Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
160.368.958 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7320 tekstów. Zajęłyby one 28875 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 1644 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Drogę od ignorancji do niepewności nazywamy zdobywaniem wiedzy."
 Nauka » Historia nauki

Od mythosu do logosu: o wynalezieniu nauki [1]
Autor tekstu:

"I dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz:  
Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść,  
Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść,  
bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz. (...)  
Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,  
Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą  

się wam oczy
i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. (...)  
A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre  
do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania  

dla zdobycia mądrości
, zerwała z niego owoc i jadła.  
Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.  
Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. (...)  
I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło.  
Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu  
także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki!  
Odprawił go więc Pan Bóg z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię,  
z której został wzięty. I tak wygnał człowieka, a na wschód od  
ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący,  
aby strzegły drogi do drzewa życia."  
Biblia, Genezis, Ks. Rodzaju 2,16 i n.

"Kiedy w naocznej sromocie życie człowiecze na świecie  
W prochu leżało, dławione ciężkim brzemieniem religii,  
Która z okolic niebieskich głowę ku nam wysuwała,  
Z wysoka strasznym wejrzeniem godząc w śmiertelnych zajadle,  
Pierwszy ośmielił się grecki mąż oczy podnieść śmiertelne  
Przeciw potędze i pierwszy ośmielił się przeciwstawić;  
Jego odwagi ni sława bogów, ni gromy, ni niebios  
Groźne pomruki nie zmogły, przeciwnie, tym zacieklejsze  
Rośnie w nim męstwo i zapał, by jako pierwszy wyłamać  
Mocno zawarte zapory bram do tajemnic natury.  
Za czym ożywcza moc ducha odniosła walne zwycięstwo.  
(...) Przeto przychodzi odmiana: religia popada w jarzmo,  
Deptana stopą miażdżącą, na równa z niebem zwycięstwo."  
Lukrecjusz, O naturze wszechrzeczy, ks. I, w.50 i n.

Metoda naukowa, oparta na krytycznej i racjonalnej obserwacji i analizie praw rządzących światem przyrody i człowieka, narodziła się w starożytnej Grecji. Można z przekonaniem stwierdzić, że późniejszy iście imponujący sukces europejskiej nauki był możliwy dzięki specyficznie europejskiej teorii poznania. Epistemologia ta zasadzała się nie tylko na niechęci mędrców przedsokratejskich do wyjaśnień nadnaturalnych i preferowania naturalnych i zmysłowych, nie tylko na krytycznym racjonalizmie zapoczątkowanym w szkole jońskiej, ale i w wyjątkowym optymizmie epistemologicznym, jak określił to Popper.

Z Platonem (ok. 427-347) kojarzymy przede wszystkim jego metaforyczną jaskinię, w której nasz obraz świata jawi się jako blade odbicie rzeczywistości, w którym świat rzeczywisty jest jedynie widziany poprzez świat zjawisk, a zjawiska majaczą nam jak cienie. Obraz świata widziany poprzez odblaski rzeczywistości, w istocie swej niedostępny nigdy bezpośrednio, stał się dominujący w wielu innych kulturach pozaeuropejskich, z niego natchnienie czerpali później nasi idealiści — był to wyraz epistemologicznego pesymizmu. Ale Platon uzupełnił go później innym obrazem, wynikłym z ducha szkoły jońskiej. Ten drugi na szczęście zdominował europejską epistemologię. Druga teoria głosi, że rzeczywistość może być realnie odkrywana spoza swej zasłony, choć nie jest to łatwe, lecz krytyczna nauka może temu podołać przedzierając się przez zjawiska do prawdziwej rzeczywistości, mocą krytycznego rozumu, bez konieczności wsparcia ze strony objawienia.

Jeszcze większy optymizm cechował ucznia Platona — Arystotelesa (384-322), który większą ufność pokładał w świadectwu zmysłów niż w argumentach dążących do jego zakwestionowania. Był to jeden z najpłodniejszych uczonych wszechczasów, z jego doświadczeń czerpali wszyscy późniejsi empiryści. "Jego przekonanie o realności obserwowanego świata było ostatnią deską ratunku dla wątpiących, którzy w przeciwnym razie mogliby porzucić naukę jako coś bezużytecznego" [ 1 ]

