Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
148.968.980 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 344 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Niewielki jest wybór wśród zgniłych jabłek.
Komentarze do strony Z tarczą czy na tarczy

Dodaj swój komentarz…
stronnik - sprawa Kuby
pytanie: "dlaczego unika się porównania amerykańskich rakiet w Polsce do radzieckich rozmieszczonych w 1962 roku na Kubie ?"

Dlatego że na Kubie ZSRR umieścił rakiety z głowicami jądrowymi, czyli broń OFENSYWNĄ, a w Polsce USA ma zamiar umieścić rakiety bez żadnych głowic, czyli broń DEFENSYWNĄ. W dodatku ta broń nie jest śmiercionośna (tak tak Autorze), bo służy do niszczenia pocisków balistycznych dalekiego zasięgu.
Autor: stronnik Dodano: 07-09-2008
Reklama
Róża - @-/--
Daremny trud próżne żale nikczemne złorzeczenia - tak to szło? Podpisano, ratyfikowano przybito pieczęć. Podoba się czy nie opinii publicznej już postawiono kropkę nad "i". Teraz pozostaje mielenie resztek w postaci:"Warto było, czy nie?". Do jakich wniosków prowadzi nas podpisanie umowy dotyczącej rozmieszenia na terytorium RP rakiet przechwytujących czas zweryfikuje. Polak mądry po szkodzie jak głosi przysłowie.
Autor: Róża Dodano: 07-09-2008
abhaod - antyamerykanizm
dawno nie czytałem takiego steku nonsensów, szukamy wrogów wśród przyjaciół, kolumna "pożytecznych idiotów" działa...
en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
Autor: abhaod Dodano: 07-09-2008
katol
Na Kubie była broń ofensywna!!!!!!
Przesadą jest nazywanie F-16 wadliwymi. Są to konstrukcje nowe fabrycznie, ale i nowe technologiczne.
Cały 2 akapit jest dla mnie niezrozumiały? Kto ma nam kupować uzbrojenie jak nie my sami?
System patriot przestarzały i nieskuteczny? Obecnie użytkowana jest III generacja systemu Patriot. To, że został on skonstruowany w latach 70-tych nie oznacza, że jest przestarzały. Tak samo fakt, iż VW golf jest w produkcji od 30 lat nie oznacza, że dzisiaj produkowane samochody są przestarzałe. Odnośnie nieskuteczności systemu Patriot w Izraelu. Znaczna część pocisków spadających na Izrael ze strony Libanu to pociski moździerzowe i rakiety domowej produkcji o zasięgu max kilkadziesiąt km. Do zestrzeliwania takich celów nie stosuje się raczej rakiet za 5mln USD sztuka.

Co do reszty. tarcza chyba rzeczywiście nie jest dla polski korzystna. To nie jest dobry interes:(
Autor: katol Dodano: 07-09-2008
krzysztof - tarcza jest mitem
Przede wszystkim ta tarcza nie istnieje i w dającej się przewidzieć przyszłości nie zaistnieje. Tarcza służy dwóm celom: jeden to element polityki wyborczej (czyli de facto my włączamy się w wewnętrzne spory polityczne w USA po jednej ze stron), a drugi, to praktycznie niekontrolowane zyski koncernów zbrojeniowych. Nieliczne próby działania tarczy pokazały, że antyrakiety ze skutecznością mniejszą od 50% są w stanie zniszczyć POJEDYNCZĄ rakietę lecącą wysokim i wcześniej znanym torem, w znanym zawczasu momencie. Nie wspomnę o tak zwanych wabikach, z których w testach zrezygnowano by podnieść skuteczność na papierze. Gdyby jednak kiedyś udało się zbudować w miarę skuteczny system, to koszty oszukania tego systemu są o kilka rzędów wielkości mniejsze niż koszty tarczy, co powoduje, że sama idea a czysto wojskowego punktu widzenia jest kompletnym nonsensem. No, ale przecież nie o żadną obronę tu chodzi. Natomiast bezpieczeństwo można poprawić przede wszystkim mądrzejszą i mniej agresywną polityką, choć być może trudno będzie naprawić to, co zepsuto do tej pory, bo z wielu lamp wypyszczono na świat sforę siejących śmierć dżinów.
Autor: krzysztof Dodano: 07-09-2008
Damian Józefczyk - a czy ktos zapytal?
No i co z tego ze wiekszosc spoleczenstwa jest przeciw? Dla rzadu najwyrazniej nie jest to istotne. Propaganda Bush'a zadzialala wysmienicie na pewnych ludzi, a moze tylko podsycila gleboko zakorzenione uczucia nienawisci do Rosji.
Ja tylko czekam na wybory i trzymam kciuki za demokratow. Nie, nie licze na ich zbawienny wplyw na Swiat, moze po prostu "zostawia nas w spokoju". Skonczy sie walka z wyimaginowanym wrogiem i szukaniem go za kazdym rogiem. Moze i pomysl z tarcza wtedy nie wypali.

