 |
Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-12-2015 20:25 | Piotr Płatos (42 punktów) | Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie.
1 na 3 | Otóż spotkałem się z zarzucaniem TE że brakuje form przejściowych. Ale może jeden raz widziałem żeby ktoś temu zaprzeczył. Dlaczego w dyskusjach nikt jawnie nie mówi o odkryciach tego "brakującego ogniwa" które stanowi dowód ewolucji? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej..#46 -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> Kolego uczony w pismach świętych! Dziękuję Tobie bardzo za śmiałe obnażanie istoty kołtuństwa i na czym polega istota postępującej fosylizacji przednich płatów mózgowych. Jesteś idealnym modelem. Dziękuję.> Wyjdź spod szczątków głupich teorii to jedyny sposób spowolnienia tego procesu u ciebie. Może odniesiesz z tego jakiś pożytek. Mam nadzieje. |
#47 4 na 4 | Sierkovitz (43 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | Wytłumacz pseudogeny, wirusy wbudowane u blisko spokrewnionych gatunków w dokładnie to samo miejsce. Serio - argument ze stolarzem to wręcz potwarz dla potencjalnego Boga, bo takiej fuszerki jaką stworzył - nie można by przyjąć od istoty wszechmocnej i wszechwiedzącej a jednocześnie miłosiernej. |
#48 1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > A co kształtuje jeśli nie nowy> Nowe gatunki nie powstają, są jedynie te utworzone przez Stwórcę. To jedyne źródło pochodzenia gatunków. Te zaś istniejące mogą być jedynie materiałem dla tworzenia nowych ras czy odmian. Ewolucjonistom czy amatorom tego poglądu spodobało się by proces tworzenia ras i odmian przeciągnąć na nowe gatunki. Bóg uwielbia różnorodność form fenotypowych, ich zmienność, widać to w każdej populacji każdego gatunku zwierząt i roślin. Tu mówimy o zmienności genetycznej - rekombinacji genów, bo zmienność będąca efektem mutacji jest znikoma i raczej letalna. > A moim tak i co mamy słowo na słowo za tobą stoi jeszcze książeczka spisana parę tysięcy lat i regularne końce świata, za mną lewoskrętny ślimak.> No i dobrze niech tak zostanie. > >To jedynie daje obraz tego jak bardzo ewolucjonistom brakuje dowodów na istnienie ewolucji i chwytają się wszystkiego, co w najmniejszym stopniu pasuje im jako ten brakujący dowód.> Komu brakuje dowodów raczej zmilczę.> Tez dobrze. > >Czym charakteryzuje się gatunek: zespół organizmów o podobnej budowie, wspólnym pochodzeniu, mogących się swobodnie krzyżować, dając płodne potomstwo. Gatunek jest podstawową jednostką systematyczną, zarówno w świecie zwierząt, jak i roślin. Np. lipa wąskolistna, rak strumieniowy, borowik szlachetny, długosz królewski.> Do tego momentu zgoda> >Nowe gatunki nie powstają samoistnie, ich liczba nie zmienia się od czasu stworzenia przez Stwórce Boga.> Tak nie powstają bo tak, a liczba się nie zmienia. O wielkich wymieraniach zaznaczonych w materiałach paleontologicznych widocznie nie słyszałaś. Po każdym z nich powstawał cały szereg nowych gatunków w miejsce starych, ale gdzie tam ich liczba się nie zmienia.> Darwin podaje, że wszystkie żywe organizmy miały wspólnego przodka i że dobór naturalny doprowadził ostatecznie do rozwoju tych organizmów które znamy obecnie. Ta myśl znalazła szybko wielu wielbicieli - nawet papieża, przeciwko byli tylko niektórzy biologowie. Wydawało się wielu, że bardzo dobrze wyjaśnia ona całą historię naturalną. Darwin nawet narysował drzewo ewolucji na poparcie swej teorii. Nie wytrzymało jednak krytyki. Prawdziwa klęska nastąpiła po analizie skamielin. Już Darwin wiedział, że jego drzewo to bzdura. Dlaczego? Bo duże grupy zwierząt pojawiają się w skamielinach nagle, co nie jest zgodne z jego teorią. Ona przepowiada długie i stopniowe odchodzenie od wspólnego przodka do takich cech jakie widzimy dzisiaj. Słyszałeś o "eksplozji kambryjskiej" - tzw. "biologiczny Wielki Wybuch" bo to wówczas pojawiła się większość typów zwierząt - gatunków. Zwierzęta skrajnie różne pojawiły się obok siebie. > >Wszystkie osobniki jednego gatunku muszą posiadać wspólnych rodziców - para, czyli muszą być ze sobą spokrewnione. Rozmnażają się, dając płodne potomstwo, podobne do rodziców.