Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
173.640.440 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1761 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Jan Wójcik, Adam A. Myszka, Grzegorz Lindenberg (red.) - Euroislam – Bractwo Muzułmańskie

Znajdź książkę..

Złota myśl Racjonalisty:
"Wolność nie istnieje na zewnątrz, wolność istnieje tylko wewnątrz człowieka"
Komentarze do strony Demokracja po polsku

Dodaj swój komentarz…
Samson - Trafne spostrzeżenia
Szkoda że te spostrzeżenia nie są popularyzowane.Doprawdy nie czuję się aż tak elitarnie by o nich czytać na niewielkiej i redagowanej przez
bardzo niewielką liczbę osób(chocaż jak widzę bardzo pracowitych)
Ja to nazywam inaczej i bardziej dosadnie : należałoby ponumerować
kolejne władze i nadać im odpowiedni epitet adekwatny do dominującego rodzaju ich działań.Tylko co z tego ; nazwy choćby najbardziej dosadne i kolejne numery władz będę przemijać ale moje
życie w tym obłędzie również i nikt i nigdzie mi tego nie zwróci ani
nie wynagrodzi krzywd, nazwijmy to moralnych poniesionych w trakcie
tych rządów.Pozdrawiam za dobry artykuł.
Autor: Samson Dodano: 27-10-2004
Reklama
Jasiu ze Szkoły - Szanowna pani Basiu!
Skąd się biorą takie zachowania to wiemy a przynajmniej część Ludzi wie!Kiedy jadąc pociągiem w 81-roku w sierpniu z wakacji na Helu powiedziałem głośno w gorącej dyskusji na korytarzu iż PZPR i Kler to dwa wrzody na ciele Narodu,wokół mnie zrobiło się nagle pusto!Nie zmartwiłem się tym wcale ponieważ mogłem usiąść!Kto zna warunki podróży w tych czasach wie o czym mówię!Pozdrawiam.
ps.I do dzisiaj tak myślę.
Autor: Jasiu ze Szkoły Dodano: 07-07-2005
Benek - Realia demokracji
Ostatnio wpisałem w moja wyszukiwarkę ciekawe pojęcia: informacja i dezinformacja i SZOK!!!

Informacja (łac. informatio - wyobrażenie, pojęcie) to pojęcie o wielu definicjach w różnych dziedzinach. Zasadniczo mamy dwa podstawowe punkty widzenia na informację. Pierwszy, który można nazwać obiektywnym i wywodzi się z fizyki i matematyki, gdzie informacja oznacza pewną własność fizyczną lub strukturalną obiektów, i drugi, subiektywny (kogniwistyczny), gdzie informacją jest to, co umysł jest w stanie przetworzyć i wykorzystać do własnych celów.
·
o Informacja obiektywna
W teorii informacji Shannona, informacja jest też mierzona jako prawdopodobieństwo zajścia zdarzenia. Zdarzenia mniej prawdopodobne dają więcej informacji. Dokładny wzór to:
I = - log2(1 / p), gdzie:
I = liczba bitów informacji (ilość informacji),
p - prawdopodobieństwo zajścia zdarzenia
W informatyce podstawowa jednostka informacji to bit, jest to ilość informacji potrzebna do zakodowania, które z dwóch równie prawdopodobnych zdarzeń alternatywnych zaszło. Bit odpowiada ilości informacji zawartej w odpowiedzi na pytanie, na które można odpowiedzieć tak lub nie. Wartości bitu przyjęło się oznaczać cyframi dwójkowymi 0 i 1. Mogą istnieć ułamkowe ilości informacji - np. w zajściu zdarzenia, którego szansa wynosiła 90% zawiera się 0.152 bitów. Własność ta jest wykorzystywana w niektórych algorytmach kompresji, takich jak kodowanie arytmetyczne.
·
o Informacja subiektywna
W tej perspektywie, informacja jest interpretacją otrzymanego ciągu sygnałów (np. dźwiękowych czy optycznych) i musi zawsze opisywać stan jakiejś dziedziny. Informacja jest przetwarzana przez naszą wiedzę i w wyniku daje inna informację. W zależności od tzw. indywidualnego systemu konceptualizacji, ten sam ciąg sygnałów/znaków może być źródłem różnych informacji dla różnych osób lub robotów.
Jeśli grupa ludzi lub społeczeństwo ma w pewnej dziedzinie ten sam system konceptualizacyjny (np. teorie, zbiory poglądów, definicje), to te same sygnały komunikacyjne odbierają w ten sam sposób, to znaczy dostarczają im one tę samą informację do przetwarzania.
Jeżeli danymi nazywamy wszystko to co jest przetwarzane, to informacja jest danymi, ale nie każde dane są informacją, np. "gole" liczby są zawsze danymi, ale jesli nadamy im znaczenie w określonej dziedzinie, to są też informacją, np. (5) i (5 stopni Celsjusza za naszym oknem).
Podejście kognitywistyczno-systemowe w meta-teorii TOGA (Top-down Object-based Goal-oriented Approach)[1] daje nam ścisłe definicje rozróżniające dane, informacje, wiedze i preferencje jako podstawowe elementy procesów myślowych naturalnych i sztucznych ( zobacz: Sztuczna Inteligencja).
·
o Inne interpretacje
- W ujęciu infologicznym (Bo Sundgren 1973) informacja to treść komunikatu przekazywanego za pomocą danych. Ta sama treść może być przekazywana przy pomocy różnych danych (znaki, mowa, wykres itp.). Dlatego też potocznie często używa się tych określeń zamiennie.
Ostatnio, na gruncie fizyki kwantowej poszukuje się nowej interpretacji "informacji fizycznej" jako trzeciego podstawowego składnika wszechswiata po materii i energii.
Informacja i wiedza są obecnie uważane za nowy "towar" na rynku, podobny do dóbr materialnych czy energii. Ze względu na ten fakt, Internet i inne zalewające ludzi potoki informacji, obecne społeczeństwo globalne nazywane jest społeczeństwem informacyjnym (Information Society).

