Do treści
Światopogląd
Religie i sekty
Biblia
Kościół i Katolicyzm
Filozofia
Nauka
Społeczeństwo
Prawo
Państwo i polityka
Kultura
Felietony i eseje
Literatura
Ludzie, cytaty
Tematy różnorodne
Znalezione w sieci
Współpraca
Pytania i odpowiedzi
Listy od czytelników
Fundusz Racjonalisty
Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
223.168.076 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało
dla nas 7343 tekstów.
Zajęłyby one 28930 stron A4
Wyszukaj na stronach:
Kryteria szczegółowe
Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..
Ostatnie wątki Forum
:
Konstruktywna krytyka wobec insty..
Kryzys gospodarczy
Śmierć kliniczna, biologia, psych..
gonimy Ukrainę
Apateizm, rozkład normalny i hedo..
co uczyni Polskę Wielką?
"Streets of Minneapolis"
eutanazja
"perła w koronie polskiego katoli..
Ogłoszenia
:
30 marca 1689r w Polsce
Ostatnio rozważam wdrożenie Symfonii w chmu..
Jakie są rzeczywiste koszty wdrożenia AI
dobre szkolenia lub materiały dotyczące Arc..
Dodaj ogłoszenie..
Czy USA przejmą Grenlandię w 2026?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
Oddano 74 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Kubek z rybką Darwina
Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) -
Przestrzenie informacji
Czuję dotyk Jego Makaronowych Macek - emblemat pastafarian
Znajdź książkę..
Złota myśl Racjonalisty:
"Smierć sama w sobie nie jest straszna, lecz tylko nniemanie, że jest straszna, jest straszne."
Epiktet
Komentarze do strony
David Lynch i Maharishi
Dodaj swój komentarz…
Kaja Bryx
1 na 1
Dziękuję za kolejny ciekawy artykuł! Cenię sobie talent reżyserski Lyncha, ale zawsze uważałam, że nadmiar nadprzyrodzonych dziwactw psuje jego filmy. Szczególnie dało się to zauważyć w produkcjach z ostatnich kilku lat. Niestety wiara nasila się zwykle na starość... Ciekawe, czy uda mu się nakręcić jeszcze jakiś dobry film.
Ja też bym chętnie popatrzyła na latających księży ;-)
Autor:
Kaja Bryx
Dodano:
04-07-2011
Reklama
Rafał Poniecki
2 na 2
" A sztuka tej cywilizacji jest piękna...
"
Oglądałem piękny film o Marjoe (to od Mary i Joseph). Jego rodzice "odkryli" talent (i źródło kapuchy) w swoim synku. Nie dość, że nazwali go Marjoe, to zrobili z niego ewangelistę. I to chyba w wieku 4-5 lat. Nie bez pomocy pasa itp. rekwizytów. W końcu, po wielu latach, Marjoe uznał, że dość ma tego bullshitu (i pieniędzy) i nakręcił film eksponujący kulisy tego biznesu. W końcowej scenie błogosławi psa.
en.wikipedia.org/wiki/Marjoe
Podobnie pewnie jest w KRK, tylko że odchodzący z tego biznesu są raczej nieliczni i z niewielką kapuchą, więc odchodzą bez fanfar.
Autor:
Rafał Poniecki
Dodano:
02-07-2011
Jacek Tabisz - @RyszardW
3 na 3
Ja też zwracam uwagę w tym moim eseju na fakt, iż dziwaczne i głupie zjawiska mogą być inspirujące dla osób obdarzonych wyobraźnią (przez jakiś czas najczęściej). Na tej samej zasadzie wielcy europejscy artyści tworzyli dzieła religijne o wybitnych walorach estetycznych. Potrzebowali podniety. W jej obrębie wszystko idealizowali i tworzyli, nie bacząc na to, iż swoim talentem legitymują okropnych ludzi i chore ideologie. Tak z innej beczki, to jednym z najwspanialszych utworów Prokofiewa jest kantata na dzień urodzin Stalina - inna beczka, ta sama kapusta... Na szczęście po jakimś czasie guru, papieże, chrystusy odchodzą w niepamięć, zaś sztuka zostaje. Nie mamy już wiele info o religiach i mecenasach Akadu. A sztuka tej cywilizacji jest piękna...
Autor:
Jacek Tabisz
Dodano:
01-07-2011
RyszardW - dokończenie
1 na 1
Przypomniałem sobie, że zaczęło się od natchnionej płyty Beatlesów, którą nagrali po wpadnięciu w łapy "śrilli" Prabhupady i Maharishiego.
