Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
163.274.348 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7324 tekstów. Zajęłyby one 28895 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Koronawirus z Wuhan to
wiele hałasu o nic
sezonowy problem
lokala epidemia
globalna epidemia
  

Oddano 217 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Pokarmem umysłu jest poznawanie. Żądza nie trwania czy przetrwania, jak mówisz, lecz pędu, postępu, odkrywania nowych prawd, wydobywanie ich z głębin ziemi, z tkanki roślin, z atomów i z bezmiarów gwiazd, z własnych myśli wreszcie. Poznawanie wszechświata, poznawanie siebie i poznawanie swojej roli we wszechświecie. Tu jest źródło wszelkiej wiedzy, tu kryje się motor nauki. I jakże możesz zmusić..
 Filozofia » Etyka

Zło jako pierwotna otchłań w świecie i w człowieku – Böhme i Schelling [2]
Autor tekstu:

W filozofii Schellinga, w Bogu dobro i zło są połączone w nierozdzielną całość lecz nie dynamiczną, ponieważ nie są aktywne. Dynamika pojawia się w przyrodzie, w jej wyłanianiu się, ekspansji i ewentualnym ponownym wchłonięciu przez otchłań w podstawie bytu:

„Wszelkie narodziny są narodzinami z mroku w światło; ziarno musi pogrążyć się w ziemi i umrzeć w mroku, by wyrosła piękniejsza postać światła i rozwinęła się w płomieniach słońca". [ 10 ]

Dynamika pojawia się też w napięciu między wolą powszechną a samowolą. Schelling, w przeciwieństwie do Böhmego, nie akcentuje tak mocno dynamiki dobra i zła, bo bardziej wiąże je z wolnością, a także dlatego, że Boga nie pojmuje jako jedności przeciwieństw.

5. Zło w człowieku

Böhme i Schelling wiązali zło nie tylko z podstawą, ale też z człowiekiem.

Böhme w swojej mistyce przyjmuje tezę o odpowiedniości człowieka, czyli mikrokosmosu ze światem - makrokosmosem; tak jak w świecie występuje dobro i zło, tak i w człowieku występują oba przeciwieństwa, które wynikają ze złej i dobrej woli. Zła wola prowadzi do izolacji i zamykania się przed bliźnimi, dobra wola łączy, integruje i zbliża. Konflikt między wolą Boga a wolą stworzenia rodzi zło. W człowieku ten konflikt istnieje pomiędzy dobrą wolą pragnącą jedności z wolną wolą Boga, a złą wolą pragnącą oddzielić się od woli Boga i ustanowić siebie samą jako centrum.

Tak jak w kosmosie istnieje otchłań, tak i w człowieku istnieje głębia jego własnej jaźni:

"Wnętrze człowieka (das Inwendige) albo jama (das Hohle) jest otchłanią między gwiazdami a ziemią i tę otchłań oznacza". [ 11 ]

Jest w człowieku rozdział pomiędzy duchem a materią. Duch swoją wolą dąży ku Bogu, natomiast materia, jako część natury zawierającej zło, dąży do upadku.

W dziejach świata nastąpiły dwa upadki: na poziomie makrokosmosu upadek Lucyfera i na poziomie mikrokosmosu upadek Adama. Lucyfer jako pierwszy, przez swą pychę, sprzeciwił się woli Boga, nastąpił rozdział jego woli i woli Boskiej i tak powstała natura. Upadek Adama, to upadek człowieka w materię:

„Skoro więc Adam i Ewa zjedli fizycznie owoc dobrego i złego, to wyobraźnia z owocu przeniosła pychę w ciało. Zatem w ciele obudziła się pycha i mroczny świat dostał poprzez pychę siłę ziemskiej materii i jej zbrojne zastępy. (...) Dlatego ciało stało się fizjologiczne i przemijające jak u innych zwierząt, a szlachetna dusza upadła wraz z nim w materię i spostrzegła, że ciało, w którym mieszka stało się zwierzęciem". [ 12 ]

Lucyfer i Adam są wyrazem narodzin świadomości dobra i zła w mikro- i makrokosmosie.