... Nie wim jakiego sprzętu będziemy używać w III Wojnie Światowej, ale w IV Wojnie Światowej będziemy się tłuc kamieniami i kijami" Albert Einstain. ...
Osobiście uważam, że III Wojna Światowa jest od dawna i jest to wojna o : INFORMACJE!

Źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Informacja

Dezinformacja - najczęściej celowe przekazanie fałszywej informacji wprowadzającej w błąd odbiorcę. Bardzo ważna w wojsku i dla obronności kraju. Często wykorzystywana w środkach masowego przekazu i polityce. W reklamie nieetyczna, ale powszechna. Także w celach marketingowych zawyżanie parametrów technicznych albo podawanie wielkości bez podania jednostek lub podzespołów których dotyczą. Np. moc kolumny głośnikowej do komputera - jest oznaczona symbolem 200 W, podczas gdy moc zasilacza wynosi kilka watów, a moc zastosowanego głośnika poniżej wata (z wyglądu). Firma może zawsze wybronić się, że nie jest to moc akustyczna, lecz np. maksymalna moc zasilacza przy obciążeniu impulsowym. Innym sposobem jest stwierdzenie, że 200W nie oznacza mocy 200 Watów, ale jedynie oznaczenie dzięki któremu można odczytać rzeczywistą moc w tabelach dostępnych u producenta.
Zobacz też: atrapa, maskowanie, psychologiczne techniki manipulacji, FUD.
Źródło: "http://pl.wikipedia.org/wiki/Dezinformacja"

Prorok dezinformacji - Sun Tzu
Sun Tzu (znany też jako Sun Cy) żył w Chinach, mniej więcej 25 wieków temu, w epoce Walczących Królestw. Pochodzący z królestwa Ci, Sun Tzu przeszedł na służbę króla Wej i dowodził z niezmiennym powodzeniem jego wojskami.
Dzieło, które mu się przysługuje "sztuka wojny", było znane w Japonii już w 8 wieku po Chrystusie. Stanowiło ono inspirację dla Mao Tse-Tunga, armii byłego Imperium Sowieckiego. Obecnie znajduje się programie szkół wojskowych wielu armii świata, także amerykańskiej i brytyjskiej.
13 złotych zasad Suz Tzu
Złote zasady zaczerpnięte ze "Sztuki wojny" (możliwość wielu interpretacji i dopasować do nowoczesnej wojskowości - proszę nie brać wszystkich stwierdzeń dosłownie, tylko je odpowiednio modyfikować do odpowiedniej rzeczywistości)
1. Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju przeciwnika.
2. Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze przedsięwzięcia.
3. Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków.
4. Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej odrażających.
5. Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika.
6. Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju.
7. Buntujcie młodych przeciwko starym.
8. Ośmieszajcie tradycje waszych przeciwników.
9. Wszelkimi siłami wprowadzajcie zamieszanie na zapleczu, w zaopatrzeniu i wśród wojsk wroga.
10. Osłabiajcie wole walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki.
11. Podeślijcie im nierządnice, żeby dokończyły dzieła zniszczenia.
12. Nie szczędźcie obietnic i podarunków, żeby zdobyć wiadomości. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie.
13. Infiltrujcie wszędzie swoich szpiegów.
Tylko człowiek, który ma do dyspozycji takie właśnie środki i potrafi je wykorzystać, żeby wszędzie siać niezgodę i rozkład - tylko taki człowiek godzien jest rządzić i wydawać rozkazy. Jest on skarbem dla swojego władcy i ostoja państwa.
Maksymy zaczerpnięte ze "Sztuki wojennej" :
Cała sztuka wojenna opiera się na oszustwie.
Dajcie nieprzyjacielowi luksusy, żeby zawrócić mu w głowie i zmniejszyć jego ambicje.
Wbijajcie klin miedzy władcę a jego ministrów, odsuńcie od niego sojuszników. Wzbudzajcie w nich wzajemne podejrzenia tak, żeby zapanowała miedzy nimi niezgoda. Wtedy będziecie mogli wygrywać to przeciwko nim.
Największą subtelnością w sztuce wojennej jest storpedować plany nieprzyjaciela.
Ci, którzy są znawcami sztuki wojennej, pokonują nieprzyjacielska armie bez walki. Zdobywają miasta bez przypuszczania szturmu i obalają państwo bez długotrwałych działań.
Waszym celem powinno być opanowanie w stanie nietkniętym wszystkiego co jest pod słońcem. W ten sposób wasze wojska pozostaną nie zmęczone, a wasze zwycięstwo będzie całkowite. Oto sztuka ofensywnej strategii.
Wasza niezwyciężoność zależy od was, słabość wroga - od niego.
Zwycięska armia jest nią, zanim dojdzie do bitwy; armia skazana na klęskę walczy bez nadziei na zwycięstwo.
Najwyższą umiejętnością, kiedy rozmieszcza się wojska, jest sformowanie ich w takim szyku, którego nie da się wyraźnie określić. W takim bowiem razie nie wyśledzą was najbardziej przenikliwi szpiedzy i najtęższe umysły nie zdołają sporządzić przeciw wam żadnego planu.
Okrążonemu, osaczonemu wrogowi trzeba pozostawić jakąś drogę ucieczki.. Wskażcie mu, ze pozostała mu jeszcze jakaś deska ratunku i w ten sposób posuńcie mu, że ma inne wyjście niż śmierć. Potem uderzcie.
W czasie pokoju, człowiek roztropny zachowuje miecz u swego boku. (myśl ta rozwinięta później przez strategów europejskich: Jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny.)


