Człowiek od najmłodszych lat trenowany w wierzeniu w rozmaite baśnie, mity i banialuki nie ma żadnych trudności w przyswojeniu sobie kolejnych bajek. Jego umysł właściwie domaga się kolejnych porcji takich mitów, traktując je jako następny etap swojego rozwoju. W ten sposób religie mają ułatwione zadanie - rozmiękczone umysły, nawykłe do wierzenia na słowo przyjmą każdą "świętą prawdę".