> Podobne to nie znaczy identyczne.> Podział mejotyczny komórek rozrodczych niesie ze sobą źródło różnicowania genetycznego kolejnych osobników - potomstwa. Przedłużenie gatunku, wystarczy. > >Z reguły osobniki różnych gatunków, choć podobne do siebie, nie krzyżują się ze sobą, a jeśli już, to dają potomstwo bezpłodne. Nie należy jednak uważać, że wszystkie osobniki należące do jednego gatunku są identyczne. Mogą one w poszczególnych środowiskach różnić się od siebie, czasami nawet dość znacznie, na skutek działania różnych czynników środowiska - selekcji naturalnej, ale także z powodu świadomej i konkretnej pracy hodowlanej człowieka.> I to jest kolejny dowód na pracę ewolucji i doboru naturalnego tutaj zastąpione tylko człowiekiem który wywiera nacisk na rozwój tych cech które go interesowały. Zamiast zmian pod wpływem środowiska które się może zmieniać mamy zmiany pod wpływem gustu człowieka.> Człowiek nie stworzył żadnych nowych gatunków, raczej je odkrywał na terenach dziewiczych lasów czy puszcz, rozlewiskach rzek czy gdzie indziej na ziemi gdzie późno dotarł. Pozdrawiam. |
#49 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | |
#50 4 na 4 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > >A co kształtuje jeśli nie nowy> >> Nowe gatunki nie powstają, są jedynie te utworzone przez Stwórcę. To jedyne źródło pochodzenia gatunków. Te zaś istniejące mogą być jedynie materiałem dla tworzenia nowych ras czy odmian.Paleontologia pragnie nie zgodzić się ze stwórcą. > Ewolucjonistom czy amatorom tego poglądu spodobało się by proces tworzenia ras i odmian przeciągnąć na nowe gatunki. Bóg uwielbia różnorodność form fenotypowych, ich zmienność, widać to w każdej populacji każdego gatunku zwierząt i roślin.A dodwodem niech będą moje święte księgi i święte przeświadczenie. Skamieniałości zakopał szatan by nas odwieść od słusznej wiary. > Darwin podaje, że wszystkie żywe organizmy miały wspólnego przodka i że dobór naturalny doprowadził ostatecznie do rozwoju tych organizmów które znamy obecnie. Ta myśl znalazła szybko wielu wielbicieli - nawet papieża, przeciwko byli tylko niektórzy biologowie.Oczywiście, biologowie byli przeciwko w przeciwieństwie do światłych wierzących ci natychmiast przyjęli nawet sami zaczeli o tym z ambon nauczać. Na szczęście Świadkowie Jehowy nie dali się zwieść szatańskim podszeptom i zaufali biologom. > Bo duże grupy zwierząt pojawiają się w skamielinach nagle,Skala kilku milionów lat to jest dla ciebie nagle no fajnie. Przy okazji nie przeszkadza ci stwórca nagle stwarzający od ręki ale już natura robiąca to stopniowa to problem. > Słyszałeś o "eksplozji kambryjskiej" - tzw. "biologiczny Wielki Wybuch" bo to wówczas pojawiła się większość typów zwierząt - gatunków. Zwierzęta skrajnie różne pojawiły się obok siebie.Ja słyszałem pytanie było czy ty słyszałaś o wielkich wymieraniach po których odradzały się całkiem nowe gatunki, w miejsce wymarłych. > Podział mejotyczny komórek rozrodczych niesie ze sobą źródło różnicowania genetycznego kolejnych osobników - potomstwa. Przedłużenie gatunku, wystarczy.Ale identyczne nie są nagromadzenie mutacji daje nowy gatunek od taka prawda. > Człowiek nie stworzył żadnych nowych gatunków, raczej je odkrywał na terenach dziewiczych lasów czy puszcz, rozlewiskach rzek czy gdzie indziej na ziemi gdzie późno dotarł.Nie stworzył no ciekawe bo całe stada ras psów, krów, owiec, świń które powstały w sumie