Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
145.721.963 wizyty
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7275 tekstów. Zajęłyby one 28687 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 2878 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Jeśli chcesz zaczynać rewolucję, to lepiej zacznij ją w swoim własnym domu i sposobie myślenia."
Komentarze do strony Sąd Ostateczny

Dodaj swój komentarz…
myprecious   6 na 6
Ależ kryteria zbawienia (a zatem i sądu) są podane w biblii - problem w tym, że są sprzeczne:)
Np. Mat 6:14 Jeśli przebaczamy innym bóg nam przebaczy. Mat 12:36-37 Jezus mówi, że to co mówimy jest istotne. Mat 16:31-32 to bluźnierstwo przeciw duchowi świętemu jest najważniejsze. Mat 19:16-26 życie wg przykazań - ale co ciekawe tylko niektórych jest istotne. Mat 19:29 - należy porzucić dobra doczesne i rodzinę za zbawienie.
Łukasz 19:1-10 - uczynki są ważne, a nie wiara, słowa; itd.
Autor: myprecious  Dodano: 09-07-2011
Reklama
RyszardW   6 na 6
"Jednym z powodów dla których powstał ten tekst, było spostrzeżenie, iż
nigdzie w Biblii nie są podane
kryteria osądu dusz ludzkich"

Otóż kryteria Sądu są podane, np. w (J 25, 31-46): "..bo byłem głodny, a daliście mi jeść.." itd. - kryterium tu to stosunek do bliźnich, zwłaszcza ubogich.

Opowiadanie godne zalecenia tym, którzy dziwią się, gdy określam chrześcijaństwo jako "cywilizację śmierci" i opus diaboli. Odnośnie tej pierwszej - polecam felieton na str. 6 w dzisiejszych "Wysokich Obcasach".
Autor: RyszardW  Dodano: 09-07-2011
PJPI
Nie podoba mi się opowiadanie.
Zraził mnie początek (w/g mnie nielogiczny). Chwilę później, gdy spojrzałem na dół strony i zauwazyłem, ze czeka mnie aż sześć ekranów ... zbastowałem.

A oto sporny (mam nadzieję, że czegoś nie zauważyłem) fragment:

"Jak nietrudno policzyć cała ludzkość ma ulec zagładzie podczas tych zmasowanych kataklizmów i przeróżnych plag, a ewentualne niedobitki wytracą wysłane w tym celu na ziemię liczne zastępy aniołów, podczas Armagedonu - ostatniej wielkiej bitwy (raczej rzezi) dobra ze złem."

Otóż, policzyć nie było mi nietrudno a nawet niełatwo mi było.
Proszę podać metodologię liczenia - stanowi klucz do oceny Pańskiego tekstu.
Autor: PJPI  Dodano: 09-07-2011
Jan Res - BXVI + DSK   7 na 7
Ojciec  Święty i Dominique Srauss-Kahn zeszli z tego świata tego samego dnia i o tej samej godzinie.
Coś się aniołom pochrzaniło i zaciągnęli DSK do nieba, zaś BXVI strącili do piekła. Papież natychmiast zaprotestował, lecz leniwym diabliskom, jak zwykle, nie śpieszyło się z naprawieniem błędu. Jednak następnego dnia, po nocie dyplomatycznej, wysłanej z nieba, dokonano wymiany.
DSK zobaczył już z dala radującego się, podskakującego papieża. Zapytał go więc, gdy się mijali:
- A z czegóż to tak się Ojciec Święty cieszy?
- Nareszcie...nareszcie zobaczę Najświętszą Panienkę, Zawsze Dziewicę! - wykrzyknął zdyszany papież.
- Obawiam się... że się Ojciec spóźnił...
 
Autor: Jan Res  Dodano: 09-07-2011
RyszardW - @PJPI   3 na 3
Autor ma rację. Proszę dokładniej przeczytać ostatnią księgę Nowego Testamentu. Pełen miłości i żądzy wybaczania Bóg chrześcijan pozostawi przy życiu, podobnie jak podczas Potopu, jeno niewielką garstkę wybrańców. Świadkowie Jehowy wytłumaczą to Panu dokładniej, bo oni już mają rozpiskę, kto po rychłym Armagedonie zamieszka w pańskim domu.