W filozofii Schellinga dopiero na poziomie człowieka tak naprawdę powstaje problem zła, które jest konieczne, aby człowiek miał możliwość wolnego wyboru. Człowiek może dążyć do dobra, czyli do przekroczenia samego siebie i włączenia się do uniwersalnej woli boskiej, ale może także dążyć do samowoli, czyli pragnienia własnej odrębności od całości i ustawienia siebie w centrum. Wtedy człowiek próbuje postawić siebie na miejscu Boga.

W człowieku pojawia się konflikt między dobrem i złem, który może uśmierzyć na dwa sposoby:

  • albo pójść w stronę Boga i przezwyciężyć egoizm swojej woli
  • albo zmienić hierarchię zasad i podporządkować własnej, niższej woli wolę uniwersalną. Wtedy człowiek ucieka od Boga i próbuje sam stanąć na jego miejscu, jednak nie jest nim i zaczyna pragnąć unicestwienia i powrotu do podstawy. Podstawa kusi cały czas do zła, aby móc się zaktualizować.

Upadek człowieka jest tym większy, iż nie upada na poziom zwierzęcia, lecz poniżej:

„Dlatego słusznie stwierdza F. Baader, że można by sobie życzyć, by zepsucie człowieka posuwało się tylko do zezwierzęcenia, człowiek jednak może niestety stać tylko poniżej lub powyżej zwierzęcia". [ 13 ]

Dobro i zło w zwierzęciu się jeszcze nie pojawiły w pełni. Człowiek może wznieść się jednak na poziom Boga, w którym to zasady dobra i zła są ze sobą nierozdzielnie powiązane, przez opanowanie przez Boga otchłani podstawy.

6. Próba eliminacji zła

W obu koncepcjach, Böhmego i Schellinga, człowiek upada po odejściu od woli Boskiej, uniwersalnej. Jak w takim razie człowiek może pokonać wewnętrzne sprzeczności i pokusę upadku w otchłań?

Według Böhmego pierwotnie człowiek był jednością. Dusza niepodzielona, trwająca w androgynicznej jedności egzystowała w raju:

„Adam był mężczyzną, a także niewiastą (...). Miał on w sobie obie tynktury ognia i światłości, w której to koniunkcji miłość własna była jako dziewicze centrum". [ 14 ]

Teraz człowiek w swoim rozdarciu między dobrem a złem musi obudzić w sobie świadomość jedności. Poprzez zwalczanie złej i egoistycznej woli człowiek może dostąpić oświecenia przez Boga. Böhme nazywa to ponownymi narodzinami:

„Nie powinieneś tego rozumieć tak, jak gdyby mój stary człowiek był żywym świętym lub aniołem, nie, przyjacielu, on siedzi ze wszystkimi ludźmi, w domu gniewu i śmierci, i jest stałym wrogiem Boga, on tkwi w swych granicach i złości, jak wszyscy ludzie i jest pełen ułomności. To jednak powinieneś wiedzieć, że on tkwi też w ciągłych lękliwych narodzinach i chętnie uwolniłby się od gniewu i złości, a przecież nie może. Albowiem jest on jak cały dom tego świata, gdzie miłość i gniew zawsze walczą ze sobą i nowe ciało ciągle rodzi się w lęku. Ale tak musi być, jeśli jednak chcesz narodzić się od nowa. Inaczej żaden człowiek nie osiągnie ponownych narodzin". [ 15 ]

Człowiek ma w sobie niebo - boski element w człowieku. Powinien naśladować Chrystusa, jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie; w ten sposób może przełamać dążenie do otchłani. Zbawienie nie jest jednostkowe lecz ogólne, bo wola Boga to dążenie do jedności.

U Schellinga rozwój natury jest rozwojem świadomości Boga. Człowiek jest najwyższym stopniem tego rozwoju, posiada jaźń przewyższającą zasady dobra i zła:

„Duch jest ponad światłem, tak jak w obrębie natury wznosi się ponad jednością światła i zasady mroku. Będąc duchem, jaźń jest więc wolna od obu zasad". [ 16 ]

Dlatego ma szansę dzięki swojej wolnej woli pokonać w sobie zło i dążyć do uniwersalnej, boskiej woli. Poprzez rozwój ducha, świadomości, samopoznanie człowiek udoskonala się i zbliża do Boga.