całkiem niedawno każą myśleć, że stworzenie nowego gatunku to banał. Zresztą wiele z dzisiejszych ras psów na dobrą sprawę nie mogą się ze sobą krzyżować ze względu na skrajnie różne warunki np. Chihuahua nie przeleci Bernardyna choćby nie wiem co. Czyli można stworzyć nowy gatunek poprzez dobór naturalny. Człowiek przyśpiesza ten proces i dostosowuje do swoich potrzeb od to wszystko. No i zwykle na nowych terenach odkrywamy nowe gatunki zwierząt żadna nowość. Wystarczy jednak pokopać by okazywało się, że wcześniej żyły tam inne zwierzęta znacznie się różniące. |
#51 -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > Serio - argument ze stolarzem to wręcz potwarz dla potencjalnego Boga, bo takiej fuszerki jaką stworzył - nie można by przyjąć od istoty wszechmocnej i wszechwiedzącej a jednocześnie miłosiernej.> Ludzie dzisiaj nie są doskonali, to nie tacy jak ci pierwsi stworzeni przez Boga. Ale to tamci odrzucili zwierzchnictwo Boga i zaczęli iść swoja własna drogą. Skorzystali z wolnej woli jaką dał im Bóg. To jednak pozór tylko! Bo kierownictwo nad nimi przejął Szatan. Sam widzisz jaki jest ten świat - ludzie zamieszkujący ziemię, a którzy nie przyjmują prawdy o sobie i o wszystkich wydarzeniach w Edenie i potem. Dlatego Bóg dał ludziom Biblię, a każdy sam decyduje jaki zrobi z niej użytek. Jest w Biblii przypowieść o garncarzu. W Księdze Izajasza 64:8 tak zobrazowano wyższość Jehowy nad jednostkami i narodami: "Jehowo, tyś naszym Ojcem. My jesteśmy gliną, a tyś naszym Garncarzem; i wszyscy jesteśmy dziełem twej ręki". Garncarz może dowolnie kształtować glinę, by stworzyć naczynie według swego uznania. Glina nie ma na to żadnego wpływu. Podobna zależność istnieje między człowiekiem a Bogiem. Człowiek ma takie samo prawo do spierania się z Bogiem, jak glina do spierania się z garncarzem, który ją formuje. Napisano: (Jeremiasza 18:1-6) "Słowo, które doszło od Jehowy do Jeremiasza, mówiąc: 2 "Wstań i idź do domu garncarza, tam zaś dam ci usłyszeć moje słowa". 3 Poszedłem więc do domu garncarza, a on był tam zajęty pracą na kołach garncarskich. 4 I ręka garncarza zepsuła naczynie, które toczył z gliny, on zaś się odwrócił i zaczął z niego robić inne naczynie, tak jak wydało się słuszne w oczach garncarza, by to uczynić. 5 I dalej dochodziło do mnie słowo Jehowy, mówiące: 6 "‚Czyż nie mogę postąpić z wami jak ten garncarz, domu Izraela?' - brzmi wypowiedź Jehowy. ‚Oto jak glina w ręku garncarza, tak wy jesteście w moim ręku, domu Izraela". Zrozumienie tego może ludziom przynieść same korzyści. Bóg mimo takich ludzi nie rezygnuje ze swego zamiaru, by ziemia zamieszkana była przez ludzi na zawsze. Pozdrawiam |
#52 6 na 6 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> Nowe gatunki nie powstają, są jedynie te utworzone przez Stwórcę.No co Ty nie powiesz. Ciekawe w takim razie, skąd się biorą coraz to nowe szczepy bakterii. Nie wiesz? To może Ci powiem. Ewoluują pod wpływem warunków środowiska. Człowiek w taką bakterię antybiotykiem - a ona bęc, ewoluuje i oto mamy nowy gatunek, antybiotykooporny. Upraszczam, rzecz jasna, ale Tobie trzeba prosto i łopatologicznie. |
#53 1 na 1 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | Nie żartuj. Z kim innym pewnie dyskutowałabym na argumenty, ale w tym przypadku można napisać encyklopedię i co? Ano nic, bez zmian... |
