Racjonalista - Strona głównaDo treści
Umowa w kulturze europejskiej

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
03-03-2019 23:00Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Umowa w kulturze europejskiej
Ocena 1 na 1
Kupuje stosunkowo dużo usług internetowych pochodzących z różnych krajów, co najmniej połowę od usługodawców amerykańskich, USA wciąż wiedzie prym w sieci, a resztę z całego świata.

Ostatnio akurat testuję dostawców usług telefonii voip. Popróbowałem NEXMO, 3CX i doszedłem do europejskiego SIPGATE gdzie również zrobiłem sobie konto testowe a tam:

Jetzt kostenlos testen
- voller Funktionsumfang
- Testphase endet automatisch
- ohne Angabe von Bankdaten

Co można przetłumaczyć tak:

Wypróbuj za darmo już teraz
- Pełna funkcjonalność
- Faza testowa kończy się automatycznie
- bez podawania danych banku

Szczególnie interesujące wydały mi się 2 ostatnie punkty tej krótkiej oferty:
- Faza testowa kończy się automatycznie
- bez podawania danych banku

Pomyślałem - po co ktoś o tym w ogóle pisze?
Choć właściwie natychmiast wiedziałem dlaczego ktoś to napisał.

A czy Wy wiecie?
signup.sip(*)51650170-1705116059.1551650170
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..
#631
03-04-2019 22:08
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi szarley
>>Nie zartuje.
>Ja też nie żartuję
>Odpowiesz w końcu na pytani co zrobisz, kiedy na stacji paliw, sprzedawca odmówi przyjęcia twoich paciorków?
>Bo ja wiem co zrobię kiedy w Jędrzejowie odmówi przyjęcia mojej korony

Niech zgadnę.
Ukarzesz go jak to macie w dziadowskim zwyczaju, bo jego własność, z którą rzekomo może robić co chce, jest jego tylko jesli nie wejdzie dziadostwu w drogę.

Kto dziadostwu wejdzie w drogę i nie zrobi co dziadostwo chce tego spotka surowa kara i zostanie nią zmuszony do wykonania woli dziadostwa.

W moim swiecie jak ktoś nie chce mojej kasy to odjezdzam, bo co zrobić? Nie chce to nie, nie zamierza zawrzeć umowy trudno, zmusić go nie mogę.
Ale w waszym dziadowskim swiecie spotka go terror, bo nie ważne czego chce, ważne co musi, ważne czego Wy chcecie.

Dobry Bog da to dyski z zapisem rozkładu waszego pieniądza będzie można wykorzystać jeszcze do zapisu filmu zaciągniętego z neta albo co, bo zapis waszego pieniądza straci dla wszystkich znaczenie.

#632
04-04-2019 00:31
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi szarley
> co zrobisz, kiedy na stacji paliw, sprzedawca odmówi przyjęcia twoich paciorków?

Pacze, ze bitcoinowy paciorek podskoczył akurat do blisko 20.000 polskich złotych paciorkow

Sam zobacz
bitcoin.pl

Niezły wynik jak na to, że 1 BTC jest tylko zapisem jedynki na paru komputerach. Najlepsze jest to, ze inni przeleja Ci swoje realne polskie złote paciorki w zamian za przelew jednego bitcoina i to w dziesiątkach tysięcy liczone.

Za jeden bitcoinowy paciorek można się nieźle najeść, za złotego polskiego paciorka raczej nie bardzo.

Szarleyu gdybyś miał wybrać:
1000 bitcoinowych paciorkow
albo
1000 polskich złotych paciorkow
to co wybierasz?

Publiczne złote paciorki a w tajemnicy wiadomo co. Ale biedote trzeba wkręcić w złote paciorki,

#633
04-04-2019 08:48
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi szarley
> Odpowiesz w końcu na pytani co zrobisz, kiedy na stacji paliw,
> sprzedawca odmówi przyjęcia twoich paciorków?

Jak to co? Będzie ten sam monotonny lament, że rząd globalny przejął kontrolę i zasiedział BTC, a Konokpka znów zrobiony w balona przez obecny system, którego jesteś beneficjentem.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

szarley (54913 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
Nie interesuje mnie twoja odpowiedź

Zarzuciłeś mi przestępstwa
Udowodnij lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#635
04-04-2019 12:33
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
>Jak juz mowilem, ja nie uwazam, ze nie nalezy dotrzymywać umow.
>Wrecz przeciwnie, uwazam ze umow powinno sie dotrzymywac, tylko
>ze system oparty na sądach i przemocy nie sprzyja temu !

