 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-11-2014 10:44 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Pytania do niewierzących 0 na 2 | Proponuję, aby teiści z tego forum ujawnili się i zadawali pytania ateistom. Odpowiem na wszystkie mądre pytania i namawiam forumowych ateuszy do tego samego. Pytajcie o to, co chcielibyście wiedzieć na temat niewiary, prowokujcie, inteligentnie zagajajcie.
Żeby Was ośmielić, zadam pierwsze pytanie.
1. Ateiści, co przekonałoby Was do katolicyzmu? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..#406 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Nie każdy polityk jest tak wątły intelektualnie, jak Mussolini, czy Hitler, że o naszych nie wspomnę.Intelektualistą AH nie był, wystarczy poczytać jego "dzieło". Ale pracowity był bez wątpienia - podobno całymi godzinami ćwiczył przed lustrem swoje gesty i mimikę wzmacniające przekaz przemówień. Podobno wzorował się na komiku Ferdlu Weissie  Pod tym względem osiągnął niekwestionowane mistrzostwo świata. Widać w tym pewną doprowadzoną do perfekcji rolę, świetnie odegraną rolę człowieka opętanego, którym nie był - przynajmniej jeśli nie jest opętanym ktoś, kto tylko realizuje pewien założony plan. Postać AH będzie jeszcze długo przedmiotem badań historycznych, m.in. jest wiele do wyjaśnienia z jego okresu "wiedeńskiego". > >... Masz może na poparcie tej tezy jakieś argumenty?> Dane statystyczne mówiące, że w krajach o mniejszym wskaźniku nierówności, jest również niższy poziom przemocy. I te kraje lokują się w czołówce HPI, nie tylko skandynawskie.Jak zwykle w doszukiwaniu się tego rodzaju zależności pojawia się pytanie o relacje przyczynowo - skutkowe. Moim zdaniem społeczeństwo polskie, przy tak straszliwym współczynniku egoizmu i zwykłego sobkowstwa, jest skazane na wzorzec latynoamerykański - tak długo przynajmniej, jak długo nie zostaną wyjęte wenflony z trucizną sączoną przez rzymskich socjotechnologów. > >Mnie się wydaje, że ludzkość w swojej niepohamowanej ekspansji kroczy od wojny do wojny.> Bo masz tylko ogląd medialny. Jedyna wojna w pobliżu, wywołana staraniami naszych polityków właśnie chyba dogasa.Aha.  No to zapisuję punkt rozbieżności, bo mnie wydaje się, a raczej jestem pewien, że mamy już dużą, dużą wojnę która hajcuje się bardzo, bardzo mocno.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#407 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | . > Marks = Mojżesz> kapitalizm = niewola egipska> proletariat = Żydzi> rewolucja = ucieczka z tej niewoli> komunizm = ziemia obiecana.> konieczny bieg dziejów = Bóg.Rydzyk = Mojżesz UE = niewola egipska katolicy = Żydzi zwycięstwo PIS = ucieczka z tej niewoli katolicka (a najlepiej polskokatolicka) Europa = ziemia obiecana. JPII = Bóg.
