilii, są one inspiracją do podejmowanych działań" - powiedział PAP bp Polak. Dodał także: "Kościół zawsze i w każdym czasie jest wzywany do tego, by być solidarnym z ludźmi ubogimi. Trzeba jednak pamiętać, że Kościół nie jest jedną z wielu organizacji charytatywnych, ale to wspólnota, która przede wszystkim głosi zbawienie ludziom ubogim. Oczywiście, Kościół jest wezwany do niesienia konkretnej pomocy, ale przede wszystkim do głoszenia Ewangelii. Tak więc nie chodzi tylko o zaspokajanie materialnych potrzeb człowieka, bo to robią różne organizacje, niejednokrotnie lepiej niż Kościół".wyborcza.p(*)Polski_Episkopat__Kosciol.htmlBardzo dziękuję panu biskupowi za to oświadczenie. Zrozumiałem , że w zasadzie biskupom wystarczy lektura papieskich homilii i encyklik. Życzę więc miłej lektury. Skoro kościół nie jest organizacją charytatywną to czas go opodatkować jak każdego zwykłego obywatela. Podatnicy też nie są organizacją charytatywną i nie powinni ze swoich podatków fundować biskupom pałaców, limuzyn, wykwintnych trunków i służby. Czcigodni kapłani i kościół są po to by tylko brać i utrzymywać w posłuszeństwie naiwne owieczki, w zamian za obietnice zbawienia! Maska opadła. Polscy biskupi po raz kolejny pokazali hipokryzję i prawdziwą twarz kościoła. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 Dalej..#541 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Maska opadła | > >Do opłakanych skutków doprowadziła zmasowana krytyka chrześcijaństwa rozpoczęta w Oświeceniu (zwł. Diderot i Holbach)...> ... proszę udowodnić, że Oświecenie krytykowało "chrześcijaństwo" jako takie. Proszę zerknąć do prac wymienionych przeze mnie filozofów. W Oświeceniu powstało wolnomularstwo, które krytykuje i zwalcza nie kler, ale chrześcijaństwo jako takie. > >>i kontynuowana przez Nietzschego i marksizm (w obu przypadkach zaznaczył się wpływ ateisty L. Feuerbacha)...> ... to co zaczęła robić siostra Nietzschego...Nie wymazała jednakże radykalnej krytyki chrześcijaństwa, obecnej w pismach N. Kult nadczłowieka, zasada przewartościowania wszystkich wartości, "wola mocy", itp. to idee radykalnie i celowo antychrześcijańskie. |
#542 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Maska opadła |
1. Antysemityzm jest szczególnym przypadkiem uniwersalnego zjawiska - niechęci (czy wręcz awersji) do obcych. Niechęć ta przedwcześnie i bezzasadnie - przeważnie na zasadzie stereotypowego uogólnienia - uderza w pewną grupę ludzi jako całość, oraz każdego człowieka, o ile tylko do tej całości należy (albo wydaje się należeć). Ta niechęć dotyka np. Romów na Słowacji, Polaków w Szkocji (po II Wojnie Światowej), osób narodowości kaukaskich w Rosji, albinosów w Afryce. Dotyka człowieka białego w dzielnicy murzyńskiej i murzyna w dzielnicy zamieszkałej przez białych. Jest to zjawisko stare jak świat, wywodliwe z instynktów stadnych, a przez to dowodzące, że człowiek jest istotą tyleż rozumną, co w dalszym ciągu zwierzęcą. Zgodzimy się chyba, że każda bezzasadna niechęć do ludzi pod jakimś względem odmiennych od nas zasługuje na potępienie. Dlatego godne potępienia są wszystkie przejawy antysemityzmu, które pojawiły się wewnątrz Kościoła na przestrzeni dwóch tysięcy lat. 2. Tak więc antysemityzm jest godny potępienia - dokładnie tak samo i z tego samego powodu, jak każdy inny przejaw nieuzasadnionej niechęci w stosunku do ludzi odmiennych pod jakimś względem. Nie sądzę, aby mała albinoska zabijana w Afryce w roku 2013 miała cierpieć mniej niż mała Żydówka zabijana w Europie w roku 1943, albo żeby cierpienie tej pierwszej miało być z jakichś względów gorsze lub zasługiwać na mniejszą uwagę. swiat.news(*)ie-na-albinosow,48865,1,1.htmlNie podejrzewam (choć chciałbym), aby zjawisko zabijania albinosów w Afryce było zjawiskiem nowym. Wywodzi się z tradycyjnych wierzeń, a więc istnieje setki, jeśli nie tysiące lat. 3. W przypadku antysemityzmu w Europie trzeba jednakże wziąć wzgląd na przynajmniej trzy okoliczności: a) wiemy, że kulminacją antysemityzmu był Holokaust, natomiast nie mogli wiedzieć tego wszyscy wcześniejsi antysemici. Pouczający jest przypadek o. Maksymiliana Kolbe i Zofii Kossak-Szczuckiej - najoględniej mówiąc niechętnych Żydom przed wojną, a