Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.109.839 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2742 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Pomysł, że dobry Bóg wysyła ludzi na męki piekielne, jest całkowicie godny potępienia. Są to majaczenia obłędu, zdegenerowane przesądy".
 Państwo i polityka » Stosunki międzynarodowe » Wojna w Iraku

Raport z polskiej strefy 2003: Wybrane elementy sytuacji panującej w strefie [1]

Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Raport — Irak
Strefa Środkowo-Południowa
Babilon — Warszawa, Lipiec 2003 r.
Opr. R. Chałaczkiewicz

5.1. Sytuacja w prowincjach

W trakcie spotkań z amerykańskimi gubernatorami wojskowymi dokonywali oni przeglądu sytuacji, panującej w poszczególnych prowincjach. Niezależnie od elementów, wspólnych dla całej polskiej strefy, warto odnotować niektóre opinie, dotyczące poszczególnych prowincji.

W prowincji al-Hilla klerykalno-szyicka Hawza prezentuje wobec władz koalicyjnych konstruktywne nastawienie. Zdecydowanie popiera Wielkiego Ajatollaha Alego Sistaniego. Ludzie związani z Hawzą opanowali dystrybucję żywności i dostawy leków, co potęguje jej popularność. Zdaniem gubernatora prokoalicyjne stanowisko zajmuje też lokalna organizacja Irackiego Kongresu Narodowego oraz Partia Jedności Islamskiej. Antykoalicyjne natomiast stanowisko reprezentuje aI-Da’awa, Hezbollah i Najwyższa Rada Rewolucji Islamskiej.

W prowincji widać działalność organizacji al-Awda, skupiającej reżimowych lojalistów. Działają na rzecz restauracji starego reżimu z S. Husajnem. Ich lokalnym liderem jest Sami Mohamed Tawfik.

W prowincji nie posiadają istotniejszych wpływów. Jako ekstremiści określeni zostali wahhabici, którzy są najbardziej aktywni w Mashru. Zajmują się m. in. nielegalnym handlem bronią. Aktualny gubernator iracki został wytypowany w konsultacji z miejscowymi środowiskami. Posiada poparcie lokalnych elit.

W prowincji Karbala panuje relatywny spokój. Nie ma walk międzyreligijnych oraz aktów odwetu. Niedostateczny natomiast jest stan bezpieczeństwa publicznego — tygodniowo notuje się ok. 600 przypadków o charakterze kryminalnym. Ostatnio wybrana została rada miejska reprezentująca wszystkie liczące się tendencje polityczne. Zmieniono gubernatora, bowiem poprzedni został usunięty za defraudację ok. 50 tys. USD. Nowym gubernatorem jest Ali Abdel Hasan Kamuna — uważa się, iż posiada powiązania z Hawzą, która demonstruje wobec sił koalicji konstruktywne podejście. W Karbali Sistaniego reprezentuje szejk Chalid Matami. Najwyższa Rada Rewolucji Islamskiej nie cieszy się dużym poparciem.

Większą od niej popularnością cieszy się al-Da’awa. Iracki Kongres Narodowy nie jest widoczny. Przed upadkiem starego reżimu w prowincji organizacja partyjna BAAS liczyła ok. 7500 członków. Aktualnie nie stwierdza się działalności, która mogłaby być identyfikowana z baasistami.

W prowincji Qadisija (ze stolicą w Diwaniji) sytuacja nie odbiegała od typowej problematyki, istniejącej w innych prowincjach. Ostrzej natomiast występuje problem zaspokajania podstawowych potrzeb ludności. W Diwaniji trwa bowiem remont centrum dystrybucyjnego żywności, co powoduje zakłócenia w jej dystrybucji w ramach systemu kartkowego. Występują też duże problemy w zaopatrzeniu w paliwa.

Ma miejsce sporadyczna infiltracja bojówek starego reżimu z terenu tzw. płn. cypla prowincji. Na tym terenie na powierzchni ok. 100 km kwadratowych znajdują się potężne składy broni, pozostałe po starym reżimie, które obecnie są źródłem zaopatrzenia bojówek i handlarzy złomem (przy nieumiejętnym rozbrajaniu pocisków zginęło już ponad 50 osób).

