Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.937.733 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3950 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) - Przestrzenie informacji

Znajdź książkę..

Złota myśl Racjonalisty:
Na terenie filozofii Boga sprawa jest trudniejsza. Jesteśmy bowiem zdani tylko na nas samych, podczas gdy Druga Strona milczy.
Komentarze do strony Mleczne korzenie Europy

Dodaj swój komentarz…
okragly - mleko  -5 na 5
Homo Sapiens trawi mleko do 7 rż, tyle lat matki w raju karmiły swoje skarby. Mleko krowie nie jest dobre dla czlowieka, jest dla byczka, po porodzie od razu biega, rosnie 3kg dziennie? Dzieci pojone krowim mlekiem zamiast matczynym sa w IQ 10 pkt mniej, wielu nie trawi, organizm sie buntuje (a piwo trawią).
Mongołowie za Czyngis Chan opanowali świat ponieważ trawili kobyle mleko, to hodowcy, pasterze, dzieki temu nie musieli ciągnąć zaopatrzenia, mieli mleko od kobyły na której jechali Przemieszczali sie 150 km dziennie, pokonali ogromne Chiny dzięki mleku kobyły
Autor: okragly  Dodano: 18-10-2021
Reklama
Mariusz Agnosiewicz - Odp.   3 na 3
Dlaczego wklejasz tutaj te "wschodniej mądrości". Mleko krowie nie jest dobre dla człowieka? Być może należysz do tej mniejszości w Europie, która go nie trawi, lecz dla większości Europejczyków jest ono dobre. Proszę o badania z tymi rewelacjami o IQ.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 18-10-2021
romaro  0 na 2
Naprawdę świetnie się czytało. Pozdrawiam.

Uwielbiam mleko. Piję go naprawdę bardzo dużo. Żadnych coli sroli, piwa ani kawy. Dużo jaj, koniecznie surowych. Nigdy mnie gardło nie bolało, a lekarza widziałem ostatni raz... nie pamiętam - dwadzieścia pięć trzydzieści lat temu. Dużo biegać i zdrowym być.
Autor: romaro  Dodano: 19-10-2021
okragly - karmienie mlekiem matki  -4 na 4
karmienie mlekiem matki wpływa na inteligencję i psychikę (znajdziesz w internecie), oczywiście patoelity sie buntują, kto będzie na nich zarabiał np na kasie w biedronce? kto będzie sie ich słuchał jak dorośnie? dorosły na mleku matki jest krnąbrny, trudny do zniewolenia, dlatego takiej matce potrafią zabrać dziecko, potraktować ja jako nienormalna (jest normalne że karmienie piersią sprawia kobiecie przyjemność inaczej np szympansica nie karmilaby 7 lat, zwierzeta kieruja sie przyjemnościa, a nie co mówia patoelity)

w roju pszczół wszystkie maja takie same geny, to czy wyrośnie królowa (żyją nawet 50 lat) czy robotnica (żyją 5 lat) zależy co dostają w początkowym etapie życia.

co do Mongołów, ich siłą było, że nie ciągneli taborów, żywili się mlekiem kobylim, dlatego tak nieprzewidywalni, w dzień 150 km, napadali na zaskoczonych, bezbronnych i dzieki temu zdobywali, (bo trawili mleko) i geny Czyngis Chan mocno sie rozprzestrzenily na swiecie, jak trawisz mleko znaczy masz jego geny (ja trawie)
Autor: okragly  Dodano: 19-10-2021
vedy   2 na 2
Pszczele królowe żyją 50 lat a robotnice 5? Skąd bierzesz takie rewelacje?
Pewnie ziemia jest płaska?
Może koledze przydałaby się poranna porcja mleka :)))
Autor: vedy  Dodano: 19-10-2021
okragly  -2 na 2
Pszczele królowe żyją 50 lat a robotnice 5? Skąd bierzesz takie rewelacje?
BYŁO DO 50 LAT, JEST OGROM GATUNKÓW. PRZECZYTALEM, ZAPAMIETAŁEM, MOŻE TO BYŁO O MRÓWKACH? OWADY SPOLECZNE ŻYJĄ DŁUGO DLATEGO LIBERALIZM (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ) JEST ANTY