Pozdro
Damian
Autor: Damian Józefczyk Dodano: 07-09-2008
destroyer - re
zawsze twierdziłem, że pacyfista i idiota to to samo. Ten tekst utwierdził mnie w moim przekonaniu. Zarzuty merytoryczne zostały już podniesione przez innych więc nie będę ich powtarzał. chciałem zapytac tylko, czy autor w swojej bezdennej naiwności wierzy, że nie jesteśmy na celowniku rosyjskich rakiet co nakjmniej od czasu wstąpienia Polski do NATO? Jaka militaryzacja Kaliningradu?! Z Kaliningradu rosyjska armia nigdy nie wyszła i cały czas jest tam co najmniej 8 sztuk rakiet SS-21 z głowicami jadrowymi. A liczne rosyjskie wyrzurnie rakiet plot SA-10 stojące od 3 lat praktycznie na granicy polsko-białoruskiej, których zasięg pozwala zestrzeliwac samoloty w okolicach Warszawy to niby przyjazny gest Rosji wobec nas? Patrioty przestarzałe? A widziałeś głupcze cos nowocześniejszego od nich w arsenale polskich przeciwlotników?!
Imperium rzymskie upadło bo zapomniało o zasadzie si vis pacem para bellum.
Teraz pojawiają się kolejne pokolenia tępaków mających czelnośc uwarzac się za racjonalistów, które także o niej zapominają i chcą aby reszta o niej też zapomniała. A może to nie tępacy tylko rosyjscy agenci wpływu? Za ruskie dieńgi chcą rozbroic swój kraj i wydac go na pastwę Rosji
Autor: destroyer Dodano: 07-09-2008
Zjadliwy
Bardzo dobry tekst. Zgdadzam się niemal całkowicie z jego tezami.
Niestety zgoda na zainstalowanie tzw. tarczy idealnie pasuje do mentalności (bez)klasy politycznej w kraju, w którym - kolokwialnie rzecz ujmując - "wku.wienie ruskich" jest wartością samą w sobie. Mentalność wrednego, tępego ratlerka, który nie przepuści żadnej okazji żeby "odlać się" pod nogą niedźwiedzia.
@destroyer
Ty z kolei jesteś klasycznym produktem obłąkańczej propagandy święcącej triumfy w obecnej Polsce. Prostackie chamstwo twojej wypowiedzi wskazuje natomiast na silne wpływy lektury tygodnika "Wprost".
Tak na czystą logikę - czy ty w swojej "bezdennej naiwności" sądzisz, że na wieść o zainstalowaniu się USA pod Redzikowe rosyjska armia z Kaliningradu natychmiast wyjdzie i zabierze ze sobą owe "8 sztuk rakiet SS-21 z głowicami jadrowymi."? Bo moim np. zdaniem prędzej powiększy kilkunastokrotnie ten zasób. Zwiększy to bezpieczeństwo Polski czy nie zwiększy? Czy mając za płotem uzbrojonego osiłka możesz liczyć, że ów sąsiad stanie się łagodnym barankiem, jeżeli dowie się np. że stawiasz w ogródku moździerz?
Oto postawa amerykańskich d.włazów - kto nam nie klaszcze, ten idiota, naiwniak i agent Kremla.
Autor: Zjadliwy Dodano: 07-09-2008
jjm - odp
Również uważam, że tekst jest dobry, a z jego treścią się zgadzam. Szczególnie podoba mi się, że autor poświęcił uwagę samej umowie amerykańsko - polskiej, ktorej treść przecież jest niezwykle istotna, skoro już "zafundowaliśmy" sobie tarczę.
I proponuję więcej merytorycznej dyskusji, a mniej wyzwisk, bo na nich nie opiera się konstruktywna krytyka. Autor przedstawia swoje poglądy w sposób nie obrażający nikogo więc i my tego nie róbmy.
Autor: jjm Dodano: 07-09-2008
luxforos (Stanisław Pietrzyk)
No i znalazł się taki "destroyer", któremu nie w smak pokojowa egzystencja narodów. Kretyńskie " chcesz pokoju, szykuj się do wojny" to slogan firm zbrojeniowych. Tylko rozum jest gwarantem pokojowego współistnienia narodów. A inwektywy takiego "typa" jak "destroyer" są dowodem na to, że racjonalna polityka i pokojowe stosunki między narodami są zagrożeniem dla krociowych zysków firm zbrojeniowych. Nie wnerwiaj się gościu. Głupich było, jest i będzie zawsze tylu, aby takie kretyńskie umowy ratyfikować. Mam nadzieję, że dożyję czasów, kiedy wymachujących szabelkami będzie można oglądać w skansenach, za kratami. "Tępaki" racjonaliści. No żeś se facet wymyslił. Typowy rycerski łeb - zakuty. Pozdrawiam pacyfistów.
Autor: luxforos (Stanisław Pietrzyk) Dodano: 08-09-2008
Daniel B. - Obrona
Pozwolicie państwo, że skorzystam z prawa obrony i odniosę się do kilku zarzutów:
1)Przede wszystkim amerykańska tarcza może służyć celom ofensywnym, o czym była mowa tutaj - „Tarcza antyrakietowa" jako akt wojny. Ponadto, pozbawienie Rosji najgroźniejszej broni i swoista nietykalność dla USA JEST ofensywą i POWODUJE reakcję Kremla i napięcia. Tak jak rakiety na Kubie.
2)F-16 nam dostarczone, miały usterki. Zaznaczam: nie twierdzę, że jest to złom. Ale twierdzę, że kilka miało usterki. I jest to FAKT, przy okazji którego wyszło na jaw, że części do tych maszyn musimy najpierw sprowadzać ze Stanów(co trwa!).
3)Co do modernizacji polskiej armii - to prawda, że musimy sami płacić za własną armię, nie twierdziłem inaczej. Doskonale jednak zdaję sobie sprawę, jak w mediach podkreśla się, że USA "wydatnie przyczynią się do modernizacji polskiej armii". A tak NIE JEST. Nie oferują najnowocześniejszego sprzętu, z którego sami korzystają i nie oferują niskich cen.
Autor: Daniel B.  Dodano: 08-09-2008
Daniel B. - obrona czII
4)Jeśli chodzi o Patrioty - zgadzam się, że słowo "przestarzałe" jest nieodpowiednie, mea culpa. Natomiast należy zdać sobie sprawę, że NIE JEST to system najnowszy i najskuteczniejszy, ba! przestaje być przyszłościowym. Amerykanie produkują już nowszy system, nawet Rosjanie dysponują lepszym - o czym u nas zupełnie się nie mówi. Pomimo nowych generacji możliwości tego systemu mają granice, jak każdego. Ponadto wykazano, że Patrioty wcale dobrze nie radzą sobie w warunkach bojowych - o czym można przeczytać nawet w załączonym linku i z wielu innych źródeł. Cytatów oszczędzę. I nie chodzi tu o pociski moździerzowe.
5)Militaryzację Kaliningradu zapowiedział już prezydent Miedwiediew, ostrzegał przed tym jeszcze wcześniej Putin. Resztę słów pana Destroyera pozostawię bez komentarza.
Autor: Daniel B.  Dodano: 08-09-2008
pilaster - Kolejny artykuł sponsorowany
I kolejny na (irr)rracjonaliscie artykuł sponsorowany przez Kreml. W zasadzie należałoby przeprowadzić analizę statystyczną, jak udział takich artykułów w (irr)racjonalistycznej publicystyce zmienia się w czasie. Bo na oko wydaje się że rośnie

Merytorycznie artykuł to oczywiście stek bzdur, w końcu na (irr)racjonaliście łykną wszystko, byleby było antyżydowskie, antyamerykańskie, i/lub antykatolickie.

Co do rzekomej złomowatośći F16, to nalezy rozumieć, ze autor dysponuje zestawieniem usterkowatosci w/w samolotów w PORÓWNANIU do innych używanych przez armię róznych krajów (np Mirage, czy grippenów)? Czy też autor po prostu na zlecenie sponsora tak sobie blabla, jak zwykle tutejsi autorzy?

No i zasadnicze pytanie. W jaki sposób 'tarcza" uzbrojona w 10 antyrakiet o bardzo wątpliwej skuteczności, może zagrozić równowadze sił między USA a Rosją, posiadajacą ponad 1000 głowic nuklearnych, które w razie ich wystrzelenia w kierunku USA wcale nie będą przelatywać w pobliżu Polski i zlokalizowanej tu "tarczy"?

Oczywiście nie może. Bo wsciekłość Kremla wcale nie jest spowodowana "zakłóceniem równowagi odstraszania", tylko dalszym oddalaniem się Polski od rosyjskiej strefy wpływów.
Autor: pilaster Dodano: 08-09-2008
pilaster - Moskiewskie mocarstwo
Jedną z wielu bzdur zawartych w artykule (znany tutejszy publicysta, niejaki Psyk, przyznał niegdyś w przypływie szczerości, że (irr)racjonalista publikuje "same bzdury"), jest twierdzenie o "rosyjskim mocarstwie". Tymczasem, jakkolwiek by mocarstwowości nie mierzyć, Kreml posiada tylko jeden atrybut mocarstwa - broń jądrową. Pod każdym innym względem, Rosja jest krajem III świata, a nie żadnym tam "mocarstwem".

Często śmiejemy się z budowy polskich autostrad, niemniej jakieś w Polsce wybudowano. Tymczasem w rozciagajacym się na ćwierć globu rosyjskim mocarstwie łączna długość autostrad (czyli dróg, które w krajach cywilizowanych byłyby nazwane autostradami) jest ...mniejsza niż w Polsce. Przypominam mowa o długości bezwzględnej w kilometrach! Z resztą co tam autostrady. Do dzisiaj w Rosji nie ma drogi, którą dałoby się przejechać z Moskwy do Władywostoku normalnym, nieterenowym samochodem.

Rosyjski PKB jest na poziomie Brazylii, raptem 3 krotnie większy od polskiego i to pomimo panujacej ostatnio bajecznej koniunktury na surowce.