Autor:
RyszardW
Dodano:
01-07-2011
RyszardW
2 na 2
Dziękuję za artykuł. Przypomniał mi, że jako nastolatek sam się fascynowałem Maharishim i ogólnie hinduskim "mistycyzmem", pożerając łapczywie wątłe przecieki z PRL-owskiej prasy. Wtedy też zacząłem wątpić w mój katolicyzm. Eh.. łza się w oku kręci.
Autor:
RyszardW
Dodano:
01-07-2011
Jacek Tabisz - sekta a religia
4 na 4
Oczywiście nie ma żadnej znaczącej różnicy między sektą a religią. Ta ostatnia czuje się po prostu pewniej na danym "rynku duchowym", niekiedy ma też starannie kultywowany od stuleci monopol. Kultywacja często polega na usuwaniu i torturowaniu nie nadających się do indoktrynacji klientów.
Autor:
Jacek Tabisz
Dodano:
30-06-2011
Amai - @Jacek Tabisz
5 na 5
Podejrzewam, że zakonnicy mogli akurat te tematy ominąć. Dzielni specjaliści walczący z sektami są zbyt zajęci przyglądaniem się szkołom jogi i tym podobnym szatańskim organizacjom działającym "na ich podwórku"
A swoją drogą, jak się na to patrzy, to naprawdę opadają ręce. Zwłaszcza kiedy ludzie śmieją się z latających joginów, a przed innym pajacem w złocie padają na kolana ze łzami w oczach.
@myprecious
A jak myślisz, skąd ta zaciętość? KK zaczynał jako sekta, wie, do czego to może doprowadzić.
Autor:
Amai
Dodano:
30-06-2011
myprecious
3 na 3
Powiedzmy sobie szczerze - KRK oczernia różne ugrupowania religijne, które nazywa sektami (choć sam spełnia kryteria sekciarstwa przez siebie ustanowione, o ironio). To byłby ostateczny test OTF Loftusa, gdyby KRK stosując własne kryteria nazwał siebie sektą i zakazał swojej własnej działalności;)
Autor:
myprecious
Dodano:
30-06-2011
Rafał Poniecki
4 na 4
Wprawdzie KRK ma swoje sposoby na ciągnięcie kasy, ale dołożenie lewitacji do swojego repertuaru mogłoby zwiekszyć dochody.
Ciekawe by było, gdyby taki Glemp, albo Dziwisz podskakiwali w pozycji lotosu. Albo gdyby JPII spłynął by w pozycji lotosu z papa-aeroplanu, zamiast:
images.davidema(*)pics3/2011/04/Papa-Wojtyla.jpg
Autor:
Rafał Poniecki
Dodano:
30-06-2011
Jacek Tabisz - jeszcze nie
5 na 5
Jeszcze się nie odzywała. Ciekaw jestem, czy jakiemukolwiek katolikowi zdarzyło się kiedyś napisać coś obraźliwego, albo niewinnego choć bez szacunku i namaszczenia (choćby słowo "pajac"), na temat Maharishiego, czy Sathya Sai Baby? Z pewnością, gdybym teraz pogrzebał w sieci, to na pewno nie znalazłbym nic obraźliwego, a już zwłaszcza na przykład z ust zakonników, choćby takich dominikanów...
Autor:
Jacek Tabisz
Dodano:
30-06-2011
myprecious
6 na 6
Bardzo bym sobie życzył by czytający to katolicy wyraźili swe opinie - dlaczego nie zaufaliby takiemu guru; a następnie zastosowali te same obiektywne kryteria w stosunku do papieża:) Jest to ćwiczenie umysłowe promowane przez Johna Loftusa
debunkingchristianity.blogspot.com/
jako Outsider's Test of Faith. (polecam książki tego pana - przydałyby się polskie tłumaczenia).
Autorowi dziękuję za ciekawy tekst i przy okazji spytam, czy odzywała się już prokuratura:)? hehe;)
Autor:
myprecious
Dodano:
30-06-2011
Pokazuj komentarze
od pierwszego
Aby dodać komentarz, należy się zalogować
Zaloguj jako
:
Hasło
:
Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a -
załóż konto..
Reklama
[
Regulamin publikacji
] [
Bannery
] [
Mapa portalu
] [
Reklama
] [
Sklep
] [
Zarejestruj się
] [
Kontakt
]
Racjonalista
©
Copyright
2000-2018 (e-mail:
redakcja
|
administrator
)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365