Autor: RyszardW  Dodano: 09-07-2011
Czesław Szymoniak   1 na 1
Podoba mi się artykuł. Chyba zadedykuję go znajomym.
Autor: Czesław Szymoniak  Dodano: 09-07-2011
RyszardW
Czytelnikom, którzy lubią teksty w formie opowiadań fabularnych, polecam również www.racjonalista.pl/kk.php/s,7420
Autor: RyszardW  Dodano: 09-07-2011
mieczysławski - absurdy teologiczne   2 na 2
Kilka lat temu dyskutowałem ze świadkami jehowy na temat wolnej woli człowieka. Od ich strony usłyszałem (z powodu upływu czasu dokładnie nie cytuję) "gdyby bóg oczekiwał od człowieka ślepego posłuszeństwa to stworzył by roboty". Dla mnie jest to esencja absurdów teologicznych. Bóg stwarza pierwszych ludzi jako istoty rozumne i obdarza wolną wolą, jednocześnie wydaje pierwsze nakazy i zakazy i pojawia się pierwsze kuszenie - nie ma zaufania do człowieka.
Stwórca nie próbuje ulepszyć człowieka (i innych istot myślących), ale zatwardza serca grzeszników - psuje ludzką naturę i jednocześnie wymyśla większe kary.
Autor: mieczysławski  Dodano: 09-07-2011
RyszardW - @mieczysławski   3 na 3
tzw. wolna wola to jest tylko nasze przyjemne złudzenie. Istota, która miałaby wolną wolę, musiałaby być bogiem.
Autor: RyszardW  Dodano: 09-07-2011
Amai   2 na 2
LucyFerus jak zwykle w formie :)
Trzeba będzie ten link przesłać dalej. Wierzący nie docenią (i nawet nie dotrą do końca), ale przynajmniej bezbożnicy się uśmiechną.
Autor: Amai  Dodano: 09-07-2011
Wenancjusz   3 na 3
Artykuł wielce zabawny stąd, że tak naprawdę nie słyszałem by idea sądu ostatecznego była ujawniona w sposób poważny przez awangardę katolicyzmu (katabasów). Męki piekielne są przedstawiane jako ból cielesny (żar, płomienie, brak opisu męk psychicznych). Cóż można powiedzieć na to, jeśli umierając traci się świadomość i kontrolę nad ciałem? Pozostaje niematerialna dusza. Jakżesz coś niematerialnego może odczuwać działania materii? Przecież przerażające opisy podgrzewania do wysokich temperatur i wchłaniania do tego zapachu siarki przez coś niematerialnego nie trzyma się kupy. Co to jest materia i co to jest nie materia, czyli nic? Co to w ogóle za zawiłości? Przyznam, że tego nie rozumiem i nie chce w te bzdury się nurzać bo bym musiał się wstydzić za umysłową "powolność". Jeszcze jeden beznadziejny idiotyzm dogmatu. Ot i to są podstawy wiary u chrześcijan. Szkoda. A taki potencjał z ludzkiego umysłu możnaby wycisnąć. Ilu takich błądzących w marażmie niewiedzy jest w Polsce? Przykład: krzyże smoleńskie. Średniowiecze absolutne. To nic, że korzystają z komórek, ale myślą e.......... Lepiej nie mówić.
Autor: Wenancjusz  Dodano: 10-07-2011
Kamil Ciura   8 na 8
Ksiądz w liceum powiadał, że technicznie, piekło to dokładnie takie samo miejsce jak niebo, a jedynie dusze skazane na piekło nie odczuwają blasku miłości i miłosierdzia bożego, zaś te które zasłużyły na raj - pławią się w szczęśliwości w nieskończoność. Ciekawa teoria, zwłaszcza że piekło wydaje się lepszą opcją - co jak co, ale ja nie chciałbym w nieskończoność doświadczać stanu turbo-high jak po solidnej dawce koktajlu z narkotyków. A piekło by mnie nie zaskoczyło, od urodzenia nie było mi dane doświadczyć czegoś takiego jak miłość stwórcy. Czyli wszystko po staremu.
