Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.547.311 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7299 tekstów. Zajęłyby one 28800 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2923 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Bezmyślny dzień, to stracony dzień."
 Kultura » Etnologia

Kobieta w kulturze typu ludowego [1]
Autor tekstu:

Kobieta w kulturze typu ludowego nie miała łatwego życia. Uważna za istotę nieczystą, miała wydzielone dla siebie miejsce. Piszę tu o tym, dlaczego tak się działo, skąd brały się poglądy dotyczące kobiecej nieczystości oraz izolacja kobiet w społeczeństwie.

Punktem zwrotnym dla moich rozważań staje się kobiece ciało, fizyczność i fizjologia. To właśnie przez swoją naturę, kobieta podlega licznym nakazom i zakazom.

Dla moich rozważań dotyczących kultury typu ludowego niezwykle istotna jest postać Matki Boskiej. Staje się ona dla wiejskich kobiet Orędowniczką i Opiekunką. Odgrywa wielką rolę w kształtowaniu się nowych poglądów kobiet. A wśród nich rodzą się powoli nastroje feministyczne i chęć decydowania o sobie.

Koncentrując się na kulturze typu ludowego warto zwrócić uwagę i na dłużej zatrzymać się przy jej charakterystycznych cechach. Jak zauważają Joanna i Ryszard Tomiccy, kultura ludowa wywołuje bowiem wiele różnorodnych skojarzeń. [ 1 ]

Skłania ona, zwłaszcza etnografów i antropologów do głębszych refleksji nad zagadnieniem i jego charakterystycznymi cechami, o których jeszcze wspomnę. „O wyodrębnieniu się dwóch nurtów można mówić w zasadzie od średniowiecza, kiedy to wraz z procesem budowania państwowości polskiej rozpoczęło się coraz wyraźniejsze różnicowanie się stylu życia i tradycji rozmaitych warstw społecznych. (...) Obraz ludowości wiejskiej w późniejszych, znacznie lepiej znanych od średniowiecza okresach historycznych, widziany jest przez nas zwykle z perspektywy jej sytuacji społecznej. (...) To jednostronne ujęcie spowodowało wytworzenie się w świadomości szerokich mas Polaków pewnego stereotypu, przez który patrzy się na cały okres rozwoju kultury chłopskiej do czasów niemal współczesnych" [ 2 ].

Pojęcie płci i tożsamości kulturowej pojawi się tu jeszcze nie raz. W celu stworzenia portretu kobiety w kulturze typu ludowego odwoływanie się do tego rodzaju pojęć jest konieczne. Etnografowie i antropolodzy analizowali różne opozycje występujące w otaczającym człowieka świecie. Ja skoncentruję się na dwóch, najbardziej przydatnych w moich rozważaniach. By ukazać i zinterpretować niższe położenie społeczne kobiety, posłużę się opozycjami swój — obcy, sacrum — profanum.

Anna Zadrożyńska w jednej ze swoich prac wspomina o tym, że światopogląd ludzi żyjących na wsi nie opierał się na prawdach poznawanych zmysłami, lecz na prawdach dostępnych intuicji ukierunkowanej przez myślenie mityczne. To właśnie kategorie tradycyjnego światopoglądu zapoczątkowały rozdzielenie istot na te, które są blisko, a więc są poznane i bezpieczne oraz na te dalekie, czyli nieznane, a przez to z pewnością niebezpieczne. [ 3 ]

„Koncepcję kobiety jako "innej" po raz pierwszy wyartykułowali Grecy jeszcze w okresie klasycznym. Literatura łacińska nadal wyrażała pogląd o dualizmie płci, jednak tylko wtedy, gdy dokonywano generalizacji kobiet jako grupy". [ 4 ]

Zadrożyńska pisze: „Kategorie (...) "swoich" i „obcych", aczkolwiek użyteczne w klasyfikowaniu ludzi i innych istot ( na przykład mieszkańców zaświatów - przyp. K.P), nie określały na stałe mieszkańców „tego" i „tamtego" świata. Zmieniały się zależnie od sytuacji, czasu, przestrzeni i oczywiście od ludzi". [ 5 ]

Jednym z najważniejszych kryteriów była płeć. Tak jak świat exterior został postawiony naprzeciw świata interior, tak kobieta stanęła po przeciwnej stronie niż mężczyzna. Jak pisał Stomma: "Życie jest więc wewnątrz kręgu swojskości i bliskości — śmierć na zewnątrz: orbis exterior — na zewnątrz — dalekie — śmierć, orbis interior — do wewnątrz - bliskie — życie". [ 6 ]