pomagających im w czasie wojny. My oceniamy wydarzenia z dwudziestowiecznej perspektywy, szczęśliwie dostępnej dla nas (ale i tylko dla nas). b) nie ma nic wspólnego z antysemityzmem brak zgody na obdarzanie Żydów jako narodu czy grupy wyznaniowej jakimikolwiek przywilejami z uwagi na doświadczony przez nich Holokaust. Takim przywilejem, jakiego wielu z nich wydaje się domagać, jest niestosowanie w stosunku do nich jakiejkolwiek krytyki, albo niewyrażanie sądów, które oni mogliby odbierać jako niewygodne. Nie jest antysemityzmem np. powiedzenie, że Marks, Hitler (przypuszczalnie), Lenin oraz Trocki byli żydowskiego pochodzenia, albowiem jest to prawda, chociaż być może niewygodna. c) podobnie nie ma nic wspólnego z antysemityzmem żądanie, aby Żydzi traktowali przedstawicieli innych narodów czy religii w taki sposób, w jaki chcieliby być sami traktowani. Obawiam się, że drodze do realizacji tego postulatu leży niestety ich własna, ekskluzywna (a nie inkluzywna) religia, każąca patrzeć niechętnie na każdego przybysza z zewnątrz oraz skłaniająca do zachowania odrębności wewnątrz wszelkich nieżydowskich społeczeństw. Z jednej strony Żydzi (tzn. ogromna ich większość) zawsze chcieli zachować odrębność religijną, narodową i obyczajową (byli dzięki temu np. zwolnieni ze służby wojskowej w krajach, w których przyszło im żyć, ponadto zachowywali własną, tradycyjną jurysdykcję oraz szkolnictwo), z drugiej strony podnoszą teraz zarzut, iż nigdy nie korzystali z pełnych praw wewnątrz tych społeczeństw, tzn. byli w nich zawsze dyskryminowani. Jest to jednak pretensja nielogiczna - nie może uzyskać pełni praw ten, kto nie zgadza się na respektowanie pełni praw (religijnych, obyczajowych, karnych), obowiązujących w danym społeczeństwie. |
#543 4 na 4 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Maska opadła | > Absurd. Niech Pan nie wygaduje takich głupstw.Jeśli to głupstwa to chyba łatwo będzie im zaprzeczyć i wykazać ich "głupiość" używając argumentów. > To wynik fascynacji własnym narodem - prawdziwą obsesją Hitlera. Poza tym był to (jak Lenin) syfilityk i paranoik, i różne rzeczy mogły roić mu się w schorzałej głowie. Trzeba także zwrócić uwagę na wpływ Himmlera, który chciał stworzyć alternatywę dla katolicyzmu - opartą na wierzeniach germańskich wiarę narodową (kult teutoniczny).Takie autorytatywne stwierdzenie. Prawdziwą zaś obsesją Hitlera była raczej żądza władzy i nienawiść do innych ras niż naród. Co do syfilisu to o ile wpływa on na zdolności umysłowe to Hitler nie była nań chory o czym można się przekonać zaglądając pod ten link: www.telegr(*)va-Braun-claims-new-book.html. Jednocześnie jego lekarz Theodor Morrell miał zdiagnozować u niego Parkinsona. > > ... a dlaczego widzi pan tylko rywali o tej samej linii rozwoju politycznego - zamiast przeciwników o innej wizji rozwoju partii Lenina i Hitlera?. To że komunizm został zdominowany przez "stalinizm", narodowy socjalizm przez faszyzm, nie znaczy, że nie istniały inne opcje...> Jakie mianowicie?To już tylko gdybanie, lecz w wypadku zabraknięcia Stalina władzę mógłby przejąć Trocki. Co do nazizmu to Hitler był kluczową postacią, która umożliwiła stworzenie III Rzeszy. Rohm o którym wspominasz we wcześniejszym poście nie miał odpowiedniej ku temu charyzmy. > Tak, każdy socjalizm jest szkodliwy, choć nie wątpię, że wielu socjalistów było i jest przekonanych o zbawiennym, a nie dewastacyjnym działaniu własnej ideologii i nie chciało i nie chce szkodzić świadomie. Socjalizm jest niczym ruch w partii szachowej - dobry na pierwszy rzut oka, ale błędny w świetle analizy.Gdyby tak zamienić socjaliści na katolicy to całkiem zgrabny opis wychodzi. > Czytał Pan "Manifest komunistyczny"? Ja znam go prawie na pamięć.I rozumiem, że to jest dowód, którego chciał Irracja? |
#544 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Maska opadła | . > Czytał Pan "Manifest komunistyczny"? Ja znam go prawie na pamięć.To bardzo dobrze, ale warto go i innym przypomnieć: Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu. Wszystkie potęgi starej Europy połączyły się dla świętej nagonki przeciw temu widmu, papież i car, Metternich i Guizot, francuscy radykałowie i niemieccy policjanci. (...)