Na liście szanghajskiej znajdują się jedynie dwa uniwersytety z Rosji, tyle samo co z Polski (choć na wyższych pozycjach)

itd, itp
Autor: pilaster Dodano: 08-09-2008
Mariusz Agnosiewicz - Artykuły sponsorowane
Pilaster, pragnę cię poinformować, że powtarzając uporczywie o publikowaniu przeze mnie - jako redaktora naczelnego czasopisma zarejestrowanego sądownie - materiału sponsorowanego popełniasz przestępstwo z art. 212 Kodeksu karnego. Jeśli chcesz mieć nadal prawo do głoszenia takich opinii musisz podpisać się swoim imieniem i nazwiskiem, gdyż wówczas dajesz dowód, że jesteś gotów brać odpowiedzialność za swoje słowa, nawet za te głupawe i łamiące polskie prawo. Ja wówczas, po kolejnej takiej opinii wytoczę ci proces karny, który oczywiście ty przegrasz jako osoba opowiadająca bzdury bez jakichkolwiek podstaw. Ale publikowanie pod swoim nazwiskiem nie pozbawi cię możliwości głoszenia swoich opinii w Racjonaliście. Jeśli natomiast jeszcze choć raz naruszysz art. 212 KK, zwłaszcza przez głoszenie opinii, które są naruszeniem mojej zawodowej rzetelności, i uczynisz to pod pseudonimem, to nie tylko wytoczę ci odpowiedni proces karny, ale i utracisz możliwość wypowiedzi na łamach Racjonalisty. Zachęcam więc do głoszenia tych bzdur pod swoim nazwiskiem. Oczywiście nie ma to zasadniczego znaczenia dla ewentualnej sprawy, gdyż pozostawiasz przecież IP.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 08-09-2008
earthalgeroth - pilaster
Heh, byłem ciekaw kiedy w końcu Racjonalista zareaguje na pomówienia o publikację sponsorowanych przez Kreml artykułach.

No i się doczekałem :P
Autor: earthalgeroth Dodano: 08-09-2008
abhaod - aneks do pilastra
Rosja posiada obecnie ok.6 000 (głowic)bomb nuklearnych
Autor: abhaod Dodano: 08-09-2008
pilaster - pomówienia
Tak, takie pomówienie to straszna rzecz. Dużo gorsza, od pomówienia o kradzieże, gwałty, pedofilię i masowe zbrodnie, jakie rutynowo się tu publikuje pod adresem żydów i katolików. No ale niektórym wolno, co nie?

www.racjonalista.pl/forum.php/s,154601

abhaod - tym bardziej suponowanie, że tarcza w jakikolwiek sposób może ograniczyc ofensywne zdolności Rosji jest śmieszna.
Autor: pilaster  Dodano: 08-09-2008
Mariusz Agnosiewicz - odp.
Nie, nikomu nie wolno pomawiać. Czyli, mówiąc inaczej, nie mając ku temu podstaw faktycznych szerzyć oszczerstw na temat innych osób. Człowiek dojrzały bierze odpowiedzialność za swoje słowa. Ja biorę w pełni. Podlegam prawu prasowemu, autorskiemu itd. za to, co piszę i publikuję. Jeśli uważasz, że łamię prawo złoż odpowiedni wniosek formalny. Ty z pewnością natomiast łamiesz prawo pisząc, że Racjonalista publikuje treści opłacane przez kogokolwiek. To że publikuję już stale pod pseudonimem literackim nie zmienia tego, że jestem w pełni identyfikowalny, bo moje zwykłe nazwisko podaję także w dziale redakcyjnym Racjonalisty. Jeśli jesteś człowiekiem tak małego pokroju, że nie stać cię na branie cywilnej odpowiedzialności za swoje słowa, to nie spodziewaj się, że będziesz traktowany jako partner do dyskusji. Nie zmienia to oczywiście tego, że nie możesz więcej bez konsekwencji pisać jawnych oszczerstw. Na dodatek, po twoim wątku widać, że cierpisz na jakąś dość dotkliwą manię prześladowczą. Zły, czerwony, komunistyczny, lewacki i jakby tego mało było - antychrześcijański świat osacza bidnego pilastra. Zaklęcia i egzorcyzmy niestety nie pomogą
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 08-09-2008
Dariusz Goc - PKB Rosji...
pilaster dlaczego uczestniczysz w tej dyskusji? Dlaczego używasz argumentów wyssanych z palca? Nie masz nic lepszego do roboty chłopie? Po interewencji i ostrzeżeniu starasz się wypełznąć jak rak? Rzeczywiście wstyd się ujawnić teraz co? Też byłoby mi wstyd. Tylko, że ja nie użyłbym argumentów niezgodnych z rzeczywistością i nie wystawiał się na pośmiewisko. Żałosne.
Co do artykułu... Jego wydźwięk jest jednoznaczny i zgadzam się z nim mimo różnicy poglądów w pewnych kwestiach. Nie ma znaczenia większego czy system Patriot jest najnowszej generacji czy nie, nie ma znaczenia czy będziemy mieli lub nie jakiekolwiek korzyści z instalacji tarczy na naszym podwórku. Fakt jeden jest pewien: tarcza to interes. A na interesie trzeba zyskać. A kto zyskuje najwięcej na interesie? Inicjator...
Reszta bez komentarza.


Pzdr.
Autor: Dariusz Goc Dodano: 08-09-2008
pilaster - PKB Rosji
Owszem, wycofuje się rakiem, ponieważ pogróżki Agnosiewicza traktuję poważnie i nie mam ochoty, aby mi jacyś nieznani sprawcy pobili dzieci w drodzę do szkoły, lub poprzekłuwali opony w samochodzie. Z resztą czy istnieje ktoś, kto w jakiejkolwiek sprawie wygrał z Agnosiewiczem w sądzie? Dlatego wszem i wobec potwierdzam, że żadne artykuły na (irr)racjonaliście nie są, nie były i nigdy nie będą sponsorowane przez kogokolwiek, a szczególnie przez Moskwe, lub jakiekolwiek podmioty z Moskwą w jakiś sposób związane. :)
Autor: pilaster  Dodano: 08-09-2008
Mariusz Agnosiewicz - a jednak mały...
Z tego strachu sfrustrowany pilastrze widać, że pokręciło ci się wszystko. Dzieci biją kibole. Racjonaliści przerabiają je na macę.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 08-09-2008
pilaster - tarcza
A co do tarczy, to owszem, jest to interes. Z tym, że przekonanie jakoby interes był dobry tylko dla inicjatora jest bezpodstawne. Inaczej nie mógłby funkcjonowac żaden sklep, bo przecież klient jako inicjator intersu zgarniałby wszystkie zyski.

Zyskiem dla Polski z tarczy jest oczywiście to, co jest stratą dla Rosji. Czyli dalsze zmniejszenie szans na powrót Polski do jej strefy wpływów. Zmniejszenie praktycznie do zera.

rosja jest krajem III świata, ale to nie znaczy, że nie może ukąsic. Włąsnie udowodniła, że może i nie ma przed tym żadnych zahamowań.
Autor: pilaster  Dodano: 08-09-2008
Dariusz Goc - Stryfa wpływów...
Kolego pilsaster bez urazy ale Twoje perspektywy budowania bezpieczenstwa Polski sa dosc wąskie. I krótkie. Podobniesz zresztą jak polityka zagraniczna kolejnych ekip rządzących. W najlepszym wypadku kilkuletnia. Co do korzyści zaś z "interesu" gdzie mówisz o zysku dla kontrahenta-pośrednika to czymżesz są ochłapy ze stołu? Psim żarciem.
Jest wiele innych dobrych metod i sposobów na przykracanie wpływów Rosji. Wiele z nich jest realizowanych, wiele też nie jest a jeszcze więcej zostało zaprzepaszczonych. Było minęło. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Niech przykładem będzie dla Ciebie jeden głos Polski i państw byłego bloku warszawskiego (poza oczywistymi) w kwestii Gruzji, tak głośno przez Unię Starej Europy wytknięty, wyśmiany i zlekceważony. Głos z Polską na czele, o zabranie którego prosili nasi sąsiedzi. Dociera do Ciebie? Fakt, że ów sukces można określić jako "wypadek przy pracy" to może jednak uda się go wykorzystać panu krótkich horyzontów i jego ekipie. Sądzę, że efekty już widać. Wspólna przestrzeń powietrzna z Litwą, ruchy Białorusi w naszym kierunku... Małymi kroczkami do celu. Wielkie susy są zdecydowanie mniej opłacalne.
cdn poniżej...
Autor: Dariusz Goc Dodano: 09-09-2008
Dariusz Goc - cdn
Trwają krócej fakt, ale łatwo nadwyrężyć lub skręcić kostkę.
Mamy perspektywę i możliwość zorganizowania i utworzenia "Bloku Centralnej Europy" (nazwa stworzona na potrzeby tego komentarza). Tworu, o którym co niektórzy, wąsaci marzyli prawie wiek temu (jeśli nie wiesz o czym mówię to w ogóle lepiej nie komentuj). Tylko tym razem bez narzucania naszego przywództwa. Teraz to nie jest potrzebne. Nie tylko my chcemy mieć silną pozycję wobec Rosji. Jest nas więcej. Zagadką jest tylko jak zachowa się Julia, sporo może od niej zależeć. Ale nie wszystko zapewne.
I żadna tarcza nie jest do tego potrzebna. Zgodnie z prawami fizyki i rzeczywistości życiowej - działanie siły wywołuje reakcję... również siły! Bingo. A potrzebne to nam teraz jak przysłowiowa "koszula w dupie".

