Racjonalista - Strona główna


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
45.981.750 odwiedzin
Ponad 1074 autorów napisało
dla nas 5692 tekstów.
Zajęłyby one 22107 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Fala skandali seksualnych w Kościele:
dopiero się rozwija
osiągnęła szczyt
już wygasa
  

Oddano 144 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Książka "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Obecnie nie ma na świecie ani jednej wiarygodnej religii".
Komentarze do wiadomości Inteligencja a wiara w Boga
Wpisz swój komentarz do wiadomości
Korelacja a implikacja po raz kolejny
Cytat:
"Helmuth Nyborg twierdzi, że nie znaczy to, że wierząc w Boga, stajemy się głupsi. Znaczy to jedynie, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż jesteśmy głupsi, ponieważ mieszkamy w bardzo religijnym kraju."
Profesor Nyborg nie jest naukowcem wysuwając temu podobne bezpodstawne stwierdzenia. To co pokazał, to *korelacja* między religijnością a niskim IQ. Wnioskowanie z tych badań, że jedno z drugiego wynika jest nieuzasadnione. Mam również wątpliwości, czy badania IQ rzeczywiście odzwierciedlają inteligencję, lub głupotę kogokolwiek.
Autor: Marian  Dodano: 15-07-2008
Badania dowodzą czegoś innego
Wg. tinyurl.com/5ucwpa najbardziej religijni są mieszkańcy afryki, których IQ jest najniższe na świecie stąd taki wynik.
Autor: Womar  Dodano: 17-07-2008
nie do konca..
z calym szacunkiem do przedstawionych wynikow musze sie nie do konca zgodzic z wnioskami. Jak mozna porownywac Zambie i Szwecje biorac pod uwage tylko wspolczynnik inteligencji i deklaracje wiary. Wydaje mi sie, iz na wyznanie badz jego brak w tych krajach bardziej wplywa poziom gospodarki i sposob zycia. W Zambii jest o wiele nizszy poziom zycia wiec ludzie szukaja pomocy w abstrakcyjnych tworach.. ludzie w Szwecji nie maja takich problemow.
Autor: agata  Dodano: 17-07-2008
głupota?
Na pewno stwierdzić tylko można, że ludzie biedni są najbardziej zniewoleni - także przez panująca religię. Ich deklaracja siłą rzeczy będzie w takim przypadku wysoce obłudna.
Autor: @ffe?  Dodano: 20-07-2008
Tu akurat były podane przykładowo Szwecja i Zambia, ale całe badanie obejmowało chyba różne inne kraje, prawda?

Po drugie, jak życie religijne może wymagać wysiłku intelektualnego? Chyba wtedy, gdy się człek zastanawia, jaki takie życie ma sens..
Autor: Paprocki  Dodano: 20-07-2008
Według mnie sprawa wygląda tak, iż czynników jest kilka. W biedniejszych krajach niższy jest dostęp do edukacji, do literatury, do mediów, po prostu do kultury.
Drugą sprawą są wspomniane problemy. Mieszkańcy Afryki mają ich więcej i są one poważniejszej natury niż zachodnie.
Trzecią sprawą jest to iż, człowiek inteligentny częściej zastanawia się nad tak abstrakcyjnymi sprawami jak istnienie Boga, czy bogów. Jego umysł jest też, że tak powiem, krnąbrniejszy, nie da sobie łatwo powiedzieć, że tak jest, bo tak jest. Więcej bierze na rozum, mniej na wiarę.

