Jeszcze niedawno Pan
Eurodeputowany, Janusz Wojciechowski, składał zawiadomienia do Prokuratury i NIK
oskarżając polskich rolników o nielegalne uprawy GMO, były prowadzone przeciwko
nim dochodzenia prokuratorskie. Dzisiaj dochodzenia te są umarzane, ponieważ w
postępowaniu wyjaśniającym nie stwierdzono żadnych przesłanek świadczących o
złamaniu prawa. Ministerstwo Rolnictwa jak i Środowiska przyznały oficjalnie, że
uprawy dopuszczonej w Unii
Europejskiej odmiany kukurydzy są legalne. Czy pan poseł przeprosił rolników?
Oczywiście, że nie. Czy można oskarżać kogoś bezpodstawnie o łamanie prawa?
Wygląda na to, że tak.
Do tekstu.. |