Do największych symboli nauki świata greckiego zaliczamy przede wszystkim Akademię Platońską i Likejon Arystotelejski (stąd nasze dzisiejsze nazwy akademii i liceów). Akademia Platońska była szkołą założoną przez Platona ok. 386 p.n.e. Nazwa ta pochodzi od gaju Akademosa, w którym się mieściła. Akademia miała charakter związku religijnego gromadzącego uczonych i ich uczniów, pracujących pod kierunkiem wybranego scholarchy (pierwszym był Platon). Zajmowano się w niej polityką, filozofią, matematyką, astronomią i naukami przyrodniczymi. Z kolei Likejon był gimnazjonem [ 2 ] przy świątyni Apollina Likejosa w Atenach, w którym w 335 r. p.n.e. Arystoteles założył szkołę filozoficzną prowadzącą zorganizowane badania naukowe. Jej rozwój przypadał na lata 335-269 p.n.e. Do największych osiągnięć Likejonu zaliczamy prace Teofrasta z Eresos z dziedziny botaniki i mineralogii, indukcyjne badania eksperymentalne i badania Stratona z Lampsakos nad próżnią oraz prace innych członków z zakresu chemii, mechaniki, muzyki. Działalność naukową Likejonu kontynuowało Muzeum Aleksandryjskie (Musejon). Był to świetny ośrodek naukowy świata starożytnego. Została założona przez Ptolemeusza I Sotera na początku III w. p.n.e., jako stowarzyszenie kultowe Muz [ 3 ], które pełniło zarazem funkcję instytutu naukowego, przede wszystkim z dziedziny nauk matematyczno-przyrodniczych. Musejon wyposażone było w obserwatorium astronomiczne, ogrody zoologiczne i botaniczne, itp. Jego członkami byli najwybitniejsi uczeni greccy. Okres rozkwitu przypadał w III-II w. p.n.e., kiedy istotne prace badawcze z zakresu matematyki i fizyki położyli m.in. Euklides, Apoloniusz z Pergi i Archimedes; z astronomii - Eratostenes z Cyreny i Hipparch; z medycyny — Herofilos, Erasistratos z Keos; z mechaniki — Ktesibios, Filon z Bizancjum). Do wybitnych uczonych związanych z Muzeum w późniejszym okresie należeli m.in. Klaudiusz Ptolemeusz i Galen. Duże znaczenie miała działalność związanej z Musejonem Biblioteki Aleksandryjskiej. Była to największa biblioteka starożytności, założona równolegle z Musejonem. Zgromadziła niemal całe piśmiennictwo greckie, etiopskie, hebrajskie, indyjskie, perskie. Biblioteka wielka (Bruchejon) liczyła ok. 700 tys. zwojów, mała (Serapejon [ 4 ]) — ok. 43 tys. Cały ten kompleks aleksandryjskich instytucji naukowych tworzył coś jakby „miasteczko uniwersyteckie".

[Kiedy w III i IV wieku wybuchły chrześcijańskie zamieszki skierowane przeciw aleksandryjskim placówkom naukowym, puszczono z dymem Musejon i Serapejon (391). Patriarcha Teofil własnoręcznie porąbał toporem stojący na dziedzińcu biblioteki pomnik boga Serapisa.]

Greckie placówki naukowe pojawiły się również w innych częściach świata wokół Morza Śródziemnego. Eratostenes (ok. 275 — ok. 194) zmierzył obwód Ziemi w Aleksandrii. W Syrakuzach działał Archimedes (ok. 287-212), jeden z najwybitniejszych uczonych starożytności. Jako państwowy urzędnik miał sposobność spokojnego zajmowania się pracą badawczą, ale z naciskiem na jej pragmatyzm. Poczynił wiele odkryć w matematyce, dokonał licznych wynalazków, stworzył podstawy statyki i hydrostatyki. Prawo wyporu (zw. prawem Archimedesa) odkrył szukając sposobu ustalenia zawartości czystego złota w koronie króla Hieronima II. Miał wówczas nagi wybiec z wanny na ulice Syrakuz z okrzykiem Heureka! (znalazłem). Ale swoje prace oddawał również w służbę techniki wojennej. Dzięki niemu odparto atak rzymskich najeźdźców oślepiając ich promieniami słonecznymi odbijanymi w wypukłych zwierciadłach. Archimedes podał też zasadę dźwigni. Jakimż niezłomnym optymizmem tchnie przypisywane mu powiedzenie: „Dajcie mi punkt oparcia, a poruszę ziemię" [ 5 ].

Jeśli chodzi o medycynę to należy przede wszystkim wspomnieć o Hipokratesie (ok. 460-377), zwanym ojcem medycyny, głównym przedstawicielu słynnej koskiej (z wyspy Kos) szkoły lekarskiej. Naukę lekarską oparł na zasadach racjonalnych, stosował wnikliwą obserwację w diagnozach i logiczne wyciąganie wniosków prognostycznych, znana jest jego troska o chorego (naczelna zasada: Primom non nocere: po pierwsze nie szkodzić). Wskazywał iż ludzie w swej przesądności i niewiedzy mają częste skłonności do przypisywania chorobom boską proweniencję, dodając: „Ale jeśli wszystko, czego nie rozumieją, nazywaliby boskim, nie byłoby końca boskim przedmiotom." Nauka medycyny rozwinięta przez Hipokratesa była przez następne wieki rozwijana przez licznych kontynuatorów (w Rzymie był nim m.in. sławny Galen). Na Zachodzie upadła wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego i triumfem chrześcijaństwa.