Pozdrawiam
Autor: Marcin Zyśk  Dodano: 20-07-2008
Inteligencja a wiara
Uważam, że ludzie mniej inteligentni nie potrafią pewnych rzeczy, zjawisk czy zdarzeń wytłumacz w sposób racjonalny, więc posługują się w tym celu religią. Natomiast ludzie inteligentni wiele rzeczy potrafią zrozumieć i wytłumaczyć, więc nie potrzebują do tego religii a co za tym idzie "boga".
Autor: Ginter  Dodano: 22-07-2008
akurat
moi drodzy parafianie, odpie...le wam kazanie...jak ja NIE lubie takich artykułów, są tendencyjne, to jak w statystyce, poodejmuj pewne dane, zadaj odpowiednie pytanie a głupek okaże się inteligentem:) po pierwsze jeśli ludzie najmniej inteligentni wierzą w Boga to dlaczego do wierzących w niego należał Einstain, Albert Einstain, nie Nobel czy Bill Gates...to twórca teorii względności kt nota bene rozumieją chyba 2 osoby na świecie tylko...już nie pamiętam nazwiska tego 2 fizyka, nieważne...po wtóre Ci inteligentnii "bardziej" są przekonani o własnej superperfekcji, można to nazwać "kompleksem Boga" o ironio! kolejny argument jest taki, że takie inteligentne "bestie" nie mają czasu na zastanawianie się nad istotą transcendencji, pozatym ktokolwiek z Was pojmuje Boga? daje miliona jeśli jest taka osoba...nawet przyjmując że w mózgu człowieka znajduje się ośrodek odpowiedzialny za wiarę, to jednak nikt z Was nie wie za jaką przyczyną pierwotną stoi materia, energia, czas i przestrzeń, wymiary, molekuły itd. a może ktoś z Was o inteligentni powie mi dlaczego tylko żyjące organizmy mają w kodzie DNA przeciwny skręt białek, tzn spin atomowy,natomiast każde cząsteczki złożone a nienalężące do formy żywej maja ten spin o ile pamietam lewoskrętny,a kiedy człowiek lub jakiekolwiek głupie zwierzątko i każda inna forma życia(w tym nawet bakterie i wirusy, co do wirusów nie jestem pewien)umiera to spin atomów staje się właśnie lewoskretny taki jak w materii nieożywionej! nie wydaje mi się że to jest przypadek...pozostaje jedynie dyskutować na temat tego w jaki sposób Ci mniej inteligentni niby mieszkańcy globu wyznaja i oddają część temu co duchowo stoi poza życiem a raczej nad życiem...współczuje takiemu ignoranckiemu popadaniu w stereotypowość, prosze Was o poradzenie sobie o inteligentni! z nadmiaru durnej wiedzy o poradzenie sobie na pustyni bez wody i dostępu do zdobyczy współczesnej cywilizacji...a durni beduini przeżyli by głupcy Wy z pewnością nie!
pozdrawiam
Autor: wiedzowiedz:)  Dodano: 22-07-2008
SYMBOL NAIWNOŚCI-"bóg".
Im mniej w nas jest świadomości pozytywnej osobowości, potrzeby grupowej podpórki ideowych wyznawców, tym bardziej stajemy się sze
rzej otwarci na świat i wartości których b edziemy szukali... niestety ale
wciąż w tym samym tyglu Podstaw, jaki stworzył nasz gatunek.

Jako nierozwinięta i nieświadoma młoda cywilizacja , swym samorozwojem nie objęliśmy jeszcze PODSTAW MYSLENIA...oferowa
nych nam jako Modelu z Darem Myślenia, w WIEDZY WYZSZEJ która jest
częścią PORZADKU USTALONEGO dla Odtworzonego Wszechświata i życia , po to aby poprzez PODSTAWY MYŚLENIA rozwój Myśli szedł Właściwym, Wytyczonem Torem UNIWERSALNYCH WARTOSCI, dają
cych ŚWIADOMOŚĆ ROZUMNĄ>

Musimy sobie uświadomić Fakt zaistnienia jako Zaprojektowany model Zwierzoludzia ale jako Nieświadomy, samorozwijający się gatunek Objęci jesteśmy KONTROLĄ PROGRAMOWĄ <zwierzchniej>ZONY PROCES KONTROLI i INFORMACJI PODSTAW
>.. tworzenia się my slenia... i trwa do dziś... choć WIEDZĘ O SYSTEMIE
NADRZĘDNYM dostawaliśmy jako NAUKĘ WIEDZY OGÓLNEJ...z której ścią
gnęlismy jedynie pewne fragmenty pasujące nam do ... naszych wątków
idei o Sile Sprawczej-"BOGU W NIEBIE" i innych pomysłach. mających
tylko swe nikłe odbicie w PRAWDZIE O SYSTEMIE ODTWÓRCZYM a więc
Odtwarzającym ZAPLANOWANE DLA NICH ZADANIA!

Sam System dowodzi swe Istnienie poprzez Czynniki Kontroli Umysłu
Zwierzoludzia, jako Niższych Funkcyjnych ŚWIATA ENERGETYCZNEGO
który także mógłby być naszym, gdyby nie naiwna i pełna Pychy prymitywność Instynktowych PROCESÓW i negacja czegokolwiek co mogłoby nami sterować ("JAŹNIE" i NISKI INSTYNKT- dowody INSPIRACJI
DWU OPCJI WYBORU "DOBRA lub ZŁA", LIST ICH WARTOSCI... których
nie znając, tworzymy własne wzorce).
Autor: ~Wiedżmin~  Dodano: 24-07-2008
Do wiedzowiedz
Einstein NIE wierzył w żadnego Boga,wyrażnie to podkreślał,więc proszę nie plugawić jego pamięci.
Autor: bubu  Dodano: 27-07-2008
Einstein
Do 'bubu'. Tak to prawda. Stwierdzenie, że Einstein był wierzący...delikatnie mówiąc...jest 'naciągnięte'. Pozdrawiam.
Autor: 64yr7  Dodano: 28-07-2008
@wiedzowiedz: ciekawy kiedy Eintein wierzył w Boga, bo nigdy tak nie powiedział. Co do rozumienia OTW to masz dane chyba sprzed 80 lat. Teraz większość studentów 5 roku fizyki teoretycznyej dobrych uniwersytetów ją rozumie.
Autor: Witek  Dodano: 31-07-2008
hym
to jest właśnie ignorancja...zacznijcie inteligentnie atakować wyznawców Proroka Machometa
lub uderzajcie w grupy neonazistowskie a nie w to czy Jezus istniał czy nie, itd, podpiszcie się imieniem i nazwiskiem, podajcie swój adres i pochwalcie się tym co napisaliście na tym forum braci islamskiej lub właśnie neonazistowskiej, a zobaczymy jak szybko wasza inteligencja zostanie zmiajszona do rozmiarów barabów z trzeciego świata
pozdrawiam i bez głupich komentarzy następnym razem
Autor: wiedzowidz  Dodano: 02-08-2008
Oczywista oczywistość
Korelacja między niskim IQ i wysoką religijnością, to raczej oczywistość. Niestety niektórzy nie potrafią lub raczej nie chcą tego zrozumieć...