#54 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | . "Miłujący" to taki szczególny przypadek istoty nieprzemakalnej. Choćbyś mu fakt palcem wskazał, choćby go fakt w oko ugryzł - i tak będzie szedł w zaparte. Ten typ tak ma.> Tja... Cytat:Artur Schopenhauer w swoim dziele Die eristische Dialektik (Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów) wymienia Argumentum ad personam jako ostatni sposób nieuczciwej argumentacji, stosowany, gdy wszystkie inne sposoby zawodzą i nie ma szans na wygranie sporu argumentacją merytoryczną. Tu ja preferuję jednak mądrości ludowe. Na przykład: "Ubrał się diabeł w ornat i na mszę dzwoni". www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,664981#w665147www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,27#w615073Brak mi tej wyrozumiałej cierpliwości i kultury w wyrażaniu niezgody na wypisywane głupoty, jaką cechuje się teraz pani Lilly, a kiedyś pani Meretseger. Czyżby Pan uważał nazywanie głupoty po imieniu za zbytnie się z nią spoufalanie, czy też za zastosowanie wobec niej argumentum ad personam. Ja aż tak daleko bym nie poszedł, ale może Pan ma rację, iż lepiej omijać niż wdepnąć? @@@ . |
#55 4 na 4 | Piotr Płatos (42 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | |
| Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > >Taki dowód nie istnieje. Ewolucjoniści mają charakterystyczną dla siebie metodę dostarczania dowodów na ten proces. Mówią "pojawiło się w pewnym momencie" albo "w efekcie powstał nowy gatunek" - tak jak strzepniecie ręką.> Zaraz zaraz. Czy to właśnie nie kreacjoniści taką filozofią się podpierają? Ktoś strzepnął ręką i już?> Może uda ci się zmądrzeć, bo na razie piszesz od rzeczy - Kpisz sobie. > >Raz i już. W zadnym razie nie są wstanie wskazać na konkretny mechanizm. Stoją w tym punkcie już od lat i to jest ich stracona pozycja.> To chyba nieprawda. Prawdą natomiast jest, że zwolennicy kreacjonizmu, jak dotąd, nie przedstawili swoich miażdżących "dowodów" na obalenie zasad darwinowskiej ewolucji gatunków. Bo rozmowa o czymś pisanym dawno nie jest żadnym dowodem.> Dowodem dzieła stwórcze, wszystkie - masz cały wszechświat i wszystko co w nim. Możesz wybierać. > >Prawda zaś jest taka, że nauka uprawiana w sposób właściwy zawsze prowadzi w kierunku Boga!> Co to znaczy uprawianie nauki w sposób właściwy? Czy to oznacza tylko, że nauka ma oparta byś na jakichś dogmatach, niekoniecznie religijnych? Czy ma być wolna od krępujących wolne, nie krępowane myślenie, dogmatów?> Czy Ty przyjacielu nie widzisz i nie słyszysz do jakich oszustw posuwają się zwolennicy ewolucji? Po części jednego czy drugiego profesorka ewolucjonistę rozumiem. Przez całe życie popierał ewolucję, zrobił na tym doktorat, a potem kolejne stopnie naukowe, i na raz to wszystko bujda na resorach - kłamstwo - wychodzi na wierzch. Teraz dopiero dopuści się kłamstw - do emerytury. > Rzeczywiście, jeśli faktów takich się nie przedstawia, to nie ma przedmiotu targu.> >Wielu naukowców mówi, iż są teistami lecz nie wbrew dowodom naukowym, ale dzięki nim, dochodzą do swej wiary właśnie poprzez swoją pracę.> Czy mówimy o naukowcach rodem tylko katolickich uczelni? Czy o wszystkich?> Wszystkich. Ale KRK i inne nominalnego chrześcijaństwa popierają ewolucje. Jest takich przykładów wiele. |
| Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > >Nowe gatunki nie powstają, są jedynie te utworzone przez Stwórcę. To jedyne źródło pochodzenia gatunków. Te zaś istniejące mogą być jedynie materiałem dla tworzenia nowych ras czy odmian.> Paleontologia pragnie nie zgodzić się ze stwórcą.> To ich problem. > >Bo duże grupy zwierząt pojawiają się w skamielinach nagle,> Skala kilku milionów lat to jest dla ciebie nagle no fajnie. Przy okazji nie przeszkadza ci stwórca nagle stwarzający od ręki ale już natura robiąca to stopniowa to problem.