Artyści skandalizujący często zarzucają społeczeństwu moralność "podwójną",
"klasową" czy "filisterską", według nich nie mającą wiele wspólnego z
moralnością "prawdziwą". Wskazują, że skandal to represyjna reakcja tej
"niemoralnej moralności". Moralność powszechna rości sobie prawo do wyłączności,
nie jest tolerancyjna i nie znosi krytyki. Stara się uprawomocnić, zabezpieczyć
swe obowiązywanie sankcją. Prawna kontrola sztuki przeprowadzana z punktu
widzenia moralności powszechnej, wiąże się ze zrekonstruowaniem pewnej koncepcji
moralności i oznacza zawsze preferencję jednych wartości przed innymi. Istotnym
dla prawnika jest pytanie, na jakich zasadach powinna opierać się ta kontrola,
by była prawidłowa z punktu widzenia moralności wewnętrznej prawa.
Do tekstu.. |