 |
Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-12-2015 20:25 | Piotr Płatos (42 punktów) | Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
1 na 3 | Otóż spotkałem się z zarzucaniem TE że brakuje form przejściowych. Ale może jeden raz widziałem żeby ktoś temu zaprzeczył. Dlaczego w dyskusjach nikt jawnie nie mówi o odkryciach tego "brakującego ogniwa" które stanowi dowód ewolucji? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..#151 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | |
#152 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | . > Przyznaję, biologie nie jest w centrum moich zainteresowań, więc zapytam czy na pewno byłby to proces nieodwracalny?Tak, wszystkie procesy ewolucyjne są jednokierunkowe (nieodwracalne), choć zdarzają się powroty do środowiska, z którego już się wyszło. Na przykład walenie. @@@ . |
#153 1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> Z wiarą nie ma dyskusji, albowiem nikt i nic nie przekona wierzącego, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.> Czy znasz jakąś, uznaną przez Ciebie za trafną, definicję wiary? |
#154 5 na 7 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> Bardzo merytoryczne stanowisko! Gratuluję.Dziękuje bardzo niestety ja nie mogę się odwdzięczyć podobnym stwierdzeniem względem pana. |
#155 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | . Z wiarą nie ma dyskusji, albowiem nikt i nic nie przekona wierzącego, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej. Wiara ma patent na rację pozwalający wierzącym na całkowitą teflonowatowość na argumentację oponentów._________ > Czy znasz jakąś, uznaną przez Ciebie za trafną, definicję wiary?Wielce Szanowny Panie, wystarczyło w poście wyżej (tu częściowo przeniesionym) kliknąć na na niebiesko zaznaczone słowo wiara aby zapoznać się z moimi próbami zrozumienia znaczenia tego terminu w języku polskim. @@@ . |
#156 5 na 5 | Marek Glazer (755 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> Przechodzenie jednego gatunku w drugi jest niemożliwe. To szukanie na siłę dowodu potwierdzającego coś, czego nie ma i nigdy nie było. Taki dowód nie istnieje.Escherichia coli i Shigella flexneri to dwa osobne gatunki bakterii gram ujemnych. Bakterie te zachowują się w zupełnie odmienny sposób: E.coli żyje w naszych jelitach i jest ważnym symbiotycznym mikroorganizmem - nie tylko rozkłada pokarm, ale także produkuje witaminy B i K. Ponadto stanowi konkurencję dla innych szkodliwych mikroorganizmów. S.flexneri jest natomiast szkodliwą bakterią powodującą zatrucia pokarmowe. Potrafi wejść do wnętrza komórek nabłonka a nawet makrofagów i zniszczyć je od środka. Ponadto niektóre szczepy produkują toksyny. Różnic pomiędzy E.coli i Shigellą jest więcej - wyglądają inaczej, metabolizują inne produkty, poruszają się na inne sposoby.... Mimo wszystko biolodzy molekularni zauważyli, że te dwa gatunki muszą być ze sobą blisko spokrewnione (niektórzy naukowcy wręcz klasyfikowali je do tego samego gatunku). Genetycznie są bowiem do siebie bardzo podobne. Mają niektóre identyczne geny, podobne składy nukleotydów, niektóre identyczne szlaki metaboliczne etc.. Oliwy do ognia dodało to, że odkryto patogenne szczepy E.coli które zacierały jasną granicę gatunków istniejącą od dziesiątków lat. Współczesne analizy wykazały, że jest tak dlatego ponieważ E.coli i S.flexneri są rzeczywiście ze sobą ewolucyjnie spokrewnione. BA! Mało tego! Naukowcy potrafią wskazać krok po kroku jakie to były ewolucyjne zmiany, co widać np. w