Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
160.265.004 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7320 tekstów. Zajęłyby one 28875 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 1611 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Nie mam żadnych talentów - prócz namiętnej ciekawości."
 Państwo i polityka » Doktryny polityczne i prawne

Liberalny testament Karla Poppera
Autor tekstu:

Tłumaczenie: Ilona Vijn-Boska

Prace austriacko- brytyjskiego filozofa Karla Poppera (1902-1994) są ważnym źródłem inspiracji dla liberalizmu. Popper studiował na Uniwersytecie Wiedeńskim między innymi filozofię, psychologię i matematykę. Początkowo zaangażował się w studencki ruch marksistowski. Jednak bardzo szybko miał okazję się przekonać, że marksizm jest skostniałą i w dużym stopniu błędną ideologią. Znajomość psychologii zmieniła go w zwolennika racjonalizmu. Wiedza według niego nie była stworzona z obserwacji, lecz nasze spostrzeżenia zależały od wiedzy przez nas posiadanej. Ogólne idee teoretyczne muszą poprzedzać doświadczenie: bez nich ani prowadzenie doświadczeń, ani w ogóle uprawianie nauki, nie jest możliwe. Publikacja Logik der Forschung (Logika odkrycia naukowego)stała się bardzo popularna i dzięki temu Karl Popper stał się z dnia na dzień sławnym filozofem. W pracy tej opisał swoje idee o obiektywności i postępie wiedzy. W 1937 roku uciekł Popper razem ze swoją żoną przed wzrastającym radykalno-prawicowym zagrożeniem w Austrii i osiedlił się w Nowej Zelandii. Najważniejszymi pracami z tego okresu są książki: Nędza historycyzmu (The Poverty of Historicism) i dwuczęściowa Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie (The Open Society and Its Enemies).

W pierwszej pracy przeciwstawia się teorii, że historia rozwija się niezłomnie i nieuchronnie według stałych praw, które można badać pod kątem ich powstawania, rozwoju i upadku. Praw, które mogą zostać odkryte ze względu na końcową sytuację, tak jak to utrzymywano między innymi w marksizmie. Historyzm według niego prowadzi do buntu przeciw rozumowi, a to może doprowadzić do rewolucji. Twierdził: "Dążenie do 'uszczęśliwiania wszystkich' może stać się bardzo niebezpieczne, jeżeli pewna liczba osób będzie zgodna ze sposobem, w jaki to ma się zdarzyć. Jeżeli nie chcemy znowu doprowadzić świata do katastrofy, musimy porzucić nasze marzenia o szczęśliwym świecie. Mamy pozostać uzdrowicielami świata, lecz w miarę skromnymi. Musimy się zadowolić z nigdy nie zakończonym dziełem zmniejszania cierpienia, zwalczania niepotrzebnego zła i zapobiegania dziesiątkom i setkom drobnych nieszczęść i niedogodności. Przy tym musimy mieć ciągle oczy otwarte na nieuniknione i niechciane efekty naszej interwencji, których nigdy nie możemy przewidzieć." Według niego człowiek uczy się na swoich błędach i tylko dzięki próbom i błędom rośnie nasza wiedza, a nauka postępuje naprzód. Swoją książkę poświęcił "ku pamięci tym wszystkim bezimiennym mężczyznom i kobietom wszystkich przekonań, narodów i nacji, którzy zostali ofiarami wiary faszyzmu i komunizmu w imię Niezłomnego Prawa, które miało określać przebieg historii".