Spróbuje to jakoś łopatologicznie wytłumaczyć.

Ta korelacja wcale nie oznacza, że niskie IQ to wysoka religijność, tylko że niskie IQ zwiększa twoją podatność na religię. Masz większą szansę by być religijnym, jeśli masz niskie IQ, ale nie musisz być religijny jeśli masz niskie IQ. To działa także w druga stronę. Jeśli masz wysokie IQ, nie oznacza to wcale że musisz być ateistą. Wysokie IQ oznacza po prostu mniejszą podatność, na indoktrynację. Oczywiste jest że IQ ma tu spore znaczenie, ale są też inne czynniki, które mają wpływ na religijność.

Co do Einsteina to doskonale wiem że nie wierzył w żadnego boga. Jestem w podobnej sytuacji co on, nie wierzę w żadnych osobowych bogów, w żaden boski plan, czy inteligentny byt. Za to coś co można nazwać u mnie pewnym rodzajem religijności, to szacunek, fascynacja i odrobina strachu odnoście wszechświata. Nie potrafię wytłumaczyć, ani zrozumieć jak powstał i skąd się to wszystko wzięło (a wielki wybuch nie jest odpowiedzią tylko kolejnym pytaniem).

Co do innych znanych, to miażdżąca większość współczesnych naukowców, nie jest religijna, a jeśli chodzi, o przeszłość to proporcjonalnie najwięcej ateistów było wśród najwybitniejszych umysłów. "Religijność" wśród pozostałych była związana, ze znacznie większymi wpływami religii, znacznie większym naciskiem i sporym ryzykiem związanym, z byciem ateistą (w tym z ryzykiem śmierci i tortur). Jeśli nawet nie palono ich już na stosach, to trudno było prowadzić badania, czy chociażby myśleć, będąc atakowanym ze wszystkich stron.
Autor: DAY  Dodano: 04-08-2008
Nie do końca
W komentarzach był link do tinyurl.com/5ucwpa z tego wcale nie wynika, że im ktoś ma niższe IQ tym bardziej religijny, irlandia, polska to kraje o IQ jak w afryce? według was tak skoro jest bardzo podobny odsetek wierzących, jednak różnica w IQ jest diametralna.
Te badania wskazują tylko na to, że tam gdzie jest kościół katolicki IQ jest większe, a gdzie są czarni jest niskie :>

Swoją drogą ktoś tutaj pisze, że nie wierzy w Boski Plan, że żyjemy w jakimś celu. Ciekawe, że jest to kwestią wiary. Myślałem, że sprawa jest prosta, albo coś naukowo wykluczamy albo nie. Sens naszego istnienia to dać lepsze geny potomstwu? A może to my jesteśmy tworzącym się Bogiem z tchnienia innego niezależnie czy osobowego czy nie;) ludzie się jednoczą, internet to bardzo kulawa próba, może gdy materia się skończy (podobno fakt) zostanie coś po nas? Są takie cuda jak splątanie kwantowe pokazujące, że najprawdopodobniej materia/energia jaką znamy to nie wszystko, wobec czego wykluczanie pomysłu Boga, czy samej koncepcji Boga jest głupie, bo nie można tego wykluczyć. Można za to po wyśmiewać sprzeczności w jakiś konkretnych Bogach Bóstwach typu nosorożec, potwór spaghetti i inne z tej modnej książki. Nie zmienia to jednak nic w kwestii czy jakiś Bóg istnieje czy nie?
A już ateiści piszący o wierze, jako, że oni nie wierzą w żadnego Boga, w nic ponad naturalnego co nauka obcykała jest śmieszne... I możliwe, że im też chodzi o definicje, Bóg jako Twórca nas chyba jest dla nich akceptowalny o ile założymy, że Bóg to nazwa na jakiś kosmitów, którzy nas stworzyli;>

I gdyby teraz taki Bóg się pojawił to niczego nie zmieni, obie strony nadal będą się kłócić, bo dla jednych Bóg okazał się rzeczywisty, a dla drugich to wcale nie jest Bóg tylko inny Twór, jakiś kosmita, naukowo mierzalny ;->>>
Autor: Jury  Dodano: 22-08-2008
Wróć do wiadomości..
Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2010 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365