tym poniższym schemacie: Cytat:Ewolucjoniści mają charakterystyczną dla siebie metodę dostarczania dowodów na ten proces. Mówią "pojawiło się w pewnym momencie" albo "w efekcie powstał nowy gatunek" - tak jak strzepniecie ręką. Raz i już. W zadnym razie nie są wstanie wskazać na konkretny mechanizm. Stoją w tym punkcie już od lat i to jest ich stracona pozycja. > Prawda zaś jest taka, że nauka uprawiana w sposób właściwy zawsze prowadzi w kierunku Boga! I to jest fakt nie do zbicia. Wielu naukowców mówi, iż są teistami lecz nie wbrew dowodom naukowym, ale dzięki nim, dochodzą do swej wiary właśnie poprzez swoją pracę.> PozdrawiamPostawiłeś hipotezę: "nauka uprawiana w sposób właściwy zawsze prowadzi w kierunku Boga!". Proponowana metoda weryfikacji: należy sprawdzić czy odsetek osób religijnych jest większy czy też mniejszy wśród naukowców, w porównaniu do normalnej populacji. Cytat:Although the idea of "theistic evolution" receives plenty of attention from the newsmedia, it clearly represents a fringe position among leading biologists. According to a 1998 survey of members of the National Academy of Sciences (NAS), nearly 95% of NAS biologists identify themselves as either atheists or agnostics, a percentage of unbelief far higher than in any other scientific discipline. www.discovery.org/a/10171     Źródło: Study: Science and Religion Really Are Enemies After All - billmoyers(*)-really-are-enemies-after-all/ Źródło: The relationship between countries' belief in a god and average Intelligence Quotient, measured by Lynn, Harvey & Nyborg. - en.wikipedia.org/wiki/Religiosity_and_intelligence Źródło: Study shows how college major and religious faith affect each other - phys.org/n(*)or-religious-faith-affect.html Podobnych analiz istnieje więcej. Wszystkie one sugerują, że twoja hipoteza wydaje się być błędna lub źle sformowana.
Popularyzator nauki. www.facebook.com/CiekawostkiOPoranku |
#157 5 na 5 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | bla, bla, bla, bla. Minus za "bla bla". |
#158 1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> >Czy znasz jakąś, uznaną przez Ciebie za trafną, definicję wiary?> Wielce Szanowny Panie, wystarczyło w poście wyżej (tu częściowo przeniesionym) kliknąć na na niebiesko zaznaczone słowo wiara aby zapoznać się z moimi próbami zrozumienia znaczenia tego terminu w języku polskim.> @@@> .Widać więc że nie masz, bo te wywody i podpieranie się jakimiś przemyśleniami innych na temat wiary pokazują, że raczej nie za bardzo z tym tematem jesteś za pan brat. W związku z czym traktujesz wiarę i wierzących w sposób krańcowo wypaczony, lekceważący. To smutne, gdy ktoś tak błądzi chodząc drogami daleko od prawdy. Podobnie dalekie od prawdy są definicje słownikowe wiary, a także określenia wiary popularyzowane przez religie które same są dalekie od zrozumienia jej sensu i znaczenia. A wystarczyłoby sięgnąć po Księgę, która działa na was jak święcona woda na Szatana, i zapoznać się z tym co w tym temacie ma do powiedzenia. Czym więc jest wiara? Apostoł Paweł napisał: "Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych" (Hebrajczyków 11:1). Jeśli zechcesz, to zapraszam byś przeanalizował ten zapis. Co on mówi o wierze? Pozdrawiam |
