Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
144.897.165 wizyt
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7270 tekstów. Zajęłyby one 28666 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 2480 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
 Religie i sekty » Satanizm

Diabeł i psychoanaliza
Autor tekstu:

Freudowaska koncepcja pojmowania diabła wyrosła na bazie badań średniowiecznych podań dotyczących sabatów czarownic, postaci inkubusów i sukubusów, czarostwa i seksualnych orgii, które ponoć były tam uprawiane. Doszedł on do wniosku, że te fałszywe opowiadania, mają swoje źródła w tłumionych popędach seksualnych, które to na zasadzie przeniesienia, wywołują efekt w postaci chęci opisywania takich niestworzonych rzeczy i historii. Wielokrotnie przyjemność im sprawiało wymyślanie i wyobrażanie sobie opisywanych orgii; naoczni rzekomo świadkowie opisywali wydarzenia, które miały mieć miejsce podczas zlotów czarowników i magów. Nie trzeba dodawać, że doktryna religijna wymuszała taką a nie inną postawę zarówno do seksualności jak i do postaci diabła. Diabeł, który odwołuje się do grzechu, do seksualnego wyuzdania, perwersji jest traktowany przez Freuda jako doskonały nośnik wyżej wymienionych, jako ich refleks, odbicie, z umysłu w kierunku konkretnej postaci, którą jest właśnie diabeł. Z drugiej jednak strony, Freud uważa, że istnieje związek między ojcem a Bogiem i diabłem. Aspektem pozytywnym ojca rodziny jest Bóg, negatywnym zaś diabeł.

Carl Jung zajmujący się bardziej jednak psychologią niż psychoanalityką, twierdził, że diabeł jest mitem o tyle skutecznym, o tyle odziaływującym, przywoływanym i motywującym do działania, o ile mieści się w sferze indywidualnych wyobrażeń różnych rzeczy takich jak np. popędu seksualnego, grzechu, buntu przeciwko ustalonemu porządkowi moralnemu. Wynika z tego, że diabeł jest metaforą bardzo silnie akcentującą określony typ zachowania, oraz metaforą, która jest źródłem zachowania. Siła diabła leży właśnie w tym, że jest on ukrywany w człowieku; te zachowania tracą swój mistyczny, szatański urok, kiedy zostają wyjaśnione w kategoriach medyczno-psychologicznych. Dla średniowiecznego człowieka pojęcie 'tłumionego popędu seksualnego' czy innych pojęć medycznych było na tyle mgliste, że mógł on tam podświadomie wcisnąć diabła, szatana, odwiecznego przeciwnika Prawdy. Szatan obrazuje więc to co w człowieku zwierzęce, to co gdzieś ukryte pod płaszczem sztucznej przyzwoitości, strachu przed odrzuceniem religijno-moralnych przykazów, fałszywej skromności i strachu przed odważnym działaniem. Dlatego właśnie wyimaginowane orgie seksualne odprawiane na sabatach, były traktowane tak poważnie. I w tym sensie były one prawdziwe: człowiek je tworzył, bo gdzieś ta życiowa siła musiała znaleźć ujście; a czego się ludzkość boi — z tym walczy; nieraz walczy z wyimaginowanym wrogiem, z urojeniem, ale zdecydowanie częściej z samą sobą, lub z tym co w niej siedzi a conie zawsze owej ludzkości się podoba.

Na zakończenie można umieścić jeszcze informacje, że satanistyczna koncepcja pojmowania Szatana zarówno LaVeyowska jak i po LeVeyowska, zbudowana była na freudowskiej koncepcji diabła, albo nawet można się pokusić o stwierdzenie, że bazowała, czerpała czy nawet kopiowała z całej psychoanalitycznej płaszczyzny.

[lectus@go2.pl; www.lectus.prv.pl]


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Rodzaje satanizmu
Satanizm

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (10)..   


« Satanizm   (Publikacja: 24-07-2002 Ostatnia zmiana: 06-09-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Lectus
Student prawa.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 8  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Wolność religijna z punktu widzenia Kościoła Kat.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1396 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365