Słowem, komuniści popierają wszędzie wszelki ruch rewolucyjny przeciw istniejącym stosunkom społecznym i politycznym. We wszystkich tych ruchach komuniści wysuwają jako podstawowe zagadnienie ruchu, zagadnienie własności, bez względu na to, czy przybrało ono bardziej lub mniej rozwiniętą formę. Wreszcie, komuniści działają wszędzie na rzecz łączności i porozumienia partii demokratycznych wszystkich krajów. Komuniści uważają za niegodne ukrywanie swych poglądów i zamiarów. Oświadczają oni otwarcie, że cele ich mogą być osiągnięte jedynie przez obalenie przemocą całego dotychczasowego ustroju społecznego. Niechaj drżą panujące klasy przed rewolucją komunistyczną. Proletariusze nie mają w niej nic do stracenia prócz swych kajdan. Do zdobycia mają cały świat. Napisane przez K. Marksa i F. Engelsa po niemiecku w grudniu 1847www.marxis(*)marks-engels/1848/manifest.htmWarto o tym pamiętać! Tak jak i warto pamiętać też o tym co zdarzyło się później w Rosji i dalej się przeniosło. Dla mądrych ludzi powinna to być przestroga, aby szanować wszystkich ludzi niezależnie od stanu ich posiadania i pozwolić wszystkim na godne życie. Gdy ludzie mają niewiele do stracenia zawsze stają się groźni. @@@ . |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Maska opadła |
> Dla mądrych ludzi powinna to być przestroga, aby szanować wszystkich ludzi niezależnie od stanu ich posiadania i pozwolić wszystkim na godne życie. Gdy ludzie mają niewiele do stracenia zawsze stają się groźni. Czy do uzmysłowienia sobie tak banalnej prawdy potrzebny jest aż "Manifest komunistyczny"? |
| Iznogud (314 punktów) | Odp: Maska opadła | > Myślę, że nie. Śmierć żywego organizmu to proces nieodwracalny.Jak silnik nie działa, ale jest sporo zapisanych prób definiowania śmierci w medycynie, a właściwie "technologii" oddziałów ratunkowych, nasze ciała to tylko bardzo skomplikowane mechanizmy biologiczne, wiemy wciąż mało, lecz z dnia na dzień coraz więcej. Ostateczna jest tylko śmierć mózgu (oun), na dzień dzisiejszy, poza nim większość organów już jest wymienialna. Być może w przyszłości będzie to proces odwracalny.
Nie rozumiem tych wszystkich kłótni między fundamentalnymi chrześcijanami a naukowcami o wyższość religii nad nauką. Ten spór zakończył się przecież z chwilą zamontowania pierwszego piorunochronu w kościele. |
#547 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Maska opadła | . > >>>Dla mądrych ludzi powinna to być przestroga, aby szanować wszystkich ludzi niezależnie od stanu ich posiadania i pozwolić wszystkim na godne życie. Gdy ludzie mają niewiele do stracenia zawsze stają się groźni.> Czy do uzmysłowienia sobie tak banalnej prawdy potrzebny jest aż "Manifest komunistyczny"?Cieszę się, że "Manifest komunistyczny" uważa Pan za aż, ja widzę w nim tylko kawałek dobrej propagandy politycznej. Gdyby była to banalna prawda docierałaby i do ograniczonych wiarą i chciwością przygłupów, którzy nie doprowadzali by ludzi do takiego stanu. W Kościele, aby tą banalną prawdę zrozumieć musiał się pojawić aż Franciszek, a i tak do większości kościelnego aparatu nie dociera.