Moim zdaniem, religia nie ma człowiekowi dojrzałemu absolutnie nic ciekawego do zaoferowania. Chyba że ktoś chce sobie zafundować lobotomię bez interwencji chirurgicznej.
Autor: Kamil Ciura  Dodano: 10-07-2011
Jacek Tabisz   8 na 8
Biblię można traktować jako materiał komediowo makabryczny na 1000 i 1 sposobów. Dla większości wyznawców jest ona jedynie biletem do raju, powodem - żądza wiecznego istnienia, nie pogodzenie się z własną śmiertelnością. Żądza starcza, by każdy absurd uczynić "najwspanialszą prawdą". Byleby mieć bilet i ćpać ile wlezie w nadziei, że ów bilet działa. A kto by czytał bilety (poza swoim imieniem).
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 10-07-2011
Rafał Poniecki   7 na 7
Panie Jacku, najwyraźniej my - ateiści - mamy nierówno pod deklem. Bo jesteśmy tymi nielicznymi, którzy czytają biblię; ten bilet do raju, do którego i tak się nie wybieramy.
Autor: Rafał Poniecki  Dodano: 10-07-2011
anthropos - anegdotka antyczna ,o sądzie Hadesa!!   2 na 2
,,.Głupiec słyszał,że w Hadesie są sprawiedliwe sądy.Więc kiedy miał sprawę do sądu,powiesił się!!! Taka anegdotka z,, Philogelos albo śmieszek,,s.87.Wr.1965.
Autor: anthropos  Dodano: 10-07-2011
PJPI - Nie cała ludzkość ma ulec zagładzie!   2 na 2
Pan RyszardW zmusił mnie do czytania Apokalipsy Św. Jana.
1.
Czyta się fatalnie tę księgę a wartość poznawcza tekstu dyskusyjna.
Bo, jak to mają do siebie święte księgi, stwierdzenia są hermetyczne i pełne nielogiczności.
Ad ovi meritum ...
Oczywiste jest dla mnie, że Autor tekstu nie ma racji.
Przeliczyć jest okropnie trudno nie tylko to co Autor wybrał z tekstu. Trudno policzyć przede wszystkim ofiary (przedmiot) zagłady ale przede wszystkim zdefiniowć ją jako taką.
Po zagładzie zostanie całkiem spora część ludzkości. Co najmniej tyle, by zaludnić Miasto i okolice. Słudzy znajdą się w otoczonym murem Mieście w kształcie kwadratu o boku 144 łokcie. Oprócz tego, że miasto zawiera rynek, rzekę, tron Boga i Baranka, drzewo życia, niewiele jest opisów miejsc, w których "będą chodziły narody".
Autor: PJPI  Dodano: 10-07-2011
PJPI - Nie cała ludzkość ma ulec zagładzie!   3 na 3
2.
Łokieć sumeryjski (51,72 cm) daje mury miejskie o boku ok 75 m. Miasto przypomina zatem nieco boisko do hokeja na trawie. Tyle, że będzie kwadratowsze...
Zatem, miasto samo w sobie będzie niewielkie i raczej pozbawione świątyni (21.22). Narody (o nieznanej liczebności-czy rzeczywiście uprawnione jest utożsamianie ich ze 144 tysiącami opieczętowanych?) będą korzystać z Miasta po zagładzie. Oczywiste wydaje się, że będą żyć, co więcej, chorować a do leczenia będą mieli liście drzewa życia. I t.d. i t.p.Psychopatologiczna analiza tekstu byłaby bardziej przydatna niż przykładanie miar racjonalnych.
Panie Ryszardzie - nie wybaczę Panu!
