Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
153.523.345 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7297 tekstów. Zajęłyby one 28797 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2521 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
John Brockman (red.) - Nowy Renesans

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"
Friedrich Nietzsche - Antychryst
Anatol France - Bogowie pragną krwi

Złota myśl Racjonalisty:
"Entia non sunt multiplicanda sine necessitate."
 Państwo i polityka » Politologia

W sprawie “dekalogu” etyki politycznej liberalnej demokracji
Autor tekstu: Wiera Paradowska, Ryszard Paradowski

Problem moralności w polityce nurtuje filozofię polityczną od najdawniejszych czasów. Od najdawniejszych czasów — aż po dzień dzisiejszy — podejmowane są próby zbudowania systemu etyki politycznej. Główne cechy tych prób to z jednej strony dążenie do uniwersalizacji owej etyki (zgodnie z kontrowersyjnym założeniem, że możliwy jest — i konieczny — jeden powszechnie obowiązujący system etyczny), z drugiej — brak konsekwentnego wyróżnienia politycznych norm etycznych spośród etycznych norm innego rodzaju.

Wzorem dla poniższej propozycji systemu norm etycznych dla polityki jest judeochrześcijański dekalog. Jednak, co istotne, wyłącznie pod względem formy — zwłaszcza pierwsze „przykazanie" stanowi niedościgły (chociaż nie jedynie możliwy) wzór połączenia antynomiczych skądinąd wartości podstawowych; pod względem treści etyka (w tym polityczna etyka) liberalnej demokracji jest przeciwieństwem dekalogu.

Należy zwrócić uwagę, że liberalnodemokratyczny „dekalog" nieprzypadkowo pisany jest w pierwszej osobie, a to dlatego, że w przeciwieństwie do etyki autorytarnej, której system norm pochodzi od podmiotu, niepodlegającego tym normom, etyka liberalnodemokratyczna (nie tylko polityczna etyka liberalnodemokratyczna, ale liberalnodemokratyczna etyka jako taka) nie dzieli podmioty na normodawców i podmioty pozostałe, zobowiązane do przestrzegania norm, nie przez nie ustanowionych.

I jeszcze jedno: lista przedstawionych norm może być uznana za niekompletną, i tak jest w istocie. To samo zresztą dotyczy dekalogu judeochrześcijańskiego: nieprzypadkowe jest w gruncie rzeczy tylko przykazanie pierwsze, dostarczające interpretacyjnego klucza do całego systemu etycznego; w „starym" dekalogu tym kluczem jest zasada panowania i posłuszeństwa, w obecnie prezentowanym — zasada wzajemnego uznania równych statusów stron.

A oto ten alternatywny „dekalog":

1. Nie będę stawiać żadnego boga ani żadnego ustroju politycznego ponad umowny, demokratyczny porządek konstytucyjny a każdego człowieka będę uważać za kompetentnego w rozstrzyganiu kwestii publicznych, dla siebie domagając się takiego samego uznania.

2. Nie będę ograniczać debaty publicznej w jej dążeniu do definiowania dobra publicznego, i będę bronić swojego i innych prawa do nieskrępowanego w niej uczestnictwa.

3. Nie będę zastępować racjonalnej argumentacji w debatach z innymi obywatelami odwoływaniem się do argumentów nieweryfikowalnych, zwłaszcza związanych z wyobrażeniami religijnymi lub obrazami i hasłami reklamowymi.

4. Nie będę podejmować żadnych działań, które mogłyby przekształcić reprezentację polityczną obywateli we władzę nad nimi, a wszelkie tego rodzaju działania innych będę obnażać i przeciwdziałać im.

5. Nie będę podejmować żadnych działań, które mogłyby naruszyć trójpodział władz, a tego rodzaju działania podejmowane przez innych będę poddawać debacie publicznej.

6. Nie będę dążyć do osłabienia niezależności sądownictwa i niezawisłości sędziów oraz do osłabienia kontroli sądowej nad stanowieniem prawa.

7. Nie będę naruszać obowiązującej konstytucji, a ewentualne propozycje zmian w jej zapisach będę oceniać według liberalnodemokratycznych wartości i zasad konstytucyjnych oraz poddawać publicznej debacie.

8. Nie będę odmawiać prawomocności zinstytucjonalizowanej politycznej reprezentacji, dopóki prawomocność ta nie zostanie zakwestionowana zgodnie z przewidzianą przez konstytucję demokratyczną procedurą, chyba że odwołanie się do tej procedury byłoby niemożliwe.

9. Nie będę obrażać innych i tego samego będę od nich wymagać dla siebie. Będę się zachowywać kulturalnie.

10. Liczę na pomoc innych w przestrzeganiu powyższych zasad i ze swej strony taką samą pomoc deklaruję.


 Zobacz także te strony:
Religia a demokracja
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
W kwestii wyboru wartości. Wartości chrześcijańskie czy wartości demokratyczne
Wymiary polityki

 Dodaj komentarz do strony..   


« Politologia   (Publikacja: 09-12-2006 Ostatnia zmiana: 25-02-2011)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Ryszard Paradowski
Filozof (metafizyka, filozofia kultury, filozofia polityczna), rosjoznawca, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, Instytutu Ameryk i Europy, gdzie jest zastępcą dyrektora do spraw nauki i wykłada filozofię i filozofię kultury. Ostatnio opublikował książkę „Metafizyka i kultura. Repetycje kartezjańskie”, Wydawnictwo Centrum Studiów Latynoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2011 i artykuł Religia jako ideologia, w kwartalniku: Środkowoeuropejskie Studia Polityczne (1/2012, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu).

 Liczba tekstów na portalu: 9  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Definiowanie boga i człowieka w Księdze Rodzaju

Wiera Paradowska
Psycholog, pracownik naukowy Wyższej Szkoły Handlu i Finansów Międzynarodowych im. Fryderyka Skarbka w Warszawie.

 Liczba tekstów na portalu: 5  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Wspólnota czy społeczeństwo obywatelskie? Jednostki jako podmioty wyboru
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5154 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365