Zaproponuj inny system, każdy pomysł można teoretycznie rozważyć

>Co zrobisz jesli trafisz w sadzie na cwaniaka ktory nie przyzna sie, ze zawarł umowe ? Jak to udowodnić ?
Poważne umowy sporządza się w przytomności rejenta, pomniejsze także udaje się udowodnić. Paragon, faktura, bilet, polisa...

Budowałem dom. Jedna z firm zgodziła się wykonać część robót, ale właściciel nie przedstawił do podpisu pisemnej umowy. Nie wpuściłem na teren budowy.

>Dlatego panstwa i sądy cywilne powinny zostac calkowicie zlikwidowane i w ich miejsce powinien powstac SYSTEM ZAWIERANIA UMOW OPARTY O REPUTACJE UZYTKOWNIKOW.

Nierealne
1 Chcę założyć firmę. Kiedyś musi być pierwszy klient, tymczasem reputacji (raczej referencji) brak. Wejście na rynek nowej firmy, będzie moc trudniejsze niż w systemie egzekwowanych umów. Reputacja też ma znaczenie, ale nie zastąpi egzekucji
2 Prowadzę firmę 40 lat. Mam dobrą reputację i ... ostatniego klienta. Robię go na wartość kontraktu bop na reputacji mi nie zależy
3 Prowadzę firmę. Nacinam 1% klientów. Wystarczy
4 Jestem klientem, np buduję dom
4.1 Nie mam czasu kontrolować referencji wszystkich firm
4.2 Nie mam pewności czy list referencyjnych nie wypisują konkurenci lub Krewni-i-Znajomi-Królika

Naiwność bywa wadą

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi szarley

>>Jak juz mowilem, ja nie uwazam, ze nie nalezy dotrzymywać umow.
>>Wrecz przeciwnie, uwazam ze umow powinno sie dotrzymywac, tylko
>>ze system oparty na sądach i przemocy nie sprzyja temu !

Odnoszac sie do mojej wczesniejszej wypowiedzi,
nie sadze, żeby całkowicie dało się wyeliminować
w spoleczenstwie przemoc. Na przykład mogą się zdarzyć
sytuacje, gdy swojego mienia trzeba bronic przemocą
przed agresywnymi osobnikami.

Dlatego matka natura (ewolucja) wytworzyła w nas z jednej strony naturalną
sklonnosc do wspolpracy, ale z drugiej strony mamy sklonnosc do
odwzajemniania przemocy, jezeli ktos nas pierwszy zaatakuje. To jest
naturalny mechanizm ograniczajacy rozprzestrzenianie sie bezprawia
i nie potrzeba do jego dzialania urzedasow ani zorganiozwanego wymiaru sprawiedliwosci.

Tutaj mozna przeczytac wiecej na ten temat: kosmos.icm.edu.pl/PDF/2009/443.pdf

Jestem jedynie przeciwny tworzonemu przez
panstwo monopolowi na przemoc w postaci
policji, wojska i prawa regulujacego
osobom prywatnym dostep do broni i materialow wybuchowych.

Mechanizm o ktorym pisze wyzej dziala skutecznie jedynie wtedy, gdy osobniki
mają wyrównane mozliwosci obrony i ataku. Dlatego po obaleniu
zorganizowanego wymiaru sprawiedliwosci, bardzo istotne
bedzie upowszechnienie broni palnej i wbicie ludziom do glowy
jak bardzo istotna jest to sprawa. Jak tylko ludzie oddadzą broń
to państwa znowu się odtworzą (na poczatku w formie mniej lub bardziej
zorganizowanych grup przestepczych, zyjacych z prostego
haraczu pobieranego od zastraszonej ludnosci)

>Zaproponuj inny system, każdy pomysł można teoretycznie rozważyć

To co proponuje to w zasadzie nie system, ale brak systemu.

Uwazam, ze same prawa natury wystarczajaco sprawiedliwie regulowalyby nasze
stosunki spoleczne i nie potrzebujemy do tego sztucznie wymyslonych systemow.

System socjalistycznej uwazam za chwilową anomalie, rodzaj nowotworu po
ktorym spoleczenstwo znowu wroci do stanu rownowagi.