#159 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | . > Widać więc że nie masz, bo te wywody i podpieranie się jakimiś przemyśleniami innych na temat wiary pokazują, że raczej nie za bardzo z tym tematem jesteś za pan brat. W związku z czym traktujesz wiarę i wierzących w sposób krańcowo wypaczony, lekceważący.> To smutne, gdy ktoś tak błądzi chodząc drogami daleko od prawdy.Zgadzam się tu z Wielce Szanownym Panem Doktorem całkowicie: nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.> Podobnie dalekie od prawdy są definicje słownikowe wiary, a także określenia wiary popularyzowane przez religie które same są dalekie od zrozumienia jej sensu i znaczenia.Mnie wystarcza tu - choćby tylko osobiste doświadczenie - które mówi, iż jest tak jak to wyżej opisałem: Z wiarą nie ma dyskusji, albowiem nikt i nic nie przekona wierzącego, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej. Wiara ma patent na rację pozwalający wierzącym na całkowitą teflonowatowość na argumentację oponentów.> A wystarczyłoby sięgnąć po Księgę, która działa na was jak święcona woda na Szatana, i zapoznać się z tym co w tym temacie ma do powiedzenia.www.racjon(*)s,5022/q,Szatanskie.propozycjewww.racjon(*)p/s,4937/q,Ksiega.nad.ksiegami> Czym więc jest wiara? Apostoł Paweł napisał: "Wiara to nacechowane pewnością oczekiwanie rzeczy spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy realnych, choć nie widzianych" (Hebrajczyków 11:1).> Jeśli zechcesz, to zapraszam byś przeanalizował ten zapis. Co on mówi o wierze?www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,658721#w659139@@@ . |
| Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > Mnie wystarcza tu - choćby tylko osobiste doświadczenie - które mówi, iż jest tak jak to wyżej opisałem: Z wiarą nie ma dyskusji, albowiem nikt i nic nie przekona wierzącego, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.> >A wystarczyłoby sięgnąć po Księgę, która działa na was jak święcona woda na Szatana, i zapoznać się z tym co w tym temacie ma do powiedzenia.> Wiara jest owocem ducha, jeśli więc ktoś ma ją silną i głęboką to raczej pozytywny objaw, bo jest ona odzwierciedleniem stanu człowieka, istnienia głębszych uczuć. Jezus zachęcał uczniów by modlili się o więcej wiary. Wiara w końcu jest darem. A "JAK WIARA WPŁYWA NA NASZE POGLĄDY" Zastanówmy się nad panującym powszechnie zdaniu na temat wiary - Czym jest! W pewnym słowniku zdefiniowano wiarę jako "mocne przeświadczenie o czymś, na co brak dowodu". Ta definicja pasuje do tych, którzy wierzą ślepo bez poznania, bez studiowania Biblii, bez konfrontowania jej treści z rzeczywistością. A w końcu bez wprowadzania nauk biblijnych w życie. Dotyczy takich głuchych i ślepych, zapatrzonych np. w naukę i ludzką mądrość, która najczęściej okazuje się głupotą. Jednakże Biblia nie formułuje takiego poglądu, uwydatnia natomiast coś zgoła przeciwnego, że wiara opiera się na faktach, na realiach, na prawdzie, na poznaniu. Poznać Boga można jedynie wówczas gdy pozyskaną wiedzę biblijną wprowadza się w życie. Pismo Święte wyjaśnia: "Wiara jest to niezawodne oczekiwanie spraw spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy istniejących, choć nie oglądanych" (Hebrajczyków 11:1). Prawdziwa wiara wywołuje u człowieka niezłomne przekonanie, że wszystko, co obiecał Bóg, jest tak pewne, jak gdyby już się spełniło stąd to oczekiwanie. Fakty przemawiające za istnieniem czegoś nieoglądanego w rzeczywistości, są tak wymowne, iż wiara została tu uznana za równoważną z tego rodzaju dowodami. Rolnik, który sieje widzi plon. Występujący w Chrześcijańskich Pismach Greckich odpowiednik polskiego słowa "wiara"-oznacza przekonanie oparte na niezbitych faktach, na prawdzie. Wyraz przetłumaczony w omawianym wersecie na "oczywisty przejaw" (e'leg-chos) kojarzy się z