Pozdrawiam
Autor: Dariusz Goc Dodano: 09-09-2008
pilaster - sojusze i własna potęga
Jakiekowliek sojusze, choćby nie wiadomo jak mądrze przygotowane mogą co prawda wzmocnić pozycję i niezalezność Poolski, ale nie mogą jej zbudowac od zera. Dotyczy to także sojuszu z USA, ktory taką wzmacniajaca rolę pełni. Pozycję jednak musimy budować sobie sami, głównie przez rozwój gospodarczy. Ustrój gospodarczy Polski jest baaardzo daleki od ideału, ale i tak dużo lepszy niż ustrój Rosji. W perspektywie dziesięcioleci, Polska rozwija się od Rosji szybciej i ten dystans będzie się coraz bardziej powiększał, aż w końcu Polska prześcignie Rosję nie tylko w bogactwie per capita, ale także w skali bezwzględnej (już kilka czynników mamy lepszych - np drogi) W latach 1989-2007 polski PKB rósł średnio 3,05% rocznie, podczas gdy rosyjski - ...0%, a teraz na Rosję nadciąga potężny kryzys, zatem nie poprawi ona swojej pozycji. Jeżeli ten trend się utrzyma, to już za 40 lat Polska wyprzedzi Rosję w mocarstwowości :) Oczywiscie zapewne do tego czasu Rosji już w ogóle nie będzie, ale nim to nastąpi, potrzebujemy tej tarczy, żeby Moskwa nie spróbowała zrobić czegoś głupiego.
Autor: pilaster Dodano: 09-09-2008
Dariusz Goc - Rosji nie będzie...
Kolego... W kwestii sojuszów tak dla przypomnienia (bądź uświadomienia) Saddam swojego czasu był również sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Bardzo ważnym.
Co do Twoich pozostałych argumentów to powstrzymam się od dalszej dyskusji bo mam wrażenie że żyjemy w dwóch różnych wymiarach.


Pozdrawiam
Autor: Dariusz Goc Dodano: 09-09-2008
radzio-agnostyk - Racjonalista się stacza !!!!!
Ludzie co wy wogóle wygadujecie? Jakieś ostrzeżenia o pomówienia Agnosiewicza i straszenie panie Agnosiewicz tego drugiego kodeksem karnym? Coś mi się wydaje, iz ostatnio dobrze nie "wytrzepaliście" tych głowić w spodniach. Co wy tu próbujecie nakładać jakieś chore i wypaczone etyki, cenzury itp. Niestety to wam się nie uda, to już nie te czasy, więc proszę mi przeprosić pana "pilastra" i wysłać mu kwiaty, ponieważ ma prawo pisać co mu się podoba. Nie ubliżał wam, nie wyzywał, tylko wydał pogląd na temat tego artykułu i tyle. Teraz troszke mowy "brukowej", ponieważ wszyscy pisarze ją stosowali - Panie Agnosiewicz może pan mu naskoczyć i tyle, to już nie są czasy 45-89.
Pozatym ten artykuł był jawnie anty-amerykanski. Chyba się ze mna zgodzicie? A więc jesli anty-tarczowy, czyli anty-amerykanski, czyli jaki? pro-rosyjski. Czyli pan pilaster miał prawo do takiego wywodu jaki wytoczył. Co więcej ma rację, iż wiele tutaj artykułów bylo anty-izraelskich, anty-katolickich, choć sam jak wiecie jestem ateistą. Czyli także powinno wiele ludzi z izraela wytoczyc portalowi procesy, a nie robią tego, dlaczego bo wiedzą o sobie i mają to gdzieś. A wy sie obrażacie? żałosne.
Autor: radzio-agnostyk Dodano: 09-09-2008
pilaster - Saddam, rosja
Saddam oczywiście nigdy nie był sojusznikiem USA, tym bardziej bliskim. Sojusznikiem USA w rejonie był Iran, do czasu obalenia szacha. Coś innego plotą tylko (irr)racjonalisci w artykułach oczywiście niesponsorowanych, tak sami z wewnętrznej potrzeby kochania ruskiego buta.

A Rosji, przy utrzymaniu dotychczasowych trendów z ostatnich kilkunastu lat, oczywiście za 30-40 lat już nie będzie. Nie będzie jako samodzielnego podmiotu polityki międzynarodowej ma się rozumieć. Obszary dzisiejsze Rosji (azjatyckie prawie na pewno, europejskie być może też) staną się częscią Wielkiej Azjatyckiej Strefy Wspólnego Dobrobytu, ze stolicą w Pekinie :) już dzisiaj przewaga Chin nad Rosją jest ...dziewięciokrotna i rośnie błyskawicznie.

Radzio - dzięki za poparcie, ale nie do końca masz rację. Lata 45-89 co prawda minęły, ale Agnosiewicze usilnie pracują, aby je przywrócić i ustanowić nową jedynie słuszną ideologię. A kto będzie przeciw, to zapewne trafi do jakiegoś obozu reedukacji. Jeszcze nie zdobyli władzy, ale już swoje plany pokazali. :(
Autor: pilaster Dodano: 09-09-2008
Andrzej Koraszewski - O obronności warto na poważnie
Podobnie jak wszyscy wypowiadający się tu (włącznie z autorem artykułu) nie jestem specjalistą w dziedzinie obronności. Nie mam zdeklarowanego zdania w sprawie tarczy, ostrożnie opowiadałbym się raczej za niż przeciw. Czemu? Jeśli istnieją rakiety dalekiego zasięgu dobrze jest mieć broń pozwalającą się przed tym bronić, gdyż w przypadku broni atomowej budowanie systemu obronnego po pierwszym ataku jest raczej mało skuteczne. Przeciw komu? Dziś mówi się o zagrożeniu ze strony terrorystów i odpowiedź - Iran nie ma jeszcze ani bomb ani rakiet. Zdaniem poważniejszych analityków Zachód w niedalekiej przyszłości czeka poważna konkurencja gospodarcza a być może i militarna z Chinami, utrzymanie przewagi (hegemonii) jest warte zachodu. Łatwo tu sobie wyobrazić różne scenariusze, które dla mających nazbyt silne poglądy są trudne do wyobrażenia.
Inne pytanie, dlaczego akurat w Polsce i czy mieliśmy w to wchodzić? Przedstawiona analiza jest bardzo jednostronna, a więc nie spełnia cech analizy. Są tu zarówno plusy jak i minusy. Warto o tym dyskutować poważnie.
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 09-09-2008
Leniwy Lolo - Debata?
Decyzję o zaistneiniu tarczy lub nie powinno w ŻADNYM przypadku podejmować "społeczeństwo". Jest to "istota" ułomna umysłowo i nie jest w stanie podjąć prawidłowej decyzji w sprawach skomplikowanych (w nieskomplikowanych równiez). Spłeczeństwo jako takie posługuje się wtłoczonymi przez media (z róznymi wpływami) poglądami.
Demoktatyczne decyzje powinny wystepować w tematach typu:
Czy lubicie Donka czy Jarka (bo analiza tu nie wystepuje).
To Donek z Jarkiem powinni podjąc decyzję optymalną.
A teraz prosze nadal dyskutowac temat czy decyzja był ok. czy nie ok.