>>Co zrobisz jesli trafisz w sadzie na cwaniaka ktory nie przyzna sie, ze zawarł umowe ? Jak to udowodnić ?
>Poważne umowy sporządza się w przytomności rejenta, pomniejsze także udaje się udowodnić. Paragon, faktura, bilet, polisa...

Niestety ale to wszystko mozna sfalszowac.

Psychopaci tworzacy system prawny dobrze to wiedzą,
ale ich to nie obchodzi, bo sami to robią.

W waszym systemie korupcja jest nieunikniona,
bo to sie po prostu za bardzo oplaca i nikt nie oprze sie tej pokusie.

>>Dlatego panstwa i sądy cywilne powinny zostac calkowicie zlikwidowane i w ich miejsce powinien powstac SYSTEM ZAWIERANIA UMOW OPARTY O REPUTACJE UZYTKOWNIKOW.
>Nierealne
>1 Chcę założyć firmę. Kiedyś musi być pierwszy klient, tymczasem reputacji (raczej referencji) brak. Wejście na rynek nowej firmy, będzie moc trudniejsze niż w R
>2 Prowadzę firmę 40 lat. Mam dobrą reputację i ... ostatniego klienta. Robię go na wartość kontraktu bop na reputacji mi nie zależy

Zapominasz, ze reputacje jak kazde dobro
mozna rowniez kupic lub sprzedac na wolnym
rynku. Na poczatku mozesz kupic reputacje
od kogos innego, np. kogos przechodzacego
juz na emeryture. Osobie przechodzacej
na emeryture z kolei bardziej bedzie
oplacalo sie sprzedac reputacje
niz wykorzystywac ja do oszukania kogosc innego.

.

#637
04-04-2019 15:58
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
>nie sadze, żeby całkowicie dało się wyeliminować
>w spoleczenstwie przemoc.
Pytanie o definicję przemocy. Ostatnio naczytałem się na fR, że przemocą jest czerwone światło

>Na przykład mogą się zdarzyć
>sytuacje, gdy swojego mienia trzeba bronic przemocą
>przed agresywnymi osobnikami.
>i nie potrzeba do jego dzialania urzedasow ani zorganiozwanego wymiaru sprawiedliwosci.

Doprawdy? Jeśli grupka osiłków chce wejść do domu staruszka i go okraść, to powinien się bronić, czy też raczej wezwać opłacaną z podatków policję?

>Jestem jedynie przeciwny tworzonemu przez
>panstwo monopolowi na przemoc w postaci
>policji, wojska i prawa regulujacego
>osobom prywatnym dostep do broni i materialow wybuchowych.
Postaw sobie pole minowe w ogródku. Tylko nie zapomnij uprzedzić listonosza!

>Mechanizm o ktorym pisze wyzej dziala skutecznie jedynie wtedy, gdy osobniki
>mają wyrównane mozliwosci obrony i ataku.
Jasne, grupka osiłków przeciwko staruszkowi

>Dlatego po obaleniu
>zorganizowanego wymiaru sprawiedliwosci, bardzo istotne
>bedzie upowszechnienie broni palnej i wbicie ludziom do glowy
>jak bardzo istotna jest to sprawa.
Na każdym balkonie CKM?
Co jeśli kogoś stać na czołg i rozwali mi dom?
Odjeżdżasz....

>>Zaproponuj inny system, każdy pomysł można teoretycznie rozważyć
>To co proponuje to w zasadzie nie system, ale brak systemu.
>Uwazam, ze same prawa natury wystarczajaco sprawiedliwie regulowalyby nasze
>stosunki spoleczne i nie potrzebujemy do tego sztucznie wymyslonych systemow.
Przykro mi, nie interesuje mnie ani raj Okrągłego, ani krystkodupizm
Pokaż gdzie tak system działa w społeczeństwach otwartych, to uwierzę

>System socjalistycznej uwazam za chwilową anomalie, rodzaj nowotworu po
>ktorym spoleczenstwo znowu wroci do stanu rownowagi.
A co to jest system socjalistyczny?