Największym problemem jest niedostatek paliw (50-60% pokrycia). Rozwija się w tej dziedzinie czarny rynek. Istnieje on również w zakresie handlu bronią, nawet ciężką. Przygotowywany jest w związku z tym program wykupu broni przez aliantów. Obserwuje się odżywanie starych waśni klanowo-plemiennych i rodzenie się nowych. Często posiadają one mafijny charakter walki o kontrolę nad rynkami. Przemyt dużej skali pochodzi zwłaszcza z Turcji, Egiptu i Syrii. Aktualnie prowincja otrzymuje prąd w granicach 8-10 godz. dziennie z tendencją wzrostową. Stanowi to ok. 90% okresu sprzed działań wojennych. Uzdatnianie wody odbywa się na poziomie 85% przedwojennego okresu. Bezrobocie sięga ok. 60-70%.

W prowincji Nadżaf po latach prześladowań pojawia się społeczny optymizm. Trzy osoby z prowincji zasiadają w Radzie Zarządzającej. Większość mieszkańców nie chce państwa religijnego i to określa również ich stosunek do Iranu. Największe problemy stwarza kwestia bezpieczeństwa publicznego i zaopatrzenia w energię elektryczną. Siły alianckie wspólnie z Hawzą ustaliły, iż nie będą patrolować bezpośredniego sąsiedztwa świątyni chyba, iż w konkretnych przypadkach i po uprzednim porozumieniu się z opiekunami sanktuarium. Miastem w znacznym stopniu zarządza Hawza, współpracując jednocześnie w wielu sprawach z koalicją. Praktycznie wyznaczyła przewodniczącego rady miejskiej (mułłę). Politycznym numerem jeden pod względem wpływów jest natomiast partia al-Da’awa. Najwyższa Rada Rewolucji Islamskiej posiada drugorzędne znaczenie. W tej sytuacji al-Hakim zaczyna zmieniać front i kłaść mniejszy nacisk na program polityczny, większy natomiast na tzw. dobre zarządzanie miastem i prowincją, licząc na wzrost poparcia. Wpływy Sadrystów (Muqtada al-Sadr) w mieście oceniane są na ok. 10%. Jest bardziej tolerowany, niż popierany. Walcząc o ich wzmocnienie i organizując np. demonstracje, musi się posiłkować zwolennikami przywożonymi z Bagdadu i Basry.

Dystrybucja żywności w ramach systemu kartkowego nie stwarza problemów. Notuje się coraz liczniejsze powroty z Iranu mieszkańców prowincji irańskiego pochodzenia, którzy w latach 80-tych zostali przez S. Husajna usunięci z kraju. W pierwszym rzędzie koncentrują się na działalności gospodarczej (budując np. hotele) licząc na napływ pielgrzymów.

W prowincji Wasit (ze stolicą w Kut), obok dominujących w społeczeństwie Arabów — szyitów, zamieszkuje również szyicka mniejszość kurdyjska, a na północnym zachodzie również sunnicka. Z tego względu jest ona najbardziej zróżnicowana tym bardziej, iż graniczy z Iranem, skąd napływają Persowie. Punkt graniczny na obszarze prowincji obsługuje wyłącznie ruch przygraniczny (zresztą niezbyt intensywny). Problem natomiast stwarza fakt, iż granica nie jest pilnowana i ludność obu krajów przekracza ją w dowolnym miejscu. Powszechny jest różnego rodzaju przemyt i handel narkotykami.

Największym autorytetem cieszy się Wielki Ajatollah Sistani i popierająca go Hawza. Pewnym poparciem cieszy się również Najwyższa Rada Rewolucji Islamskiej. Większe nieco wpływy, niż w innych prowincjach posiada Iran. Istnieją dowody, iż irańskie służby specjalne usiłują działać m. in. poprzez NRRI.

Da’awa i Najwyższa Rada Rewolucji Islamskiej w znacznym stopniu współpracują z siłami koalicji.

Na terenie prowincji nie ma elektrowni. Ok. 40-50 MW otrzymuje z centralnie dzielonej w Bagdadzie puli, co jest wysoce niewystarczające. Zapotrzebowanie w wodę jest zaspokajane.

W rolnictwie mają miejsce duże zniszczenia (zwłaszcza systemu irygacyjnego). Sytuację pogarsza brak prądu, który jest niezbędny do funkcjonowania pomp i urządzeń. Zaniedbania w prowincji są bardzo duże.

5.2. Organizacje, partie i struktury polityczne — ich programy, struktury (w tym wojskowe) ocena wpływów

W okresie reżimu S. Husajna, w partii BAAS faworyzowani byli sunnici, kosztem szyitów. W Iraku istniał administracyjny zakaz tworzenia partii politycznych na bazie wyznaniowej lub etnicznej. Tego typu organizacje funkcjonowały nielegalnie lub na emigracji. Zapewne obecnie szyici będą zmierzać do utworzenia nowej, bardziej korzystnej dla siebie politycznej równowagi sił w systemie politycznych kraju. Analogiczne procesy zapewne wystąpią również w polskiej strefie. Należy przy tym uwzględniać fakt, iż centrum życia politycznego pozostanie nieodległy Bagdad. W przypadku szyitów ważną rolę polityczną będzie odgrywać również Basra. Strefa stanie się też zapewne miejscem rywalizacji o wpływy pomiędzy ogólnoirackimi ugrupowaniami politycznymi. Z uwagi na skład etniczno-religijny strefy najwięcej do powiedzenia będą zapewne miały szyickie ugrupowania i partie polityczne.

