Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
167.822.290 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7335 tekstów. Zajęłyby one 28952 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 811 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Mariusz Agnosiewicz - Kościół a faszyzm. Anatomia kolaboracji
Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski

Złota myśl Racjonalisty:
Ileż próżności trzeba ukrywać (..) usiłując stwarzać pozory, że jest się zamierzonym elementem boskiego planu? Ileż szacunku wobec siebie należy poświęcić po to tylko, by nieustannie tarzać się w świadomości własnych grzechów?
 Kultura » Historia

Terroryzm francuski i trudne rozstanie Francji z koloniami [2]
Autor tekstu:

25 kwietnia był tragiczny dla spiskowców, gdyż faktycznie pucz załamał się. Wkrótce generałowie Challe i Zeller poddali się. Natomiast Salan i Jouhaud wraz z Legią Cudzoziemską, uciekli z Algieru, by potem przejść na stronę Organizacji Tajnej Armii (OAS). W wyniku procesów, jakie wytoczono Challe’owi i Zellerowi, dowódcy ci dostali wyroki 15 lat wiezienia. Natomiast generał Gouraud otrzymał 10 lat pozbawienia wolności. [ 12 ]

Na wiadomość o tym, że Francja i FLN mają wprowadzić zawieszenie broni, Organizacja Tajnej Armii, której przewodniczył już generał Raoul Salan (pseudonim „Słońce" od króla Ludwika XIV), rozpoczęła akcje terrorystyczne. Miały one na celu nie dopuścić do wprowadzenia porozumienia z Algierczykami z Evian. Fundamentem ideologicznym OAS była odmowa kapitulacji, zarówno przed FLN jak i samym Charlesem de Gaullem. Po części członkowie tej organizacji terrorystycznej, odwoływali się do spuścizny francuskiego ruchu oporu z drugiej wojny światowej, czyli powoływali się na działania samego de Gaulle’a. Nacechowano tym samym swój bunt wobec legalnych władz i legalnych umów politycznych. Ich podstawowym celem było zachowanie Algierii przy Francji. [ 13 ]



Zamach OAS w Tuluzie, 27 września 1961. Wikimedia

OAS posiadało własne pirackie radio i własną prasę propagandową. Właśnie tymi sposobami komunikacyjnymi chcieli zmobilizować „Czarne stopy" do uczestnictwa w dalszej eskalacji działań. Taki „nacisk" psychologiczny sprawił, że OAS była postrzegana przez etnicznie europejską ludność, jako patriotyczna organizacja walcząca. Wyższy Komitet tej siatki sprawił, że struktury związku były budowane na wzór struktur FLN. Dodatkowo generałowie Salan i Soussini, lubili „podnosić poprzeczkę" Europejczykom. Na przykład po przez zakaz wyjazdu na wakacje oraz przymusowe opodatkowanie na rzecz zbuntowanej organizacji. Kierownictwo często nawoływało „czarne stopy" do manifestacji. OAS cieszyło się poparciem nie tylko europejskiej ludności, ale też naturalizowanych Żydów. [ 14 ]

W przeddzień wznowienia rozmów pokojowych w Evian, to jest 19 maja 1961 roku, na terenie Algierii OAS zdetonowało około dwudziestu bomb. Zamachy były wymierzone zarówno w Arabów, jak i „umiarkowanych Francuzów". W samym Algierze, komando „Delta", którym dowodził porucznik Degueldre (wcześniej w Legii Cudzoziemskiej), zajmowało się likwidacją przeciwników OAS. We wrześniu jego ludzie zabili 15 osób a 144 obywateli odniosło rany. [ 15 ]

Zamachy terrorystyczne za którymi stała Organizacja Tajnej Armii, nie ominęły samego francuskiego prezydenta. Do pierwszej spektakularnej próby zabicia de Gaulle’a doszło 8 września 1961 roku w Pont-sur-Seine. Kiedy prezydencki Citroen kierował się z Paryża do posiadłości generała w Colombey, na drodze krajowej nr 19 przed pędzącym samochodem wybuchła bomba. Nikomu nic się nie stało. Sprawców nieudanego zamachu namierzono i zatrzymano. Od tej pory było wiadomo, że na celowniku OAS jest też prezydent de Gaulle. Do zamachów na życie prezydenta będzie dochodzić jeszcze kilkakrotnie. [ 16 ]