W drugiej książce broni 'społeczeństwa otwartego', gdzie władza państwowa jest poddanapod kontrolę wszystkich obywateli, a nie tylko wybranych elit. W razie potrzeby rząd może być też odwoływany bez rozlewu krwi. Każdy ma prawo do wolności i życia według własnych reguł, ale musi ponosić odpowiedzialność za osobiste decyzje. Ludzie mogą swobodnie zmieniać swoją pozycję w hierarchii społecznej. Społeczeństwo otwarte opiera się na zasadzie tolerancji dla poszukiwań odrębnych dróg szczęścia, zawsze jednak w granicach prawa. Podstawę polityczną stanowią prawa i wolności obywatelskie. Jego zdaniem, przejście od społeczeństwa zamkniętego do otwartego "jest najgłębszą rewolucją, przez którą ludzkość dotychczas przeszła". Największymi wrogami tego rodzaju społeczeństwa są według niego Platon, Hegel i Marks, propagujący społeczeństwo statyczne, gdzie dla wszystkich problemów społecznych są gotowe i prawomocne rozwiązania. W takim społeczeństwie jakkolwiek próba zmian jest rygorystycznie i nieuchronnie poskramiana. Według Poppera postęp w społeczeństwie i rozwój wiedzy opiera się na wolnej dyskusji i stopniowej przemianie społeczeństwa. To jest wyraźnie liberalne stanowisko i to zaakcentował twórczy filozof mówiąc w jednym ze swoich ostatnich wywiadów: I'am a liberal.

Dzięki publikacji The Open Society and Its Enemies w 1945 Popper stał się sławny na całym świecie. Książka została uznana za krytykę liberalną totalitaryzmu. Chociaż totalitarne państwo nie było według niego do zaaprobowania, to nieograniczona wolność każdej jednostki nie była również pozytywnym zjawiskiem. Uważał, że całkowita wolność oznacza prawo do robienia wszystkiego na co ktoś ma ochotę, a to może doprowadzić do pozbawienia drugiej osoby jej wolności. Nieograniczona wolność potrafi zatem prowadzić do niewolnictwa. Tak więc, aby chronić wolność, trzeba ją ograniczać. Tym odwraca się Popper od każdej formy dogmatycznej i od wypowiedzi, takich jak pewność, prawda i absolutność. Dla niego wszystkie te twierdzenia i wizje są najwyżej hipotezami. Twierdzenie ma prawo bytu tylko dotąd, dopóki nie zostanie obalone sprzecznym argumentem. I tak na przykład twierdzenie, że wszystkie łabędzie są białe jest prawdziwe tak długo, dopóki nie pojawi się czarny egzemplarz. Tutaj leżą podstawy teorii falsyfikacji, które także są do zastosowania w stosunku do filozofii polityki. Nieufnie ustosunkowuje się do ludzi, którzy sądzą, że są 'święcie i definitywnie przekonani' o czymś. Dlatego też Francis Fukuyama — który w swojej książce The End of History stwierdził, że liberalizm jest jedynym i ostatecznym zwycięzcą na froncie ideologicznym — jest w błędzie. W wywiadzie dla "Der Spiegel" w 1992 Popper określił wypowiedzi Fukuyamy następująco: "To bzdury".

Popper nie uznawał żadnej politycznej i filozoficznej myśli opierającej się na założeniu nieomylności. Przywódcy totalitarnych i fundamentalistycznych systemów bazowali na absolutnej pewności i prawdzie swoich myśli i działań. Tu mam na uwadze takich przywódców partii komunistycznych jak Lenin, Stalin, Mao i Pol Pot, władców faszystowskich jak Mussolini i Hitler oraz fundamentalistycznych jak ajatollah Chomeini w Iranie czy też nawet papież w Watykanie. Ten ostatni uzyskał swój nieomylny status podczas Pierwszego Soboru Watykańskiego w 1870 roku. Nieomylność istnieje przede wszystkim wewnątrz zamkniętej społeczności, gdzie każda krytyka zostaje stłumiona w imię wyższego autorytetu i gdzie ludzie żyją bez wolności swojego zdania, przekonań i możliwości zrzeszania się. Popper ostrzegał przed obiecującymi raj na ziemi, ponieważ według niego stworzyli oni nic innego jak piekło. Krytyka problemów społecznych była według niego najlepszą metodą do zmian na lepsze a nie idea tworzenia idealnego społeczeństwa.

