Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.089.349 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2737 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"- Zapomina pan o Bogu. - On mnie nie interesuje. Bóg toleruje rzeczy, których nie sposób tolerować. Jest nieodpowiedzialny i niekonsekwentny. Nie jest dżentelmenem."
 Światopogląd » Etyka świecka

Dekalog z tego świata [2]
Autor tekstu:

Osobnego potraktowania wymaga problem regulacji urodzin. Dla pierwotnych plemion posiadanie jak największej ilości dzieci było jak najbardziej pożądane, bo wzmacniało siłę plemienia. Obecnie, przy ograniczonych zasobach naturalnych ziemi lepiej, aby było nas mniej, ale za to lepiej wykształconych i wychowanych. Dlatego tradycyjne religijne i obyczajowe priorytety w tej dziedzinie powinny być zmienione w interesie wszystkich ludzi. Ten przykład dobitnie pokazuje, że nie należy traktować przykazań jako niezmiennych reguł pochodzenia nadprzyrodzonego.

Przykazanie „Nie mów fałszywego świadectwa" zapewnia właściwy obieg informacji wewnątrz społeczeństwa. Przekazywanie fałszywych informacji, niedotrzymywanie umów, oczernianie innych i fałszywe oceny moralne, to wszystko czynniki mogące zdestabilizować społeczeństwo. Stąd rola informacji „pod przysięgą", potwierdzanych i gwarantowanych przez nadprzyrodzony autorytet groźbą kary. Taką samą rolę odgrywają obrzędy religijne towarzyszące zawieraniu umów (np. zawarcie małżeństwa).

Jakie znaczenie dla społeczności może mieć przykazanie „szanuj ojca i matkę swoją"?

Rozwój każdej społeczności odbywa się przez zmiany szeroko pojętej kultury tej społeczności. Głównym motorem tych zmian jest młode pokolenie, które ma tendencję do kwestionowania zastanych zwyczajów, wiedzy i kultury. Jednak nie każda zmiana okazuje się w zastosowaniu korzystna dla społeczności. Trzeba te zmiany sprawdzać w praktyce i często się z nich wycofywać. Dlatego zbyt szybkie zmiany mogą zdestabilizować społeczeństwo. Potrzebny jest hamulec ograniczający szybkość zmian. Tym hamulcem jest starsze pokolenie, dla którego stabilność jest pożądaną wartością dającą poczucie bezpieczeństwa.

We współczesnych czasach szybkość zmian, powszechne eksperymentowanie w dziedzinie norm moralnych są bardzo duże. Upadają autorytety. Wpływa na to szybkość rozchodzenia się informacji. Niesie to ryzyko destabilizacji. Jednocześnie ta sama szybkość rozchodzenia się informacji może być czynnikiem pozytywnym. Powszechny i szybki dostęp do informacji umożliwia śledzenie wyników różnych eksperymentów społecznych i uczenie się na błędach innych ludzi.

O ile przykazania od 4 do 10 mogą mieć uzasadnienie naturalne, doczesne, to przykazania 1 do 3 wydają się nie dotykać sfery doczesnej. Czy aby na pewno?

Powyżej pisałem o korzystnym wpływie religii na funkcjonowanie społeczności spowodowanym nieuchronną groźbą kar w zaświatach dla ludzi nie przestrzegających przykazań. (Bóg jest wszechmocny i wszystko widzi). Dla skuteczności tego oddziaływania niebagatelna jest również postać religii. W religiach greckiej i rzymskiej wyznawany był politeizm. Dawało to ludziom możliwość „odwoływania się" od wyroków jednego boga do drugiego. W wyobrażeniach ludzi, wśród bogów nie było jednomyślności, prowadzili oni spory i walczyli ze sobą. Ludzie mieli możność włączania się w te rozgrywki dla własnej korzyści, uzyskując przychylność jednych bogów przeciw innym. Dawało to szansę uniknięcia kary za złe uczynki.

W religiach monoteistycznych jest tylko jeden sędzia i prawodawca. W tych religiach dużo trudniej jest coś „wytargować", bo nie ma możliwości „rozgrywki" pomiędzy bogami. Jest to silny czynnik sprzyjający zwiększeniu wpływów idei jednego Boga, gdyż społeczeństwa pod władzą jednego autorytetu bywają bardziej zdyscyplinowane i na krótką metę bywają skuteczniejsze w walce z innymi społecznościami.

Ma to jednak również negatywy. Związany z silnym autorytetem konserwatyzm powoduje zablokowanie zmian i rozwoju, „skostnienie" doktryny. Rodzi to tendencje do okresowych buntów społecznych, które niosą ryzyko zniszczenia społeczności (działalność proroków izraelskich, krytyka skostnienia religii żydowskiej przez Jezusa). Bardziej spokojny przebieg zmian był obserwowany w społeczeństwach politeistycznych (Grecja, Rzym). Towarzysząca temu tolerancja dla innych poglądów sprzyjała powstaniu ustrojów demokratycznych. Podobnie pozytywną rolę odgrywa obecnie w krajach wyżej cywilizowanych tendencja do ekumenizmu, zaprzestania waśni i wojen religijnych, pokojowego współistnienia różnych religii wewnątrz organizmów państwowych.

Przykazanie „nie będziesz wzywał imienia twego Pana nadaremno" zapobiega „dewaluacji" zaświatów, które byłoby nieuchronne, gdyby wzywano interwencji siły nadprzyrodzonej dla spraw błahych.

Przykazanie „dzień święty święcić" wyznaczało specjalny i uroczysty dzień na na przekazywanie i wdrażanie norm moralnych, a także wykształcenie i wychowywanie społeczności.

Przykazanie „kochaj bliźniego jak siebie samego" funkcjonujące w wielu religiach jest podstawową normą w stosunkach międzyludzkich, zapewniającą sprawiedliwość ocen moralnych. Dzięki temu jest możliwe uniknięcie odczucia niesprawiedliwości i wynikającej z tego krzywdy. Brak takiej sprawiedliwości rodzi tendencję do buntów i dochodzenia swoich racji siłą, na własną rękę. Jednak pełna równość ludzi nie zawsze stwarza najlepsze warunki rozwoju społeczeństw. Przez większość historii ludzkości istniały w społeczeństwach warstwy uprzywilejowane (arystokracja, burżuazja). Okazywało się to korzystniejsze dla organizmów państwowych, jako całości, chociaż niekorzystne dla poszczególnych osobników. Jest to jeszcze jeden dowód na to, że normy moralne działają w interesie całych społeczności, a niekoniecznie w interesie poszczególnych ludzi.

Przedstawione powyżej rozważania niekoniecznie trzeba traktować jako absolutnie prawdziwe. Mają one tylko pokazać możliwość rozpatrywania genezy przykazań z przyczyn doczesnych, że mogą one pochodzić „z tego świata".


1 2 

 Zobacz także te strony:
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Dlaczego ateiści nie są tacy źli
Psychologia ewolucyjna religii

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (3)..   


« Etyka świecka   (Publikacja: 25-05-2005 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Marek Krakus
Ur. 1946. Z wykształcenia jest fizykiem, pracującym zawodowo w dziedzinie elektroniki. Zainteresowania: filozofia, nauki społeczne, polityka, muzyka poważna, sport.

 Liczba tekstów na portalu: 6  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Wymiary polityki
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4154 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365