Zepsuł mi Pan kilkadziesiąt minut i dalej nie wiem czy te 140 tysięcy opieczętowanych się musi zmieścić w Mieście, czy też będzie biegać (goło?) wokół niego!
Co do mojego domu, to faktycznie, chyba nie przetrwa ... i nic mi tu Jahweici nie zasiedlą.
Skoro Pan policzył to niechże Pan odpowie!
Autor: PJPI  Dodano: 10-07-2011
brzezińska43   5 na 5
Bóg jest doskonaly a ludzi stworzyl na obraz i podobieństwo swoje.Skoro jesteśmy niedoskonali - coś w tej pracy stwórcy nie wyszlo.Rodzi to rozliczne konsekwencje, a pierwszą z nich, poza stwierdzeniem niedoskonalości boga jest bezpodstawność sądu ostatecznego.Kolejny wniosek- sąd ostateczny jest wizją niesamowicie pokręconego sadysty.Oby swe wizje realizowal tylko w formie pisaniny.
Autor: brzezińska43  Dodano: 10-07-2011
Śliwa   2 na 2
Te 6 stron nie zniechęciło mnie do czytania - a wręcz przeciwnie. Nie zawiodłem się. Doskonałe zakończenie i morał.
Autor: Śliwa  Dodano: 10-07-2011
CHOLEWA - Dla mnie świat biblii,   3 na 3
to świat zamierzchły na śmietniku historycznym, reprezentującym dzisiaj multipsychopatyczny dualizm poznawczy: inny w postrzeganiu świata, inny w mysleniu o nim. To schizofrenia. Kolega Jacek Tabisz napisał o wielu możliwościach traktowania tego tekstu. Ja zaś uważam, że ów diapazon poznawczy jest jedynym kryterium dla tego idiotycznego pseudodzieła, odbijającego socjologię panujących stosunków społecznych w państwie niewolniczym.
Autor: CHOLEWA  Dodano: 10-07-2011
Jacek Tabisz - @Rafał Poniecki   1 na 1
Mamy trochę nierówno pod sufitem, to fakt. Ale cóż zrobić - o irracjonalnych chuciach teistów powinni gadać z nimi psychiatrzy. My możemy się odnieść jedynie do mniej chorobowych przesłanek wiary, takich jak teksty religijne. Tyle, że musimy sobie zdawać sprawę, iż mało kogo z teistów obchodzą ich monoteistyczni bogowie i ich czyny. Liczy się dil. Co im obiecano, co im sprzedano (miejsce w raju, w gronie "wybranych) i jak należy podtrzymać pewność owego handlu...
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 10-07-2011
Rafał Poniecki   5 na 5
Stoi kolejka do raju
Stoi kolejka do nieba bram
Tego czasami wpuszczają
Kto miejsce już zaklepane ma

@Kamil: Ten ksiądz o technicznych inklinacjach jest najzwyczajniej kacerzem. Jeszcze względnie niedawno temu spalono by go - z miłości chrześcijańskiej oczywiscie - żeby mu technicznie przybliżyć, czym jest pieklo.
Autor: Rafał Poniecki  Dodano: 10-07-2011
Amai - @Jacek Tabisz   6 na 6
musimy sobie zdawać sprawę, iż mało kogo z teistów obchodzą ich monoteistyczni bogowie i ich czyny

Mało powiedziane. Większość katolików nie zna Biblii - to oczywiste - ale co z opowieściami, które wszyscy znają? Wszystkie te drażliwe kwestie po prostu się omija, powtarza do znudzenia w taki sposób, że ich znaczenie... nie wiem, chyba się zaciera. Staje się tylko tłem dla głównego wątku. Kiedy wierzącym pokaże się palcem odpowiednie fragmenty tekstu, część otwiera oczy ze zdumienia, ale większość... nadal nie rozumie, o co chodzi.
Zagłada ludzkości podczas potopu, rzezie innych narodów? Przecież to byli grzesznicy. Rzeź tysięcy niewinnych dzieci w Egipcie? To tylko część boskiego planu, ktory miał uwolnić Żydów (na co wszechmogący bóg najwyraźniej potrzebował zgody faraona). Znęcanie się nad Hiobem? Nieważne, przecież w tej historii ważna jest postawa wyznawcy. Traktowanie kobiet jak części dobytku? A skąd, nic podobnego, to ma zupełnie inne znaczenie!