Już od swych początków nowy sposób myślenia kolidował z mitologicznym rozumieniem rzeczywistości. Sir Karl Rajmund Popper [ 6 ] zauważa jednak, że nauka nie powstała jako zjawisko niezależne od dawnych mitów, lecz jako ich twórcza krytyka. Twierdził: "Rozwój wiedzy, a szczególnie wiedzy naukowej, polega na tym, że uczymy się na naszych błędach". Według niego religie swymi twierdzeniami wyzwalać mogły właśnie ten krytyczny odruch i reakcje. Pomimo tego, że najczęściej twierdzenia owe były dogmatyczne i fałszywe, jednak często inicjować mogły kolejne spekulacje teoretyczne. "Dzieje religii są co najmniej równie ważne jak dzieje nauki. — pisze Popper — Sama nauka jest ściśle związana z mitami religijnymi; skłonny jestem powiedzieć, że nie byłoby żadnej europejskiej nauki bez Teogonii Hezjoda". Ten twórczy wzajemny związek najlepiej rozwijał się w cywilizacji grecko-rzymskiej. Przedstawia to na przykładzie mitologii Hezjoda, która miała pobudzić pierwszego krytycznego kosmologa greckiego, Anaksymandra, ucznia Talesa, do "krytycznej dyskusji nad różnymi wyjaśniającymi mitami, której towarzyszy świadomy zamiar ich ulepszenia". Anaksymander odszedł od naiwnego poglądu swego nauczyciela, który utrzymywał, iż ziemia jest płaskim plackiem, który pływa na wodach (tarcza ziemi pływać miała na rzece, czy też morzu rozlewającym się dokoła niej, zwanym Okeanós), twierdząc, iż kształtem przypomina ona „bęben". Jego idea umożliwiła powstanie idei Arystarcha i Kopernika oraz zawierała pewne zalążki pojęcia o siłach Newtona. Popper przypuszczał, że ten śmiały krok Anaksymandra "wyłonił się z czysto logicznej krytyki Talesowego mitu", która opierać się mogła na pewnych ustępach z Hezjoda, które posłużyły Anaksymanderowi do skonstruowania ulepszonego poglądu.


1 2 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Korzenie nauki
Aleksandria: Największa biblioteka świata

 Zobacz komentarze (1)..   


 Przypisy:
[ 1 ] Felipe Fernández-Armesto, Historia prawdy, przeł. J. Ruszkowski, Zyks i S-ka, Poznań 1999, s.160
[ 2 ] Inaczej: gimnazjum; miejsce gdzie odbywano ćwiczenia fizyczne, spotkania towarzyskie i dysputy.
[ 3 ] Musejon — świątynia Muz, stąd nasze muzeum. Muzy w mitologii greckiej były to opiekunki sztuki i nauki; 9 córek Zeusa i tytanidy Mnemosyne [`pamięć']; kierownikiem Muz był Apollo, każdej przypisywano określoną dziedzinę twórczości, np. Urania to muza astronomii i geometrii, z cyrklem i kulą.
[ 4 ] Serapejon — Od Serapisa, był to bowiem jednocześnie ośrodek kultu boga Serapisa — patrona badań naukowych i biblioteki.
[ 5 ] Dawid Hume w dowcipny sposób ujął „punkt archimedesowy" teologii: "Znaleźli oni [teologowie] rozwiązanie słynnego problemu Archimedesa: punkt w niebiosach, skąd poruszają światem".
[ 6 ] K. R. Popper (1902-94), filozof austr.; zaliczany do najwybitniejszych filozofów XX w.; zajmował się metodologią nauk przyr. i społ., epistemologią, filozofią polityki. Własną teorię wiedzy przeciwstawił poglądom neopozytywistów, chociaż podobnie jak oni był zwolennikiem scjentyzmu; kwestionował możliwość uprawomocnienia indukcji i twierdził, że metodą nauki jest dedukcja. Nawiązując do biol. idei darwinizmu Popper rozwinął ewolucyjną koncepcję wiedzy. Dzieła: Logika odkrycia naukowego (1934), Wiedza obiektywna (1972), Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie (1945), Nędza historycyzmu i in.

« Historia nauki   (Publikacja: 13-06-2003 Ostatnia zmiana: 29-03-2004)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 941  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 3  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Degrowth czyli ideologia antyrozwoju
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2495 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365