Pewnie ziemia jest płaska?
PEWNE TO JEST TO, ŻE BYŁ RAJ

Może koledze przydałaby się poranna porcja mleka :)))
RZYG (szkoda, że niema tej ikonki)
Hodowcy krów nie pija mleka. Były u nas automaty z świeżym mlekiem, nalewałeś do swojego naczynia, zaraz skasowali, nie było chętnych, ciekawe jakby postawć automat z świeżym piwem? może przychodziliby z kankami?
Autor: okragly  Dodano: 19-10-2021
vedy
O termitach.
Bełkot i cebula.
Autor: vedy  Dodano: 19-10-2021
Mariusz Agnosiewicz - @okrągly   2 na 2
Napisałeś, że przez picie mleka krowiego IQ spada o 10 pkt. To konkretne dane. Proszę ponownie i po raz ostatni o źródła naukowe tych tez, inaczej będę odtąd traktował cię w Racjonaliście jak trola, który próbuje zasyfić myślenie innych.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 19-10-2021
okragly  -1 na 1
to nie jest portal naukowy ani ja nie jestem naukowcem, nie dokumentuje tego co czytałem, ale to co pisze, wydaje mi sie racjonalne (jesteśmy na fR), karmic noworodka mlekiem matki a sztucznym? (o czym tu dyskutować?) dochodzi kontakt cielesny (noworodki poznaja swiat poprzez usta), albo wiadomym, ze dzieci nie noszone umierają (jesteśmy noszeniakami) tez konieczne dane naukowe?
www.youtube.com/watch?v=2CKYSFCTZlc&t=23s od 4 minuty, ale czy to są dane naukowe? dodatkowo sprzed 5 lat, dzisiaj może został pozbawiony zawodu lekarza. O 10 pkt czytałem w internecie, dziś nie chce mi się szukac, dzielę się wiedzą, nie chcesz nie wierz, ale bądź konsekwentny, karm bliskich sztuczną żywnością (szczególnie nowonarodzonych)
Noworodek zostaje z tego zbudowany co zje
mleko matki jest z jej krwi, komunia dusz (oto krew i ciało CHRYSTUSA), W raju matki były boginiami
Autor: okragly  Dodano: 19-10-2021
Hamerlik Konopka   1 na 1
Z jednej strony kultura wciąż zmienia się, wchodzą nowe elementy wypadają stare. Dawnej ludzie musieli zdobyć wystarczająco pożywienia, żeby przeżyć, dziś niektórzy wybierają z obfitości pożywienia to, co im najbardziej odpowiada i starają się przy tym rozsiewać swoje przekonania na innych.

Z drugiej strony złożone życie zbudowane jest na prostszym życiu. Musimy pożerać inne istnienie, żeby na jego bazie zapewnić własne istnienie.

Przy obfitości jedzenia można wybrzydzać.
Przy braku jedzenia nie pozostaje nawet jeden jadany skrawek czegokolwiek.

Kultura weganska jest młodą kulturą ale jest silna. Nie należy jej ignorować i nie należy być bezwzględnym wobec przekonań innych ludzi o tym co jest dobre i co złe, również w zakresie jedzenia.

Ludzie przyszłości nie będą odżywiały się jak pierwotne ludy nawet jeżeli pierwotne ludy odżywiały się tak przez 10.000 lat.

