Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
187.975.205 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7363 tekstów. Zajęłyby one 29029 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 5500 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Kiedy oglądamy zasady panujących na świecie religii, nasuwa się wniosek, że są wytworem wyobraźni chorego człowieka".

Dodaj swój komentarz…
Andrzej Koraszewski - ubezpieczenie na życie wieczne   1 na 1
Trudno dziś pisać o zakładzie  Pascala nie przywołując rozważań o moralnych aspektach traktowania wiary w Boga jako firmy ubezpieczeniowej, błędem jest również założenie, że to ubezpieczenie jest darmowe, jego wpływ na nasze możliwości poznawcze jest zdecydowanie ograniczający, a wreszcie sama wiara produkuje lęki egzystencjalne.    
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 25-07-2010
Reklama
kanalje   2 na 4
Zaklad Pascala:
1) Bog istnieje  i nagradza za wiarę życiem wiecznym.
2) Bog nie istnieje i nie istnieje życie wieczne.
Otoz Zaklad Pascala obalil sam Kosciol Rzymsko-katolicki twierdzac, ze nawet (porzadni) ateisci pojda do nieba i zostana nagrodzeni zyciem wiecznym. Tak wiec wiara nie jest konieczna aby byc nagrodzonym. Wystarcza dobre uczynki. Ja bym odwrocil  zaklad Pascala i powiedzial: Spieszmy sie czynic dobre uczynki. Bowiem jesli nie istnieje zycie wieczne, to juz ich nie uczynimy. A jesli istnieje, to co to za zycie, w niebie jest z definicji samo dobro wiec jak tam zrobic cos dobrego. Drugiej szansy na dobre uczynki na tej Ziemii nie dostaniemy.
Autor: kanalje  Dodano: 25-07-2010
robert.forysiak - do kanalje
Bardzo zaciekawił mnie zaproponowany wywód. Podoba mi się.
Pozdrawiam
Autor: robert.forysiak  Dodano: 26-07-2010
niezwyciezony - Do Pana Andrzeja
Myślę, że traktowanie wiary jako firmy ubezpieczeniowej, jak Pan to nazwał, nie jest źrodłem egzystencjonalnej bojaźni. Lęk ten wprowadza (jeśli tak można powiedzić) dopiero pojecie wiary, jako skoku w przepaść - bez kalkulacji. Motta przed tekstem pokazują właśnie te dwa podeścia i różne konsekwencje - poczucie bezpieczeństwa i beztroski, płynące z zakladu oraz napięcia i zaangażowania, wynikające z całkowitego podporządkowania wierze, jak pisze Kierkegaard. 
Pozdrawiam, autor.
Autor: niezwyciezony  Dodano: 27-07-2010
piotruniog - cd
Nie jesteśmy zbawienie przez uczynki, ale poprzez łaskę. Oczywiście nie oznacza to, że nie należy czynić dobrze, ale też same uczynki bez wiary w Chrystusa jako zbawiciela mogą być niewystarczające. Dużo na ten temat można znaleźć.
Autor: piotruniog  Dodano: 04-04-2012

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365