Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
187.975.402 wizyty
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7363 tekstów. Zajęłyby one 29029 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 5500 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!
Nowinki i ciekawostki naukowe
Medycyna
Pierwsze poważne badania nad lekiem przedłużającym życie (03-01-2016)

Marzenia o eliksirze młodości może się wreszcie spełnić. W 2016 r. rozpoczną się pierwsze badania kliniczne, które mają wykazać czy lek na cukrzycę o nazwie metformina może przedłużyć życie ludzie, jak się od dawna podejrzewa - informuje "New Scientist".

"Z punktu widzenia zdrowia publicznego będzie to najważniejsze badanie w erze nowoczesnej medycyny" - powiedział "National Geographic" prof. Jay Olshansky z University of Illinois w Chicago.

Metformina jest jednym z najstarszych i najczęściej stosowanych leków w medycynie. Odkryto ją w latach 20. XX w., a zaczęto stosować w leczeniu cukrzycy typu 2 w 1957 r. w Europie. Środek szybko zdobył uznanie. W Stanach Zjednoczonych w 2014 r. na jeden z leków zawierających tę substancję wypisano aż 59 mln recept.


W medycynie ludowej od czasów średniowiecza stosowano roślinę rutwicę lekarską (Galega officinalis), której przypisywano działanie przeciwcukrzycowe. Z naturalnie występujących w rutwicy biguanidów, guanidyna okazała się zbyt toksyczna, za to galeginę stosowano przez krótki czas na początku XX wieku jako lek przeciwcukrzycowy. W toku dalszych badań, w 1926 r., udało się uzyskać 2 syntetyczne biguanidy: syntalinę A i B, charakteryzujące się jeszcze lepszą od galeginy tolerancją. Ze względu na odkrycie i szerokie zastosowanie insuliny jako leku przeciwcukrzycowego zarzucono na wiele lat stosowanie i badania nad tą grupą leków hipoglikemizujących. Metformina czyli dimetylobiguanid, został odkryty i zastosowany w leczeniu cukrzycy w 1957 roku przez francuskiego lekarza Jeana Sterne'a. Także dwa inne pokrewne leki, fenformina i buformina, na wiele lat weszły do arsenału farmakoterapii. Jednak pod koniec lat 70. XX wieku zostały wycofane, ze względu na zagrożenie rozwoju kwasicy mleczanowej w niektórych sytuacjach klinicznych. Obecnie jedynie metformina jest lekiem z tej grupy dopuszczonym do stosowania. Renesans metforminy rozpoczął się od doniesień, które przyniosło badanie UKPDS. W badaniu tym, opublikowanym w 1998 roku, dowiedziono, że w okresie 10-letniej obserwacji otyłych cukrzyków leczonych metforminą doszło do znacznego zmniejszenia powikłań cukrzycowych i zmniejszenia śmiertelności. (Wikipedia)

Lek ten jest jednym z podstawowych farmaceutyków stosowanych w leczeniu cukrzycy, ponieważ zwiększa wrażliwości organizmu na działanie insuliny i zmniejsza wydzielanie glukozy przez wątrobę. Ma jednak wielorakie działanie. Zmniejsza we krwi stężenie trójglicerydów i cholesterolu, co obniża ryzyko zawału serca. Wykazuje również działanie przeciwnowotworowe.

Zauważono nawet, że metformina wydłuża życia chorych na cukrzycę typu 2, co jest jeszcze bardziej zdumiewające. Zwykle żyją oni o 8 lat krócej niż osoby, które nie chorują na cukrzycę. Tymczasem z badań przeprowadzonych wśród 180 tys. diabetyków przez specjalistów Cardiff University w Wielkiej Brytanii wynika, że ci, którzy regularnie zażywają metforminę, cieszą się o 15 proc. dłuższym życiem od osób zdrowych.

Jeszcze bardziej optymistycznie wypadły badania na zwierzętach. Eksperymenty na myszach wykazały, że metformina dodawana do karmy jest w stanie przedłużyć im życie nawet o 40 proc. Dłużej żyły również nicienie, na dodatek rzadziej chorowały i nie wykazywały tego, co u ludzi nazywamy zmarszczkami. Myszy miały z kolei mocniejsze kości.

"Jeśli lek ten działa w taki sposób u zwierząt, to podobnie powinien wpływać na organizm ludzi" - twierdzi prof. Jay Olshansky

Prof. Gordon Lithgow z Buck Institute for Research on Aging uważa, że odkrycie metforminy jako środka odmładzającego i przedłużającego życie może mieć większy wpływ na współczesną medycynę, aniżeli postęp jakie w ostatnich latach dokonał się w leczeniu nowotworów. Z badań wynika, że metformina spowalnia starzenie się na poziomie komórkowych. Działa podobnie jak dieta niskokaloryczna, z tą różnicą, że nie wymaga głodzenia się.

"Zahamowanie przez metforminę procesów starzenia się może sprawić, ludzie będę żyć dłużej i opóźnione zostanie powstawanie wielu schorzeń" - podkreśla prof. Lithgow, który będzie prowadził badania kliniczne nad metforminą.

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na badania o nazwie TAME, którymi objętych zostanie 3 tys. Amerykanów w wieku 70-80 lat, najbardziej zagrożonych zawałami serca, nowotworami oraz demencją. Obserwacje te rozpoczną się w 2016 r. Prof. Lithgow uważa, że dzięki metforminie będą oni rzadziej chorować, a niektórzy mogą dożyć nawet 110-120 lat.

Dyrektor American Federation for Aging Research, Stephanie Lederman zwraca jednak uwagę, ze metformina nawet jeśli potwierdzi swe zalety, nie jest lekiem odmładzającym. "Dążymy jedynie do tego, żeby ludzie mniej chorowali i dłużej żyli" - podkreśla.

Badania nad metforminą jako lekiem przedłużającym życie będzie prowadził prof. Nir Barzilai z Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku. Nie wymagają one zgody firmy, która go po raz pierwszy opracowała, ponieważ już przed wieloma laty wygasły do niego prawa patentowe. Jest to tzw. lek generyczny (odtwórczy) wytwarzany przez wiele firm farmaceutycznych na świecie.

Badania kliniczne finansowane są przez niezależne organizacje, głównie przez American Federation for Aging Research. Potrzebne są jednak wieloletnie obserwacje, które potwierdzą przedłużające życie działanie leku. Trzeba również wykazać, że taka kuracja nie powoduje poważniejszych skutków ubocznych. (PAP, Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl)


Dodaj komentarz do wiadomości..  Zobacz komentarze (2)..

Nauka - sondaż Racjonalisty

 Neuroenhancement, czyli chemiczne wspomaganie pracy mózgu to:
sposób na optymalne wykorzystanie ludzkiego potencjału
pożyteczna dziedzina badań naukowych
kolejny krok ku dehumanizacji człowieka
chwyt marketingowy przemysłu farmaceutycznego
zwykła życiowa konieczność
nie mam zdania
  

Oddano 25918 głosów.


Reklama

Racjonalista wspiera naukę. Dołącz do naszych drużyn klikając na banner!
 
 
 
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365