>>>Co zrobisz jesli trafisz w sadzie na cwaniaka ktory nie przyzna sie, ze zawarł umowe ? Jak to udowodnić ?
>>Poważne umowy sporządza się w przytomności rejenta, pomniejsze także udaje się udowodnić. Paragon, faktura, bilet, polisa...
>Niestety ale to wszystko mozna sfalszowac.
No pewnie, dlatego każdy powininen mieć haubicę i sam wymierzać sprawiedliwość
Pewien ćpun twierdzi, że zamknąłem go w fabryce bez okien i zmuszałem do niewolniczej pracy, dasz mu do ręki broń?

>W waszym systemie korupcja jest nieunikniona,
"waszym"... skąd to znam

>>>Dlatego panstwa i sądy cywilne powinny zostac calkowicie zlikwidowane i w ich miejsce powinien powstac SYSTEM ZAWIERANIA UMOW OPARTY O REPUTACJE UZYTKOWNIKOW.
>>Nierealne
>>1 Chcę założyć firmę. Kiedyś musi być pierwszy klient, tymczasem reputacji (raczej referencji) brak. Wejście na rynek nowej firmy, będzie moc trudniejsze niż w R
>>2 Prowadzę firmę 40 lat. Mam dobrą reputację i ... ostatniego klienta. Robię go na wartość kontraktu bop na reputacji mi nie zależy
>Zapominasz, ze reputacje jak kazde dobro
>mozna rowniez kupic lub sprzedac na wolnym
>rynku. Na poczatku mozesz kupic reputacje
>od kogos innego, np. kogos przechodzacego
>juz na emeryture. Osobie przechodzacej
>na emeryture z kolei bardziej bedzie
>oplacalo sie sprzedac reputacje
>niz wykorzystywac ja do oszukania kogosc innego.
Cooooooooooooooooo?
Ilość firm = const?

Reszta - ucieczka.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi szarley
>Doprawdy? Jeśli grupka osiłków chce wejść do domu staruszka i go okraść, to powinien się bronić, czy też raczej wezwać opłacaną z podatków policję?

Grupka młodych ludzi mogłaby konstruować łazik księżycowy, tworzyć system wirtualnej rzeczywistości, organizować ruch społeczny wokół wybranego celu gdyby tylko zdołała się rozwinąć ale dziadostwo tworzące jej państwowe, przymusowe szkoły, w której człowiek niczego się nie uczy, pojace ich umysły ideami Pana i przymusu państwowego, nigdy do tego nie dopuści. Mlodzi, wolni, niezależni, inteligentni, samodzielni i odpowiedzialni ludzie są dla dziadostwa zagrożeniem, bo nie zrobią tego czego dziadostwo chce.

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi szarley
>Pokaż gdzie tak system działa w społeczeństwach otwartych, to uwierzę

Toteż proponuje eksperyment, bo dokładnie wiem, że niewierny Tomasz jak nie zobaczy to nie uwierzy.

Rozwinięty człowiek natychmiast zrozumialby, ze z doskonale zorganizowanej współpracy wyciągnie 1000x więcej niż z jednorazowego napadu na człowieka.

Zeby zwykły człowiek mógł się rozwinąć wpierw potrzeba jego umysł z waszych idei, waszych wizji, wasze wierzen oczyścić.

szarley (54913 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
>>Pokaż gdzie tak system działa w społeczeństwach otwartych, to uwierzę
>Toteż proponuje eksperyment,

Zarzucasz mi popełnianie przestępstw

Udowodnij lub przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#641
04-04-2019 18:45
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej

>Toteż proponuje eksperyment...

Nic nie proponujesz. Tylko p*****lisz.
Tak jak ewidentnie kretynka dyskutujesz o eksperymencie dobrze wiedzac, ze nigdy zadnego eksperymentu ani nie przeprowadzisz ani nie wezmiesz w nim udzialu ani nawet nie bedziesz powaznie dyskutowal z ewentualnymi inwestorami tego eksperymentu.
Tobie nie chodzi o zaden eksperyment a jedynie o jalowa dyskusje o nim.

#642
04-04-2019 20:16
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi zeniu73
>>Toteż proponuje eksperyment...
>Nic nie proponujesz. Tylko p*****lisz.
>Tak jak ewidentnie kretynka dyskutujesz o eksperymencie dobrze wiedzac, ze nigdy zadnego eksperymentu ani nie przeprowadzisz ani nie wezmiesz w nim udzialu ani nawet nie bedziesz powaznie dyskutowal z ewentualnymi inwestorami tego eksperymentu.
>Tobie nie chodzi o zaden eksperyment a jedynie o jalowa dyskusje o nim.

