 |
Umowa w kulturze europejskiej Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-03-2019 23:00 | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Umowa w kulturze europejskiej
1 na 1 | Kupuje stosunkowo dużo usług internetowych pochodzących z różnych krajów, co najmniej połowę od usługodawców amerykańskich, USA wciąż wiedzie prym w sieci, a resztę z całego świata. Ostatnio akurat testuję dostawców usług telefonii voip. Popróbowałem NEXMO, 3CX i doszedłem do europejskiego SIPGATE gdzie również zrobiłem sobie konto testowe a tam: Jetzt kostenlos testen - voller Funktionsumfang - Testphase endet automatisch - ohne Angabe von Bankdaten Co można przetłumaczyć tak: Wypróbuj za darmo już teraz - Pełna funkcjonalność - Faza testowa kończy się automatycznie - bez podawania danych banku Szczególnie interesujące wydały mi się 2 ostatnie punkty tej krótkiej oferty: - Faza testowa kończy się automatycznie - bez podawania danych banku Pomyślałem - po co ktoś o tym w ogóle pisze? Choć właściwie natychmiast wiedziałem dlaczego ktoś to napisał. A czy Wy wiecie? signup.sip(*)51650170-1705116059.1551650170 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..| szarley (54913 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | > >Czy ujawnienie imienia upoważnia "każdego" do pisania o ujawniającym obelg i bredni?> To każdy pisze o tobie obelgi i brednie? Zabawa słówkami mnie nie interesuje Jeśli uważasz, że popełniłem językowy błąd, możesz go sprostować.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#227 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | Czy ktoś cię zmusił do wzięcia kredytu na zakup ziemi? Czy ktoś ci wzbraniał, kiedy zorientowałeś się że go nie spłacisz, sprzedać tę ziemie i spłacić dług i być na czysto Czy ktoś przeszkadzał ci uczyć się matematyki? Podobno skończyłeś ekonomiczne studia a nie wiesz czym jest kredyt? Wielu ludzi bierze kredyty i buduje domy, sam tak zrobiłem, nielicznym się to nie udaje, ale przyznaję, jesteś jedynym, który zaczął budowę z tak niskimi oszczędnościami, że już działkę musiał brać na borg. Poddaję przy tym w wątpliwość kwoty, które (zwolenniku jawności) ukrywasz. Ile i za ile tę ziemię kupiłeś, bo mi wychodzi, że chciałeś postawić dom na Rynku we Wrocławiu. Znów ucieczka? Tak jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,783530#w784676 Tak jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Tak jak od przykładu oponiarza? Tak jak przykładu kupna motoroweru? > Sądzisz, że nie wiem, ze wasz świat jest już Własciwie uporządkowany i wybraliście wariant najlepszy z możliwych?> DLA SIEBIE!Chochoł > W odróżnieniu od Jacka Zmiji próbujesz mnie napoic poczuciem winy? Więc to wszytko moja wina,Ucieczka > Pisałem już o tym, że jesteś architektem współczesnych stosunków społecznych choć w żywe oczy kłamiesz, że nim nie jesteś?chochoł > Skoro jesteśmy moralnymi odmiencami i określasz mnie jako zło choć z mojej perspektywy staram się być dobry pozostaje nam tylko wrogość.chochoł > Bądź zatem moim wrogiem moralnie odmirnny człowieku.Wisi mi to > Skoro nie możemy razem nich będzie albo ja albo Ty.lecz się > Nie akceptuje twojego świata więcej.chochoł > Jestem wobec niego bezsilny, nie po to sporą część podatku od chleba przeznaczacie na zbrojenie,... i Kindergeld > żeby można było go zakwestionować ale wiedz, że jestem twojemu światu przeciwny.Twój