Według Anny Zadrożyńskiej odmienność kobiety była czymś oczywistym, bardzo widocznym, a przez to niezwykle niebezpiecznym. „Fizjologia nakazywała zastanawiać się nad tajemnicą dawania życia i związkiem jego dawczyni z istotami obcymi ludziom. Byli to mieszkańcy zaświatów, przodkowie dawno tam odeszli, antenaci, których czyny trwają w pamięci potomnych. Z kobietami łączyła ich wspólna cecha: brak lub uchodzenie krwi, znak czy symbol braku życia. Zmuszało to, aby umieścić kobiety w strefie śmierci". [ 7 ]

A skoro kobieta kojarzona jest ze śmiercią, to również jak zauważa Ludwik Stomma „(...) żeńskie łączone jest w tekście polskiej kultury ludowej z lewym, nieszczęściem, ciemnością i kierunkiem północnym". [ 8 ] Jak wynika z dalszych rozważań autora Antropologii kultury wsi polskiej, tego rodzaju przekonania doprowadzają do uznania kobiety za nieczystą. Przyczyną nieczystości kobiecej jest jej fizyczna natura, której kobieta zmienić nie może. Menstruacja, potem poród i połóg są powodem takiego rozumowania. Fizjologia kobieca jest uznawana za animalizm, a jej zewnętrzne przejawy za nieczystość, a nawet zagrożenie. [ 9 ] Dlaczego kobieta jest niebezpieczna? Stomma wyjaśnia to następująco, jednocześnie przypominając ciągle o kobiecej nieczystości: „Dopóki bowiem nie było śmierci, nie było i potrzeby rodzenia. Narodziny są konsekwencją śmierci; wszystko więc, co związane z płodnością, skażone jest śmiercią. Skażona śmiercią - nieczysta — jest więc kobieta we wszystkim, co przypomina o jej płodności, zdolności macierzyńskiej". [ 10 ] W innym fragmencie, który dla moich dalszych rozważań ma istotne znaczenie, Stomma nazywa kobietę nie tylko nieczystą i obcą, ale również świętą. Autor pisze: „Mimo że mit biblijny tworzy negatywny wizerunek kobiety, to w ludzkim doświadczeniu (także w obrębie wyobrażeń ludowych) zachowuje się wizerunek jej inności i obcości, a obcość to wedle światopoglądu mitycznego nie tylko "portret z negatywu". Obcość to sfera ambiwalencji sakralnej. Kobieta jest więc święta i skalana, dająca życie i powołująca śmierć". [ 11 ]

Autor zwraca uwagę na dwie bardzo istotne opozycje, o których już wspomniałam. W świecie, a także w interesującej mnie kulturze typu ludowego następuje ustawienie naprzeciwko siebie tego, co swojskie, znane i tego, co dalekie, obce i niebezpieczne. Druga opozycja to również już wymieniane ustawienie sacrum i profanum, czyli przeciwstawienie tego, co święte z tym, co świeckie, powszechne.

Jak pisze Zadrożyńska, będąc blisko sacrum, kobieta była nie tylko niebezpieczna, obca i nieczysta, ale też, jak każde zresztą sacrum, wręcz nietykalna. [ 12 ]

Według Mircea Eliade'go menstruacja była następstwem stosunków Ewy z wężem w raju i najwyraźniej dlatego przyczyniła się do uznania kobiety za istotę nieczystą, a przez to właśnie nietykalną i świętą. [ 13 ]

"(...) periodyczność kobiecej miesiączki jest w dużym stopniu zgodna z cyklem księżyca. U ludzi, dla których jedynym źródłem oświetlenia było ognisko, cykl księżycowy odgrywał dużą rolę. Słońce wschodzi i zachodzi w stałym porządku dwudziestoczterogodzinnym. Księżyc jednak znika całkowicie na trzy noce w miesiącu, a noce te są przerażająco, nieprzenikliwie ciemne. [ 14 ]

Jeśli coś wydaje się na tyle niebezpieczne, że może zagrażać nawet życiu, wówczas należałoby się tego pozbyć. I wiele plemion, które w swojej książce wymienia Gilmore [ 15 ] tak właśnie postępuje. Kobiety wyrzucane są więc na skraj osady. Na czas menstruacji nie mieszkają w wiosce. Nie mają kontaktu z pozostałymi mieszkańcami. Nie wolno im przygotowywać posiłków, zwłaszcza dla mężczyzn. Nie zawsze kobieta świadoma jest własnych mocy, jakie posiada. To czyni ją jeszcze bardziej medialną. Z kobietą i jej naturą wiąże się wiele przesądów oraz dziwnych i niejednokrotnie trudnych do wytłumaczenia zachowań wobec kobiet. „I tak np. kobietom menstruującym nie wolno na wsi polskiej XIX w. dotykać zapasów żywności, by ich nie skalały." [ 16 ]

Bystroń pisze, ze izolacja kobiety w kulturze typu ludowego od społeczności miała charakter instytucji społecznej manifestowanej przez odosobnienie terytorialne, czasowe, izolację w stosunku do przedmiotów, ludzi, prac i udziału w rytuałach". [ 17 ]