@@@ . |
#548 1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | Odp: Maska opadła | > >>>Co ma wspólnego Hildegarda z Bingen z Hitlerem?> > ... mistycyzm ich łączy.> Absurd. Niech Pan nie wygaduje takich głupstw. ... pan pewnie myśli, że mistycyzm dotyczy tylko relacji z Jezusem. A ten pogląd to typowe zawłaszczenie. Mistycyzm dotyczy całej sfery duchowej i często przejawia się przekonaniem o "szczególnym połączeniu ze światem nadprzyrodzonym oraz poczuciem misji". Hitler (i nie tylko on) czuł się właśnie osobą o szczególnym znaczeniu, przeznaczonym do spełnienia misji. Stad właśnie te jego paranoiczne przekonania i zachowania. Syfilis jeżeli go miał (to przypuszczenia a nie fakt) mógł tylko to pogłębiać... > >To wynik fascynacji własnym narodem - prawdziwą obsesją Hitlera... ... Hitler był Austriakiem, a nie Niemcem. Nie był zafascynowany własnym narodem, lecz ideą "narodu wybranego" (cecha szczególna wielu religii, a zwłaszcza judaizmu i katolicyzmu) który przenosił na "pangermanizm". To samo dotyczy Himmlera, również mistyka zapatrzonego w "pangermanizm i naród wybrany"... > >Poza tym był to (jak Lenin) syfilityk i paranoik, i różne rzeczy mogły roić mu się w schorzałej głowie. Trzeba także zwrócić uwagę na wpływ Himmlera, który chciał stworzyć alternatywę dla katolicyzmu - opartą na wierzeniach germańskich wiarę narodową (kult teutoniczny)... ... każde przekonanie o wyższości jakiejś grupy, czy społeczeństwa nad resztą ludzi posiada cechy paranoiczne. Katolicyzmu to też dotyczy... > >Porównuję, aby pokazać podobieństwa. ... nooo, tak. Różnice są niewygodne dla przyjętej tezy o szkodliwości wszelkich idei, oprócz katolickiej... > >Czyżby chciał pan "zaatakować" również socjalistów włoskich, francuskich, czy innych?...> Tak, każdy socjalizm jest szkodliwy, choć nie wątpię, że wielu socjalistów było i jest przekonanych o zbawiennym, a nie dewastacyjnym działaniu własnej ideologii i nie chciało i nie chce szkodzić świadomie. Socjalizm jest niczym ruch w partii szachowej - dobry na pierwszy rzut oka, ale błędny w świetle analizy... ... takie szkodliwe cechy ma każdy system oparty na "nieomylności przywódców". A znam trzy takie europejskie systemy (ostatnich stu lat) gdzie oficjalnie głosi/głosiło się nieomylność przywódcy. Dwa z nich (stalinizm i hitleryzm) już nie istnieją. Jeszcze tylko jeden "system" oficjalnie głosi "nieomylność" swojego "przywódcy". W przeciwieństwie do stalinizmu i hitleryzmu, ma to nawet zapisane w swoim "prawie"... > >Czytał Pan "Manifest komunistyczny"? Ja znam go prawie na pamięć. ... "Manifest komunistyczny" był pisany na konkretne zamówienie niemieckiego "Związku Komunistycznego". Praca ta stara się powiązać, a niekiedy wręcz podporządkować poglądy gospodarcze i społeczne celom politycznym...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne... |
| Irracja (4721 punktów) | Odp: Maska opadła | > >>Do opłakanych skutków doprowadziła zmasowana krytyka chrześcijaństwa rozpoczęta w Oświeceniu (zwł. Diderot i Holbach)...> > ... proszę udowodnić, że Oświecenie krytykowało "chrześcijaństwo" jako takie.> Proszę zerknąć do prac wymienionych przeze mnie filozofów. W Oświeceniu powstało wolnomularstwo, które krytykuje i zwalcza nie kler, ale chrześcijaństwo jako takie.> >>>i kontynuowana przez Nietzschego i marksizm (w obu przypadkach zaznaczył się wpływ ateisty L. Feuerbacha)...> > ... to co zaczęła robić siostra Nietzschego...