Niewiele osób ma świadomość, iż borek wanadu może zdetronizować paliwa stosowane do napędu aut. Wynika to z faktu, iż związek ten gromadzi w sobie więcej energii niż popularne paliwa produkowane z ropy naftowej, informuje "Chemical Communications". Samochody przyszłości z całą pewnością będą napędzane innym paliwem, niż obecnie. Wynika to z ograniczonej ilości dostępnych paliw kopalnych, ich wysokiej ceny oraz coraz większej proekologicznej presji opinii publicznej. Oferowane przez kilka koncernów motoryzacyjnych "ekologiczne" pojazdy hybrydowe, pomimo zaawansowanej techniki, czyste, elektryczne źródło energii mają instalowane jedynie jako dodatek do głównego spalinowego silnika. Głównym tego powodem jest niska pojemność w energię baterii zamontowanych w aucie. Gdyby nowe hybrydowe samochody wyposażyć w opracowane przez naukowców współpracujących z profesorem Stuart'em Licht'em z University of Massachusetts ogniwo paliwowe, którego paliwem jest borek wanadu i powietrze, pojazdy te nie musiałby w ogóle posiadać silnika spalinowego! Podczas badań amerykańskich naukowców okazało się, iż to właśnie mało znany borek wanadu jest przysłowiowym Koniem Trojańskim proekologicznej technologii napędu aut. Ilość energii, jaka zmagazynowana jest w wiązaniach chemicznych tej cząsteczki jest 10-krotnie wyższa niż w baterii litowo jonowej i około 3-krotnie wyższa od energii uzyskiwanej w ogniwach paliwowych wykorzystujących cynk oraz w tradycyjnych paliwach. Dodatkowym atutem borku wanadu, jako paliwa dla ogniw paliwowych przyszłości, jest jego energetyczna odnawialność. Borek wanadu wraz z powietrzem ulega utlenieniu w ogniwie paliwowym, po czym w reakcji redukcji katalizowanej przez magnez ponownie daje się zregenerować. Jak zauważają naukowcy, auto napędzane ogniwem paliwowym, które funkcjonowałoby w oparciu o borek wanadu używane byłoby podobnie, jak dziś dostępne auta. Co jakiś czas, podobnie jak obecnie, kierowca musiałby się udać na stację paliw w celu uzupełnienia świeżego paliwa i pozostawienia paliwa już zużytego, które zostałoby zregenerowane. Według naukowców, nie ma dziś na świecie substancji chemicznej, która byłaby tak blisko zdetronizowania paliw płynnych produkowanych na bazie ropy naftowej.
[Źródło: onet.pl] Dodał(a): Tomasz Kaczmarek |