problem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | > Podobno skończyłeś ekonomiczne studia a nie wiesz czym jest kredyt?Wielu rzeczy potrzeba nauczyć si, zeby zrozumieć wasz świat. Młodzi działają pod wpływem impulsów i płytkich wyobrażeń. Koniec nauki jest wtedy gdy już jesteś zgorzknialym, pełnym niepokoju dziadem. Ja jeszcze się wciąż uczę. A tymczasem może wyjaśnisz mi architekcie dobra i sprawiedliwości o co chodzi z tą postępująca koncentracja kapitału w waszym słusznym modelu społecznym, że człowiek urodzony gdzieś tam, nie żyje sobie dobrze i sprawiedliwie gdzieś tam, tylko pakuje dzieci na ponton i płynie przez morze? Poplynalbys z dziecmi na pontonie przez morze gdyby twoją egzystencja nie była zagrożona? Żeby nie było, że ziemia z miejsc ekonomicznej ucieczki należy do japiszonow ze złotych wiez, do których pontony pełne ludzi zmierzaja. Bo może gdyby ta zienia należała do ludzi z pontonów to Ci przestali uciekać? |
#229 -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | > Masz tu inny problem. Umowy które trzeba zawierać na więcej niż miesiąc z kara za zerwanie. Z typowych były takie za telefon komórkowy, ma szczęście to się zmienia (za net ponoć mają tęż niektórzy).Wg mnie nie jest tak ważne to, iz wielkie jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością, których właściciel dla zwykłego Kowalskiego jest nieznany, przestają nadużywać niewiedzy, afektu, drobnych i wyblaklych druczkow, niezrozumiałych pojęć, ogólnych warunków umów, oszustw czy po prostu dominacji kapitałowej w stosunkach zobowiazaniowych z Januszem Kowalkim jak to, że człowiek który podejmuje się przymusowej egzekucji zobowiazania z takiej "umowy" to zwyczajnie zły człowiek, tak nazwana przez Szarleya "moralna rzygowina". |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | Znów nawet nie przeczytałeś tego co napisałem. Czy ktoś cię zmusił do wzięcia kredytu na zakup ziemi? Czy ktoś ci wzbraniał, kiedy zorientowałeś się że go nie spłacisz, sprzedać tę ziemie i spłacić dług i być na czysto Czy ktoś przeszkadzał ci uczyć się matematyki? Podobno skończyłeś ekonomiczne studia a nie wiesz czym jest kredyt? Wielu ludzi bierze kredyty i buduje domy, sam tak zrobiłem, nielicznym się to nie udaje, ale przyznaję, jesteś jedynym, który zaczął budowę z tak niskimi oszczędnościami, że już działkę musiał brać na borg. Poddaję przy tym w wątpliwość kwoty, które (zwolenniku jawności) ukrywasz. Ile i za ile tę ziemię kupiłeś, bo mi wychodzi, że chciałeś postawić dom na Rynku we Wrocławiu. Znów ucieczka? Tak jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,783530#w784676 Tak jak tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Tak jak od przykładu oponiarza? Tak jak przykładu kupna motoroweru? > >Podobno skończyłeś ekonomiczne studia a nie wiesz czym jest kredyt?> Wielu rzeczy potrzeba nauczyć si, zeby zrozumieć wasz świat.1 Przykro mi, ale to w twoim świecie, ktoś kto idzie kupować samochód musi być mechanikiem bo nie ma prawa do reklamacji 2 Masz rację, wielu rzeczy trzeba się nauczyć, ale akurat wiedzę o kredycie tobie zafundowała na uczelni "biedota kupując tanią żywność w biedronce" Tobie rte wykłady opłacono w podatkach > Młodzi działają pod wpływem impulsów i płytkich wyobrażeń. Koniec nauki jest wtedy gdy już jesteś zgorzknialym, pełnym niepokoju dziadem.