Podsumowanie

Zarówno w mistyce Böhmego, jak i w filozofii Schellinga zło jest nierozerwalnie związane z ciemną i mroczną podstawą bytu, która jest złem lub kusi do zła. Zarówno w świecie, jak i w człowieku istnieje otchłań, którą można pokonać przez pracę nad sobą, aby zjednoczyć się z Bogiem.

Schelling twierdzi, że realne zło ma szansę zaistnieć tylko dzięki ludzkiej jaźni. Jest ona zdolnością do pogrążania się w ciemnościach pierwotnej podstawy bytu.

Jakub Böhme sytuuje dobro i zło w prapodstawie bytu, jako przeciwieństwa złączone w jedną, nierozdzielną, ale dynamiczną całość. Zło istniejące już od samego początku umożliwia wyłanianie się Boga i bytu z nicości.

W obu koncepcjach metafizyczne zło umieszczone jest w głębi pierwotnego mroku, który nie posiada jakiegokolwiek trwałego bytu. Zwalczające się przeciwieństwa — dobro i zło — nadają impuls i dynamikę rozwojowi świata. Człowiek dzięki jaźni, czy też iskierce boskiej, jest w stanie przezwyciężyć zawartą w sobie skłonność do zła i podporządkować się boskiej, uniwersalnej woli dążącej ku dobru.

Bibliografia:

  1. J. Boehme, Mysterium ziemskie i niebieskie, przeł. dr J O D, Warszawa ok. 1910.

  2. J. Böhme, Ponowne narodziny, przeł. J. Kałążny, A. Pańta, Poznań 1993.

  3. J. Kosian, Mistyka śląska. Mistrzowie duchowości śląskiej. Jakub Boehme, Anioł Ślązak i Daniel Czepko, Wrocław 2001.

  4. R. Panasiuk, Schelling, Warszawa 1988.

  5. J. Piórczyński, Wolność człowieka i Bóg. Studium filozofii F.W.J. Schellinga, Warszawa 1999.

  6. R. Safrański, Zło. Dramat wolności, przeł. I. Kania, Warszawa 1999.

  7. F.W.J. Schelling, Filozoficzne badania nad istotą ludzkiej wolności i sprawami z tym związanymi, przeł. B. Baran, Kraków 2003.

  8. G. Wehr, Jacob Böhme, przeł. J. Prokopiuk, Wrocław 1999.

Referat wygłoszony na Ogólnopolskim Forum Studenckim pt. "Unde malim? Skąd zło?"


1 2 

 Zobacz także te strony:
Zło jako zjawa
Zło jako brak
Problem Zła
Skąd tyle zła ?!
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Zło jako zjawa
Czy człowiek jest z natury zły?

 Dodaj komentarz do strony..   


 Przypisy:
[ 10 ] F.W.J. Schelling, Filozoficzne badania nad istotą ludzkiej wolności i sprawami z tym związanymi, przeł. B. Baran, Kraków 2003, s. 71.
[ 11 ] J. Böhme, Ponowne narodziny, przeł. J. Kałążny, A. Pańta, Poznań 1993, s. 44.
[ 12 ] J. Böhme, Ponowne narodziny, przeł. J. Kałążny, A. Pańta, Poznań 1993, s. 114 — 115.
[ 13 ] F.W.J. Schelling, Filozoficzne badania nad istotą ludzkiej wolności i sprawami z tym związanymi, przeł. B. Baran, Kraków 2003, s. 87.
[ 14 ] J. Böhme, Mysterium Magnum, cyt. za: G. Wehr, Jacob Böhme, przeł. J. Prokopiuk, Wrocław 1999, s. 143.
[ 15 ] J. Böhme, Morgenröte, cyt. za: G. Wehr, Jacob Böhme, przeł. J. Prokopiuk, Wrocław 1999, s. 151.
[ 16 ] F.W.J. Schelling, Filozoficzne badania nad istotą ludzkiej wolności i sprawami z tym związanymi, przeł. B. Baran, Kraków 2003, s. 77.

« Etyka   (Publikacja: 14-04-2006 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Katarzyna Lidia Witowska
Studentka filozofii na Uniwersytecie Śląskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4706 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365