> Nie wymazała jednakże radykalnej krytyki chrześcijaństwa, obecnej w pismach N. Kult nadczłowieka, zasada przewartościowania wszystkich wartości, "wola mocy", itp. to idee radykalnie i celowo antychrześcijańskie... ... "idee antyreligijne", jak już. Chrześcijaństwo to tylko jedna z religii, a nie jedyna religia. Zresztą wszędzie ta krytyka dotyczyła "systemu i jego skutków" na społeczeństwo. Żadna z tych osób nie opierała swoich poglądów o "krytykę osoby Jezusa i jego poglądów" - wszędzie była to krytyka interpretacji (i jej skutków) jaką stosował kler. Wszędzie była to krytyka "chrześcijaństwa" jako systemu, a nie jako poglądów jego założyciela. Dlatego powinno się mówić o poglądach "antyklerykalnych", a nie o postawie "anty Chrystusowej". Dotyczy to również wolnomularstwa...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne... |
#550 -1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Maska opadła |
W wolnej chwili zajrzę do pism tego wariata (Nietzschego), ale przecież N. twierdził, że Jezus nie zapoczątkował chrześcijaństwa w ogóle - miał zrobić to Szaweł z Tarsu! Nietzsche krytykuje chrześcijaństwo w znaczeniu systemu stworzonego przez Szawła. Osoba Jezusa jest przez N. zmarginalizowana, i w tym sensie jest to też krytyka osoby Jezusa: strącenie jej z piedestału. Poza tym Nietzsche wypowiada się gdzieś (sprawdzę gdzie), że jedyną pozytywną postacią w Ewangeliach jest Poncjusz Piłat (!) |
#551 2 na 2 | Irracja (4721 punktów) | Odp: Maska opadła | > >... ale przecież N. twierdził, że Jezus nie zapoczątkował chrześcijaństwa w ogóle - miał zrobić to Szaweł z Tarsu! Nietzsche krytykuje chrześcijaństwo w znaczeniu systemu stworzonego przez Szawła. Osoba Jezusa jest przez N. zmarginalizowana, i w tym sensie jest to też krytyka osoby Jezusa: strącenie jej z piedestału... ... a bo to prawda. Chrześcijaństwo nie opiera się wyłącznie na Ewangeliach by uznawać nauki Jezusa za podstawę chrześcijaństwa, zaś jego samego za twórcę tej religii. Jezus był (o ile istniał) twórcą czegoś co powinno się nazywać "chrystianizmem" - twórcą nowej, etyczno-moralnej interpretacji judaizmu, opartej bardziej na indywidualizmie osobowym, niż na społeczeństwie. To właśnie Szaweł (Paweł) z Tarsu zaczął tworzyć chrześcijaństwo jako ideologię (religię) społeczną, natomiast Konstantyn Wielki nadał chrześcijaństwu aspekt społeczno-polityczny. Dlatego w (szeroko rozumianym) Nowym Testamencie jest tak dużo sprzeczności między słowami przypisywanymi Jezusowi, a obowiązującymi interpretacjami kościoła chrześcijańskiego. Dlatego kościół tak bardzo podkreśla "boskość Jezusa" i jego męczeństwo - marginalnie traktując jego rolę jako proroka. Kościół, od czasów Szawła (Pawła) z Tarsu przejął rolę proroczą (sam ogłasza te części nauk Jezusa które mu odpowiadają i interpretuje tak jak kościołowi pasuje), zostawiając Jezusowi wyłącznie rolę "boga". Dlatego zawsze (KRK) był niechętny samodzielnemu czytaniu ewangelii. Dlatego też wykorzystuje tylko wybraną (przez siebie) część ewangelii w katechezie i liturgii... ... większość filozofów (tzw. ateistycznych) krytykuje chrześcijaństwo jako ideologię społeczną, lub społeczno-polityczną. Natomiast rzadko krytykują "chrystianizmu", co wiąże się ze zmarginalizowaniem osoby Jezusa w swoich krytykach...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne... |
