Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
171.992.446 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1417 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Kluczowym problemem marketingowym religii jest więc sposób zachęcenia klientów, by czekali.
Nowinki i ciekawostki naukowe
Różności
Dobra edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna - to się opłaca! (06-02-2011)

W okresie niemrawego wychodzenia z gospodarczej i finansowej zapaści rządy i samorządy na całym świecie nadal skrzętnie liczą każdy grosz (i cent) i nieufnie spoglądają na jakąkolwiek pozycję po stronie wydatkowej budżetów. Ponieważ edukacja dzieci i młodzieży stanowi zazwyczaj spore obciążenie dla publicznych finansów, nic dziwnego, że właśnie tutaj najczęściej poszukuje się oszczędności, które uznaje się za stosunkowo mało dotkliwe społecznie i w niewielkim stopniu ryzykowne politycznie. Działając w takich okolicznościach, naukowcy prowadzący ewaluację różnorakich programów i innych projektów edukacyjnych i wychowawczych dążą nie tyle do określenia stopnia ich skuteczności, ale koncentrują się na obliczeniach dotyczących ich zwyczajnej finansowej opłacalności. Edukację i wychowanie coraz częściej traktuje się w kategoriach inwestycji i, jak to bywa w biznesie, oczekuje się dla niej rozsądnej stopy zwrotu. Czy można stąd wnioskować, że uniwersalny język księgowości, rachunkowości i finansów stanie się wkrótce głównym językiem publikacji w dziedzinie pedagogiki? Nie jest to wykluczone, o ile sprawujący władzę decydenci będą żądać konkretów, najlepiej wyrażonych w złotówkach, euro czy dolarach.

Parę dni temu w "Nowinach naukowych" opublikowano doniesienia z badań prowadzonych w Nowej Zelandii, w których próbowano uzyskać odpowiedź na pytanie, czy programy profilaktyczne i interwencje wychowawcze ukierunkowane na rozwijanie zdolności samokontroli u dzieci zwyczajnie się opłacają. Okazało się, że podobno tak, choć metodologia tego typu buchalterii może niejednego pedagoga-idealistę przyprawić o ból głowy.

W styczniowo-lutowym (2011) wydaniu "Child Development" opublikowano wyniki podobnej, choć nieco bardziej skrupulatnej, analizy opłacalności, opracowanej tym razem dla chicagowskiego programu Ośrodków dla Dzieci i Rodziców (Child-Parent Centers, CPC). Analizy zostały przeprowadzone przez zespół naukowców w składzie: dr Arthur J. Reynolds, dr Judy A. Temple, mgr Barry A.B. White i dr Suh-Ruu Oh - wszyscy afiliowani w University of Minnesota w Minneapolis, oraz dr Dylan L. Robertson z Chicago Public Schools. Naukowcom udało się przeanalizować życiorysy ponad 1500 dzieci urodzonych w latach 1979-1980. Około 1000 dzieci zaczęło korzystać w tym czasie z programu w wieku 3-4 lat, pozostałe dzieci brały udział w innych programach lub w ogóle nie chodziły do przedszkola. 93% dzieci biorących udział w programie było pochodzenia afroamerykańskiego, a 7% latynoskiego.

CPC działają od 1967 roku w Chicago w ramach programu wczesnej edukacji dla dzieci pochodzących z rodzin o niskich dochodach. Dzieci z rodzin dotkniętych ubóstwem mają możliwość udziału w programie od trzeciego do dziewiątego roku życia, a ich rodzice są angażowani do aktywnego współuczestnictwa. Program jest realizowany przy udziale certyfikowanych nauczycieli, a kładzie się w nim nacisk na kształtowanie kompetencji komunikacyjnych i wczesną naukę czytania i pisania. W porównaniu do innych form edukacji dzieci realizowanych w ramach szkolnictwa publicznego na jednego nauczyciela przypada stosunkowo niewielu podopiecznych. Przewidziane są również klasy dla rodziców i opiekunów, które pozwalają zdobyć wykształcenie na poziomie szkoły średniej, warsztaty rozwojowe i inne zajęcia dla dorosłych.

Ocena opłacalności CPC jest częścią większego przedsięwzięcia badawczego, którego celem jest określenie korzyści, jakie płyną z intensywnej edukacji przedszkolnej dla przyszłego zdrowia i rozwoju dziecka. Naukowcy brali pod uwagę takie zmienne, jak osiągnięcia w nauce, historię zatrudnienia, karalność i zależność od pomocy społecznej osób badanych do momentu osiągnięcia 26 roku życia. Wyniki wcześniejszych badań wskazywały, że dzieci uczęszczające do CPC miały później większą szansę na podjęcie nauki w college'u, otrzymanie stałej pracy w pełnym wymiarze czy wykupienie ubezpieczenia zdrowotnego. Jednocześnie niższe było prawdopodobieństwo, że wejdą w poważny konflikt z prawem czy będą miały problemy z depresją.

