- Jako ateista chciałbym pobierać edukację pod państwowym godłem, a nie pod krzyżem. Czy Pan Bóg powinien patronować instytucji zajmującej się przyklejaniem znaczków do moich listów? Kiedy mówię o tym ludziom wierzącym, wielu z nich obcesowo rzuca: "Jak ci się tutaj nie podoba, to wynocha do Moskwy!". I faktycznie tak się dzieje, że wiele osób niewierzących opuszcza Polskę, bo całkowicie przestają się z nią utożsamiać. Tyle, że nie wyjeżdżają do Rosji, ale do Wielkiej Brytanii
Do tekstu.. |