> Ów czas można określić: weź pod uwagę długość boiska do piłki nożnej, ty zaś stoisz na linii bramkowej - to linia to najstarsza skamieniałość: mikroskopijny organizm jednokomórkowy. Teraz idziemy przez to boisko, pokonujemy wszystkie linie, teraz linie środkową boiska i dochodzimy do pola karnego po przeciwnej stronie. Cały czas są tylko te mikroskopijne organizmy jednokomórkowe. Teraz wchodzimy na pole karne i widzimy tu gąbkę, meduzę czy dżdżownicę. I nagle na początku pola bramkowego - BUM - na długości jednego kroku pojawiają się wszystkie zwierzęta. Jak powiedział jeden naukowiec: jak Atena z głowy Zeusa w pełni rozwinięte i gotowe do rozmnażania. tego nie można nazwać drzewem a raczej trawnikiem. > >Słyszałeś o "eksplozji kambryjskiej" - tzw. "biologiczny Wielki Wybuch" bo to wówczas pojawiła się większość typów zwierząt - gatunków. Zwierzęta skrajnie różne pojawiły się obok siebie.> >Podział mejotyczny komórek rozrodczych niesie ze sobą źródło różnicowania genetycznego kolejnych osobników - potomstwa. Przedłużenie gatunku, wystarczy.> Ale identyczne nie są nagromadzenie mutacji daje nowy gatunek od taka prawda.> Mutacje?! Chyba tego nie przemyślałeś, bo mutacje są bardzo rzadkie a do tego raczej upośledzają i zabijają nie czynią cokolwiek pożytecznego. Aby coś takiego jak ewolucja mogła opierać się na mutacji, to działających w tym samym kierunku musiało ich być olbrzymia ilość. Ten pomysł już dawno został odrzucony. > >Człowiek nie stworzył żadnych nowych gatunków, raczej je odkrywał na terenach dziewiczych lasów czy puszcz, rozlewiskach rzek czy gdzie indziej na ziemi gdzie późno dotarł.> Nie stworzył no ciekawe bo całe stada ras psów, krów, owiec, świń które powstały w sumie całkiem niedawno każą myśleć, że stworzenie nowego gatunku to banał.> Dla laików. Masz rację to właśnie dzięki laikom jeszcze o tej bezwartościowej teorii się mówi. > Zresztą wiele z dzisiejszych ras psów na dobrą sprawę nie mogą się ze sobą krzyżować ze względu na skrajnie różne warunki np. Chihuahua nie przeleci Bernardyna choćby nie wiem co.> Sam widzisz jak plastyczny jest żywy organizm, nie jest potrzebna tu ewolucja. Jej potrzebują ludzie, którzy chcą odrzucić istnienia Stwórcy - Boga. > Czyli można stworzyć nowy gatunek poprzez dobór naturalny.> Wystarczy jednak pokopać by okazywało się, że wcześniej żyły tam inne zwierzęta znacznie się różniące.> No to kop sobie. Pozdrawiam |
#58 1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | > >Nowe gatunki nie powstają, są jedynie te utworzone przez Stwórcę.> No co Ty nie powiesz. Ciekawe w takim razie, skąd się biorą coraz to nowe szczepy bakterii. Nie wiesz? To może Ci powiem. Ewoluują pod wpływem warunków środowiska. Człowiek w taką bakterię antybiotykiem - a ona bęc, ewoluuje i oto mamy nowy gatunek, antybiotykooporny. Upraszczam, rzecz jasna, ale Tobie trzeba prosto i łopatologicznie.> Bakteria jest ta sama, tyle, że jest szczep odporny na ten antybiotyk. Informacja: "Opinia publiczna w Nowej Zelandii usłyszała o szczepie bakterii Klebsiella pneumoniae, który jest zupełnie odporny na wszystkie dostępne medycynie antybiotyki". Ale bakteria jest ta sama. Pozdrawiam |
#59 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. | . > Może uda ci się zmądrzeć,Tak jak wszystko na tym świecie nawet jednostkowy rozwój naszego umysłu jest procesem ewolucyjnym, tyle tylko, iż choć te procesy są jednokierunkowe, to wcale nie gwarantują ulepszeń, czasem zdarzają się pogorszenia na rzecz np zwiększenia ilościowego potomstwa. > bo na razie piszesz od rzeczyNie, pan Wenancjusz pisze na "Forum Racjonalisty", a nie np do "Strażnicy". > - Kpisz sobie.Myślę, iż tak, gdyż to zgodne z linią portalu: Ironia i sarkazm. Jeśli oczekujesz, że pisząc o tych tematach będziemy śmiertelnie poważni, zawiedziesz się. Owszem, często nasz styl jest niezwykle poważny, książkowy lub naukowy, bez cienia uśmieszku na ustach. Jednakże jest to zmieszane z mniej pompatycznymi ujęciami. "Propagowanie racjonalizmu oznacza nie tylko suchy język naukowych monografii (mało zazwyczaj perswazyjnych czy prelekcji, czy też wreszcie jedynie wyrabianie logicznego myślenia w świadomości społecznej.
