Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.982.314 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3977 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda.
 Filozofia » Teoria poznania

Zagadnienie prawdziwości w dziele sztuki w ujęciu Romana Ingardena [2]
Autor tekstu:

W nieco innym ujęciu dzieło jest prawdziwe wówczas, gdy wyraża psychikę autora. Odbiorca dzieła, zdaniem Ingardena, może w trojaki sposób wnioskować o właściwościach psychiki jego autora:

  • znając autora jako konkretną, historyczną postać, transcendentną w stosunku do dzieła, którego jest twórcą;
  • gdy autor występuje jako podmiot przedstawiony w samym dziele, bądź jako ten, który opowiada „sam o sobie" i swoje losy splata z losami innych bohaterów, lub jako podmiot liryczny;
  • gdy autor posiada status przynależnego do dzieła sztuki podmiotu sprawczego, który w swoim istnieniu i wszystkich własnościach wyznaczony jest przez dzieło (wyłącznie z którego dowiadujemy się o jego autorze). [ 11 ]

Innym punktem widzenia, z którego oceniać można stopień prawdziwości dzieła sztuki, jest uzależnianie jej od jego sprawności, siły oddziaływania na perceptora. Otóż dzieło może oddziaływać w sposób m.in. estetyczny, propagandowy, umoralniający, gorszący, itp., przy czym tylko jeden z wyżej wymienionych sposobów jest dla dzieła właściwy, podczas gdy pozostałe przysługują mu jedynie ubocznie czy pochodnie.

Na zakończenie swoich rozważań Ingarden wspomina o nazywaniu prawdziwymi wyłącznie dzieł sztuki wartościowych, niejako pretendujących do tego miana, podobnie jak za prawdziwy brylant uznajemy wyłącznie odpowiednio szlachetny kamień, a nie np. zręcznie oszlifowane szkło. [ 12 ]

Podsumowując poglądy Ingardena, proponuje on własną precyzację terminologiczną i sugeruje, aby terminami prawda i prawdziwość posługiwać się wyłącznie w znaczeniu logicznym (poznawczym). Przez pryzmat tej kategorii prawdy nie można opisywać wartości dzieła sztuki. Według Ingardena pozostałe określenia należy stosować jedynie jako pewnego rodzaju precyzacje i dookreślenia dzieł sztuki, wzmagające ich wartość i wzbogacające naturę.

Rozważając Ingardenowską teorię sztuki, nie sposób nie przytoczyć koncepcji Władysława Stróżowskiego, który, podejmując problematykę prawdziwości dzieła sztuki, rozwinął teorię tzw. interpretacji prawdziwościowej. Tę interpretację wyraźnie odróżnia od innych typów interpretacji, jak np. historyczno-literacka czy artystyczno- krytyczna.

Stróżowski polemizował z myślicielami twierdzącymi, że kryterium prawdziwości nie stosuje się do sfery dzieł sztuki. Jednym z nich był Benedetto Croce, według którego rozróżnienie prawdy i fałszu dotyczy tylko rzeczywistości, wyłącznie sądu rozumianego jako stwierdzenie o rzeczywistości, a nie przedstawienia obrazu, dzieła, pozbawionego orzecznika (to tak, jakby „wezwać przed trybunał moralności zwiewne obrazy fantazji"). Zatem dzieło sztuki nie podlega klasyfikacji na będące lub nie będące metafizycznie czy historycznie prawdziwym. [ 13 ]

Jednak najważniejszym spośród filozofów odmawiających stosowania kryterium prawdziwości w odniesieniu do dzieł sztuki był dla Stróżowskiego Ingarden. Ingarden twierdził, iż w obrębie sztuki nie można mówić o prawdziwości logicznej (poznawczej), lecz należy jej używać w innym, nowym znaczeniu (np. w jednym z dziesięciu wyróżnionych przez niego typów), mającym zastosowanie wyłącznie w dziedzinie sztuki. [ 14 ]

Uważał, iż dzieło sztuki zbudowane jest jedynie z quasi - sądów, zdań quasi twierdzących, a nie sądów sensu stricto, zaś ze zdań nie będących sądami nie mogą wynikać zdania prawdziwe. Natomiast gdybyśmy przyznali wszystkim zdaniom dzieła literackiego funkcję wyrażania sądów, wówczas rzeczą niemożliwą byłoby określenie kryteriów odróżniających fikcję od rzeczywistości.

Inny pogląd w omawianej kwestii reprezentuje Stróżowski, uznając za uzasadnione posługiwanie się kategorią prawdziwości w sztuce, uzyskiwaną na drodze wspomnianej już interpretacji prawdziwościowej.

Otóż, w jego opinii, odbiorca dzieła — niczym hermeneuta - wydobywa z niego zdania wyrażające jego sens; następnie odnosi je do dzieła, które je uzasadnia, oraz do rzeczywistości transcendentnej [ 15 ]. A zatem dzieło sztuki, odnosząc się do rzeczywistości, ma prawo „głoszenia" prawdy.