> Ja jeszcze się wciąż uczę.Ja też, ale korzystam też z szkolnej wiedzy > A tymczasem może wyjaśnisz mi architekcie dobra i sprawiedliwości o co chodzi z tą postępująca koncentracja kapitału w waszym słusznym modelu społecznym,Chochoł do potęgi 1 nie jestem twórcą współczesnego świata 2 koncentracja kapitału jest w moim przekonaniu złem 3 Megakoncentracja kapitału jest jeszcze większym złem 4 Gigakoncentracja kapitału w krystkonizmie jest jeszcze większym złem 5 Obecny model społeczny nie jest mój 6 nie jestem zwolennikiem obecnego modelu TRZEBA MIEĆ HONOR PSIEGO CHUJA, ŻEBY WYMYŚLAĆ INNYM POGLĄDY I POTEM Z NIMI POLEMIZOWAĆ > Poplynalbys z dziecmi na pontonie przez morze gdyby twoją egzystencja nie była zagrożona?Nie. Twoja egzystencja nigdy nie była zagrożona Mogłeś sprzedać ziemię, spłacić kredyt i wyjść na zero lub niewielkie straty, zwolenniku utajniania
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#231 3 na 3 | j23a (1186 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | > >Masz tu inny problem. Umowy które trzeba zawierać na więcej niż miesiąc z kara za zerwanie. Z typowych były takie za telefon komórkowy, ma szczęście to się zmienia (za net ponoć mają tęż niektórzy).> Wg mnie nie jest tak ważne to, iz wielkie> jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością, których właściciel dla zwykłego Kowalskiego jest nieznany, przestają nadużywać niewiedzy, afektu, drobnych i wyblaklych druczkow, niezrozumiałych pojęć, ogólnych warunków umów, oszustw czy poNo i coś tu znowu nabełkotał ? Paliłeś coś w krzakach konkretnego w tym Berlinie czy co? Marsz do wątku tłumaczyć mi jak krowie na rowie co będzie jak wydam 140 tys i sprzedam chatę w tej Twojej strefie. No bo 80 tys debetu (czyli to coś ala karta debetowa jak rozumem jest) to wybieram powiedzmy 70 tyś, wpłacam, sprzedaje chatę za 80 tyś i wysyłam dlasze 70 - więc jest reszta. I inne pytania też. Toż zalewem słów mnie bierzesz, no flood popisowy. Nie ma tak. Chcesz dyskutować, do wątku do meritum a ja poczytam może jutro po południu. Ja nie bije rekordów i nie siedzę cały czas na necie. |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | Nie ma żadnych wpłat i wypłat portfel jeat jeden a w nim - stan środków - limit oszczędności nieopodatkowanych - debet Załóżmy, że masz 10000 oszczędności i dom wartości 80000 a zatem masz limit nieopodatkowanych oszczędności 80000 i debet -80000. Sprzedajesz dom za 80000 które wpływają do twojego portfela, tracisz własność twój limit nieopodatkowanych oszczędności i debet zaczynaja od tego momentu powoli maleć. Zanim maleją masz dostępne 90000 w portfelu i -80000 w debecie. To znaczy że następnego dnia możesz kupić dom za 170.000 I osiągnąć stan portfela -80000. Jesli tak zrobisz musisz się liczyć z nowym podatkiem od 170.000. W następstwie nabycia nowej własności twój limit nieopodatkowanych oszczędności i debet zaczynają powoli rosnąć do 170.000. Zatem wkrótce będziesz mógł się jeszcze głębiej zadluzyc powtarzać ten sam zabieg i korzystając już z debetu do -170.000. Musisz jednak zawsze uważać na podatek, bo wyczerpiesz limit i zabraknie Ci na podatek a system automatycznie dokona za Ciebie sprzedaży twojej własności wg najwyżej wyceny i stracisz świadectwo własności. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej |
> >>Czy ujawnienie imienia upoważnia "każdego" do pisania o ujawniającym obelg i bredni?> >To każdy pisze o tobie obelgi i brednie? > >[którą pieśń porażki odtrąbisz, "zabawa słówkami" "nie rozumiem, jestem obcy"?]> > Zabawa słówkami mnie nie interesujeUzupełniłam cytat o część, której - zapewne z powodu obcości języka - nie zrozumiałeś. > Jeśli uważasz, że po pełniłem językowy błąd, możesz go sprostować.Mogę to zrobić z każdym błędem bez oglądania się na twoją zgodę. W warunkach wolności słowa można twierdzić, że posiadający domy pozyskali je dzięki cwaniactwu, a twierdzenie czegoś o sobie nie jest dowodem.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
#234 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | > >>>Czy ujawnienie imienia upoważnia "każdego" do pisania o ujawniającym obelg i bredni?> Uzupełniłam cytat o część, której - zapewne z powodu obcości języka - nie zrozumiałeś.Powtarzam pytania, które mimo znajomości języka zignorowałaś Czy ujawnienie imienia upoważnia "każdego" do pisania o ujawniającym obelg i bredni? Czy ujawnienie faktu, że mam dom, upoważnia "każdego" do pisania, że pozyskałem go drogą cwaniactwa i przestępstwa? > W warunkach wolności słowa można twierdzić, że posiadający domy pozyskali je dzięki cwaniactwu, a twierdzenie czegoś o sobie nie jest dowodem.Wolność słowa ma swoje granice. Jeśli ktoś chce twierdzić, że pozyskałem dom nieuczciwymi metodami (przypomnę, padł zarzut o niepłacenie robotnikom za pracę)powinien mieć na to dowody
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#235 -1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | > Wolność słowa ma swoje granice.> Jeśli ktoś chce twierdzić, że pozyskałem dom nieuczciwymi metodami (przypomnę, padł zarzut o niepłacenie robotnikom za pracę)powinien mieć na to dowodyZdaje się, że nie tylko wolność słowa ma swoje granice. W waszym świecie granice to chleb powszedni, np bramki chipowe na wejściu do wieżowców oddzielające ziarno od plew. Od kiedy cwaniactwo jest nieuczciwe w waszym systemie moralnym? W waszym świecie to powód do dumy i podstawa najwyższego respektu. Im jesteś cwanszy, im więcej ludzi podporzadkujesz swoim potrzebom odbierając im zdolność zaspokojenia własnych, tym jako czlowiek masz większą wartość. Czy ja stwierdziłem, że właściciele oszukiwali i kradli w waszym systemie moralnym? Oni tylko zrobili pozostalych w konia. W moim systemie moralnym to mogloby wyglądać inaczej ale co Cię mój system obchodzi, nazwałes go rzygowina. Jeżeli próbujesz mi powiedzieć, że istniejący rozkład wlasnoaci, w tym twoje posiadlosci, dobry jest słuszny i sprawiedliwy to nie, nie jest taki, jest zły, niesłuszny, niesprawiedliwy a jego dalszy rozwój grozi wojną światową. |
#236 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | > >Wolność słowa ma swoje granice.> >Jeśli ktoś chce twierdzić, że pozyskałem dom nieuczciwymi metodami (przypomnę, padł zarzut o niepłacenie robotnikom za pracę)powinien mieć na to dowodyJeśli już wcinasz się w rozmowę to powtórzę pytanie o dowód, że swój dom zdobyłem cwaniactwem To to twoje twierdzenie jest zaczątkiem tej dyskusji, ale oczywiście ... ucieczka > Zdaje się, że nie tylko wolność słowa ma swoje granice. W waszym świeciechochoł, zacznij w końcu dyskutować z żywym człowiekiem a nie z chochołami > np bramki chipowe na wejściu do wieżowców oddzielające ziarno od plew.Chciałbyś wejść do każdego miejsca, a swoje mieszkanie zamykasz To jest hipokryzja > Od kiedy cwaniactwo jest nieuczciwe w waszym systemie moralnym?W