przedstawianiem dowodów,zwłaszcza ukazujących sprawę w innym świetle, niżby to wynikało z pozorów. A zatem ani w Pismach Hebrajskich, ani w Pismach Greckich wiara bynajmniej nie jest "mocnym przeświadczeniem o czymś, na co brak dowodu". Wprost przeciwnie, jest ugruntowana na prawdzie. Sama wiara w Boga jest w pełni racjonalna, a prawdziwa religia nie boi się racjonalnego myślenia. A jaka powinna być w tej sytuacji rola nauki? Otóż nauka powinna jedynie odkrywać dzieła Boga, powinna budować autorytet Boga, uczyć rozumienia dzieł Bożych i w ten sposób poznawać Go. Nikt z ludzi nie tworzy jakichś nowych praw fizyki, chemii czy praw natury. Ewolucja to ludzi pomysł jak wytłumaczyć istnienie tylu form życia na ziemi i skąd się wziął człowiek. Ale człowiek może jedynie prawa istniejące we wszechświecie jedynie odkrywać i poznawać, bo one zostały ustalone raz na zawsze przez Boga. Wielu jednak tej prostej prawdy przyjąć nie chce, bo musieliby zrezygnować ze swej pozycji i statusu - odkrywcy i naukowca. Tkwią w błędach i tworzą nowe głupie teorie. Taki jest ten świat daleki od prawdziwego Boga Jehowy. Pozdrawiam |
#161 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | . Mnie wystarcza tu - choćby tylko osobiste doświadczenie - które mówi, iż jest tak jak to wyżej opisałem: Z wiarą nie ma dyskusji, albowiem nikt i nic nie przekona wierzącego, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej. Wiara ma patent na rację pozwalający wierzącym na całkowitą teflonowatowość na argumentację oponentów.> A wystarczyłoby sięgnąć po Księgę, która działa na was jak święcona woda na Szatana, i zapoznać się z tym co w tym temacie ma do powiedzenia.Po jedną księgę? Jak dla mnie to czysty idiotyzm. Choć uważam, iż prawie cała ludzka mądrość jest w księgach zapisana, to nie istnieje żadna, która by tą mądrość zebrała i podsumowała, a już w starożytnej biblijnej zbieraninie treści przeróżnej wartości - jest ogromie daleko do tego. > Wiara jest owocem ducha,A więc najpierw trzeba mieć lub wierzyć w jakiegoś tam "ducha" aby mieć wiarę. Może i Pan to masz. Gratuluję, ale mnie nic do tego: www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,689851#w691882> Otóż nauka powinna jedynie odkrywać dzieła Boga, powinna budować autorytet Boga, uczyć rozumienia dzieł Bożych i w ten sposób poznawać Go. Nikt z ludzi nie tworzy jakichś nowych praw fizyki, chemii czy praw natury. Ewolucja to ludzi pomysł jak wytłumaczyć istnienie tylu form życia na ziemi i skąd się wziął człowiek. Ale człowiek może jedynie prawa istniejące we wszechświecie jedynie odkrywać i poznawać, bo one zostały ustalone raz na zawsze przez Boga.Do tego dojdzie, gdy już Świadkowie Jehowy opanują cały świat i narzucą wszystkim swój sposób myślenia. Na razie, im dalej nauka jest od jakichkolwiek wierzeń tym lepiej dla niej i dla ludzkości: www.racjon(*).php/z,0/d,35/s,557342#w560500> Wielu jednak tej prostej prawdy przyjąć nie chce, bo musieliby zrezygnować ze swej pozycji i statusu - odkrywcy i naukowca.Uczeni nie tak mogą: www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,562660#w565198 a innym zdarza się podobnie do Pana! Zamknął się Pan w jednej księdze i boi się stamtąd nawet nosa wyściubić. Zupełnie nie potrafi Pan ze zrozumieniem przeczytać nawet tego do czego Pan się na tym forum odnosi. Jak dla mnie to intelektualna żenada. > Tkwią w błędach i tworzą nowe głupie teorie.A Pan korzysta z komputera, jeździ samochodem, pociągiem, lata samolotem itd. Jak widać nauka cały czas się kompromituje, a nie ci którzy głupoty wypisują. > Taki jest ten świat daleki od prawdziwego Boga Jehowy.I całe szczęście i daj tak dalej Panie Boże! Miłego dnia. @@@ . |