Jego niechęć do każdej formy nieomylności doprowadziłaby dzisiaj Poppera do protestu przeciw obecnemu fundamentalizmowi rynkowemu. Tak zwani neoliberałowie i libertarianie "wierzą", że wolny rynek, absolutna wolność i niekwestionowalne prawo własności wciąż i zawsze prowadzą do lepszych rezultatów dla ludzkości. Rzeczywistość wykazała jednak, że to się nie zgadza. "A free market without intervention does not and cannot exist", twierdzi Popper. Bezwzględna wiara w wolność i wolny rynek prowadzi często do obojętności dla ludzi, którzy z powodu choroby, starości lub inwalidztwa nie są zdolni do funkcjonowania w społeczności, jak i również do bezpośredniego wykorzystywania tego wolnego rynku dla tworzenia monopoli. Dlatego też jest potrzebny mocny rząd, aby strzec wolny rynek od monopoli, oligopoli, trustu i umów cenowych. Mocny rząd jest też potrzebny, aby bronić państwo i gwarantować bezpieczeństwo i wolność swoim obywatelom. Jak i również po to, aby zatroszczyć się o to, aby chorzy, emeryci i inwalidzi uzyskali pomoc, a dzieci dostęp do oświaty, tak aby rozwijały swoje talenty. Popper dążył do niezbędnego połączenia interesów jednostki i kolektywu.

W swojej prelekcji The History of Our Time: An Optimist's View, którą Popper wygłosił 12 października 1956 roku w Bristol, wyliczał bolączki świata. Ich kolejność była następująca: bieda, bezrobocie i inne formy niepewności socjalnych, choroby i ból, okrucieństwo w wymiarze karnym, niewolnictwo i inne formy zależności, dyskryminacja religijna i rasowa, brak oświaty, silne klasowe różnice i wojny. "We must construct social institutions, enforced by the power of the state, for the protection of the economically weak from the economically strong", napisał Popper. Dawał do zrozumienia, że u podstaw praworządnego państwa leży wolność i sprawiedliwość. Stwierdzenie, które później zostało wykorzystane przez takich myślicieli liberalnych jak John Rawls, Amartya Sen i Martha Nussbaum.

Popper przyznawał, że nie można przewidzieć przyszłości, co najwyżej przewidywać krótkotrwałe trendy. "Przyszłość zależy od tego, co teraz robimy. My jesteśmy za nią odpowiedzialni. Naszym obowiązkiem nie jest przepowiadanie przyszłych katastrof, ale walczenie o lepszy świat". Jego dewizą życiową było: "Optimism is a moral duty". W 1992 roku stwierdził: 'So we have a duty, instead of predicting something bad, to support the things that may lead to a better future".

Popper nie twierdził nigdy, że jego idee są słuszne. Do tego był za krytyczny i zawsze miał nadzieję, że jego idee zostaną poddane dalszej krytyce. Idee Poppera dla liberałów są niezwykle bogate i bardzo aktualne. Ten kto dąży do wzrostu wolności i sprawiedliwości na świecie, ten powinien przeczytać książki Poppera. W czasach dzisiejszych ze względy na powstawanie ekstremalnych partii politycznych musimy strzec się przed nowymi społeczeństwami zamkniętymi, które ograniczają podstawowe wolności każdego obywatela.

*

Publikowane na stronie www.liberales.be


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Oblicza liberalizmu
Dwie odmiany racjonalizmu

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (4)..   


« Doktryny polityczne i prawne   (Publikacja: 04-02-2007 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Dirk Verhofstadt
Ur. 1955. Belgijski teoretyk liberalizmu (zwolennik J. Rawlsa), brat belgijskiego premiera, Guy'a Verhofstadta. Jego książka "Het menselijk liberalisme" inspiruje europejskich polityków z partii liberalnych. Broni liberalizmu przed atakami antyglobalistów. Jego najnowsza książka to "Obrona indywidualności". We wrześniu 2007 r. stowarzyszenie 'Wolna Myśl' (De Vrije Gedachte) przyznało mu tytuł "Wolnomyśliciela Roku".
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 15  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Polska plama na aureoli Piusa XII
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5258 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365