#552 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Maska opadła | . > >>> ... ma pan rację, wiążą się "w ostateczności", gdyż filozofii Oświecenia jest w nich najmniej - a i tak to raczej jej wypaczona forma. Hitler (i nie tylko on) to typowy mistyk - a mistyka jest wytworem religii, a nie Oświecenia. Stalin to zaś typowy "wytwór wychowania seminaryjnego".> Hitler typowym mistykiem?Tak trudno powiedzieć jaki mistyk jest typowym, ale już znacznie łatwiej określić osobowość mistyczną: www.racjonalista.pl/forum.php/s,518799> Stalin typowy "wytwór wychowania seminaryjnego"?Trudno określić typowy wytwór wychowania seminaryjnego, ale chyba nie ulega to dla Pana żadnej wątpliwości, że seminaria duchowne kształtują osobowość. Jeżeli osiągną sukces, to te osobowości są zdecydowanie nie najciekawsze. > Co ma wspólnego Hildegarda z Bingen z Hitlerem?Nie wiem skąd Pan tą babę wyciągnął, ale ma więcej wspólnego z Hitlerem (choć rzeczywiście niewiele) od idiotycznego ciągu podanego przez Pana: Fascynacja instynktami i emocjami - od Rousseau. Rousseau -> Nietzsche -> Hitler.> Co Pan opowiada? Poza tym ja mówię o systemach (Oświecenie vs komunizm i faszyzm), a nie o osobach i ich biografiach.Oświecenie według Pana jest systemem. Brawo! Ale tu trzeba mówić o religiach, a nie ustrojach: rzymski katolicyzm vs komunizm i faszyzm. > Gdyby nie Stalin i Hitler, ich miejsce zająłby ktoś inny (np. Trocki i Roehm).Widzę, że Pan przeszedł na marksistowskie tłumaczenie konieczności dziejowej. Gratuluję. Lepiej późno jak wcale. > Bez znaczenia dla historii powszechnej, a o niej mówimy.W historii działa taki mechanizm, że przyczyny rodzą skutki, choć najlepiej stwierdza się to post factum. > Zamiast tego proszę pomyśleć o szkodach wyrządzonych przez filozofię Marksa (ogólniej, socjalizm). Marks był jednym z największych szkodników w historii ludzkości.Nie największy, a drugi w kolejności zaraz po Jezusie Chrystusie i chrześcijaństwie. > Jak próżniaczy dr filozofii zabiera się za ekonomię, żyjąc sobie wygodnie w Londynie za pieniądze kapitalisty (Engelsa), ktoś inny płaci za to głodem, a wreszcie - własnym życiem...Jak się niedouczony, niepiśmienny włóczęga żyjąc sobie wygodnie na koszt gminy-zbieraniny zabiera się za reformę religii, to później cierpią miliony dręczonych, torturowanych i palonych innowierców wątpiących w jedynosłuszność głoszonej głupoty. Pieprzysz Pan jak potłuczony aż czytać trudno.Miłego dnia. PS. Cholera - człowiek sobie myśli o kimś, że chyba najgłupszy troll wszedł na forum i znowu się myli, gdyż za chwilę wchodzi jeszcze głupszy. Jeszcze mniej inspirujący i mniej mający do powiedzenia i nabiera się szacunku dla tych starych - jednak inspirujących do przemyśleń i wypowiedzi. Panie Elasp niech Pan z nami jak najdłużej siedzi. @@@ . |
#553 3 na 3 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Maska opadła | > 2. Tak więc antysemityzm jest godny potępienia - dokładnie tak samo i z tego samego powodu, jak każdy inny przejaw nieuzasadnionej niechęci w stosunku do ludzi odmiennych pod jakimś względem. Nie sądzę, aby mała albinoska zabijana w Afryce w roku 2013 miała cierpieć mniej niż mała Żydówka zabijana w Europie w roku 1943, albo żeby cierpienie tej pierwszej miało być z jakichś względów gorsze lub zasługiwać na mniejszą uwagę.Mniej być może nie cierpiała, lecz skala zjawiska jest zupełnie inna. Oczywiście i jeden i drugi mord jest godny potępienia, ale trzeba zważać na proporcje. > 3. W przypadku antysemityzmu w Europie trzeba jednakże wziąć wzgląd na przynajmniej trzy okoliczności:> a) wiemy, że kulminacją antysemityzmu był Holokaust, natomiast nie mogli wiedzieć tego wszyscy wcześniejsi antysemici. Pouczający jest przypadek o. Maksymiliana Kolbe