#162 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > Pismo Święte wyjaśnia:> "Wiara jest to niezawodne oczekiwanie spraw spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy istniejących, choć nie oglądanych" (Hebrajczyków 11:1).No właśnie... Nieoglądanych. Rzeczy oglądane nie podlegają wierze, tylko wiedzy. I nie ma znaczenia sposób oglądania, czy jest śnieg w mojej dłoni, czy obraz z teleskopu, elektronowego mikroskopu czy wykopalisk > Sama wiara w Boga jest w pełni racjonalna, a prawdziwa religia nie boi się racjonalnego myślenia. A jaka powinna być w tej sytuacji rola nauki?> Otóż nauka powinna jedynie odkrywać dzieła Boga,Toż przecie odkrywa i wyszło jej, że: - Bóg stworzył Ziemię okrągłą - Bóg nie stworzył Ziemi w centrum Wszechświata - Bóg stworzył człowieka w procesie ewolucji  .. a teraz śmieje się z Twojej zapalczywości w zaprzeczaniu Jego pomsłom  |
#163 4 na 4 | lusaka (178 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > >Mnie wystarcza tu - choćby tylko osobiste doświadczenie - które mówi, iż jest tak jak to wyżej opisałem: Z wiarą nie ma dyskusji, albowiem nikt i nic nie przekona wierzącego, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.> >>A wystarczyłoby sięgnąć po Księgę, która działa na was jak święcona woda na Szatana, i zapoznać się z tym co w tym temacie ma do powiedzenia.> >> Wiara jest owocem ducha, jeśli więc ktoś ma ją silną i głęboką to raczej pozytywny objaw, bo jest ona odzwierciedleniem stanu człowieka, istnienia głębszych uczuć. Jezus zachęcał uczniów by modlili się o więcej wiary. Wiara w końcu jest darem.> A "JAK WIARA WPŁYWA NA NASZE POGLĄDY"> Zastanówmy się nad panującym powszechnie zdaniu na temat wiary - Czym jest!> W pewnym słowniku zdefiniowano wiarę jako "mocne przeświadczenie o czymś, na co brak dowodu".> Ta definicja pasuje do tych, którzy wierzą ślepo bez poznania, bez studiowania Biblii, bez konfrontowania jej treści z rzeczywistością. A w końcu bez wprowadzania nauk biblijnych w życie. Dotyczy takich głuchych i ślepych, zapatrzonych np. w naukę i ludzką mądrość, która najczęściej okazuje się głupotą.> Jednakże Biblia nie formułuje takiego poglądu, uwydatnia natomiast coś zgoła przeciwnego, że wiara opiera się na faktach, na realiach, na prawdzie, na poznaniu. Poznać Boga można jedynie wówczas gdy pozyskaną wiedzę biblijną wprowadza się w życie.> Pismo Święte wyjaśnia:> "Wiara jest to niezawodne oczekiwanie spraw spodziewanych, oczywisty przejaw rzeczy istniejących, choć nie oglądanych" (Hebrajczyków 11:1).> Prawdziwa wiara wywołuje u człowieka niezłomne przekonanie, że wszystko, co obiecał Bóg, jest tak pewne, jak gdyby już się spełniło stąd to oczekiwanie.> Fakty przemawiające za istnieniem czegoś nieoglądanego w rzeczywistości, są tak wymowne, iż wiara została tu uznana za równoważną z tego rodzaju dowodami.> Rolnik, który sieje widzi plon.> Występujący w Chrześcijańskich Pismach Greckich odpowiednik polskiego słowa "wiara"-oznacza przekonanie oparte na niezbitych faktach, na prawdzie.> Wyraz przetłumaczony w omawianym wersecie na "oczywisty przejaw" (e'leg-chos) kojarzy się z przedstawianiem dowodów,zwłaszcza ukazujących sprawę w innym świetle, niżby to wynikało z pozorów.> A zatem ani w Pismach Hebrajskich, ani w Pismach Greckich wiara bynajmniej nie jest "mocnym przeświadczeniem o czymś, na co brak dowodu". Wprost przeciwnie, jest ugruntowana na prawdzie.