Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
182.608.268 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7346 tekstów. Zajęłyby one 28991 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3293 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
(..) wiele religii nie obiecuje zbawienia ani wyzwolenia duszy, a nawet niewiele mówi o tym, co nas czeka po śmierci. Wyznawcy tych religii nie widzą związku pomiędzy postawą moralną za życia i późniejszymi losami duszy.
Komentarze do strony Problem z ateizmem

Dodaj swój komentarz…
Psyk - bardzo ciekawe   4 na 4
To ciekawe, że to mowa o tym samym do czego sam doszedłem. Ateizm zrodził się w świecie zapełnionym przez fauny i cyklopów więc wówczas był semantycznie uzasadniony. Teraz jesteśmy już po drugiej stronie Rubikonu (przynajmniej w Czechach...) więc staje się to pułapką. Tak jak póki istnieją egzorcyści będą istnieć diabły tak póki istnieją ateiści będzie istnieć religia.
Autor: Psyk  Dodano: 06-03-2010
Reklama
Lux Ferre - Podoba mi się   4 na 4
Bardzo mądry i potrzebny artykuł, zwraca uwagę na aspekty, o których być może wiemy, ale często nie zdajemy sobie w pełni świadomie sprawy.
Autor: Lux Ferre  Dodano: 06-03-2010
Marcin Zyśk - cudownie   2 na 2
Bardzo mądry artykuł. Dziękuję za możliwość jego przeczytania. Daje dużo do myślenia. Dziękuję.
Autor: Marcin Zyśk Dodano: 06-03-2010
cji - Medytacja i kontemplacja...   1 na 1
...albo sen czy hipnoza - to sa zagadnienia, ktorymi interesuje sie nauka; rzeczy mierzalne i mozliwe do zbadania przy pomocy naukowego instrumentarium. Jesli ateisci nie sa nimi (zarowno samymi zjawiskami, jak i badaniami) zainteresowani jako potencjalnymi narzedziami, wspomagajacymi rozprawienie sie z religijnymi mitami - to rzeczywiscie bardzo zle. Autor wskazal jeden z kierunkow, jakimi moze podazyc rozwazna i skuteczna krytyka wiary: nie poprzez odrzucenie jej jako niewaznej, a poprzez zrozumienie skad, dlaczego i po co sie bierze, oraz, co wazne, jakie mechanizmy neurobiologiczne, neurologiczne (socjologiczne, psychologiczne) jej sprzyjaja.