W maju 2003 r. partia BAAS, posiadająca od 1968 r. monopol władzy politycznej, uległa rozwiązaniu na mocy decyzji tymczasowej administracji amerykańskiej. Tym niemniej należy się liczyć, iż jej byli członkowie (szacuje się, iż w ostatnim okresie do partii BAAS należało ok. 3 mln Irakijczyków) mogą próbować organizować się pod szyldem różnego rodzaju nowych struktur politycznych np. o charakterze nacjonalistycznym, religijnym lub socjaldemokratycznym.

W administrowaniu strefą należy uwzględniać fakt, iż tradycyjnie szyickie partie i ugrupowania polityczne reprezentują szerokie spektrum, poczynając od nurtów świeckich, poprzez religijno-liberalne, a na integrystycznych kończąc.

Jakakolwiek władza szyitów nie musi automatycznie oznaczać jej fundamentalistycznego charakteru. Co więcej, w samym szyickim fundamentalizmie istnieją tendencje reprezentujące w miarę nowoczesną wizję polityczną. Charakterystyczne, iż historycznie iraccy szyici sympatyzowali np. z KP Iraku, w której nie brakowało zresztą również szyitów. W konsekwencji, obok wspomnianego nurtu fundamentalistycznego, w irackim szyizmie tradycyjnie istniała silna tendencja lewicowa, otwarta na problematykę społeczną.

Wyżsi duchowni wciąż jeszcze nie ujawnili, w jaki sposób zamierzają pogodzić poglądy kleru i jego aspiracje do rządu dusz z wymogami demokracji przedstawicielskiej.

Skomplikowany charakter posiadają relacje irackich szyitów, w tym zwłaszcza islamistów, z Iranem. Nawet jeśli sympatyzują oni z irańskim klerykalizmem i państwem wyznaniowym, to jako Arabowie (rywalizujący od wieków z Persami) odrzucają dążenia Iranu do zdominowania irackiego szyizmu politycznego. Oznacza to, iż mimo religijnych i intelektualnych więzi z Iranem, punktem odniesienia dla irackich szyitów pozostaje ich arabskość, przy czym jest jednocześnie pewnym paradoksem, iż w przeciwieństwie do sunnitów, iraccy szyici słabo identyfikują się z panarabizmem. Dystansując się wobec polityki Teheranu, są natomiast otwarci na dialog intelektualny z Iranem, a także z szyitami żyjącymi w innych państwach arabskich, takich jak Kuwejt, Arabia Saudyjska, Bahrajn czy też Liban. Aktualnie ok. 2 tys. irackich duchownych jest w trakcie powrotu z Kum. W Iranie oglądali oni na własne oczy erozję autorytetu tamtejszych duchownych oraz korupcję i nadużycia władzy duchownych. Wielu z nich zapewne zastanawia się jak uniknąć podobnych sytuacji.

Trudno też oczekiwać, iż będą bardziej otwarci — niż sunnici — na separatyzm, czy też daleko posunięty autonomizm Kurdów.

Poczynając od okresu brytyjskiego mandatu, szyici uczestniczyli aktywnie w życiu politycznym epoki, mimo periodycznie stosowanych wobec nich represji. Odegrali np. istotną rolę w antybrytyjskich wystąpieniach 1920 r. Po upadku monarchii w 1958 r. szyici byli licznie reprezentowani, chociaż na krótko, w partii BAAS, skąd w następstwie byli usuwani. W konsekwencji w 1953 r. w wyniku przeprowadzonej czystki, ich udział w kierownictwie baasistowskim spadł z 53% do 5%. Jest paradoksem, iż na czystce tej skorzystała fundamentalistyczna szyicka partia al-Da’awa, umacniając swoje wpływy w społeczeństwie, szyickich charakterze reprezentanta szyickich interesów.


1 2 3 4 5 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Raport z polskiej strefy 2003: Spis treści, Wstęp, Ludność
Tam gdzie Kain zabił Abla


« Wojna w Iraku   (Publikacja: 02-02-2005 Ostatnia zmiana: 30-01-2011)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 3914 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365