pozdrwiam
Autor: Leniwy Lolo Dodano: 09-09-2008
Sceptyk - Mądry Polak...
Następstwa posunięć Konrada Mazowieckiego czy Targowicy nie nauczyły rządzących Polską co najmniej bardzo ostrożnego działania w kwestii dobrowolnego wpuszczania obcych wojsk na terytorium RP. Teraz jest podobnie. "Niech się zainstalują, a potem zobaczymy jakie to będzie miało reperkusje".
Przywołano tu sprawę konfliktu kubańskiego i od razu stwierdzono: "ale tam były głowice jądrowe". A kto zagwarantuje, że w jakimś momencie, opierając się na zawartej umowie (wy Polacy nie macie tu nic do gadania), pociski nie zostaną przezbrojone.
Pilaster i jego zwolennicy zarzucają autorowi artykułu (i jego zwolennikom), że są sługusami Moskwy, bo są przeciw tarczy. Natomiast nic nie wspominają o bardzo niekorzystnej dla Polski umowie. Pamiętam, jak w latach pięćdziesiątych śmialiśmy się z "przyjaźni" Polsko-radzieckiej: "My im sprzedajemy za półdarmo węgiel, ale oni wzamian, również za półdarmo, biorą od nas mięso". Podobnie jest obecnie.
Autor: Sceptyk Dodano: 09-09-2008
Sceptyk - C.d.
Spotykam się też z reakcją: "ale oni nas nigdy nie zawiedli". Niestety wielokrotnie zawiedli. Podam tylko trzy przykłady: Jałta i wypełnienie przyjętych tam zobowiązań (wolne wybory), Stan Wojenny (CIA poinformowała Regana o tym, że mają Kuklińskiego i "co jest grane" dopiero kilka dni po 13-tym grudnia) i Afera Karabinowa (co twoje, to moje, ale od mojego wara).
Autor: Sceptyk Dodano: 09-09-2008
Dariusz Goc - Saddam nie był...
pilaster rzekł: "Saddam oczywiście nigdy nie był sojusznikiem USA, tym bardziej bliskim. Sojusznikiem USA w rejonie był Iran, do czasu obalenia szacha. Coś innego plotą tylko (irr)racjonalisci w artykułach oczywiście niesponsorowanych, tak sami z wewnętrznej potrzeby kochania ruskiego buta."
Może jeszcze powiesz, że Bin Laden nie miał nic wspólnego z polityką zagraniczną USA? Hah! A co było po obaleniu szacha? Iran nadal był pewnie sojusznikiem. Hyh.
Pilaster nie wiem kim jesteś ani jaki jest poziome Twojej wiedzy. Nie będę więc prowadził z Tobą publicznej dysputy bo argumentacja jaką się posługujesz jest jest dość niskich lotów. Co do nauki zwanej "historią" jedynie pozwolę sobie na małą refleksję: Nadrób braki kolego, masz poważne.

Co najbardziej irytujące w takich dyskusjach to fakt, iż ludzie nie znający faktów podstawowych wygłaszają opinie i własne przemyślenia uważając je za prawdę uniwersalną i ponadczasową. Szkoda czasu na takie pierdoły za przeproszeniem.


Pozdrawiam

PS. wypowiedzi o antyamerykańskim wydźwięku i tym samym o prorosyjskim pominę w milczeniem. Nie zasługują na komentarz jakikolwiek.
Autor: Dariusz Goc Dodano: 09-09-2008
pilaster - Dariusz Goc
Tak, tak saddam to wierny sprzymierzeniec USA (przeciez dlatego prowadzili z nim wojnę przez kilkanaście lat), bin Laden to agent CIA, atak 11 września przeprowadził mossad za pomoca zdalnie kierowanych rakiet uprzedzajac przy tym pracujących w WTC żydów za pomocą kilku tysięcy SMSów. A wieżowce zostały zaminowane i wysadzone przez agentów CIA, zeby to ukryć

Przecież wszyscy to wiedzą :)