Na wieść o planowanych referendach odnośnie do Algierii, 23 lutego generał Salan wydał instrukcje nr 29, tym samy wypowiadając permanentną wojnę V Republice. Ze strony OAS rozpoczęły się brutalne ataki na przedstawicieli władzy. W szczególności na celowniku byli gaulliści i komuniści. Celem było doprowadzenia do paraliżu administracyjnego w Algierii. Planowano utworzyć też „strefy powstańcze". 20 marca z rąk oasowców zginęło 24 muzułmanów. 26 marca w Algierze doszło do eskalacji napięcia z obydwu stron. Wojsko francuskie ostrzelało „Czarne stopy", które obowiązywał zakaz zgromadzeń . Efektem było prawie 46 osób poległych oraz 121 rannych. Wkrótce działania legalnej strony francuskiej mocno naruszyły OAS. Aresztowano trzon ich głównego kierownictwa. 25 marca w Oranie „wpadł" generał Jouhaund, 7 kwietnia dowódca oddziałów komandosów „Delty" Degueldre, a w końcu 20 kwietnie został aresztowany generał Salan — szef OAS. [ 17 ]

Organizacja ta próbowała stawić czoło wojsku francuskiemu i FLN broniąc się w górskich rejonach Uarsenisu, ale uległa rozproszeniu. Potem oasowcy postanowili, że skoro nie uda się już zachować „Algierii francuskiej" to przynajmniej pozostawią ją taką jaką zastali francuscy kolonizatorzy w 1830 roku. Tym samym rozpoczęła się akcja likwidacji dorobku materialnego kolonii. Błędem politycznym OAS, okazała się próba przeniesienia ciężaru aktów terroru na samą Francję. Celem było zgromadzenie przy samej organizacji opinii publicznej, jak i części armii, lecz próby te zakończyły się fiaskiem, a zamachy bombowe wywołały oburzenie społeczności francuskiej. [ 18 ]



Manifestacja przeciwko OAS w Tuluzie, 11 września 1961. Wikimedia

W czerwcu 1962 roku OAS podpisała z FLN zawieszenie broni. Jednak zarówno jedna jak i druga strona nie egzekwowała go. 22 sierpnia 1962 roku na celowniku OAS znowu znalazł się prezydent de Gaulle. Prezydencki samochód został ostrzelany z broni maszynowej przez 12 oasowców pod Petit-Clemart. Dzięki zręczności kierowcy de Gaulle’a, który wyprowadził auto z zastawionej zasadzki, nic się nikomu nie stało. Mózgiem nieudanego zamachu był Jean-Marie Bastien-Thiry, który potem został schwytany i rozstrzelany. Miłośnicy literatury sensacyjnej dokładnie wiedzą, że tym wydarzeniem rozpoczyna się powieść F. Forsytha pt. Dzień Szakala.

Z powodu terroryzmu oasowców w ciągu kilku miesięcy zginęło więcej niż 2 tysiące osób. Brutalne akcje tej organizacji spowodowały, że zarówno „Czarne stopy" jak i Algierczycy stali się wobec siebie wrodzy. Terroryzm OAS wykopał potężne rowy pomiędzy tymi społecznościami zamieszkującymi Algierię. Los „Czarnych stóp" był inny, niż zamierzał w swojej polityce Charles de Gaulle. Europejczycy algierscy zdecydowali się opuścić te tereny tuż po ogłoszeniu przez Algierię niepodległości. Osiedlili się głównie na francuskim „lazurowym wybrzeżu", na Korsyce a niektórzy w Hiszpanii oraz w Ameryce Południowej. Przed wysiedleniem się z Algierii, społeczność „Czarnych stóp" niszczyła swoje dobra materialne, by te nie dostały się w ręce Arabów. W tamtych dniach na murach często widniały napisy: „Algieria Francuska! Śmierć de Gaulle’owi! OAS zwycięży!". [ 19 ]



Pomnik ofiar OAS na cmentarzu Père-Lachaise w Paryżu. Wikimedia

Trzy miesiące po wprowadzonych układach z Evian nastąpił wielki exodus „czarnych stóp". W asyście francuskich żołnierzy musieli opuścić ziemię, którą uważali za swoją ojczyznę. Dziennie wyjeżdżało średnio po 10 tysięcy ludzi. Dzięki takiemu odpływowi ludności Algieria stała się państwem jednolitym cywilizacyjnie, krajem arabo-muzułmańskim. [ 20 ]

Ogółem Algierię opuściło około miliona „Czarnych stóp" i Żydów. Formalnie nazwano ich „repatriantami", choć tak naprawdę większość z nich nie miała francuskich przodków. Obawiano się, że mogą się stać czymś w rodzaju opozycyjnej siły politycznej, przeciwko prezydentowi de Gaulle’owi. Tragiczny był też los harkisów oraz żołnierzy muzułmańskich świadomie służących we francuskiej armii. Umieszczono ich w specjalnych obozach, gdyż nowe władze obawiały się, że przejdą na stronę OAS. Być może dlatego większość harkisów zostawiono na pastwę losu FLN i narażono ich na krwawą zemstę. W efekcie mogło zginąć nawet 150 tysięcy harkisów i ich rodzin. Inni francuscy Arabowie znaleźli schronienie we Francji, lecz dane wobec ich liczby są różne i wahają się od 15 tysięcy do nawet 400 tysięcy. [ 21 ]

