Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
153.437.029 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7297 tekstów. Zajęłyby one 28797 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2476 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
(..) do jakiego stopnia [ludzie] gotowi są usprawiedliwiać zło ze względu na jakiekolwiek wartości ideologiczne? Ci, co sądzą, że granic takich nie da się określić, lub którzy po prostu nie godzą się na ich określenie, są - we właściwym sensie tego słowa - duchowymi spadkobiercami Hitlera.
 Biblia » Nowy Testament » Apokryfy NT » Ewangelie synoptyczne » Ewangelia Marcjona

8.Prawdziwa rodzina
Autor tekstu: oprac. Krzysztofa Sykty

VIII. fr: Prawdziwa rodzina (pM)
8.19. I przyszła do niego jego matka i jego bracia. I nie mogli dotrzeć do niego z powodu tłumu.
8.20. I doniesiono mu: Matka twoja i bracia twoi stoją na dworze i chcą widzieć się z tobą.
8.21. On zaś odpowiedział im: Matką moją i braćmi moimi są ci, którzy słuchają Słowa Bożego/słów moich/ i wypełniają je.
8.22. Zdarzyło się pewnego dnia, że wstąpił do łodzi on i uczniowie jego. I rzekł do nich: Przeprawmy się na przeciwną stronę jeziora. I odbili od brzegu.
8.23. A gdy płynęli, on zasnął. I zerwał się gwałtowny wicher na jeziorze, i napełniali się, i byli w niebezpieczeństwie.
8.24. Tedy przystąpili do niego i zbudzili go, mówiąc: Mistrzu, Mistrzu, giniemy. A on obudziwszy się, zgromił wiatr i wzburzone fale, a one uspokoiły się i nastała cisza.
8.25. I rzekł do nich: Gdzież jest wiara wasza? Oni zaś, przestraszywszy się, zdumiewali się i mówili jedni do drugich: Któż to jest ten, że nawet wiatrom i wodzie rozkazuje i są mu posłuszne?
8.26. I dopłynęli do krainy Gergezytów, która leży naprzeciw Galilei.
8.27. A gdy wychodził na ląd, wyszedł naprzeciw pewien mąż z miasta, mający demona. Od dłuższego czasu nie nosił wierzchniej szaty i nie mieszkał w domu, lecz w grobowcach.
8.28. A gdy ujrzał Jezusa, z krzykiem padł przed nim i wielkim głosem zawołał: Co mnie i tobie, Jezusie, Synu [[Boga]] Najwyższego?! Proszę cię, nie dręcz mnie!
8.29. Gdyż nakazywał duchowi nieczystemu, by wyszedł z tego człowieka. Od dłuższego bowiem czasu szarpał nim, a choć go wiązano łańcuchami i trzymano w pętach, on rwał te więzy, a demon pędził go na pustynię.
8.30. Zapytał go więc Jezus: Jak ci na imię? A ten rzekł: Legion, gdyż wiele demonów weszło w niego.
8.31. I prosiły go, aby im nie nakazywał odejść do Czeluści.
8.32. A było tam duże stado świń, pasące się na górze. I prosiły go, aby im pozwolił w nie wejść. I pozwolił im.
8.33. Gdy demony wyszły z tego człowieka i weszły w świnie, rzuciło się całe stado z urwiska do jeziora i utonęło.
8.34. Zobaczywszy, co się stało, pasący uciekli i donieśli o tym w mieście i po polach.
8.35. Ludzie wyszli zobaczyć, co się stało. I przyszli do Jezusa, i zastali tego człowieka, z którego demony wyszły, przyodzianego i przy zdrowych zmysłach, siedzącego u stóp Jezusa, i zlękli się.
8.36. A ci, którzy to widzieli, opowiedzieli im, jak został uzdrowiony ten, który był demonem nękany.
8.37. I prosiła go cała ludność gergezeńskich okolic, by odszedł od nich, gdyż ogarnął ich wielki strach. Wtedy on wsiadł do łodzi i zawrócił.
8.38. A mąż ten, z którego wyszły demony, prosił go, by mógł być z nim. Lecz on odprawił go, mówiąc:
8.39. Wróć do domu swojego i rozpowiadaj, jak wielkie rzeczy uczynił ci Bóg. I odszedł, rozpowiadając po całym mieście, jak wielkie rzeczy uczynił mu Jezus.

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
9.Wskrzeszenie córki Jaira
15.Ważniejsi od wróbli

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (1)..   


« Ewangelia Marcjona   (Publikacja: 02-08-2002 Ostatnia zmiana: 17-09-2002)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1597 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365