Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
144.852.960 wizyt
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7269 tekstów. Zajęłyby one 28656 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 2451 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Rozszerzenie zakresu swobodnych decyzji osób niewierzących w odniesieniu do ich własnego życia nie jest żadnym uszczupleniem zakresu swobodnych decyzji wyznawców takiej czy innej religii w odniesieniu do ich życia.
 Prawo » Prawo wyznaniowe

Autonomia państwa i Kościoła
Autor tekstu:

— w teorii i w praktyce -

Konstytucja z 1997 roku mówi, że państwo jest "bezstronne w sprawach religijnych" (art. 25, pkt 2), podobnie powiada art. 1 Konkordatu, wprowadzając jednocześnie pewną aluzję, do odmiennej interpretacji, której myśl rozwinięto w „Oświadczeniu rządowym z dnia 26 stycznia 1998" [ 1 ], wydanym "w celu zapewnienia jasnej wykładni przepisów Konkordatu". Rząd pospieszył z wyjaśnieniem, że "1. Zasada wyrażona w artykule 1, według której Państwo i Kościół są niezależne i autonomiczne, jest w istocie nadaniem wyrazu prawnego praktyce, jaka wytworzyła się w Polsce na przestrzeni ostatnich lat. Oznacza ona rezygnację z takiego pojmowania norm konstytucyjnych, które wyrażało stosunek antagonistyczny, na rzecz wykładni zakładającej współdziałanie dla rozwoju człowieka i dobra wspólnego". Aby nie powstały niejasności, rząd wyjaśnił, że zasada rozdziału Kościoła i państwa oznaczać będzie nie rozdział Kościoła i państwa lecz brak działań antykościelnych, co więcej zapowiedziano, że literalne odczytanie niezależności i autonomiczności jest błędne, gdyż zapowiedziano "współdziałanie", które jak wiadomo było praktyką "ostatnich lat", które oczywiście implikować musi jakieś zależności. Jak się mamy okazję ciągłe upewniać, te zależności są po stronie państwa [ 2 ]. Jako ważne racje współdziałania posłużono się w oświadczeniu wielce ogólnikową formułą o rozwoju człowieka i dobru wspólnym, nie wyjaśniając jednocześnie co te terminy oznaczają. Uznać należy więc, że przepis o niezależności i autonomiczności państwa i Kościoła ze względu na swą niejasność i nieprecyzyjność jest fikcyjny (otóż współdziałanie ma to do siebie, że zawsze rodzi jakieś zależności, nie można mówić o niezależności). Przyglądając się ugruntowanej praktyce przyznać musimy, że Kościół, który pomaga w dokonaniu otwarcia np. nowego mostu na Wiśle (pochlapując go wodą) przyczynia się, w jakiś nieuchwytny dla nas sposób, do rozwoju człowieka, względnie dla dobra wspólnego. Wszystko rozbija się o imponderabilia, nieuchwytne dla nas, lecz jasne dla Kościoła. Ogólnie jest tak, że to raczej państwo współdziała z Kościołem, natomiast Kościół współdziała z państwem wtedy kiedy w grę wchodzą interesy Kościoła. Tylko czekać, jak zostanie wydane podobne oświadczenie w kwestii postulowanej równości wyznań, w którym wyjaśni się nam, że oznacza ona w rzeczywistości brak współdziałania państwa w krucjacie księży przeciwko innym.


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Kościół i prawo - ciekawostki
Rozdział Kościoła od państwa

 Dodaj komentarz do strony..   


 Przypisy:
[ 1 ] M.P.98.4.51
[ 2 ] Finansowanie uczelni w których szkolą się funkcjonariusze kościelni (KUL, PAT), Fundusz Kościelny, Komisja Majątkowa i in.

« Prawo wyznaniowe   (Publikacja: 15-06-2002 Ostatnia zmiana: 17-07-2004)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 913  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 3  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Kopiec Kraka i Wandy – słowiańskie, nie celtyckie
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 553 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365