Jak widzimy, przykładów na medialność kobiety, jej ambiwalencję, a przez to niebezpieczeństwo, jakim się staje, nie trzeba szukać daleko. Niekoniecznie trzeba nam nawet odwoływać się do odległych kultur, zamieszkujących inne kontynenty. To wszystko rozgrywa się na dobrze nam znanej, bo polskiej scenie kulturalnej. System zakazów i nakazów, tego, co wolno kobiecie menstruującej, a czego nie wolno, znany jest od dawna. I tak na przykład Henryk Biegeleisen pisze: „ Wśród ludu polskiego, na całym obszarze ziem przezeń zamieszkałych, uchodzi niewiasta w okresie miesiączkowania, brzemienności, połogu za istotę nieczystą. W Polsce, jak w ogóle na kuli ziemskiej, rozpowszechnione jest przekonanie, że kobieta menstruująca jest istotą nieczystą. Miesiączkę, zwaną przez lud polski i ruski czyszczeniem, ( w Niemczech Reinigung ), uważano za proces oczyszczania kobiety z brudu, sił nieczystych, od złego". [ 18 ] 

I tak kontynuuje Biegeleisen : „Pojmowanie menstruującej kobiety jako fizycznie i obrzędowo nieczystej istoty było powszechne u kulturalnych narodów starożytności. Staroperski rytuał Awesty (Vendidat) nakazuje trzymać ją odosobnioną, w należytym oddaleniu od ognia, wody, drzew i czystych mężów, a pożywienie ma być jej dostarczane przez osobę, oddaloną na trzy kroki, w naczyniu z podlejszego kruszcu". [ 19 ]


1 2 3 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Bóg nie lubi kobiet
Kobieta w hinduizmie

 Zobacz komentarze (7)..   


 Przypisy:
[ 1 ]  J.R. Tomiccy, Drzewo życia. Ludowa wizja świata i człowieka, Warszawa 1985, s. 7
[ 2 ]  Ibidem, s. 8-9
[ 3 ] A Zadrożyńska, Powtarzać czas początku. O polskiej tradycji obrzędów, cz.2, Warszawa 1988, s. 11
[ 4 ]  A. Ossowska, "Rola małżeńska i macierzyńska kobiety w poglądach moralistów I wieku — Diona Chryzostoma, Plutarcha i Pliniusza Młodszego", (w:) Partnerka, matka, opiekunka. Status kobiety w starożytności i średniowieczu, pod red. Juliusza Jundziłła, Bydgoszcz 1999, s. 130
[ 5 ]  A. Zadrożyńska, Powtarzać czas początku..., s. 11
[ 6 ]  L. Stomma, Antropologia kultury wsi polskiej XIX wieku, Warszawa 1986, s. 179
[ 7 ]  A. Zadrożyńska, Powtarzać czas początku, s. 14
[ 8 ]  L. Stomma, Antropologia kultury wsi polskiej..., s. 182
[ 9 ]  Ibidem, s. 183
[ 10 ]  Ibidem, s. 184
[ 11 ]  Ibidem, s. 20-21
[ 12 ]  A. Zadrożynska, Powtarzać czas początku..., s. 15
[ 13 ]  M. Eliade, Traktat o historii religii, Warszawa 1966, s. 167
[ 14 ]  B. Ehrenreich, Rytuały krwi. Namiętność do wojny. Geneza i historia, Białystok 1997, s. 107
[ 15 ]  Rozdział Mizoginiści z Melanezji zawiera wiele przykładów postępowania z kobietami miesiączkującymi, D.D. Gilmore, Mizoginia, czyli męska choroba, Kraków 2003, s. 43-46
[ 16 ]  L. Stomma, Antropologia kultury wsi polskiej..., s. 183
[ 17 ]  J. S. Bystroń, Słowiańskie obrzędy rodzinne. Obrzędy związane z narodzeniem dziecka, Kraków 1935, s. 27
[ 18 ]  H.Biegeleisen, Matka i dziecko, Lwów, s. 27
[ 19 ]  Ibidem, s. 78

« Etnologia   (Publikacja: 14-09-2007 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Katarzyna Płóciennik
Ur. 1983. Absolwentka etnologii i antropologii kulturowej w Łodzi, a także dziennikarstwa w Radomiu. Poza tym studiuje również dziennikarstwo w Radomiu. Pracuje w lokalnym tygodniku woj. świętokrzyskiego (miasto Końskie, niedaleko Kielc). Współpracuje z pismem antropologicznym "Gadki z Chatki", z magazynem studenckim "Slajd" i pismem artystyczno-kulturalnym DEDAL w Kielcach. Mieszka w Łodzi. Jej pasją są również podróże i fotografia.
 Numer GG: 11480847

 Liczba tekstów na portalu: 11  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Sztuka szczęścia – czyli dlaczego lubimy kicz?
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5553 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365