Wegetarianizm i weganizm zdecydowanie mają moc i będą się rozwijać.
Wegetarianie i weganie nie będą chcieli być ignorowani przez zwolenników jedzenia mięsa. Będą się na tym tle rodziły przeróżne konflikty, bo nikt nie chce dopuścić do panowania sprzecznych przekonań.
Autor: Hamerlik Konopka  Dodano: 20-10-2021
Damian - Tłumaczenia Biblii  -1 na 1
Jeśli chodzi o tłumaczenia to polecam zapoznać się z przekładami z aramejskiego, gdzie chyba najlepszymi przykładami (najprawdopodobniej) pomyłek są:
1. (Mt 19, 24) „Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego” przeciwko „Łatwiej jest linie przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego”, ponieważ wielbłąd i lina są podobno myląco podobne...
2. oraz kluczowe słowa Jezusa na krzyżu w chwili śmierci (Mk 15,34; Mt 27,46), czyli zamiast „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?”, mamy „Boże mój, Boże, to dla tego zostałem ocalony”, czyli nie że Pan Jezus rozpacza nad swoją śmiercią, a że stawia kropkę nad i, którą jest zwieńczenie Jego ziemskiej wędrówki - Droga Krzyżowa - największa nauka doskonałej miłości, dla nas.

en.wikipedia.org/wiki/Lamsa_Bible
www.superbook.org/LAMSA/
lamsabible.blog(*)-bible-or-holy-bible-from.html

Damian
Autor: Damian  Dodano: 20-10-2021
Damian - Promieniała twarz Mojżesza (Wj..
Tutaj akurat nie wiem czy nastąpił błąd w tłumaczeniu, ponieważ przekład Lamsy z aramejskiego również mówi o jaśniejącej twarzy.

superbook.org/LAMSA/EX/ex34.htm

[29] And it came to pass, when Moses came down from mount Sinai with the two tablets of testimony in his hand, when he came down from the mountain, Moses knew not that the skin of his face shone while the LORD talked with him. [30] And when Aaron and all the children of Israel saw Moses’ face, behold, the skin of Moses’ face shone; and they were afraid to come near to him.
Autor: Damian  Dodano: 20-10-2021
Jacek Maciejewski - Curva?
Piszesz "Do dziś w naszym języku zachowały się dawne ślady pradawnego kultu mleka (najsilniejszy leksem polszczyzny: "kurwa mać")" a ja cię zapytam o źródło lub uzasadnienie, bo mi kurwa nijak z kultem mleka się nie schodzi.
Autor: Jacek Maciejewski  Dodano: 24-10-2021
sztejkat
Interesujący tekst. Rozbudowany, sprawnie napisany, pogłębiony i z analizą historyczną. Rozpoczęty kontrowersyjnym stwierdzeniem by przyciągnąć uwagę czytelnika prowadzi potem po historii mleka nie wnikając w ideologiczne spory. 
</div>
</div>Dobra robota.</div>
</div>
Autor: sztejkat  Dodano: 31-10-2021
zachwiana
Jeden z lepszych tekstów, jakie ostatnio czytałam!
www.kancelariamlynska.pl/
Autor: zachwiana  Dodano: 10-11-2021
klaio - w obronie S.Spurek   1 na 1
Korzystam z wyrobów mlecznych, jem mięso, ale z Sylwii Spurek nie robiłbym kompletnej wariatki, chociaż ona sama bardzo się stara o to, by za taką ją uznać. Niezaprzeczalnie korzystanie z produktów zwierzęcych przyniosło rozwój człowiekowi, ale niezaprzeczalnie wiąże się to z cierpieniem zwierząt. Dziś jeszcze cywilizacja nie dojrzała do takiego wyrzeczenia, ale powinniśmy zmierzać do zmniejszania tego cierpienia także naszym własnym kosztem.
Autor: klaio  Dodano: 14-11-2021
TeddyF   1 na 1
@klaio