Z drugiej strony - przestrzegalbym przed bezwarunkowym laczeniem praktyk medytacyjnych czy hipnotycznych (jak w szamanizmie) z religia (co zreszta robi sam Autor, ale nie zaszkodzi powtorzyc). Zjawiska te moga istniec niezaleznie od religii i - choc latwo o to - nie nalezy sie zanadto rozpedzac, krytykujac same zjawiska, zamiast ich religijnych interpretacji.
Autor: cji Dodano: 07-03-2010
Wegetarianin  -4 na 4
XXI wiek, miał być okresem w którym, rozum zwycięży nad ateizmem. A tu się okazuje, że ateistów nie dość że nie ubywa, to w niektórych częściach świata liczba ateistów rośnie.
Autor: Wegetarianin Dodano: 07-03-2010
.V.   4 na 4
Nie można nazywać ateizmu religią czy
światopoglądem, tak jak nie zbierania grzybów nie można nazwać hobby
Autor: .V.  Dodano: 07-03-2010
sebko   2 na 2
Czy ktoś się orientuje kiedy książka "The End Of Faith" będzie dostępna po polsku?
Autor: sebko Dodano: 07-03-2010
.V.   1 na 1
Niestety nie, jak na razie brak jej polskiego odpowiednika jak i nie wyczytałem nigdzie aby któryś z naszych polskich tłumaczy się brał do dzieła. Znalazłem jednak wersje oryginalną w formacie .pdf -
rapidshare.com/(*)e_End_of_Faith.pdf</pre>
Autor: .V.  Dodano: 07-03-2010
kocur - Jednak są jakieś różnice   2 na 2
Kiedyś byłem wychowawcą na obozie dla młodzieży organizowanym przez, nie wnikając w szczegóły, środowisko kościelne (KK). Z księdzem-szefem obozu wymieniliśmy na początku parę zdań, których esencja była mniej więcej taka, że "jestem niewierzący" - ale "mamy wspólne cele" (zapewnić dzieciom fajny pobyt na obozie) - i to stwierdzenie stało się podstawą porozumienia i znakomitej współpracy. Kompletna nieobecność elementów wojujących. Miło wspominam do tej pory. A teraz: ciekawe czy na tej zasadzie dałoby się pojechać na obóz dla młodzieży prowadzony przez talibów???
Autor: kocur Dodano: 07-03-2010
Wegetarianizm
Dla osoby postronnej religia i ateizm to to samo. Wyznawcom Islamu zarzuca się fanatyzm, ateistom ułomność moralną i brak rozumu, Katolikom upór i zbytnie przywiązanie do tradycji. Wymieniać można długo.
Autor: Wegetarianizm Dodano: 07-03-2010
Janusz - postronność
Nie wiedziałem, że religijna trawożerność jest postronnością, czy to może od postronka?
Autor: Janusz Dodano: 07-03-2010
malok  -4 na 6
Artykuł cienki , zawiera dużo błędów , napisałbym nawet ostrzej, ale p.Koraszewski mnie znów  usunie, ale na taki komentarz te myśli  zasługują.   Autor jest po studiach z religioznawstwa i jest mniej rozumny niż proste kobiety  na polskiej wsi, które jeśliby umiały wyrażać swoje myśli w formie "inteligetnego wrażenia" takich niemądrości by nie napisały. 
Proszę p.Koraszewskiego  o nie usuwanie moich komentarzy. Czego się Pan boi ? 
Autor: malok Dodano: 08-03-2010
Andrzej Koraszewski - @malok   3 na 3
Zastanawiam się jak odpowiedzieć na Pana pytanie najdelikatniej, żeby Panu nie było przykro.
Autor: Andrzej Koraszewski Dodano: 08-03-2010
malok do usera @Andrzej Koraszewski
niech Pan wali z na całego, mam nadzieję, że bez wyzwisk 
Autor: malok do usera @Andrzej Koraszewski Dodano: 08-03-2010
Kedan
Ciekawy artykuł, ale mam wrażenie że autor za mocno skupia się na konotacjach ateizmu budzących się u ludzi religijnych, spychając na dalszy plan to, czym ateizm jest istotnie. Dla celów "taktycznych" zrezygnował z bezpośredniej identyfikacji z ukutym już terminam, czy grupą ludzi, by podczas dyskursu uniknąć ataków opartych na stereotypach i generalizmach. Faktycznie, o wiele ciekawiej jest odpowiedzieć komuś "głęboko wierzącemu", że jest się "głęboko myślącym" zamiast "ateistą" czy "racjonalistą". Takie zabiegi są przydatne jeśli przychodzi "dyskutować" z bajkami i fantazjami - zwłaszcza tymi "jedynie słusznymi". Rzeczywiście, rzadko który "wierzący" celowo stanie w opozycji do rozumu, choć KK "programowo" rozum odrzuca (a przynajmniej umniejsza jego poznawczą rolę). Niemniej, pomimo zagrożenia "zaszufladkowaniem", nie mam zamiaru rezygnować z nazywania rzeczy po imieniu - jestem ateistą (choć nie tylko). Nie dlatego, że wyznaję coś tam, skądś tam, tylko dlatego że ten termin trafnie opisuje moje, już istniejące poglądy.
Autor: Kedan  Dodano: 20-03-2010
PiotrB - Kedan
Czy możesz podać przykład "programowego" odrzucania czy umniejszania rozumu przez KK?
Autor: PiotrB  Dodano: 20-03-2010
Kedan
@PiotrB: "Błogosławieni ubodzy duchem..." chociażby.
Spróbuj się przez to przebić: www.ultramontes.pl/tajemnice_w_religii.htm
Autor: Kedan  Dodano: 20-03-2010
Zbigiew - Ateizm
Ja jako atesta ne dyskutuje na temat stnena boga,dla mne ><ne</>><stneje</>>ezdyskusyjnę</>!
To co autor psze, to utopa! Logczne jest, że dla każdego werzącego sobe w boga, śwętych, newerzący, [tu proszę ne mylć z atestą] nny, jest do kasacj! Autor proponuje leczyć schzofrenkówparanodalnych dobrym słowem? Dawno takego bzdetu ne czytałem. Ale ubaw! Ave.
Autor: Zbigiew Dodano: 30-03-2010
mihau
Sam Harris, którego fanem jestem miał ostatnio wykład na TED o nauce odpowiadającej na pytania moralne
www.ted.com/tal(*)nce_can_show_what_s_right.html
Poszerzoną wersję przemówienia wygłosił na Google Talks.
www.youtube.com/watch?v=UrA-8rTxXf0
Niestety obydwa teksty po angielsku.
Autor: mihau  Dodano: 04-04-2010
Gorek Faworek
Z grubsza treść artykułu odpowiada moim ostatnim przemyśleniom, których nie potrafiłem złożyć do kupy i dobrze wyrazić. Podoba mi sie otwartość umysłu autora, bo z tą ku mojemu zaskoczeniu nawet u ateistów ostatnio ciężko. Mam coraz silniejsze odczucie, że ateiści zamieniają się w fanatyków areligijnych i zaczynają powielać schematy, cytują bezmyślnie wymieniona w artykule wielką trójkę jak KK biblie i zaczynają być kompletnie bezproduktywni. A przy tym głoszą idee, dla głoszenia idei, wcale nie starając sie dotrzeć do umysłów innych. Chęć zdziałania czegoś, uczynienia świata lepszym ustąpiła miejsca zacietrzewieniu i świeckiej wojnie . I zgadzam się w całej rozciągłości, że powinniśmy koncentrować swoje siły i zapał na tych najbardziej negatywnych zjawiskach, które w związku z wiarą jako taką mają miejsce, a na reszte przyjdzie czas, powoli :) od szczegółu do ogółu, zamiast odwrotnie. Powodzenia wszystkim pozytywnym racjonalistom :)
Autor: Gorek Faworek  Dodano: 13-08-2010

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365