> Sama wiara w Boga jest w pełni racjonalna, a prawdziwa religia nie boi się racjonalnego myślenia. A jaka powinna być w tej sytuacji rola nauki?> Otóż nauka powinna jedynie odkrywać dzieła Boga, powinna budować autorytet Boga, uczyć rozumienia dzieł Bożych i w ten sposób poznawać Go. Nikt z ludzi nie tworzy jakichś nowych praw fizyki, chemii czy praw natury. Ewolucja to ludzi pomysł jak wytłumaczyć istnienie tylu form życia na ziemi i skąd się wziął człowiek. Ale człowiek może jedynie prawa istniejące we wszechświecie jedynie odkrywać i poznawać, bo one zostały ustalone raz na zawsze przez Boga. Wielu jednak tej prostej prawdy przyjąć nie chce, bo musieliby zrezygnować ze swej pozycji i statusu - odkrywcy i naukowca. Tkwią w błędach i tworzą nowe głupie teorie.> Taki jest ten świat daleki od prawdziwego Boga Jehowy. PozdrawiamCzy pan sobie żarty robi? Wiara w boga jest racjonalna? Nie mam słów których mógł bym użyci do skomentowania tej wypowiedzi, odkąd czytam fr aż takich bzdur nie czytałem. Jedyna wiara która ma sens, to wiara w siebie. |
| Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> Czy pan sobie żarty robi? Wiara w boga jest racjonalna? Nie mam słów których mógł bym użyci do skomentowania tej wypowiedzi, odkąd czytam fr aż takich bzdur nie czytałem. Jedyna wiara która ma sens, to wiara w siebie.> Większych bzdur nie słyszałem. Jak można w dzisiejszej dobie, gdy naukowcy na wszystkie strony odkrywają wspaniałe rzeczy, i zjawiska, i prawa, i konkretne dzieła o nieopisanej urodzie i złożoności, wspaniałe, jak można nie wierzyć w Boga? Tylko ślepemu można pozwolić nie mówić o kolorach, a głuchemu o pięknych dźwiękach.. Wiara w siebie? To bardzo ważna rzecz, pomaga żyć, a wręcz jest niezbędne by być szczęśliwym. Tu jednak potrzebny jest zdrowy rozsądek, pokora, bo przychodząc na świat niczego ze sobą nie przyniosłeś, a ten świat czekał na ciebie. Był już urządzony, dopieszczony, przygotowany na Twoje przyjście. Tak było z Adamem pierwszym człowiekiem, jednak tego nie docenił. Odrzucił Boga tak jak Ty. To właśnie z powodu tego jego zachowania ludzie zaczęli chorować i umierać. Człowiek musi się zastanawiać nad każdym swoim wyborem, bo drugiej szansy by dobrze wybrać nie ma. Biblia mówi jednoznacznie: (Powtórzonego Prawa 32:4, 5) "Skała - doskonałe są wszystkie jego poczynania, bo wszystkie jego drogi są sprawiedliwością. Bóg wierności, u którego nie ma niesprawiedliwości; jest on prawy i prostolinijny. Oni zaś postępowali zgubnie; nie są jego dziećmi, wada jest ich własna. Pokolenie spaczone i przewrotne!" (Izajasza 40:28-31) "Czy się nie dowiedziałeś ani nie słyszałeś? Jehowa, Stwórca krańców ziemi, jest Bogiem po czas niezmierzony. On się nie męczy ani nie nuży. Nie sposób zbadać jego zrozumienia. Zmęczonemu udziela mocy, a temu, kto nie ma dynamicznej energii, daje obfitość potęgi. Chłopcy się zmęczą i znużą, a młodzieńcy na pewno się potkną, ale ci, którzy pokładają nadzieję w Jehowie, odzyskają moc. Wzniosą się na skrzydłach jak orły. Będą biec, a się nie znużą; będą chodzić, a się nie zmęczą"". Pozdrawiam |
#165 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > .. a teraz śmieje się z Twojej zapalczywości w zaprzeczaniu Jego pomsłom  Pomyliłeś się, szarleyu, w ostatnim słowie. Literki p i m to zapewne literówki. Tam - w oczywisty sposób - powinno być: osłom!!! Urocze: barany nie zrozumiały osłów: iiiooo - meee! iiiooo - meee! Drobner, koza bez tłumacza |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|