Wszystko jest judaizmem.> Panie Darkside i p. Bogusławski> - naprawdę zastanówcie się dziesięć razy zanim do mnie napiszecie,> być może dzięki temu unikniecie całkowitej kompromitacji.> Trochę ludzi jednak czyta te wypowiedzi i dziwi się dlaczego jakiś tam Elasp tak was ogrywa.> Jest tak po prostu dlatego, że jakiś tam Elasp zastanawia się głębiej, zanim coś napisze.______________ > Oto coś, co przed chwilą znalazłem: (...)> Napisał te słowa nie kto inny, jak Albert Einstein w rozprawie "Why Do They Hate The Jews?" (1938).I co i zrozumiał Pan co Einstein napisał? Moim zdaniem tu też wykazał się Pan swoim stałym poziomem nieumiejętności zrozumienia tekstów oraz naciągania ich pod swoje projekcje i najbardziej dziwnym jest tu to, iż mając trudności w zrozumieniu tekstu po polsku bierze się Pan za teksty angielskie. Pan wybaczy, ale zastosowanie argumentum ad verecundiam z wypowiedzi genialnego fizyka w dowodzeniu racji społeczno-filozoficznych to czysta żenada i tak w poważnej rozmowie czynić nie wypada > Proszę teraz jego krytykować za zestawianie Marksa z Mojżeszem.Nie dostrzegam ku temu większego powodu. Jego przytoczone przez Pana zestawienie ma spory sens. Można z nim się bardziej zgodzić lub mniej, ale jakoś protestu mojego nie wzbudza. To był inteligentny, wykształcony i myślący człowiek, a więc alternatywny wobec pana Elaspa. Przestań Pan tu bredzić i przedstawiać swoje chore projekcje bez żadnych podstaw merytorycznych. @@@ . |
#408 2 na 2 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytania do niewierzących | > Intelektualistą AH nie był, wystarczy poczytać jego "dzieło".Intelektualistą nie, z pewnością jednak nie był głupcem. Podobnie zresztą ma się sprawa ze Stalinem za sprawą Trockiego uważanym za "szarą plamę". Według mnie spokojnie można określić Hitlera jako fanatyka, ale nie głupca. > Ale pracowity był bez wątpienia - podobno całymi godzinami ćwiczył przed lustrem swoje gesty i mimikę wzmacniające przekaz przemówień. Podobno wzorował się na komiku Ferdlu Weissie Pod tym względem osiągnął niekwestionowane mistrzostwo świata. Widać w tym pewną doprowadzoną do perfekcji rolę, świetnie odegraną rolę człowieka opętanego, którym nie był - przynajmniej jeśli nie jest opętanym ktoś, kto tylko realizuje pewien założony plan.Różnie o tym piszą i różne są o Hitlerze opinie - od nieludzko charyzmatycznego demagoga mającego niemal diabelski wpływ na masy do dość zręcznego piwiarnianego gawędziarza, który władzę zdobył dzięki naiwnym elitom i raczej w skutek kryzysu gospodarczego i braku zaufania obywateli do Republiki. > Postać AH będzie jeszcze długo przedmiotem badań historycznych, m.in. jest wiele do wyjaśnienia z jego okresu "wiedeńskiego".Co do okresu wiedeńskiego to zdaje się Ian Kershaw w swojej III tomowej biografii całkiem dobrze go nakreślił, być może też dodał coś w wersji I tomowej, której nie miałem okazji czytać. Zdaje się też, iż Peter Longerich (autor książek "Himmler. Buchalter śmierci" i "Goebbels. Apostoł diabła") ma w planach napisanie biografii Hitlera. Osobiście zaś planuje sprawdzić co na ten (i nie tylko) temat pisał Werner Maser uznawany za jednego z lepszych biografów Hitlera.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#409 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | . Proponuję, aby teiści z tego forum ujawnili się i zadawali pytania ateistom. Odpowiem na wszystkie mądre pytania...> Jaki dowód, możliwy do pomyślenia dzisiaj, na istnienie boga (niech będzie katolickiego) byłby dla ateistów wystarczający, aby uznać iż bóg istnieje?Już Panu pisałem, iż nie istnieje żaden możliwy do pomyślenia dowód na istnienie jakiejkolwiek nadprzyrodzoności. Gdy Pan go zna, to niech Pan go tu przedstawi, choć rozumiem, iż to Pan o to pyta. Jedyną dla mnie możliwością uwierzenia w "Boga" jest choroba psychiczna. Sadzę, że podobnie jest z wszystkimi ateistami racjonalnymi, którzy swoją postawę niewiary mają dobrze przemyślaną i rozumieją dlaczego wybrali naukowe rozumienie istniejącej obiektywnie rzeczywistości - odrzucając wszelkie postawy fideistyczne. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,635357#w635452@@@ . |
#410 4 na 4 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytania do niewierzących | Żeby nie było wątpliwości: Fuhrer = Mojżesz Traktat wersalski = niewola egipska Niemcy = Żydzi III Rzesza = ucieczka z niewoli Tysiącletnia Rzesza = Ziemia Obiecana naród = Bóg |
Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | Odp: Pytania do niewierzących | Popatrz Sołżenicyn zdaje się coś podobnego w Archipelagu napisał. Tylko, że tam bogiem był Stalin, partia rajem, a czystki w partii wygnaniem z raju.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance. |
#412 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących |
> I co i zrozumiał Pan co Einstein napisał? Moim zdaniem ...Niech Pan sobie da spokój z "Pańskim zdaniem", bo jeszcze okaże się, że Einstein był antysemitą. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących |
> Wojnę z Niemcami w klasycznym słowa znaczeniu tamtych czasów, to prowadził Anielewicz, Klepfisz, Edelman i inni dysponując w 1943r. (a wiec dużo później) w Getcie Warszawskim kilkudziesięcioma pistoletami, takąż liczbą granatów, kilkunastoma karabinami i dwoma (sic!) minami. Nie była to głupota, Pana zdaniem? |
#414 3 na 3 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Nie była to głupota, Pana zdaniem?Nie, powstanie w getcie głupotą nie było, gdyż Żydów i tak czekała zagłada. Tu nie chodziło nawet o udawanie, że powstanie może się udać, tylko o wybranie rodzaju śmierci i w pewnym sensie decyzja u umieraniu na własnych warunkach. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących |
> w pewnym sensie decyzja u umieraniu na własnych warunkach. Jakie to ma znaczenie, z racjonalistycznego punktu widzenia? Żadne. Należy pamiętać, że niektórym Żydom, którzy kolaborowali z Hitlerem, udało się przetrwać, czego przykładem agent krakowskiego Gestapo Maurycy Diamant. Racjonalista powinien chyba powiedzieć, że trzeba wybierać tę strategię, która zapewni przetrwanie, a sentymenty zostawić głupim fideistom. |
#416 3 na 3 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Jakie to ma znaczenie, z racjonalistycznego punktu widzenia? Żadne.Racjonalnie podjęta decyzja, że jak już mają mnie zamordować to przynajmniej umrę z bronią w ręku, zabierając przy tym trochę oprawców. Drugą interpretacją może być racjonalna decyzja spowolnienia akcji likwidacji getta. |
#417 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > >Intelektualistą AH nie był, wystarczy poczytać jego "dzieło".> Intelektualistą nie, z pewnością jednak nie był głupcem. Podobnie zresztą ma się sprawa ze Stalinem za sprawą Trockiego uważanym za "szarą plamę". Według mnie spokojnie można określić Hitlera jako fanatyka, ale nie głupca.(...) > Różnie o tym piszą i różne są o Hitlerze opinie - od nieludzko charyzmatycznego demagoga mającego niemal diabelski wpływ na masy do dość zręcznego piwiarnianego gawędziarza, który władzę zdobył dzięki naiwnym elitom i raczej w skutek kryzysu gospodarczego i braku zaufania obywateli do Republiki.Dla mnie AH był przede wszystkim - jakkolwiek zabrzmi to nieco może prowokacyjnie - artystą. To słowo niezupełnie słusznie posiada tylko pozytywne, ewentualnie ironiczne, konotacje; dość pomyśleć o Biblii jako znakomitym dziele literackim, >>Intelektualistą AH nie był, wystarczy poczytać jego "dzieło". > Intelektualistą nie, z pewnością jednak nie był głupcem. Podobnie zresztą ma się sprawa ze Stalinem za sprawą Trockiego uważanym za "szarą plamę". Według mnie spokojnie można określić Hitlera jako fanatyka, ale nie głupca.(...) > Różnie o tym piszą i różne są o Hitlerze opinie - od nieludzko charyzmatycznego demagoga mającego niemal diabelski wpływ na masy do dość zręcznego piwiarnianego gawędziarza, który władzę zdobył dzięki naiwnym elitom i raczej w skutek kryzysu gospodarczego i braku zaufania obywateli do Republiki.Dla mnie AH był przede wszystkim - jakkolwiek zabrzmi to nieco może prowokacyjnie - artystą. To słowo niezupełnie słusznie posiada tylko pozytywne, ewentualnie ironiczne, konotacje; dość pomyśleć o Biblii jako znakomitym dziele literackim, by zrozumieć, że - w tym konkretnym przypadku, gdzie wielki aktor zagrał swoją wielką rolę - zmienić nieco ocenę sztuki i artyzmu. Tak. Uważam, że był artystą i miał pewną wrażliwość uzasadniającą jego zainteresowanie tą dziedziną. Jakkolwiek swoim talentem napędził niesłychanie ludobójczą machinę, nie można zupełnie zanegować tej strony jego osobowości. Poniżej zamieszczam jedną z lepszych jego akwarel. Oglądając ją, daje się wyraźnie odczuć, że malował ją z przyjemnością, obiekt przedstawiany podobał mu się i w jej stworzenie włożył wiele uwagi. ładnie wydobył bryłę i udało mu się uzyskać przestrzenność obrazu, z czym miał problemy w innych swoich próbach. Odnoszę wrażenie, że miał pewne problemy z wyczuciem koloru i ta niezdolność harmonijnego dobrania palety skłania mnie osobiście do podejrzeń, że miał jakieś problemy ze wzrokiem, co, być może, było jakimś echem jego oślepienia przez gaz w okopach I wojny.