Dziennikarz i pisarz Christopher Hitchens odwiedził moje miasto rodzinne
Portland w Oregonie i przeprowadziłem z nim wywiad w Jake's Grill nad
szklaneczkami Johnny Walker Black Label. Przyłączył się do nas mój stary
przyjaciel i czasami towarzysz podróży, Sean LaFreniere i też zadał kilka pytań.
rozmawialiśmy o Iranie, w pewnej chwili Hitchens powiedział:
Siedziałem
z kilkoma Irańczykami w Isfahanie, z rodziną, u której się zatrzymałem. Byli
świeccy i poczęstowali mnie alkoholem była przy tym jedna z odwiedzających ich
kuzynek. Nie nosiła pełnej burki, ale nosiła zasłonę. Podczas dyskusji mówiła
najmniej, ale w końcu powiedziała najbardziej wymowną rzecz i w sposób oczywisty
bardzo ją to dręczyło: "Czy myślisz, że Amerykanie mogliby przyjść tylko na parę
tygodni, usunąć reżim i potem pójść sobie?"
Do tekstu.. |