i Zofii Kossak-Szczuckiej - najoględniej mówiąc niechętnych Żydom przed wojną, a pomagających im w czasie wojny. My oceniamy wydarzenia z dwudziestowiecznej perspektywy, szczęśliwie dostępnej dla nas (ale i tylko dla nas).I to wcześniejszych antysemitów usprawiedliwia? Nie wiedzieli jak się skończy i od razu niewinni? A jakby Holocaustu nie było to ich antysemityzm byłby mniej naganny? > b) nie ma nic wspólnego z antysemityzmem brak zgody na obdarzanie Żydów jako narodu czy grupy wyznaniowej jakimikolwiek przywilejami z uwagi na doświadczony przez nich Holokaust. Takim przywilejem, jakiego wielu z nich wydaje się domagać, jest niestosowanie w stosunku do nich jakiejkolwiek krytyki, albo niewyrażanie sądów, które oni mogliby odbierać jako niewygodne. Nie jest antysemityzmem np. powiedzenie, że Marks, Hitler (przypuszczalnie), Lenin oraz Trocki byli żydowskiego pochodzenia, albowiem jest to prawda, chociaż być może niewygodna.Owszem przywileje z tej racji im się nie należą, jedynie zadośćuczynienie. Ciekawa też ta niewygodna prawda o Marksie czy Trockim. Zupełnie jakbyś chciał przemycić założenie, że skoro oni byli "źli" to reszta Żydów również. Ot odpowiedzialność zbiorowa. Ale w kościele to nic nowego, przecież Żydzi zbawiciela ukrzyżować kazali i ode tej pory wszystkiemu winni. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Maska opadła |
> Mniej być może nie cierpiała, lecz skala zjawiska jest zupełnie inna. Oczywiście i jeden i drugi mord jest godny potępienia, ale trzeba zważać na proporcje.Nie wiadomo, czy skala zjawiska jest zupełnie inna. Albinosi w Afryce mogą być zabijani od tysięcy lat. Wszystko na to wskazuje. Tylko w naszej wyobraźni istnieje różnica między zabiciem pięciu milionów ludzi w ciągu pięciu lat a zabiciem pięciu milionów w ciągu np. pięciu tysięcy lat. > I to wcześniejszych antysemitów usprawiedliwia? Nie wiedzieli jak się skończy i od razu niewinni?Nie napisałem, że usprawiedliwia, ale na pewno stanowi jakąś okoliczność łagodzącą. > Owszem przywileje z tej racji im się nie należą, jedynie zadośćuczynienie. Ciekawa też ta niewygodna prawda o Marksie czy Trockim. Zupełnie jakbyś chciał przemycić założenie, że skoro oni byli "źli" to reszta Żydów również.Właśnie dajesz przykład myślenia kategoriami, które w tm punkcie odrzucam. W tym sensie potwierdzasz moje słowa. |
#555 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Maska opadła | > Nie wiadomo, czy skala zjawiska jest zupełnie inna. Albinosi w Afryce mogą być zabijani od tysięcy lat. Wszystko na to wskazuje. Tylko w naszej wyobraźni istnieje różnica między zabiciem pięciu milionów ludzi w ciągu pięciu lat a zabiciem pięciu milionów w ciągu np. pięciu tysięcy lat.Mogą być a Żydzi byli. Póki nie ma dowodów na to, że byli to nie jest to równe sobie. Oczywiście i jedno i drugie naganne. > Nie napisałem, że usprawiedliwia, ale na pewno stanowi jakąś okoliczność łagodzącą.Dziwne rozumowanie. Liczy się szkoda wyrządzona ofierze. Niezależnie od faktu co wiedzieli, czy wiedzieli, nie stanowi to okoliczności łagodzącej. Ciężko też się doszukać miłości bliźniego w takim postępowaniu. > Właśnie dajesz przykład myślenia kategoriami, które w tym punkcie odrzucam. W tym sensie potwierdzasz moje słowa.Nie sądzę. Wymowa tej części, Twojej wypowiedzi sugeruje, że na resztę Żydów spada jakieś odium z racji tego, iż Marks był Żydem. Zupełnie jakby wszyscy Polacy mieli się wstydzić Dzierżyńskiego na przykład. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|