Jak zauważa dr Reynolds, wyniki aktualnych badań jednoznacznie wskazują, że program CPC po prostu się opłaca: "Na przykładzie dzieci, które zostały objęte programem CPC widać jasno, że początkowa inwestycja zwróciła się ze znaczną nawiązką. Korzyści związane z CPC wynikają z wczesnych osiągnięć dziecka w zakresie gotowości szkolnej, poziomu osiągnięć szkolnych i zaangażowania rodziców w naukę szkolną dziecka".

Wyniki aktualnych badań, analiz i symulacji wskazują, że korzyści z uczestnictwa w programie mogą odnieść zarówno dzieci, które w pełni w nim uczestniczyły, jak również te, które korzystały z niego jedynie przez krótszy czas. Dzieci najkrócej uczestniczące w programie, które przystąpiły do niego w 1 lub 2 klasie szkoły podstawowej mogą zyskać na tym w ciągu całego życia średnio $4 na każdego dolara zainwestowanego w prowadzenie programu, co można porównać do zysków z lokaty oprocentowanej na 10% rocznie. Oczekiwane zyski w przypadku dzieci, które uczestniczyły w programie CPC przez 4 do 6 lat mogą wynieść nawet $11 na każdego zainwestowanego dolara. Ogólnie w ciągu całego życia oznacza to zysk dla samego dziecka, jego rodziny i całego społeczeństwa na średnim poziomie ok. $8 z każdego dolara zainwestowanego w prowadzenie programu, co można porównać do zysków z lokaty kapitału oprocentowanej na 18% rocznie. Największe korzyści z programu mogą odnieść dzieci w największym stopniu dotknięte ubóstwem i zaniedbaniem.

Ponieważ badanie nie spełnia rygorystycznych wymogów metodologicznych, między innymi dlatego, że nie jest badaniem randomizowanym (dzieci, młodzież i dorośli biorący w nim udział nie byli losowo przydzieleni do grup badawczych), nie można jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie udział w programie CPC zaowocował całym zyskiem, który wykazano w toku przeprowadzonych analiz. Mimo to, wyniki badań stanowią silny argument na rzecz tezy, że program przyniósł długofalowe korzyści ekonomiczne, i to nawet w przypadku dzieci, które nie brały w nim pełnego udziału.

"Wyniki tych badań sugerują, że programy edukacyjne wysokiej jakości realizowane w wieku przedszkolnym i w szkole podstawowej mogą przynosić długofalowe korzyści nie tylko samym dzieciom, które biorą w nich udział, ale również całemu społeczeństwu" - mówi dr Alan E. Guttmacher, dyrektor Eunice Kennedy Shriver National Institute of Child Health and Human Development (NICHD), instytutu NIH, który sfinansował badania. "Wyniki tych badań dostarczają również dowodów na to, że powiązanie wczesnej edukacji dziecka z doskonaleniem umiejętności zawodowych i instruktażem dla jego rodziców może przynieść większe korzyści także dzieciom".

"Wielkość badań i rodzaj analizowanego programu wskazują, że uzyskane wyniki mogą być uogólnione na inne grupy" - mówi Dr James A. Griffin, który prowadzi Early Learning and School Readiness Program (Program Wczesnej Edukacji i Gotowości Szkolnej) w Child Development and Behavior Branch w NICHD. "Choć dysponowaliśmy dowodami z innych badań, dokonane obecnie odkrycia uwypuklają znaczenie idei, że inwestowanie w edukację w okresie wczesnego dzieciństwa przynosi efekty zarówno jednostkom, jak i całemu społeczeństwu".

[Tłum./oprac. C. O. Reless]

Źródło: NIH

Dalsze informacje: Children Who Complete Intensive Early Childhood Program Show Gains in Adulthood: Greater College Attendance, Lower Crime and Depression


Caden O. Reless

Dodaj komentarz do wiadomości..

Nauka - sondaż Racjonalisty

 Neuroenhancement, czyli chemiczne wspomaganie pracy mózgu to:
sposób na optymalne wykorzystanie ludzkiego potencjału
pożyteczna dziedzina badań naukowych
kolejny krok ku dehumanizacji człowieka
chwyt marketingowy przemysłu farmaceutycznego
zwykła życiowa konieczność
nie mam zdania
  

Oddano 25256 głosów.


Reklama

Racjonalista wspiera naukę. Dołącz do naszych drużyn klikając na banner!
 
 
 
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365