>>Intelektualistą AH nie był, wystarczy poczytać jego "dzieło". > Intelektualistą nie, z pewnością jednak nie był głupcem. Podobnie zresztą ma się sprawa ze Stalinem za sprawą Trockiego uważanym za "szarą plamę". Według mnie spokojnie można określić Hitlera jako fanatyka, ale nie głupca.(...) > Różnie o tym piszą i różne są o Hitlerze opinie - od nieludzko charyzmatycznego demagoga mającego niemal diabelski wpływ na masy do dość zręcznego piwiarnianego gawędziarza, który władzę zdobył dzięki naiwnym elitom i raczej w skutek kryzysu gospodarczego i braku zaufania obywateli do Republiki.Dla mnie AH był przede wszystkim - jakkolwiek zabrzmi to nieco może prowokacyjnie - artystą. To słowo niezupełnie słusznie posiada tylko pozytywne, ewentualnie ironiczne, konotacje; dość pomyśleć o Biblii jako znakomitym dziele literackim, czy tym konkretnym przypadku, gdzie wielki aktor zagrał swoją wielką rolę - by zmienić nieco rozumienie sztuki i artyzmu. Tak. Uważam, że był artystą i miał pewną wrażliwość uzasadniającą jego zainteresowanie tą dziedziną. Jakkolwiek swoim talentem napędził niesłychanie ludobójczą machinę, nie można zupełnie zanegować tej strony jego osobowości. Poniżej zamieszczam jedną z lepszych jego akwarel. Oglądając ją, daje się wyraźnie odczuć, że malował ją z przyjemnością, obiekt przedstawiany podobał mu się i w jej stworzenie włożył wiele uwagi. ładnie wydobył bryłę i udało mu się uzyskać przestrzenność obrazu, z czym miał problemy w innych swoich próbach. Odnoszę wrażenie, że miał pewne problemy z wyczuciem koloru i ta niezdolność harmonijnego dobrania palety skłania mnie osobiście do podejrzeń, że miał jakieś problemy ze wzrokiem, co, być może, było jakimś echem jego oślepienia przez gaz w okopach I wojny.by zrozumieć, że mając na uwadze ten konkretny przypadek, gdzie wielki aktor zagrał swoją wielką rolę - zmienić nieco ocenę sztuki i artyzmu. Tak. Uważam, że był artystą i miał pewną wrażliwość uzasadniającą jego zainteresowanie tą dziedziną. Jakkolwiek swoim talentem napędził niesłychanie ludobójczą machinę, nie można zupełnie zanegować tej strony jego osobowości. Poniżej zamieszczam jedną z lepszych jego akwarel. Oglądając ją, daje się wyraźnie odczuć, że malował ją z przyjemnością, obiekt przedstawiany podobał mu się i w jej stworzenie włożył wiele uwagi. Ładnie wydobył bryłę i udało mu się uzyskać głębię przestrzeni, z czym miał problemy w innych swoich próbach. Odnoszę wrażenie, że miał pewne problemy z wyczuciem koloru i ta niezdolność harmonijnego dobrania palety skłania mnie osobiście do podejrzeń, że miał jakieś problemy ze wzrokiem, co, być może, było jakimś echem jego oślepienia przez gaz w okopach I wojny.  Adolf Hitler - Zamek Neuschwanstein
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących |
> Racjonalnie podjęta decyzja, że jak już mają mnie zamordować to przynajmniej umrę z bronią w ręku, zabierając przy tym trochę oprawców. Drugą interpretacją może być racjonalna decyzja spowolnienia akcji likwidacji getta. Tak, dwoma minami i paroma pistoletami. |
#419 1 na 1 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Tak, dwoma minami i paroma pistoletami.nie mniej jednak powstanie trwało dłużej niż godzinę. |
| Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | . Z poprzedniego posta:> Oto coś, co przed chwilą znalazłem: (...) > Napisał te słowa nie kto inny, jak Albert Einstein w rozprawie "Why Do They Hate The Jews?" (1938). I co i zrozumiał Pan co Einstein napisał? Moim zdaniem tu też wykazał się Pan swoim stałym poziomem nieumiejętności zrozumienia tekstów oraz naciągania ich pod swoje projekcje i najbardziej dziwnym jest tu to, iż mając trudności w zrozumieniu tekstu po polsku bierze się Pan za teksty angielskie.