Żywe świadectwo na doskonałość kościelnej indoktrynacji.
Autor: Amai  Dodano: 10-07-2011
CHOLEWA - Jeszcze kilka słów:   5 na 5
całą twórczość  sakralną należy traktować jako profanum dla rozumu. Dla mnie jedynym wyjątkiem jest obraz Salvadore Dali, przedstawiający ukrzyżowanego Jezusa w wymiarze 4D.
Autor: CHOLEWA  Dodano: 10-07-2011
Jacek Tabisz - @Amai   3 na 3
Albowiem nie chodzi o zrozumienie czegokolwiek. Tylko dwie rzeczy mają znaczenie - po pierwsze fałszywe lekarstwo na śmierć, po drugie wspólnota, gdzie im mniej się myśli, tym lepiej się bryluje. Pytanie o cokolwiek, dociekanie znaczeń (poza starannie zakrojonymi przez samych ćpających ramami) - to wszystko jest nie fajne dla wierzących. I takie duszenie się w sosie "wiecie, rozumiecie" przechodzi na całą humanistykę. Na starannie wyznaczonych poletkach znaczeń, gdzie modny i uduchowiony pseudohumanista i jego monolog z samym sobą jest wszystkim, spełnia się z 90% osób zajmujących się sztuką, kulturą i edukacją. Pytanie o cokolwiek więcej jest tabu. Prosty przykład - jakiś humanista indyjski mówi mi, że w ogromie oceanu widzi boga Krisznę. A ja mu na to, iż w ogromie kosmosu ziemski ocean nie jest nawet pyłem, zaś astrologia, w którą wierzą niemal wszyscy indyjscy wyznawcy Kriszny jest zupełną porażką wobec rzeczywistego obrazu kosmosu.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 10-07-2011
Anna Salman   5 na 5
Jakoś tak po przeczytaniu tekstu i komentarzy zobaczyłam dziwną zbieżność pomiędzy "prawem boskim", a kierunkiem, w jakim idą zmiany legislacyjne w krajach popierających tzw. liberalizm. Pozorna wolność - słowa, działalności gospodarczej, wyznania oraz stopniowa penalizacja kolejnych obszarów życia i restrykcyjna kontrola prywatnego życia obywateli. Wymóg przestrzegania prawa (logiczny), zagrożony coraz poważniejszymi sankcjami i wewnętrzna sprzeczność przepisów. Coraz głośniejsze deklaracje walki o prawa człowieka i przypadki zinstytucjonalizowanego "państwowego" terroru. Obawiam się, że nie jest to przypadek, lecz dowód na rosnący, mniej lub bardziej zawoalowany, wpływ ekstremistów religijnych na władzę - chrześcijańskich fundamentalistów, islam to nieco inna bajka.  
PS. Apokalipsa nie jest autorstwa Św. Jana - powstała kilkadziesiąt lat po jego śmierci (ok. 100r. n.e.). Moim zdaniem to niezły tekst - miejscami przypomina poezje M.Białoszewskiego.
Autor: Anna Salman  Dodano: 10-07-2011
CHOLEWA - Stary i Nowy Testament   2 na 2
jest tak samo prawdziwy, jak wypowiedź Rydza: " jak jeden ksiądz pojechał do Brukseli to chcieli go zatłuc".
Autor: CHOLEWA  Dodano: 10-07-2011
RyszardW - @PJPI   2 na 2
Panie PJPI. Serdecznie przepraszam za zmuszenie mą wypowiedzią do katowania się przez Pana lekturą Apokalipsy (nauczka dla mnie, będę ostrożniejszy w wypowiedziach). Ja nie liczyłem tak dokładnie ilości ludzi zamordowanych bożym miłosierdziem i ocalonych wybrańców, ale z lektury z dawnych lat wydało mi się, iż Autor opowiadania z grubsza się nie myli.