W interpretacji dzieła, rozumianej przez niego jako kształtowanie zespołu zdań wyrażających sens dzieła, wyróżniał trzy konstytutywne elementy:

  • dzieło,
  • interpretację dzieła,
  • rzeczywistość transcendentną (a konkretnie ten jej aspekt, który dzieło poprzez zespół zdań interpretacyjnych ujawnia i do którego się odnosi).

Jako czwarty czynnik wskazuje na podmiot interpretujący, który w sposób intuicyjny określa relacje zachodzące między wyżej wymienionymi, trzema elementami. [ 16 ]

Zdaniem Stróżowskiego, pierwotnie zawarty w dziele sztuki sens jest wydobywany i wyrażany w sądach interpretacyjnych, a jako że jest on warunkiem prawdziwości, tym samym w dziele obecna jest prawda.

Stróżewski wyróżnia dwie relacje zachodzące w procesie interpretacji: relację między sądami interpretacyjnymi a dziełem, której podstawę stanowi wierność, oraz relację między owymi sądami a rzeczywistością transcendentną, której fundamentem jest prawdziwość.

Konsekwencją zachodzenia tych relacji jest prawdziwościowy stosunek dzieła do rzeczywistości, zapośredniczony w interpretacji. [ 17 ]

Stróżewski wyróżnia następujące dla poszczególnych elementów warunki interpretacji prawdziwościowej i prawdziwości dzieła:

I. Od strony dzieła:

  • Posiadanie sensu, który stanowić będzie przedmiot interpretacji prawdziwościowej;

II. Od strony interpretatora:

  • Zdolność wydobywania sensu,
  • Zdolność strukturalizowania sensu w jednostki znaczeniowe,
  • Nadanie tym jednostkom postaci zdań wyrażających rzetelne sądy o rzeczywistości transcendentnej wobec dzieła,
  • Posiadanie przez podmiot bogatej wiedzy o świecie jako warunku trafnego odniesienia sensu wydobywanego z dzieła do rzeczywistości;

III. Od strony interpretacji:

  • Zachodzenia koherencji sądów,
  • Wierność wobec dzieła,
  • Adekwatność w stosunku do rzeczywistości transcendentnej, do której interpretacja się odnosi. [ 18 ]

Zdaniem Stróżewskiego, interpretacja prawdziwościowa ujawnia dwie płaszczyzny prawdy o rzeczywistości. Jedną z nich stanowią treści odnoszące się do wyglądów rzeczy, stanowiące opis konkretnej sytuacji; domeną drugiej płaszczyzny jest odkrywanie tego, co w rzeczywistości najgłębsze, najważniejsze, co stanowi jej istotę. Tak rozumiane już od czasów starożytnych dzieło sztuki miało wyrażać idee, istotę bytu, objawiać odwieczne prawdy. Także Ingarden główną funkcję sytuacji przedmiotowych przedstawionych w dziele dostrzegał w objawianiu i przekazywaniu jakości metafizycznych. [ 19 ]

Podsumowując, Stróżewski nie tylko — w opozycji do Ingardena — uznaje za dopuszczalne stosowanie kategorii prawdziwości w sztuce w znaczeniu poznawczym, ale także przypisuje jej swoistą, „metafizyczną" moc. Sztuka objawia tajemnice bytu, gdyż jest domeną wartości estetycznych, piękna, które od wieków postrzega się jako ściśle związane z prawdą i dobrem. Tak rozumiane piękno sztuki posiada funkcję prawdziwego „widzenia" rzeczywistości.


1 2 

 Zobacz także te strony:
Dzieło sztuki literackiej a dzieło sztuki teatralnej w estetyce Ingardena
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Teoria estetyczna Romana Ingardena
Dzieło sztuki literackiej a dzieło sztuki teatralnej w estetyce Ingardena

 Dodaj komentarz do strony..   


 Przypisy:
[ 11 ] Tamże, s. 385, 386
[ 12 ] Tamże, s. 387
[ 13 ] Croce Benedetto Zarys estetyki, s. 36.
[ 14 ] Ingarden Roman O tak zwanej prawdzie w literaturze w: Studia z estetyki, t. I, s. 393.
[ 15 ] Stróżowski Władysław O prawdziwości dzieła sztuki. Prawdziwościowa interpretacja dzieła sztuki literackiej w: Studia estetyczne, t. XV, s. 160.
[ 16 ] Tamże, s. 163
[ 17 ] Tamże, s. 163
[ 18 ] Tamże, s. 164
[ 19 ] Ingarden Roman O dziele literackim, s. 370.

« Teoria poznania   (Publikacja: 01-05-2008 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Konrad Szocik
Doktorant Instytutu Filozofii UJ.

 Liczba tekstów na portalu: 15  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Państwo i etyka bez Boga. O konieczności sekularyzacji i szkodliwości religii
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5857 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365