A mnie zastanawia jeszcze coś. Co w tym towarzystwie zamordystów, kłamców, nieuków, świrów i grożących oponentom swoimi koneksjami w sądach i prokuraturach zwyczajnych gangsterów robi jeszcze Andrzej Koraszewski? (wiem, wiem, kiedyś miałem o nim zbliżoną opinię, ale sam sobie zaszkodził tkwiąc w tym rynsztoku).
Autor: pilaster  Dodano: 09-09-2008
Dariusz Goc - pilaster...
Bez komentarza.
Autor: Dariusz Goc Dodano: 09-09-2008
Ławreszuk - Prośba
Proszę redakcję Racjonalisty by zechciała poważnie rozważyć blokadę pilastra. To jest łatwiejsze niż ciąganie się po sądach. Powodów dał aż nadto w ostatnim wpisie. Gdyby podobnie pisał na Forum, juz dawno moderatorzy by sie z nim uporali.
Autor: Ławreszuk Dodano: 09-09-2008
Mariusz Agnosiewicz - no tak
No tak, przesadziliście kolego pilaster. Od tej pory jesteście tutaj persona non grata. Z pospolitym i prymitywnym chamstwem się nie dyskutuje. Możecie też przeprosić za tę wypowiedź (każdy może mieć swój słabszy dzień) a wówczas ban zostanie zdjęty.
Autor: Mariusz Agnosiewicz  Dodano: 09-09-2008
Andrzej Koraszewski - Czy umierać za Banialukę?
Mam nadzieję, że dyskusje z pilasterem się zakończyły, i że został on skutecznie wyproszony za drzwi. (Chociaż mam wrażenie, że mamy tu do czynienia z typem wracającym oknem.)
Wracając do owej nieszczęsnej tarczy. Po pierwsze na szczęście o sprawach obronności nie podejmuje się decyzji w plebiscytach. Oczywiście wszyscy mamy prawo do opinii. Od 1989 roku rosyjska armia straciła w wyścigu zbrojeń prawie 20 lat, obecnie próbuje to nadrabiać. Amerykańskie ośrodki badań strategicznych wyjątkowo dużo miejsca poświęcają rozwojowi chińskiego przemysłu rakietowego ich zdolnościom umieszczania na orbicie satelitów, strącania satelitów itp. A jeśli idzie o naszą armię, to nadaje się dobrze do defilad, ale w nowoczesnej wojnie nie ma żadnych szans. Anglicy i Francuzi nadal nie będą mieli ochoty umierać za Gdańsk, ale Amerykanie za Radzików tak. Dla Zachodu Polska jest jak dla nas Banialuka. A my mamy dobrą tradycję - niech na całym świecie wojna, byle polska wieś spokojna, no chyba, że nagłe "za naszą i waszą" w obu przypadkach bez analiz, ale w odruchu serca.
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 10-09-2008
Zjadliwy - @A.Koraszewski
Przyznam szczerze, że nie "chwytam" logiki pańskiej argumentacji.
Pytanie ogólne: czy racjonaliście pasuje mentalność podnieconego kibola w globalnym meczu "Wschód"-"Zachód"?
Co więcej, co ma oznaczać ów "zachód"? O ile mi wiadomo, czym innym jest świecki zachód w wydaniu np. UE, czym innym w "money-driven" wersji USA, którego społeczeństwa znaczna część, skądinąd, ma mentalność bliską tak wyszydzanym na tych stronach "moherowym beretom". I dlaczegóż to warto stanowić owego amerykańskiego "zachodu" wysuniętą tarczę? Będę wdzięczny za wyjaśnienie.
Nie rozumiem też, w czym postawa Rosji bądź Chin jest moralnie gorsza od postawy USA, które w ostatnich latach wywołały m.in. wojnę w Iraku, której ofiary liczy się obecnie w setkach tysięcy. "Jankesom" wolno - "ruskim" już niekoniecznie? Bo tu "zachód", tam "wschód"? Nieco zalatuje to nieracjonalistyczną wybiórczością. A także filozofią Kalego.
Jeżeli nie występuje etyczna przewaga "zachodu",może warto zrobić mały "update" globalnego oglądu i porzucić logikę permanentnej zimnej wojny na rzecz jeszcze zimniejszej kalkulacji interesów? W czyim interesie jest hegemonia USA? W czymikolwiek oprócz samych Amerykanów? Europy?Polski?Świata?
Autor: Zjadliwy Dodano: 10-09-2008
Andrzej Koraszewski - kwestia perspektyw
Rzecz wymagała by artykułu z wielką bibliografia, a mamy 1200 znaków. Ostatnie pół wieku pokoju w Europie zawdzięczamy parasolowi nuklearnemu (Ameryce). Nie, nie jest mi wszystko jedno, czy mam na karku komunizm, faszyzm czy demokrację. Ameryka nie jest święta, ale Bush przemija, a na długą metę Ameryka jest jedynym gwarantem na wypadek agresji takiej czy innej silnej dyktatury. NATO jest bezzębne i silna Ameryka jest nienajgorszym straszakiem na różne imperialne pomysły. Naszym priorytetem jest UE i rozwój gospodarczy. Chwilowo poważnego zagrożenie nie widać, ale to nie znaczy, że mamy być ślepi i bezmyślni. Historia jest kiepską nauczycielką i wnioski oparte na przeszłości często zawodzą. Nowy świat jest nieznaną wartością i rozsądna doktyryna obronna powinna przewidywać różne scenariusze, a nie opierać się na wyobrażeniach gimnazjalisty. Nigdy nie będziemy dla Ameryki szczególnie ważni, bo dla nikogo nie jesteśmy szczególnie ważni (przynajmniej tak długo, jak długo nie będziemy dla siebie szczególnie ważni). Fanfaronada z Gruzją nie jest specjalnie rozsądna, przemyślane wzmacnianie sojuszu obronnego z Ameryką może nie być złym pomysłem.
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 10-09-2008
Zjadliwy - @P.Koraszewski
Proszę wybaczyć, ale przypomina to argument o "polskim Kościele, który musi być silny, bo jest gwarantem moralności".
Póki co amerykańska wojowniczość jest gwarantem jedynie krociowych zysków tamtejszych koncernów zbrojeniowych i naftowych. Nie wygląda na to, żeby dzięki niej świat stał się choć odrobinę lepszy bądź bezpieczniejszy.
Bush faktycznie przemija i cieszmy się, ale nie zapominajmy, że ktoś tego Busha dwa razy wybrał. I ten "ktoś" szykuje się właśnie do wyboru kolejnego jastrzębia lotnego inaczej.. Trochę pan idealizuje sytuację.
Zgadzam się, że nie powinno się opierać na wyobrażeniach gimnazjialisty. Dlaczgo więc Polska zawierzać ma swą przyszłość imperium dowodzonemu przez faceta o intelekcie i wyobraźni marnego gimnazjalisty? W dodatku w ferworze gruzińskiej "fanfaronady".
Ów "parasol" sprowadzał się w dużej mierze do wzajemnego zakleszczenia mocarstw atomowych. Konflikt nuklearny jest grą o sumie ujemnej i wielce prawdopodobne, że przyniósłby potężne straty obu stronom. Inaczej było w 1945 r. i dlatego m.in. Ameryka mogła przetestować swoje nowe zabawki na mieszkańcach Hiroszimy i Nagasaki. Działania USA zmierzają do wyraźnego naruszenia tej zbawczej równowagi.
Autor: Zjadliwy Dodano: 10-09-2008
Ławreszuk - Pax Americana
Nie jestem przekonany o zbawiennej roli Amerykanów dla pokoju w Europie. Nie teraz. Nie bardzo wiem kogo przed kim mieliby oni chronić. Przed Rosją? Francja i Wielka Brytania również posiadaja broń nukleraną. Niemcy może nie, ale armię mają wystarczająco sprawną pewnie i bez tego. Przeminęły czasy wojen, bo wszyscy mają zbyt wiele do stracenia - względny dobrobyt. Nadeszły czasy wojen gospodarczych i energetycznych szachów, w których jestesmy zaledwie pionkiem, ale nikt tego nie chce zbytnio eksponować. Twoja moc jest warta tyle, ile twoje PKB i posiadane źródła energii.

Nie wierzę również w to, że Ameryka będzie ginąć za kilka betonowych silosów, jeśli przyjdzie co do czego. Tak samo, jak palcem nie kiwnęli w sprawie Gruzji, bo to by oznaczało konfrontację totalną. Nawet Bush na to nie pójdzie.

Na dziś możemy sie spodziewać jakichś sankcji ze strony Rosji i gęby pachołka Ameryki. Zastanawia mnie, dlaczego nie zaproponowali tej tarczy Niemcom? Geografia chyba tutaj nie zaważyła...
Autor: Ławreszuk Dodano: 10-09-2008
destroyer - do daniela
Drogi Danielu , słusznie nie komentujesz reszty mojej wypowiedzi. Chwali się, że masz świadomośc własnych ograniczeń chociaż jak wynika z Twojej wypowiedzi chyba nie do końca. Patriot nieperspektywiczny? Jedynym nowszym systemem plot w USA jest THAAD, który w dalszym ciągu jest na etapie testów i jeszcze długo nie będzie operacyjny, o ile kiedykolwiek to nastąpi. Rosjanie mają lepsze systemy plot? Niby które?! S-300 (czyli SA-10) ma system naprowadzania skopiowany z Patriota i to tak nieudolnie, że w warunkach poligonowych osiągnął połowę twj celności jaką Patrioty miały w warunkach bojowych (wojna o Kuwejt). S-400 jest w dalszym ciągu tylko prototypem i do osiągnięcia statusu operacyjnego brakuje mu jeszcze więcej niż THAAD-owi. S-500 to na razie tylko projekt.
Sedecznie pozdrawiam Pilastera i wypijam toast na pohybel jego i moim oponentom, którym przy okazji "gratuluję" kultury dyskusji. Jakież to kulturalne i racjonalistyczne uznac za personę non grata osobę, która ma odmienne poglądy od moich.
Jakiś pacyfista miał czelnośc zarzucic mi, że wierzę w to, iż instalacja tarczy wymusi wyjście rosyjskiej armii z Kaliningradu. Insynuowanie mi poglądów, których nie wygłosiłem-to właśni
Autor: destroyer Dodano: 12-09-2008
destroyer - do daniela i innych pacyfistów cz.2
to właśnie jest chamstwo. Oczywiście, że nie wierzę w pokojowe współistnienie narodów i racjonalną pokitykę. Poczytaj sobie jeden z drugim o historii ludzkości, to też nie będziesz wierzył. Nie czytam propis-owskiego szmatławca p.t. "Wprost" sterownego przez ludzi ze służb specjalnych. Zasada si vis pacem parabellum wymyślona prze koncerny zbrojeniowe?! Naprawdę jestem bardzo spokojny ale takie brednie są irytujące. Proszę o wskazanie chociaż jednej książki udowadniającej, że kowale wyklepujący miecze mieli jakiś istotny wpływ na politykę Imperium Rzymskiego.
Insynuacja, że powinienem znaleźc się w skansenie lub za kratami stanowi kolejne potwierdzenie mojego poglądu o poziomie kulturalnym i merytorycznym prowadzonej na tym forum dyskusji czyli jak się nie ma nic mądrego do powiedzenia, to należy zdyskredytowac i ośmieszyc oponenta.
Możecie mnie uznac za persona non grata tak jak Pilastera. Mam to w d... Sam wybieram sobie partnerów do dyskusji.
Autor: destroyer Dodano: 12-09-2008
ats42
Prawie 50 l. trwała zimna wojna tzw. Zachodu z Układem Warszawskim. Jej mottem przewodnim była walka z komunistycznym zagrożeniem. M.in. drogą wymuszonego na ZSRR wyścigu zbrojeń osłabiono ekonomicznie ZSRR do tego stopnia, że cały UW się rozpadł. ZSRR podzielił się na republiki uprzednio związkowe, jego byłe satelity przeszły do przeciwnej strefy wpływów. Wszystkie one, włącznie z Rosją, obaliły komunistyczne rządy i zdemokratyzowały się. I nagle okazuje się, że Rosja dalej stanowi zagrożenie dla świata i że należy jej się przeciwstawiać, aby powstrzymać jej mocarstwowe ambicje. Otóż to- mocarstwowe ambicje. 50 lat temu można było prosto z mostu powiedzieć, że bez względu na ustrój i ideologię Rosja będzie w nieustannym konflikcie z następnym pretendentem do tronu, którego mocarstwowe apetyty są nieposkromione- z USA. Walka z komunizmem się skończyła, walka z Rosją trwa, a więc ten cały antykomunizm był w ujęciu amerykańskim czczym pretekstem, przykrywką dla osiągania globalnego panowania przez siebie. I ponownie USA próbują wpędzić Rosję w tarapaty ekonomiczne stosując wypróbowaną taktykę wyścigu zbrojeń. Tarcza jest tak samo poroniona, jak reganowskie gwiezdne wojny.
Autor: ats42 Dodano: 12-09-2008
ats42 - do USS niszczyciela
Stosując takie analogie podajesz pan w wątpliwość swą własną inteligencję. W okresie Cesarstwa Rzymskiego kompleks militarno-przemysłowy jeszcze nie istniał:) A dzisiaj cena jednej zasranej rakiety Patriot (5 mln $) jasno daje do zrozumienia, o jaki szmal idzie. Wojskowi dowódcy i eksperci USA żyją z niekiepskich pieniądzy z budżetu państwa wymyślając urojone zagrożenia i metody im zapobiegania, z każdą chwilą coraz droższe i bardziej skomplikowane, a producenci sprzętu zbrojeniowego, ssąc z tego samego budżetu o parę rzędów wielkości większe pieniądze zrobią wszystko, aby najbardziej idiotyczne pomysły panów "ekspertów" zrealizować, bo to są gigantyczne obroty pieniężne.