Pan wybaczy, ale zastosowanie argumentum ad verecundiam z wypowiedzi genialnego fizyka w dowodzeniu racji społeczno-filozoficznych to czysta żenada i tak w poważnej rozmowie czynić nie wypada. >Proszę teraz jego krytykować za zestawianie Marksa z Mojżeszem. Nie dostrzegam ku temu większego powodu. Jego przytoczone przez Pana zestawienie ma spory sens. Można z nim się bardziej zgodzić lub mniej, ale jakoś protestu mojego nie wzbudza. To był inteligentny, wykształcony i myślący człowiek, a więc alternatywny wobec pana Elaspa. Przestań Pan tu bredzić i przedstawiać swoje chore projekcje bez żadnych podstaw merytorycznych. > Niech Pan sobie da spokój z "Pańskim zdaniem", bo jeszcze okaże się, że Einstein był antysemitą.Nie, proszę Szanownego Pana, Einsten najpierw nie był idiotą i nie wyciągał niczyjej narodowości ani płci, gdy to nie miało w temacie żadnego znaczenia. Jaka logika z tego wynika, że Marks był Żydem, pani Maolina kobietą, a Pan tu głupoty wypisuje? Dla mnie jest to logika antysemity i mizogina. Zresztą podobnych wypowiedzi można u Pana sporo znaleźć i o ile pamiętam otrzymał Pan już z tego powodu nawet ostrzeżenie.Czy mało się tu okazało kim Pan jest przez ostatnie dwa lata? Czy mało się okazało kim Pan jest w tym wątku? Trzeba wprost mieć miedziane czoło, aby udawać, że nie dostrzega się całkowitych swoich kompromitacji w znakomitej większości wątków, które Pan tu podejmuje. Co Pan ma tu jeszcze do powiedzenia poza prymitywną pyskówką na poziomie Pana Elaspa oraz Pańskich przyjaciół ideowych. Za nogawkę kogoś Pan poszarpie? Gdybym tak jak Pan permanentnie się na jakimś forum kompromitował, to bym się do jakiejś dziury schował i udawał, że mnie nie ma, Pan stale udaje, że Pan ma jakieś tam racje i jedynym Pańskim argumentem są chamskie próby dyskredytacji ludzi ludzi o niebo mądrzejszych od Pana - aby ich ściągnąć do własnego poziomu. > Panie Darkside i p. Bogusławski - naprawdę zastanówcie się dziesięć razy zanim do mnie napiszecie, być może dzięki temu unikniecie całkowitej kompromitacji. Trochę ludzi jednak czyta te wypowiedzi i dziwi się dlaczego jakiś tam Elasp tak was ogrywa. Jest tak po prostu dlatego, że jakiś tam Elasp zastanawia się głębiej, zanim coś napisze.Czy tu jeszcze trzeba coś dodawać, jakoś to komentować, gdy Pan sam wprost uwielbia się tu kompromitować. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|