Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
162.517.129 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7324 tekstów. Zajęłyby one 28895 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 2601 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Być ateistą nie jest zresztą łatwo - autentycznym ateistą, a nie ot takim sobie gnuśnym "bezbożnikiem". Być ateistą to wielki wysiłek, zwłaszcza w Polsce, jak zwykł mawiać Kotarbiński."
Komentarze do strony Rzeki to kręgosłup kraju

Dodaj swój komentarz…
kobieta - Konkretny, jeden z najwazniejszych tematow
Fantastyczne, szerokie opracowanie tematu.

Media lewicowo-liberalne z ideologia politycznej poprawnosci maja za zadanie, zeby wprowadzac narody w blad - czesto wplecione sa aspekty strachu, ale to sie zmieni.

Musimy czytac uwaznie artykuly z aktualna problematyka, zeby byc z wiedza na biezaco.

Pozdrawiam
Autor: kobieta  Dodano: 04-01-2020
Reklama
Kazikazik
To ze transport wodny jest najtańszy jest oczywista oczywistością. Nie przez przypadek walki szły o opanowanie punktów kontroli transportu wodnego (Gibraltar, Kanał Suezki, Singapur). Ale z wpływem rzek na budowanie potęg gospodarczych nie przesadzałbym. W XVI wieku, rzeka to była jedyna możliwość transportu.
Autor: Kazikazik  Dodano: 06-01-2020
Mariusz Agnosiewicz - @Kazikkazik   1 na 1
Nie chodzi przecież o XVI w. W XX w. wielka regulacja rzek stworzyła najmocniejsze mocarstwo Europy, Niemcy. Rzeki wygrywały nie dlatego, że nie miały konkurencji, lecz dlatego, że są bezkonkurencyjnie najtańsze. Tak dawniej, jak i dziś. Dlatego dają przewagę.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 06-01-2020
Dragan Dargomier - @ M. Agnosiewicz   2 na 2
To nie rzeki stworzyły mocarstwa, ale rozwinięte rolnictwo i rozgałęziony przemysł. Rzeki jako szlaki transportowe miały pewien wkład w rozwój rolnictwa i przemysłu, ale dziś jest on stosunkowo mniejszy niż kiedyś. Utrzymywanie, że rzeki będą miały w Polsce kluczowe znaczenie gospodarcze jako drogi transportowe jest - w moim odczuciu - zwodnicze. Rzeki w Polsce są bardzo ważne przede wszystkim jako głównie źródła wody dla potrzeb ludności, rolnictwa i przemysłu. Woda z rzek jest też wykorzystywana do hodowli ryb słodkowodnych. Dlatego rzeki powinny być bezwzględnie chronione. Dlaczego? Wobec nadciągającego wielkiego światowego kryzysu ekonomicznego rolnictwo może być jednym z głównych źródeł zasobów w erze gospodarki ubogosurowcowej. Intensywne rolnictwo, zadrzewianie drzewami i krzewami o znaczeniu gospodarczym oraz leśnictwo mają i będą mieć bardzo duże znaczenie dla przyszłości gospodarczej kraju. Niewykluczone, że trzeba będzie powrócić do idei siły spadku rzek, jako źródła energii elektrycznej, ale tu pojawia się konflikt - nadrzeczne gleby i tereny rolne są bardzo cenne.
Autor: Dragan Dargomier  Dodano: 06-01-2020
Gigo
Tani transport jest przewagą, pod warunkiem, że MAMY CO transportować. Kiedyś, to był węgiel - do portów na eksport, tak samo minerały, zboże, drewno. Rzeki wymuszaja też kierunek transportu. Jakie towary masowe - tylko takie nadają sie do transportu rzeką - i ich przewóz w naszym kraju usprawiedliwiał by kolosalne nakłady potrzebne do uczynienia  Wisły i Odry "autostradami dla wodnych ciężarówek"? Póki co, to na pewno węgiel, w kierunku "pod prąd", czyli importowany dla energetyki. Jesli to jest opcja rozwojowa, (energetyka na importowanym węglu) na przyszłe stulecia, to może ten kierunek jest słuszny...
Autor: Gigo  Dodano: 06-01-2020
Mariusz Agnosiewicz - @Gigo
Po co komentujesz bez czytania tekstu? Strona 3.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 06-01-2020
Dragan Dargomier - Zwyczajność, która oślepia   1 na 1
Żyjemy w czasach drogich paliw kopalnych i niekopalnych, drogiej energii elektrycznej, drogiego mięsa (w tym ryb), drogich tłuszczów, drogich metali i tworzyw, ceny złota osiągają astronomiczne poziomy, wysokich podatków, niespłacalnych długów i dziwacznej gospodarki, która oparta jest na piramidach finansowych i przeróżnych nieformalnych powiązaniach na styku państwa i sektora prywatnego. To wszystko jest symptomem pogłębiającego się kryzysu ekonomicznego i ekologicznego. Skąd tak szalony transport? Bo surowce są przewożone z jednego krańca świata na drugi, gdzie ich nie ma, a są niezbędne! Nawet produkty rolne, takie jak ziemniaki i zboża, transportowane są na olbrzymie odległości, ponieważ lokalnie występują ich wielkie deficyty. Miasta pochłonęły bezcenne tereny rolnicze. Na przykład, Londyn zabudował już całą nizinę aluwialną, na której był ulokowany. Żyzne pola, łąki i ogrody otaczające angielską stolicę zostały bezpowrotnie zdegradowane i utracone już w osiemnastym wieku. Ten bezmyślny proces postępował od wieków również w innych miastach Anglii. Z podobnymi zjawiskami mamy do czynienia w innych krajach. W Polsce prowadzono walkę z ogrodami działkowymi. Liberalizm to głupota, nędza, grabież i marnotrawstwo bezcennych zasobów w imię krótkookresowych zysków!
Autor: Dragan Dargomier  Dodano: 07-01-2020
Dragan Dargomier - Skąd zboże w Gdańsku?   1 na 1
Panuje pogląd, że Gdańsk i Elbląg były potężne dzięki zbożowemu handlowi wiślanemu. Prawda jest jednak taka, że wystarczyło zboże i produkty rolne z pobliskich aluwialnych nizin Wisły i jej odnóg, by miasta te rozkwitały. Zboże z innych części kraju nie docierało tak daleko. Nikt nie wiózł zboża z górnej Wisły do Gdańska i Elbląga, ono było spławiane na krótkich dystansach lub transportowane na drugi brzeg rzeki, i przechowywane w spichrzach, które nie były takie wielkie, i gromadziły zapasy na lokalne potrzeby, zarabiając na sezonowych wahaniach cen zboża - niższe po żniwach, wyższe na przednówku. Dlatego dziś ludność ucieka z wielkich miast, bo do taniej żywności z pól i ogrodów jest za daleko. Warszawa jeszcze sto lat temu miała wielkie obszary rolne i ogrodowe w swoich granicach lub w najbliższym sąsiedztwie. Wtedy dało się tam żyć. Dziś wszyscy siedzą na przedmieściach, dopóki i tam wszystkiego nie zniszczą. Dobrze uprawiany ogród warzywny i owocowy daje duże oszczędności na jedzeniu i rekreacji.
Autor: Dragan Dargomier  Dodano: 07-01-2020

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365