Ideą tarczy antyrakietowej jest to, żeby zestrzelić każdy strategiczny pocisk rakietowy przelatujący nad terytorium Rosji, bez względu na to, kto go wystrzelił, czy to będą Chiny, Korea, Iran czy sama Rosja, a zestrzelona rakieta spadnie ruskim na łeb, nie wiadomo z jakim skutkiem. Ponadto system ten godzi w możliwości ofensywne i defensywne Rosji nawet wtedy, gdy znajdzie się ona w konflikcie z jakimkolwiek krajem nie należącym do NATO. Nikt nie mówi: boimy się Korei, więc tarczę zainstalujemy w Mongolii.
Autor: ats42 Dodano: 12-09-2008
Daniel B. - do destroyera
Jako, że odwołuje się Pan bezpośrednio do mnie panie destroyer, odpowiem:
Reszty pańskiej wypowiedzi nie komentuje panie destroyer, bo nie ma czego. Trafnie zrobili to za mnie panowie Zjadliwy i ats. Prezentowanym przez siebie poziomem kultury i wiedzy nikomu pan nie zaimponuje. Zauważę również, że to pan nie odniósł się zupełnie do wielu fragmentów mojej wypowiedzi (np. cytaty z umowy), a teraz ma czelność odwracać kota ogonem.
Już S-300 miał nad patriotem przewagę z jednego bardzo prostego powodu:
Patriot (nawet PAC-3) to system sektorowy, broniący tylko określonego wycinka, bodajże 120 stopni (chyba stąd minimum dwie baterie na samą Warszawę), natomiast nowsze S-300, S-400 są systemami obrony okrężnej - chronią 360 stopni wokół wyrzutni. Patriot służy głównie do obrony wybranego skrawka terenu, o charakterze strategicznym (np.lotniska), m.in dlatego Amerykanie rozwijają teraz uzupełniający system THAAD. Do tego zasięg rakiet Patriot to 160 km, S-300 do 250, S-400 nawet do 400 (oczywiście zależy od celu). I owszem S-400 właśnie wchodzi do służby. W 2007 pierwsze egzemplarze osiągnęły gotowość bojową w Moskiewskim Okręgu Wojskowym.
Ważną wadą systemu patriot jest jego kiepski ra
Autor: Daniel B. Dodano: 14-09-2008
Daniel B. - do destroyera cz II
...kiepski radar - do 100km. Radar S-400Triumph jest w stanie wykryć cel oddalony o 500-600 km.Dodatkowo, czas przygotowania S-400 do gotowości jest znacznie krótszy niż czas przygotowania systemu patriot.
O Grumble (SA-10 czyli S-300) powinien pan wiedzieć tyle, że podobnie jak patriot był wielokrotnie modyfikowany (nowe Gladiator, Giant czy Favorit).
Również Izrael tworzy własny system (a przecież mają amerykańskie Patriot, prawda panie destroyer?) o nazwie Arrow (zasięg radaru do 500km). Nie muszę dodawać, że już teraz uważa się go za skuteczniejszy od systemu amerykańskiego. Również w Europie trwają próby systemu SAMP-T z serii rakiet Aster.
Zaznaczyć należy, że systemy rakietowe są jedną z najszybciej rozwijających się dziedzin wojskowości, co widać powyżej. Dlatego:uważam, że Patrioty, kupowane po skandalicznej cenie, które już teraz USA i Izrael chcą zamienić na lepsze, a które pozostają w tyle za innymi rozwijającymi się systemami(Arrow), są złym wyborem.
To tyle jeśli chodzi o systemy rakietowe.Pan pilaster pisał wiele głupot co sukcesywnie wykazywał mu pan Dariusz.Dyskutuj destroyerze o tarczy w kontekście artykułu i nie zbaczaj na inne tematy niemające nic do tekstu.
Autor: Daniel B. Dodano: 14-09-2008
destroyer - odpowiedź
drogi Panie Danielu! (upierasz się przy oficjalnych formach to proszę bardzo.)
Proszę o zapoznanie się z danymi z adresów podanych poniżej i nie wypisywanie więcej andronów w rodzaju, że rakieta ma zasięg 160 km a naprowadzający ją radar 100 km.
www.globalsecur(*)orld/russia/s-300pmu-specs.htm
www.globalsecur(*)/world/russia/s-300v-specs.htm
www.globalsecur(*)ld/russia/antey-2500-specs.htm
Pozdrawiam i żegnam. Jak już stwierdziłem, nie odpowiada mi poziom merytoryczny dyskusji na tym forum. Bynajmniej nie odwracałem kota ogonem tylko wykazałem brak merytorycznego przygotowania ludzi wypowiadających się o tarczy a to nie jest zbaczanie tematu w przeciwieństwie do insynuowania mi,że jestem czytelnikiem "wprost"
Autor: destroyer Dodano: 14-09-2008
destroyer - post scriptum
Post scriptum. Nie pisałem tego wcześniej bo miałem ciekawsze rzeczy do zrobienia- zjedzenie pysznego obiadu, wypicie butelki wybornego wina, wyruchanie cycatej laseczki- czyli rzeczy , o których pryszczaci, lewaccy pseudointelektualiści mieniący się racjonalistami mogą tylko pomarzyc PAC-3 to nie system sektorowy. S-300, S-400 są systemami obrony okrężnej - i co z tego? Jeśli kierunek ataku czyli od wschodu jest znany z góry to bez znaczenia. S-400 wchodzi do służby. W 2007 osiągnęły gotowość bojową w Moskiewskim Okręgu Wojskowym- ale wg rosyjskiej propagandy nie mającej wiele wspólnego z rzeczywistością. Gdyby faktycznie były operacyjne zaraz wystawiliby je na eksport- a tak się nie stało.
Gladiator, Giant a Grumble to różne systemy. To, że jeden nazywa się S-300 a drugi S300W to wbrew pozorom nie oznacza, że są pokrewne. vide linki podane wcześniej.
Izrael zaczął tworzyc system Arrow w połowie lat 80-tych, ale w czasie wojny o Kuwejt nie był jeszcze gotowy i dlatego Izrael sprowadził Patrioty. Nb w izraelskiej sieci obrony powietrznej Arrow uzupełnia a nie zastępuje Patriota. Aster wciąż jest na etapie testów a nawet projektowany wariant Aster-60 ma mniejszy zasięg od Patrio
Autor: destroyer Dodano: 14-09-2008
destroyer - post scriptum cz. 2
Drogi Panie Danielu! Przecież ja cały czas piszę w kontektście artykułu.WypisujePan głupoty o Pariotach i F16i ja to wykazuję.
Niestety, aby wypowiadac się w kwestii tarczy nie wystarczy zacytowac przekręconytekst traktatu ściągnięty via web brigade. Trzeba też posiadac wiedzę techniczną a tej - jak juz to Pan wielokrotnie udowodnił- nie posiada. Nie mam zamiaru imponowac mojąwiedzą komukolwiek na tym forum bo to byłoby rzucanie pereł przed wieprze.
O kulturze przejawiajającej się kneblowaniem oponentów nie bedę wspominał. O bełkocie Zjadliwego też nie wspomnę , bo nie o czym. Nb właśnie posłużyłem sie waszą Panowie metodą. Tyle, że w przeciwieństwie do was ja mam wiele merytorycznych argumentów, żeby wykazac bzdurnośc waszych wypowiedzi, a Wy jesteście w stanie tylko zamiałczec cyt. "nie będę komentował twoich wypowiedzi destroyerze". Słusznie - nie komentuj, bo nie rozumiesz o czym piszę. Kłaniasie tu żałosna próba ośmieszenia cytowanej przeze mniezasady si vis pacem, para bellum. Jakiś gośc myśląc, że obala moje twierdzenia tak naprawdę zdyskredytował swojego kolegę twierdzącego, że zasada to została wymyślona przez koncery zbrojeniowe. Tak to jest jak sięczyta a nie rozumie.
Autor: destroyer Dodano: 14-09-2008
Daniel B. - do destroyera
Niech pan sobie daruje przytaczanie stron "modified by Zulu" z reklamami i online shopem gdzie można kupic takie rarytasy jak "gloves" czy "binoculars".
Ja opieram się na wiarygodnych stronach Federal Agency of Scientists ( www.fas.org/nuke/guide/russia/airdef/s-300pmu.htm , www.fas.org/nuke/guide/russia/airdef/s-400.htm , www.fas.org/spp/starwars/program/patriot.htm ). Tam znajdzie pan potwierdzenie moich słów i linki do innych oficjalnych źródeł. Ponadto, patriot strzeże mniejszego obszaru, tak jak powiedziałem: www.ausairpower.net/S-300VM-Envelope-1.jpg Dlatego sama Warszawa wymaga dwóch baterii. I niech pan się głupio nie tłumaczy, że znamy stronę z której nastąpi atak, bo trzeba być przygotowanym na wszystko. Dodatkowo tak jak napisałem, rosyjskie rakiety potrzebują mniej czasu na przygotowanie do walk. Niech pan nie pisze bzdur, jak to patriot dystansuje rosyjskie systemy. Jeśli chodzi o S 400, to znów sie pan myli, bo już wszedł do produkcji. Taką informację znajdzie pan nawet na własnej stronie: "The first S-400 complexes will be deployed at an air defense missile regiment in the town of Elektrostal, about 50 km to the east of Moscow." CDN.
Autor: Daniel B. Dodano: 15-09-2008
Daniel B. - cd.
Co się zgadza i doszło do skutku : www.money.pl/ar(*)dl;do;sluzby,229,0,257765.html . Ba! planuje sie już export, co przecież jest dla pana ostatecznym argumentem. O tym również przeczyta pan na globalsecurity: "Russia could start producing the S-400 Triumf (NATO codename SA-21 Growler) air defense complex for export from 2009". Poszczególne wersje S 300 różnią się między soba tak samo jak poszczególne wersje PAC (patriot). Wystarczy zajrzeć na strony Directory of US military rockets and missiles:http://www.designation-systems.net/dusrm/m-104.html , www.designation-systems.net/dusrm/app4/pac-3.html . Pomimo otrzymania patriotów Izrael kontynuuje prace nad nowszym systemem czyli właśnie Arrow. Jak pan wie, Polska,w przeciwieństwie do Izraela, nie dysponuje niczym, co będzie uzupełniać patriot. Podane cytaty z umowy są ORYGINALNE o czym wiedziałby pan zaglądając na podany link do strony polskiego MSZ. Po prostu się pan ośmiesza. Wszyscy kneblują pana tak skutecznie, że stale się pan wypowiada. Pańskich chamskich wypowiedzi cytować nie muszę.
Autor: Daniel B. Dodano: 15-09-2008
Daniel B. - cd
Pan się pożegnał, ja również się żegnam (bez PSów). Czytelnikom zostawmy ocenę kto kogo obraża i kto ma rację. Pozdrawiam.