Jako usprawiedliwienie rzeknę, że ponieważ komentarze tu są w większości bardzo bezbożne, to wymuszona przeze mnie na Panu lektura świętego natchnionego tekstu może okaże się dla Pana zbawienna - umocni Pana w w wierze. Przepraszam raz jeszcze i pozdrawiam.
Autor: RyszardW  Dodano: 10-07-2011
Kamil Ciura - @Rafał Poniecki   3 na 3
W dzisiejszych czasach, herezja już nie istnieje. Ksiądz może mówić i robić co chce, w ramach kościoła, póki nie jest to "gruba" sprawa i nie wyjdzie na światło dzienne. Tamtego księdza bardzo dobrze wspominam - człowiek wiary, ale szczery i nie owijał w bawełnę. To jedyny urzędnik kościoła który wzbudzał moja sympatię. Nie bał się trudnych tematów i nie kłamał w żywe oczy. Wierzył głęboko, ale to jedyny katolik jakiego znam, który potrafił swoją wiarę bronić argumentami i w jego słowach więcej było filozofii niż doktryn i bzdur. Był zdolny do dialogu, a nie wyłącznie nadawania jak ksiądz tranzystorysta. Nawet nie brał Biblii na serio! Uważał, że tekst przez wieki został tak wypaczony, że nie warto. Szkoda, że nie ma więcej takich ludzi.
Autor: Kamil Ciura  Dodano: 11-07-2011
brzezińska43   4 na 4
A gdyby na chwilę odejść od ironicznego tonu wypowiedzi LucyFerusa(pożyczam, bo dobre) i czytać biblię jak zapis historii pisanej ręką kadlubkopodobnych kronikarzy?Oddzielmy na moment aktualne odnośniki, które czynią emocjonalnymi nasze wypowiedzi i podążmy tropami analityków spod znaku szkielka i oka, a nie dymu kadzidel.Czy przyjęcie biblii jako jednej z wielu ludzką ręką napisanych ksiąg zaprowadzi nas na manowce?To podejście jest - w mojej ocenie - niezwykle potrzebne, bo wśród naukowych analityków wielu jest krypto.Tak w potraktowaniu zalożeń, stanowiących punkt wyjścia do badań, jak samej analizie.Podejście to wiele ulatwi.Także rozbiór, wynikających z interpretacji biblijnych historii, idei.Pozwoli na śledzenie ewolucji tych idei i przypisanie wlaściwego miejsca Jezusowi.Osadzenie chrześcijańskiego mesjasza w czasie, a jego koncepcji wśród krążących na ówczesnym Bliskim Wschodzie idei, da jasność, czy byl wyjątkiem, czy kontynuatorem lub kompilatorem.
Autor: brzezińska43  Dodano: 11-07-2011
aljen - @ brzezińska43   7 na 7
Dlaczego tak skromnie, tylko Kadłubek? Osobiście czytam (a czytam) Biblię jako zbiór następujących komponentów:

-> scenariusze Stevena Spielberga
-> projekty obrazów Boscha, Blake'a i Grünewalda (do przedłożenia sponsorom)
-> Szalenie Nudne Książki Historyczne
-> drzewa geneaolgiczne rodzin, które mnie nic a nic nie obchodzą
-> relacje z dragowych tripów a la Huxley czy choćby Witkacy
-> kilka wzajemnie się wykluczających kodeksów karnych i cywilnych
-> Dr Jekyll and Mr. Hyde
-> kwity ze stacji benzynowej znalezione w koszu
-> pamiętniki dworzan mizantropicznego dyktatora
-> Thriller na temat "Anarchista zostaje zdradzony przez współspiskowca i bestialsko zamordowany"
-> oraz trochę interesujących przypowieści z dużym udziałem Zen.