Dlaczego wprowadzasz inwestorów do eksperymentu?
Jaka ma być ich rola w eksperymencie?
Mają posiadać i decydować?
Bo własność z waszego świata jest niepodważalna?

Czyli ja i inni mamy zabawić się w posiadanie ale na poważnie to wszystko będzie cudze, biedzie należeć do innych, którym musimy się podporządkować, bo cały świat został już zajęty i nie wolno tego podważać?

Otóż Zeniu złe prawo nie tylko można zakwestionować ale nawet trzeba.
Otóż Zeniu nie p*****l eksperyment się odbędzie tylko trzeba ideowo utemperowac dziadow, żeby przestali nad wszystkimi dominować.

#643
08-04-2019 21:03
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi zeniu73
> Tobie nie chodzi o zaden eksperyment a jedynie
> o jalowa dyskusje o nim.

Dokladniej wg mnie szuka rozmowcow i cieszy sie, jesli ktos mu odpisze (w mysl starej zasady niewazne, czy z pozytywnymi czy negatywnymi emocjami - byle emocje byly).
W przypadku szarleya nacial sie na grube emocje, ktore i nim poszarpaly.
Ludzie czuja wtedy, ze zyja, zwlaszcza gdy w realnym zyciu cierpia z socjopatii.
Pozniej rozmowca sie 'zuzywa', trzeba znalezc nowego z ktorym od nowa pzrejdzie sie ta sama droge: od spokojnej rozmowy do klinczu, wzglednie znudzenia.

Mnie osobiscie odstrecza w ludziach pzrede wszystkim ekshibicjonizm i przy okazji robienie z siebie blazna. Ciesze sie, ze mam mozliwosc odpoczac.
Ale ja, to ja.

Wot i cala tajemnica 'eksperymentu' tudziez pseudo-teorii fizycznych Hamerlika.
Przedstawienie jednak musi trwac.. co wiecej, uwazam ze nalezy mu na to pozwolic, krzywdy nikomu nie robi. I robic swoje.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Odp: Umowa w kulturze europejskiej
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Mnie osobiscie odstrecza w ludziach pzrede wszystkim ekshibicjonizm i przy okazji robienie z siebie blazna. Ciesze sie, ze mam mozliwosc odpoczac.
>Ale ja, to ja.

Podejrzewam, ze nie o ekshibicjonizm mój Ci tu chodzi ale o naruszanie przeze mnie kulturowego tabu.

Król jest święty i nie pytajmy o źródło jego władzy.

Kapital jest takim kulturowym tabu.
Właściciel jest święty i nie pytajmy o źródło jego praw. Tak być musi i nie rozmawiajmy o tym.

Dla mnie Jacku właściciel nie jest święty i jestem zdolny zakwestionować prawo własności. Dokładnie opisałem jakie prawo kwestionuje - własność tajną i nieopodatkowana.

Moj, jak to nazywasz, ekshibicjonizm jest tylko opisem skutków działań waszego małego kapitalizmu pełnego tajemnic i przemocy.
Chyba nie przyjabys idei stworzonej bez ujawnienia motywów?
A może zyczulbys sobie, żeby moja taka właśnie była abyś mógł poic umysły innych rozmówców fałszywym przekonaniem, że dążę do tego by ich okraść, oszukać, wykorzystać, wyzyskac?

Wiem, ze tak.
Szczerość kością Ci w gardle staje, bo nie możesz przez nią manipulować innymi tak jak potrafisz i lubisz.

Zatem Jacku źródłem twoich praw własności jest hierarchia w grupie jaką własność i pieniądz oznacza. Jesli jesteś bardzo bogaty, znaczy siedzisz przy samym korycie i posilasz się pierwszy, zostawiając resztki pozostałym.

j23a (1186 punktów)Odp: Umowa w kulturze europejskiej
>Grupka młodych ludzi mogłaby konstruować łazik księżycowy, tworzyć system wirtualnej rzeczywistości, organizować ruch społeczny wokół wybranego celu gdyby tylko zdołała się rozwinąć ale dziadostwo tworzące jej państwowe, przymusowe szkoły, w której człowiek niczego się nie uczy, pojace ich umysły ideami Pana i przymusu państwowego, nigdy do tego nie dopuści.

Słowo kluczowe Hackerspace.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365