PS. zapraszam jeszcze do przeczytania wywiadu z prof. Ziębą
www.psz.pl/content/view/13084/
Autor: Daniel B. Dodano: 15-09-2008
radzio-agnostyk - "Naiwni co myslą ze czarny lewak wygra wybory
Barrack Obama nie ma najmniejszych szans na wygranie wyborów prezydenckich w USA.
Wspomniecie moja słowa, iż kolejnym prezydentem USA będzie McCain. Z wielu powodów a to np: amerykanie wiedzą, ze w konfrontacji z putinem to putin będzie dymal barracka bo nie ma szans rozgrywac szachów ze starym agentem kgb, amerykanie nie po to placą wysokie podatki, zeby zalowac pieniedzy na obrone swojego domu i zbrojenie, amerykanie wiedzą ze McCain byl na wojnie w wietnamie i mają do niego szacunek. Zreszta zaloze sie, ze 80% amerykanów glosujacych na McCaina to ludzie z wyzszym wyksztalceniem, biznesmeni, wlasciciele dzialalnosci, natomiast 90% glosujacych na Obame to murzyni z getta, bandyci, gwaizdy hollywood, modelki, nagminni obserwatorzy smiesznych amerykanskich show, i inny plebs. Co do anty-amerykanskich nastrojów na tym portalu to jest to nagminne. Tylko nie rozumię jednej rzeczy. Wytlumaczcie mi to. Dlaczego w tym naszym chorym kraju wszyscy muszą być zdemaskowani i prosci w swojej mózgowo-neuronowej strukturze? Dlaczego 99% polskich ateistów,racjonalistów musi być demaskowana i czerwona. Chyba tylko ja jestem wyjatkiem(niewierzący, natomiast prozachodni).
Autor: radzio-agnostyk Dodano: 20-09-2008
destroyer - do radzia-agnostyka
Drogi Radziu! Ja też jestem ateistą prozachodnim. Jak widac takie zwierzęta w przyrodzie zdarzają się- niezbyt często ale jednak. Jeśli blogujesz to poproszę adres bloga- pogadamy sobie wówczas w normalnej atmosferze a nie w obecności tych pseudoracjonalistów, którzy wiedzę o świecie czerpią chyba z "Prawdy" , "Trybuny" i iinnych równie wiarygodnych źródeł.
Pozdrawiam serdecznie
Autor: destroyer Dodano: 21-09-2008

Pokazuj komentarze od najnowszego

« Wróć do strony
Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365