Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
170.993.419 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1243 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
(..) nie można wyprowadzić wniosków na temat świata danego empirycznie z tezy o istnieniu Boga i na odwrót.
 Kultura » Sztuka » Teatr » Dramaty

Pasje doktora Faustusa [2]
Autor tekstu:

AKT II
METAFIZYCZNY JASZCZUR

W dużej piwnicy z wysokimi gotyckimi sklepieniami przy dębowej ławie siedzi kilka postaci, które o czymś żarliwie rozprawiają. Na ławie wśród przed chwilą podanych dań i trunków jest Bulion Old Pub Jaszczur, Barszcz Czysty z Kołdunami, Stropanoff plus pieczywo, Antrykot z kurczaka i De Valaille oraz butelka Porto. Jeden z uczestników tej biesiady z podejrzanymi wypustkami na kędzierzawej głowie, zwraca się wprost do Doktora Fausta:

MEFISTOFELES: Jak zapewne wiesz, drogi doktorze, nasza liturgia biegnie na opak, poprzez wywyższenie Kaina, odprawianie Czarnych mszy, Ojcze Nasz mówione na opak. A The Lord God w naszej mowie to Droll Dog, ergo, pudel.

DOKTOR FAUST: Moim chlebem powszednim jest wiedza i prawda, dlatego nie zgadzam się na prostackie posługiwanie się językiem. Sztuka wzrusza samolubnymi bogami i manipuluje sercami oraz umysłami ludzi.

RICHARD WAGNER: Syntetyczne dzieło sztuki (Gesamtkunstwerk) ma ograniczony związek akcji i muzyki z tekstem literackim, który zawsze jest najważniejszy. Bowiem jak wszystkim wiadomo, zawsze na początku było Słowo.

DANTE ALIGHIERI: Wznoszenie się człowieka z upadku i grzechu poprzez poznawanie swych win i pokutę, prowadzi do wolnej od zmaz świętości.

RICHARD WAGNER: Teatrologia w czasie Dionizjów była zbliżona do sztuki, w pełnym wymiarze.

DANTE ALIGHIERI: Gra świateł niebiańskich, pozwala wznosić się na coraz wyższe stopnie olśnienia.

DOKTOR FAUST: Usprawiedliwianie wciąż Boga, że dopuszcza zło mimo doskonałości, jakie w sobie posiada, należy to do teodyceańskiej refleksji nad wyborami Wszechmogącego i ich skutkami dla stworzonego świata.

MARCIN LUTER: Wspólnota Słowa Bożego z Chrystusem, tworzy żywy kościół, a łaska boska wciąż czuwa nad światem. Gdy przyjdą dobre uczynki, wraz z nimi życie stanie się pogodne i szczęśliwe.

Nagle gdzieś z ciemnego kąta pomieszczenia wyszła w pstrokatym kubraku i cylindrze na głowie przedziwna postać. Zaczęła kiwać się i podskakiwać niczym pajac uwiązany na sznurku, za który pociągają jakieś niewidzialne siły.

MAGIK EGZORCYSTA: Egzorcyzmować upiory — hu! Diablos! ha!

Wykrzykiwał.

MAGIK EGZORCYSTA: Demaskować gusła i zabobony. Zamiast sprzedawania dusz diabłom, a kysz! leczyć ją!, oczyszczać i pielęgnować, przy pomocy specyfików; takich jak Hepatil lub Asafetida, czyli czarcie łajno, oraz doskonalić poprzez modlitwę w znanej sobie liturgii.

DOKTOR FAUST: Bunt przeciwko ślepej naturze, to umiłowanie prawdy o sprzecznościach nią rządzących, niezgodnych ze zwykłą ludzką moralnością. Nagrodą grzechu jest śmierć, a kto mówi, że jest bez grzechu, ten oszukuje samego siebie i nie ma w nim prawdy. Ja jestem Alfa i Omega, wiecznym buntownikiem bez możliwości powrotu do Edenu.

MEFISTOFELES: Cokolwiek uczynicie, dobro lub zło, jak byście się nie starali, i tak zostaniecie potępieni. Przeklęty wasz żywot. — Anioły strącone z nieba, Adam i Ewa wygnani z Raju. Ja jestem mężczyzną i kobietą. Skazuję was na potępienie i wieczną mękę.