Oczywiście, można podejrzewać moją osobę o indyferentyzm i nihilizm, ale czy na pewno?
Osobiście, chcę żyć w normalnym i zdrowym PAŃSTWIE!!
Autor: Benek Dodano: 25-05-2006
sylvi91 - Demokracja jest tylko jedna.
Demokracja jest tylko jedna.Złożona z dwóch partii.Większa ich ilość to spadek jakości rządów, to marnotrawienie pieniędzy podatników na rozmowy miedzy klubami, a nie zajmowanie się sprawami państwa. To chaos. Przykłady z demokracjami dwupartyjnymi można znaleźć na całym świecie np: USA, Wielka Brytania, Japonia.W USA partie dzieli tylko kilkuprocentowa  różnica, po prostu panuje równowaga.
Od historii Adama i Ewy i jabłka z Drzewa Poznania, na systemie binarnym oparty jest cały świat(1-0,biały-czarny,dobry-zły,kobieta-mężczyzna).
Nasza flaga przecież ma nieprzypadkowo dwa kolory.Biali i Czerwoni, albo jak kto woli Lewica i Prawica w rządzie oznaczają stabilizacje.
To Grecy wymyślili Demokracje,( rządzący i rządzeni; wzorem jest rodzina-rodzice i dzieci), ustrój perfekcyjny, tak jak inny wynalazek - kolo.
Dorobek Greków został zniweczony przez dzieje historyczne, najazdy barbarzyńców, których europejczycy są potomkami.

PS. Perpetuum mobile to : człowiek i kolo ,człowiek i wiatrak, człowiek i elektrownia atomowa, człowiek, ziemia i słońce, to życie.
PS2. Ludzie wymyślili tysiące sposobów na bogacenie się.Mamy jednak XXI wiek i dzięki technologi można zwielokrotniać oszczędności dopisując zera na  kontach. (Bo i tak najcenniejsza są wiedza i przyroda.)
Autor: sylvi91  Dodano: 20-11-2010
teanostic - brawo pani profesor :)
Przepraszam autorkę, że dopiero teraz czytam jej artykuł i zgadzam się prawie w całej rozciągłości, dotyczącej spostrzeżeń i ocen. Moje wątpliwości budzi tylko jej podejście do podatku progresywnego, który uważam, za takie samo narzucanie ograniczeń mniejszości przez większość jak w każdej innej dziedzinie.
Co do poprzednika "sylvi91 - Demokracja jest tylko jedna." czytam wypowiedź ze zgrozą; ta retoryka trąci autorytaryzmem, i nie znajduję uzasadnień twierdzeń dotyczących: flagi, odniesienia do systemów w stanach czy wielkiej brytanii (chyba, że mówimy o krajach, gdzie naucza się lub walczy o nauczanie kreacjonizmu w szkołach publicznych), Adama i Ewy i Drzewa (poleganie na literackich postaciach i alegorii "nauki" z tego rzekomo płynącej - jest intelektualnie miałkie. pozdrawiam :)
Autor: teanostic  Dodano: 06-12-2010

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365