moim, od zawsze ale twój chochoł myśli inaczej. Im jesteś cwanszy, im więcej ludzi podporzadkujesz swoim potrzebom odbierając im zdolność zaspokojenia własnych, tym jako czlowiek masz większą wartość. chochoł > Czy ja stwierdziłem, że właściciele oszukiwali i kradli w waszym systemie moralnym? Oni tylko zrobili pozostalych w konia.sprzeczność. Przypomnę, że zarzuciłeś mi, że nie zapłaciłem robotnikom budującym mój dom. > W moim systemie moralnym to mogloby wyglądać inaczej ale co Cię mój system obchodzi, nazwałes go rzygowina.Twój system moralny opiera się głodowej eutanazji starych ludzi, pozbawieniu biednych jakichkolwiek szans na wyjście z biedy, wprowadzeniu nierówności praw i poddawaniu biedoty szantażowi > Jeżeli próbujesz mi powiedzieć, że istniejący rozkład wlasnoaci, w tym twoje posiadlosci,Jak ładnie brzmi... posiadłości> dobry jest słuszny i sprawiedliwy to nie, nie jest taki, jest zły, niesłuszny, niesprawiedliwy a jego dalszy rozwój grozi wojną światową.Mój sad grozi światową wojną, coś ty przypalił za zioło? Napisałem ci już, nie podoba mi się współczesna nadmierna koncentracja własności, ale ty chyba nie poradzisz czytać. Nie podoba mi się tym bardziej system w którym koncentracja własności będzie jeszcze większa. Uciekłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej |
> Jak to wszystko konsekwentnie sfingujesz?Nie potrzeba do tego wielkiej filozofii, Wystarczy ze np. oszust uzyskałby chwilowy dostęp do Twojego konta bankowego i z jego użyciem stworzy sobie podstawione konto na Twoje dane (w Polce wiele bankow pozwala na otwarcie konta z potwierdzeniem tożsamości jedynie przez przelew np. Alior, Santander, NestBank). W sumie nawet nie musi uzyskiwać dostępu do konta, wystarczy, ze oszust skłoni cie do wykonania przelewu na konkretny numer i juz ma lewe konto na Twoje dane (czyli np. myślisz że płacisz za coś a w rzeczywistości potwierdzasz tożsamość dla konta w innym banku które kontroluje oszust). To sie nazywa "bezpieczenstwo" w waszym systemie  Majac to podstawione konto oszust potwierdza tozsamość na Allegro, a na poczcie to juz w ogole nikt nawet nie probuje go weryfikowac. Wpisuje na druczku co mu sie podoba (czyli Twoje dane) i placi gotówką. Jednak z punktu widzenia danych dostepnych dla Allegro wszystko jest spojne z wersją wydarzeń, że to rzeczywiście ty wysłałeś towar. Tylko, że samo to, że coś jest spójne z daną wersją wydarzeń nie dowodzi tej wersji wydarzeń, bo takich wersji wydarzeń może być bardzo wiele. Może się nawet okazać, że z danych udostępnionych przez dostawce internetu wynika, że logowanie do serwisu Allegro pochodziło z Twojej sieci (ale to nie jest niestety żaden dowód, bo np. nie można wykluczyć, że osoby trzecie nie uzyskały nieautoryzowanego dostępu do Twojej sieci, np. poprzez obejście zabezpieczeń wi-fi lub przetunelowania się do zainfekowaniu systemu Twojego komputera lub może nawet dostawca internetu udostępnił błędne dane w wyniku pomyłki pracownika), może się okazać wiele innych rzeczy ale nie wyobrażam sobie żeby coś było na tyle silne aby zdeterminować dokładnie jedną wersje wydarzeń. Jest tak z bardzo prostego powodu: każdy "dowód" można zakwestionować, ponieważ "dowody" którymi posługują się prawnicy są osadzone w teorii świata zewnętrznego, która znacznie wykracza poza to czego bezpośrednio doświadczamy. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej |
> Czy ujawnienie imienia upoważnia "każdego" do pisania o ujawniającym obelg i bredni?Czy ja się wypowiadałam się o konsekwencjach podania imienia? > Czy ujawnienie faktu, że mam dom, upoważnia "każdego" do pisania, że pozyskałem go drogą cwaniactwa i przestępstwa?Dopuszczalne jest dowolne wypowiadanie się na temat twojego twierdzenia, że posiadasz dom, a nie faktu, że go masz. > Jeśli ktoś chce twierdzić, że pozyskałem dom nieuczciwymi metodami (przypomnę, padł zarzut o niepłacenie robotnikom za pracę)powinien mieć na to dowodyNa forum nie chodzi o dom, który posiadasz, tylko o dom, o którym piszesz, czyli "hipotetyczny do szarleya".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem. |
| 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej |
> Nie tak.> Jak płacisz inaczej niż SMS (bo jest wybór) to nie masz darmowego okresu testowego tylko opłatę za miesiąc od razu. Więc nie rozumiem o co chodzi. Chce zobaczyć, płacę chyba 3 dychy i testuje. Tak jak powinno być.To masz złe informacje. Podajesz numer karty i wtedy dostajesz pierwszy miesiąc za darmo. Podejrzewam ze podanie numeru karty pełni tu dwie funkcję, po pierwsze żebyś nie mógł tworzyć nieograniczonej ilości kont testowych, po drugie jezeli po 30 dniach recznie nie wylaczysz subskrypcji to zacznie sie naliczanie na kolejne miesiace i bedzie to autoamtcyznie sciagane z karty. Wieszkosc ludzi pewnie nawet tego nie zauwazy, bo podepną karte związaną z kontem na które dostają pensje. > Problem polega na zawarciu umowy przecież. Ta która jest poprzez SMS (jak przystało na durną z natury) jest znacząco inna i groźniejsza niż normalna. I tyle. i> Umowy poprzez SMS itp powinny być zakazane. Co to za zakup co nie wiem że są jakieś raty czy okresowość i jeszcze kary za niepłacenie może.Nie chodzi o zande subskrycpje SMS tylko o podanie numeru karty kredytowej. I oni potem co miesiąc z niej sicagają. W tym wypdaku mam karte wydaną nie przez bank, tylko taką na której można zdeponować krypotwalute, która automatycznie przewalutowuje sie gdy z karty sciagana jest oplata. Ma to taką zalete, że jestem w stanie szybko przez internet ją zasilić pieniędzmi które trzymam np. w bitcoinie na całkowicie kontrolwanym przez siebie portfelu. I własnie dlatego uzywam jej do tego rodzaju smieciowych uslug. Na szczęście pomaganie sobie takimi główniamymi kartami to tylko rozwiązanie przejściowe, użyteczne dopóki bitcoin się nie rozpowszechni i ludzie nie zaczną używać tylko BTC do wzajemnego rozliczania się ze sobą zamiast oszukańczych rozwiązań wciskanych im przez obecne banki. . |
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Odp: Umowa w kulturze europejskiej | Szarleyu czy Ty zdajesz sobie sprawe, ze wlasciciel Amazonu, tego, kory zaraz powymiata wszystkich mniejszych sprzedawcow z Internetu, zdobyl swoj majatek tak samo uczciwie jak Ty? Oczywiscie w waszym systemie moralnym. Ten wlasciciel, ktoremu zarzucasz, ze zgromadzil zbyt wiele? Co proponujesz. Zeby oddali inni ale Ty nie? Zeby innch objely nowe zasady ale Ciebie nie? Jak rozwiazemy problem nadmiernej koncentracji wlasnosci? Aaaaa Nic nie proponujesz? Piszesz - rozumiem, zgadzam sie - ja pytam i co? A Ty na to nic. Ale z Ciebie cwaniak. Udajesz, ze jestes po mojej stronie a rzeczywiscie jestes mi przeciwny. Cale zycie tak manipulujesz? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|