Posypuje scenę popiołem i siarką, której wyziewy roznoszone są po całej widowni.

EGZORCYSTA: Eksperyment związany z transmutacją metali jest jednym ze sposobów wyrabiania złota. Z pół funta czystego srebra pochodzącego z mennicy, używając dodatków w naczyniach i tyglach z wytapianej masy, mogę wydobyć kulkę czystego złota, a ołów i rudę miedzi oraz bizmut tym samym sposobem zamieniam w srebro.

PARACELSUS: Leki roślinne i mineralne oparte na rtęci, siarce i soli wzmagają czynności organizmu i procesy chemiczne w nim zachodzące. Daje to nam pansoficzne rozumienie świata, wszechmądrość i uniwersalną wiedzę o rzeczywistości; o Bogu, naturze i sztukach.

ARHENIUS: Materia żywa jest wieczna — jak każda inna we Wszechświecie, rozsiewana jest przez promienie świetlne w przestrzeni kosmicznej z planety na planetę, z jednych układów planetarnych do innych, z galaktyk do galaktyk.

TIFFERAU: Oto folia aluminiowa zamknięta z kwasem azotowym w szklanej probówce, wystawiona przez dwa miesiące na cudotwórcze działania promieni słonecznych, przekształca się w eter i kwas octowy. Aluminium nie jest więc pierwiastkiem.

DOKTOR FAUST: Przez świętość rozumiem bezkompromisowe dążenie do prawdy, umiłowanie postaw skrajnych. Poprzez chrzest, umartwienia, walkę z pokusami, czynienie cudów i wreszcie męczeństwo, zmierzam do jakiejś okrutnej apoteozy.

Na ławie, przy której siedzą wszyscy goście, pojawiają, się nowe posiłki i trunki. Pizza Mefisto-Calzone, Chimera i Nosferatu oraz piekielny spiryt i czarna porzeczka.

Mefistofeles objawia się niczym Anioł w Zwiastowaniu, to znów posapuje piekielnymi wyziewami siarki. Jest rodzajem pułapki zastawionej przez Stwórcę. Po to, by Faust skazany został na wieczną mękę.

Po zjedzeniu owych niewybrednych potraw i dodatkowo dobrze wyklarowanego wina z czarnej porzeczki, następuje podpisanie cyrografu, słychać muzykę One Vision Queen oraz Stairway to heaven i Rock'n'roll (Led Zeppelin) z techniką muzyczną backward masking process.

MEFISTOFELES: Okrucieństwo jest wyrazem mocy, mocy śmierci, krwi i demonów, które pozwalają zdobyć świat dla Księcia Ciemności i Poznania.

DOKTOR FAUST: Zaspakaja to moje potrzeby posiadania własnego domu, samochodu, basenu, pola golfowego oraz możliwości wykorzystania siły i wiedzy. Daje też poczucie spełnienia. Chcę, aby ta chwila trwała wiecznie! Trwaj chwilo, jesteś tak piękna!

W chwili wypowiadania tych słów, zgodnie z podpisanym przez Fausta cyrografem, Lucyfer przejmuje władzę nad jego umęczoną rozterkami duszą.

Na szczęście jednak dzięki wstawiennictwu Matki Bożej i nieszczęśliwej śmierci jego kochanki Małgorzaty, doktor Faust może wyzwolić się spod wpływu diabelskich mocy Mefistofelesa. Chór Aniołów wyrywa Piekłu duszę uczonego. Kiedy bowiem, ktoś dążąc się trudzi, tego moce niebiańskie są w stanie wybawić...


1 2 

 Zobacz także te strony:
Droga mitu
Paracelsus, alchemia i filozofia hermetyczna
List z piekła
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Przywiązanie
Uroborosy

 Dodaj komentarz do strony..   


« Dramaty   (Publikacja: 29-07-2005 Ostatnia zmiana: 05-03-2006)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mieczysław Lenckowski
Pisarz, językoznawca; jest członkiem Bractwa Języka Polskiego; zajmuje się także dziennikarstwem, krytyką literacką i teatralną.   Więcej informacji o autorze
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 7  Pokaż inne teksty autora
 Poprzedni tekst autora: Tajemnice szpitalnych podziemi
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4286 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365