Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy kierownik to pracownik?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
29-01-2019 14:04chętnie racjonalistka (29094 punktów)Czy kierownik to pracownik?
Ocena 2 na 2
.
Mając do wykonania jakąś robotę, np. wykopanie rowu, możemy postąpić na dwa sposoby: zakasać rękawy i rów wykopać, lub - jeśli nam się kopać np. nie chce - wynająć kogoś, kto zrobi to ZA NAS.

Oczywiście nie chcący kopać osobiście nygus we własnym interesie dopilnowuje wykonawstwa, ale przecież ów dozór to czynność którą wykonuje by roboty UNIKNĄĆ, więc nie jest to robota.

Czyli NAPRAWDĘ pracuje tylko bezpośrednio kopiący.

Da się udowodnić coś przeciwnego?
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Dalej..
#151
06-02-2019 10:03
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
>>To dlaczego milioner Forrest Gump przyjął robotę koszenia trawnika?
>Gump kosił dla przyjemności, więc nie przyjął roboty.
Wniosek błędny, ja również przyjmuję i wykonuję robotę dla przyjemności i jest nas więcej niż dwóch, osobiście znam kilkadziesiąt takich osób.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
> co w tym wątku zostało skutecznie podważone.

A gdzie konkretnie?
Coś mi się zdaje, że nie pracowałaś i stąd m.in. te meta-dywagacje (choć nie tylko).
Tak jest często, gdy ktoś mówi o czymś, czego sam nie doświadczył.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
W odpowiedzi Duch Prawdy

>przyjmuję i wykonuję robotę dla przyjemności
Czyli w sumie to jesteś w tym układzie zarazem zleceniodawcą własnej rozrywki. Twoje świadczenie jest więc bezpłatne, a tylko rozliczenie jest bezgotówkowe, bo należności się wzajemnie znoszą.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>> co w tym wątku zostało skutecznie podważone.
> A gdzie konkretnie?
W wypowiedzi inicjującej.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
Pisałas w nim o najmie kogoś, kto zrobi robotę ZA kogoś.
Później są tylko średnio-jasne dywagacje na temat jakiegoś nygusa i sugestia, że swoją czynność wykonuje nygus, by roboty UNIKNĄĆ.
Nadal nic o zarządzającym.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
>>> co w tym wątku zostało skutecznie podważone.
>> A gdzie konkretnie?
>W wypowiedzi inicjującej.

Co wtedy, gdy kopacz wynajmie zarządzającego nim? Czy wg Ciebie jest to już praca zarządzającego, czy jeszcze nie?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Pisałas w nim o najmie kogoś, kto zrobi robotę ZA kogoś [...] nic o zarządzającym
Zleceniodawca wykonawcą zarządza, bez tego wykonawca mógłby wyczyniać co mu się podoba.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Co wtedy, gdy kopacz wynajmie zarządzającego nim? Czy wg Ciebie jest to już praca zarządzającego, czy jeszcze nie?
Zarządzenie, żeby ktoś nami zarządzał? Uroboros po prostu.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

#159
06-02-2019 11:34
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14790 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
>>przyjmuję i wykonuję robotę dla przyjemności
>Czyli w sumie to jesteś w tym układzie zarazem zleceniodawcą własnej rozrywki. Twoje świadczenie jest więc bezpłatne, a tylko rozliczenie jest bezgotówkowe, bo należności się wzajemnie znoszą.
Błędnie utożsamiasz rozrywkę z przyjemnością wykonywania roboty. Wykonywanie roboty dla przyjemności nie oznacza również, że nie mam za nią płacone.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
W odpowiedzi Duch Prawdy

>>>przyjmuję i wykonuję robotę dla przyjemności
>>Czyli w sumie to jesteś w tym układzie zarazem zleceniodawcą własnej rozrywki. Twoje świadczenie jest więc bezpłatne, a tylko rozliczenie jest bezgotówkowe, bo należności się wzajemnie znoszą.
>Błędnie utożsamiasz rozrywkę z przyjemnością
Zatem poprawiam: jesteś w tym układzie zarazem zleceniodawcą udostępnienia Ci źródła przyjemności. Twoje świadczenie jest więc bezpłatne, a tylko rozliczenie jest bezgotówkowe, bo należności się wzajemnie znoszą.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
Gdzie tu pożeranie własnego ogona?
Robota nie musi być zarządzana, pozyskiwana, koordynowana, zdawana, opłacana itd. tylko przez omnibusów, którzy np. rurę potrafią podłączyć, wynegocjować jej cenę i ściągnąc materiał/narzędzia, ale i podatki rozliczyć.
Twój robotnik "snopki wiąże i przerywa ciąże"?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
>Zleceniodawca wykonawcą zarządza

Zadania i funkcje zarządzającego pokrywają się niekiedy z zadaniami i funkcjami zleceniodawcy, ale w ogólności nie musi to być jeden i ten sam człowiek.
Tzn w niektórych sytuacjach bywa, w innych nie.

Odnosisz się do zleceniodawcy? Ja nie o nim pisałem Cytat:
A np. zarządzający kopaczem zarządzać

www.racjonalista.pl/forum.php/s,780279#w780964


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Gdzie tu pożeranie własnego ogona?
Inne tu jest pytanie: gdzie jest początek zarządzania, skoro zarządza się wynajęcie zarządzającego nami.

>Robota nie musi być zarządzana, pozyskiwana, koordynowana, zdawana, opłacana itd.
Jak robisz dla siebie, to nie musi, jak dla kogoś, to działasz tak, jak on tego oczekuje, a sam oczekujesz zapłaty.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
> Inne tu jest pytanie: gdzie jest początek zarządzania,
> skoro zarządza się wynajęcie zarządzającego nami.

Co wtedy, gdy kopacz wynajmie zarządzającego nim? Czy wg Ciebie jest to już praca zarządzającego (wynajętego do pomocy kopaczowi), czy jeszcze nie?

>Jak robisz dla siebie, to nie musi

Musi jeśli jest dostatecznie skomplikowana, a ty nie jesteś omnibusem.

> jak dla kogoś, to działasz tak, jak on tego oczekuje, a sam oczekujesz zapłaty

Jeśli jest prosta a ty ogarnięta to tak. Tu nie musi.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czy kierownik to pracownik?
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>> Zleceniodawca wykonawcą zarządza
>Zadania i funkcje zarządzającego pokrywają się niekiedy z zadaniami i funkcjami zleceniodawcy, ale w ogólności nie musi to być jeden i ten sam człowiek.
Co nie znaczy, że nie jest prawdą iż "Zleceniodawca wykonawcą zarządza, bez tego wykonawca mógłby wyczyniać co mu się podoba.".

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365