Wyliczenie niepełne, ale unaocznia, jakim zlepkiem jest ta Biblia. Jeżeli dodamy do tego znany fakt, iż o tym, co jest księgo kanoniczną, a co apokryfem, decydują ludzie, i że dzięki wielości rękopisów i przekładów mamy zamiast domniemanego słowa bożego - głuchy telefon, to w zasadzie można ten tekst zostawić, jak jest, tzn. chaotyczne zbiorowisko starych rękopisów. Coś na ten temat pięknie a trafnie pisał Bułhakow.
Autor: aljen  Dodano: 11-07-2011
zosiasamosia   4 na 4
Opowiadanie wybitnie zabawne, duży PLUS dla autora. W moim odczuciu po osądzeniu ludzi stosując jako kryteria 10 przykazań - już po drugim pozostaliby sami ateiści.
Autor: zosiasamosia  Dodano: 11-07-2011
Pietrak - Jak zwykle, jak wszędzie, jak o..  -2 na 2
Cóż, komentowanie biblii, bez znajomości biblii jest kiepskim pomysłem, bez wzgledu czy sie ją krytykuje, czy jej broni. Ponadto komentowanie tematu "Sądu Ostatecznego" na podstawie wyłącznie wątłego wyboru cytatów z ewangelii i apokalipsy jest jak komentowanie Arystotelesa na podstawie  jego "pierwszej księgi poetyki". Autor tekstu powinien bardziej sie postarać. Biblię w kazdym jej temacie rozpatruje się w kontekscie całej biblii, wtedy autor tekstu nie miałby problemu z kryteriami osądu, zwłaszcza że jest tylko jedno kryterium i bynajmniej nie mam na myśli dekalogu. Cała reszta to tylko droga do tegoż kryterium. Ale właśnie znajomośc tegoż rozróznia tych co biblię przeczytali od tych co ją znają.Kryterium to złośliwie zachowam dla siebie, dociekliwi znajdą, leniwi niech milczą Zwłaszcza że biblia posiada cała gamę metafor i odniesień, które wyrwane z kontekstu i nie zestawione z resztą obraz wyłącznie zaciemnia. Zestawianie litery Biblii z ustaleniami jakiegokolwiek soboru jest niekompetentne ponieważ KRK uznaje za równie istotny przekaz tradycji, a ta z literą biblii jest zwykle sprzeczna. Podobnie jak mormoni posługujący się jej ksiegami uznają wyższośc ksiegi mormona. Mało znaków mi zostało zatem konkluzja; wiedza rzetelna to podstawa.
Autor: Pietrak  Dodano: 12-07-2011
RyszardW - Pietraku   2 na 2
Z ciekawostek dotyczących pochodzenia kultur religijnych dużo bardziej intrygujące wydają się być takie starożytne teksty jak Upaniszady, Śrimad Bhagavatam - niż narodowe kroniki izraelskie (Stary Testament), czy teksty zamówione przez polityków zaprowadzających nowy ład (Nowy Testament).
Autor: RyszardW  Dodano: 12-07-2011
Lucjan Ferus - do PJPI   1 na 1
Metodologia liczenia jest prosta: jeśli doda się do siebie te trzecie części ludzkości mające - w taki czy inny sposób - ulec zagładzie, wychodzi dobrze powyżej całości. Może to nie wynika z mojego tekstu (przytoczyłem w nim nieliczne fragmenty), ale w źródłowym tekście tych trzecich części było jeszcze parę. A co do klucza do oceny mojego tekstu - jeśli mogę zasugerować - nie lepiej byłoby uczynić nim przeczytanie CAŁEGO opowiadania? Pozdrawiam.
Autor: Lucjan Ferus  Dodano: 13-07-2011
zenit - Sąd ...
Panie Ferus, świetny tekst. Pewnie niejeden ksiądz katolicki może  pozazdrościć pańską znajomość biblii. Czytam biblię gdy chcę sobie poprawić humor. Jest tam masę materiału które nadają się prosto do kabaretu i nawet treści nie trzeba zmieniać co w pewnością sam Pan zauważył tworząc powiastki teologiczne. Pozdrawiam   </div>
Autor: zenit  Dodano: 22-05-2018

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365