A propos cierpienia zwierząt, słyszałem kiedyś wywiad z imć synem sosnierzem mówiącym coś w stylu "jak uznamy ze zwierzęta są świadome i mogą cierpieć jak my, to kolejnym krokiem jest weganizm", i aż mnie zatrzepało z cringu, bo to nie tylko jego skrzywione podejście, ale również Spurków, itp. Pomijając już jego bajdurzenia o duszy, która to jest jakimś wyznacznikiem świadomości, kompletnym braku wiedzy na temat chociażby naczelnych albo słoni czy czarno-białym podejściu do tematu to pozostaje pytanie - dlaczego fakt cierpienia innych stworzeń ma mieć wpływ na nasze dietetyczne wybory?
Jesteśmy zwierzętami, kiedy jesteśmy głodni to potrafimy zabijać się nawzajem o kanapkę. Jako część bądź co bądź brutalnego ekosystemu tej planety walczymy o przetrwanie, a jednym ze sposobów przetrwania jest właśnie jedzenie mięsa i produktów odzwierzęcych.
Jesteśmy wszystkożerni nie bez powodu, ale mięso trawimy najskuteczniej - mamy od tego mnóstwo zabawnie brzmiących enzymów - kawałek boczku trawi się szybciej niż plasterek marchewki, a rośliny strączkowe np. pomagają nam strawić dopiero bakterie w jelitach, stąd często gazy.
Autor: TeddyF  Dodano: 19-11-2021
TeddyF
cd.
A dalej, o ile stwierdzenie faktu, że zwierzęta odczuwają cierpienie jest oczywiście ważnym krokiem który stawiamy już od lat 80 (przynajmniej jeżeli chodzi o historię nowożytną, pomijając takie umysłowe zbuki jak dobek), to nijak ma się do weganizmu, bo mimo faktu istnienia tegoż cierpienia nie potrafimy go w żaden sposób międzygatunkowo porównywać do naszego (może jest większe albo mniejsze, dzięki naszej wyobraźni? Czy zwierzęta mają wyobraźnię? Polecam "Jak to jest być nietoperzem" Thomasa Nagela), więc sam fakt istnienia cierpienia nic nie znaczy

Poza tym kolejnym logicznym krokiem wcale nie jest rezygnacja z czegoś, do czego wyewoluowaliśmy, tylko minimalizowanie zwierzęcego cierpienia do niezbędnego minimum, czyli idealnie do sytuacji w której nie będą cierpieć wcale (otwarte klatki, bez szpikowania ich lekami na potęgę, zakaz polowania dla sportu), a my będziemy mogli odżywiać się tak, jak jesteśmy do tego przystosowani.
Myślę, że za X lat nasze dzieci będą spoglądać na mięsne farmy z przeszłości z zażenowaniem i obrzydzeniem, ale tylko dlatego, że znajdą lepszy, szybszy i skuteczniejszy sposób produkcji żywności, w tym też mięsa. Wielkie "drukarnie 3d" mięsa z komórek dowolnego zwierzęcia? Filet z kota, nóżka z krakowskiego gołębia, zero cierpienia czegokolwiek?
Autor: TeddyF  Dodano: 19-11-2021
Damian - @TeddyF
No właśnie o to chodzi, że posiadanie duszy jest kluczowe i to odróżnia pożywienie od istoty. Jednak duszę pewnie dość ciężko znaleźć, zatem kierowałbym się „poczuciem istnienia” oraz odczuwaniem cierpienia, ale właśnie z powodu możliwości nieistnienia, czyli nie że pomidora może boleć jak go kroimy i to powinno sprawić, że nie jemy pomidorów, ale że nie jemy ludzi ponieważ jesteśmy świadomi istnienia i utraty istnienia (doczesnego). Także mimo iż jem mięso to jednak skłaniam się je ograniczać (chociaż może najbardziej z powodu, że myślę, że go aż tak nie potrzebuję) i docelowo chciałbym żywić się tylko roślinami i może rybami (nie widzę w nich poczucia istnienia). Nie wydaje mi się, aby syntetyczna żywność się kiedykolwiek przyjęła. Idą czasy ogromnego skoku świadomościowego i wydaje mi się, że ludzkość przejdzie na rośliny + ryby (no i jaja, mleko, miód, itd.) właśnie i nie dlatego, że jakaś grupka szajbusów nas zmusi, tylko dlatego, że tak poczujemy.
Autor: Damian  Dodano: 19-11-2021

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365