Oznacza ono także sięgnięcie po oręż lekkości i humoru, ironii i drwiny, jako nader groźnych narzędzi do walki z przesądem, nonsensem i bzdurą. Oznacza więc sięgnięcie do świetnych wzorów oświeceniowych pamfletów, tak skutecznie i nieubłaganie, a przy tym wszystkim w tak lekkiej formie, tropiących relikty mentalności pierwotno-irracjonalnej we współczesnych im społeczeństwach" (Zygmunt Poniatowski). Sam Mistrz imię którego nosi Racjonalista, daje nam wytyczne, które ujął w credo Tadeusz Żeleński-Boy:
"Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich".
Oczywiście argumenty nasze są jak najbardziej poważne i jak najmniej śmieszne. Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba.Miłego dnia. @@@ . |
#60 5 na 5 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Odp: Ewolucja - Ktoś tu chyba kłamie. |
> >Paleontologia pragnie nie zgodzić się ze stwórcą.> >> To ich problem.Raczej twój to ty z tym walczysz. > Mutacje?! Chyba tego nie przemyślałeś, bo mutacje są bardzo rzadkie a do tego raczej upośledzają i zabijają nie czynią cokolwiek pożytecznego. Aby coś takiego jak ewolucja mogła opierać się na mutacji, to działających w tym samym kierunku musiało ich być olbrzymia ilość.Z całej tamtej wypowiedzi wychwyciłaś tylko mutacje to wiele o tobie mówi. A mutacje jak najbardziej mogą być korzystne patrz lewoskrętny ślimak. > Ten pomysł już dawno został odrzucony.Przez tobie podobnych na pewno. > Dla laików. Masz rację to właśnie dzięki laikom jeszcze o tej bezwartościowej teorii się mówi.Tylko, że to w większości tobie podobni laicy ją odrzucają. > > Zresztą wiele z dzisiejszych ras psów na dobrą sprawę nie mogą się ze sobą krzyżować ze względu na skrajnie różne warunki np. Chihuahua nie przeleci Bernardyna choćby nie wiem co.> >> Sam widzisz jak plastyczny jest żywy organizm, nie jest potrzebna tu ewolucja. Jej potrzebują ludzie, którzy chcą odrzucić istnienia Stwórcy - Boga.Widzę w tym rękę natury i człowieka bóg to zbędna zapchaj dziura. A właśnie ta plastyczności jest dla mnie najlepszym dowodem na działanie ewolucji. > > Wystarczy jednak pokopać by okazywało się, że wcześniej żyły tam inne zwierzęta znacznie się różniące.> >> No to kop sobie.Już nie muszę sporo ich wykopano radzę ci się przejść do jakiegoś muzeum historii naturalnej ujrzysz tam sporo nowych gatunków, jednocześnie nie znajdziesz tam jelonka, dzika czy wiewiórki. No i pozwolę sobie podsumować twoje dowody i argumenty. Teoria jest głupia bo bóg stworzył świat i wszystkie gatunki. Nowe nie powstają czasami tylko jakieś się przekształcają ale to nie są nowe gatunki. W sumie to wszystko. Widzisz jakie to śmieszne z twojej strony. Cała twoja argumentacja to tupanie nogą i mówienie ewolucja jest głupia bo w mojej ulubionej książce napisali, że główny bohater stworzył świat i wszystkie gatunki i macie to przyjąć. A jak nie to jesteście głupcami. Kiepsko oj kiepsko. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|