W dniach poprzedzających ogłoszenie niepodległości, zarówno we Francji jak i w Algierii, Front Wyzwolenia Narodowego zlecił morderstwa działaczy MNA (Algierski Ruch Narodowy) Messalego Al.-Hadżdża, którzy też walczyli o suwerenność własnego narodu. Oficjalnie Algieria uzyskała niepodległość 5 lipca 1962 roku. [ 22 ]

W wyniku powstania OAS, nastąpił też rozłam w francuskich służbach specjalnych. Część kadr jednostek specjalnych SDECE (zagraniczna służba kontrwywiadowcza) , które trudniły się egzekucjami przeciwników na terenach Francji i Algierii (chociażby partyzantów FLN ), przeszło na stronę Organizacji. I w ten sposób część tajnych operacji na terytorium kolonialnym, jak i życie tajnych agentów sił francuskich stanęło pod dużym znakiem zapytania. Np. pod koniec stycznia 1962 w jednej z willi Algierze przeprowadzono zamach na tych ostatnich. Ładunek wybuchowy zainstalowano w kserokopiarce. Za akt terroru posądzono OAS i grupę ludzi z SDECE. Z tych powodów, pod koniec 1963 r., zbrojne ramię tej jednostki, mianowicie tzw. „11 Uderzeniowy", został rozwiązany. [ 23 ]

O tym, że obydwie strony konfliktu, zarówno algierska jak i francuska (plus w późniejszym okresie dochodzi właśnie OAS — jako trzecia siła konfliktu) stosowały metody, które dziś nazywamy terrorystycznymi wiadomo nie od dawna. Pokazuje to chociażby film „Bitwa o Algier" (reż. Gillio Pontecovro) z 1966 r. z muzyką Enio Morricone. Ten zakazany w gaullistowskiej Francji film posłużył Pentagonowi jako materiał szkoleniowy dla sił amerykańskich w przededniu inwazji na Irak w 2003 r. Dopiero teraz, po latach widać, że amerykanie może film obejrzeli, lecz nie do końca go zrozumieli.

Wojna w Algierii trwała prawie 8 lat. Doprowadziła ostatecznie do powstania nowego i suwerennego państwa algierskiego. Konflikt spowodował znaczne straty w ludziach oraz przyczynił się do exodusu prawie miliona Europejczyków. Według różnych źródeł wojna kosztowała życie około 100 tysięcy ludzi. Koszty materialne jakie niosła ze sobą wojna szacuje się na około trzy biliony franków. Pomimo, zakończenia sprawy algierskiej, Organizacja Tajnej Armii działała jeszcze do 1965 roku, lecz większość jej trzonu została rozbita. Na jej czele stanął były premier Georges Bidault, a potem, były minister de Gaulle’a, Jacques Soustelle. [ 24 ]


1 2 3 Dalej..
 Zobacz komentarze (11)..   


 Przypisy:
[ 12 ] Ibidem, s. 408.
[ 13 ] A. Kasznik-Christian, Wojna algierska..., s. 119.
[ 14 ] Ibidem, s. 119.
[ 15 ] A. Hall, Naród i państwo..., s. 414.
[ 16 ] Ibidem, s. 114.
[ 17 ] Ibidem, s. 418-419.
[ 18 ] A. Kasznik-Christian, Wojna algierska..., s. 120.
[ 19 ] A. Kasznik-Christian, Wojna algierska..., s. 121. ; A. Hall, Naród i państwo..., s. 423-424.
[ 20 ] A. Kasznik-Christian, Wojna algierska..., s. 121.
[ 21 ] A. Hall, Naród i państwo..., s. 421-422. ; Y.Lacoste., Geopolityka śródziemnomorza, Warszawa 2010, s. 156; 228.
[ 22 ] Y. Lacoste, op. cit., s.228.
[ 23 ]  V. Nouzille, Zabójcy w imię republiki, Warszawa 2016, s. 44-45.
[ 24 ] J. Modrzejewska-Leśniewska, Wojna w Algierii 1954-1962, [w:] Konflikty kolonialne i postkolonialne w Afryce i Azji 1869-2006., red. P. Ostaszewski, Warszawa 2006, s. 383.

« Historia   (Publikacja: 13-03-2019 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    MS Word

Piotr Wildanger
Ur. 1984. Absolwent politologii i studiów podyplomowych public relations oraz bibliotekoznawstwa i informacji naukowej na Uniwersytecie Szczecińskim. Publicysta, poeta, meloman. Publikował w dodatku "Gazety Wyborczej" "Co jest grane", "Oddechu", "Zaszafie", "Liberte!", "eleWatorze" oraz w "Nowym Obywatelu". Mieszka w Szczecinie.
 Strona www autora
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 10245 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365