Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.096.538 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2740 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Nierozsądny byłby zamiar odebrania ludowi jego szaleństwa! Można jednak wyleczyć z szaleństw tych, co rządzą ludem; nie pozwolą na to przynajmniej, by szaleństwa ludu stały się niebezpieczne. Zabobon wówczas tylko jest groźny, gdy ma za sobą monarchów i żołnierzy, wtedy bowiem staje się okrutny i krwiożerczy."
 Nauka » Pseudonauka, paranauka

Kościół Homeopatyczny domaga się konkordatu z Ministerstwem Zdrowia
Autor tekstu:

10 kwietnia 2009 obchodzić będziemy po raz drugi Europejski Dzień Homeopatii. Jest to dzień święty wszystkich homeopatów, w którym ogłoszona zostanie erygacja nowej wspólnoty religijnej – Kościoła Homeopatycznego.

Inspiracje religijne

Samuel Hahnemann (1755-1843), który objawił światu homeopatię, twierdził, że zasady tej metody leczenia zostały mu przekazane podczas seansu spirytystycznego. Podstawą homeopatii jest założenie vis vitalis (siły życiowej), która ma charakter boski.

Chrześcijańscy fundamentaliści słusznie nie potępiają braku skuteczności mikstur homeopatycznych, lecz błędnie podnoszą, iż siła homeopatii pochodzi od Złego, jak głosi np. ojciec dominikanin Grzegorz Kluz czy pastor Mirosław Kulec. Zacytujmy tego ostatniego:

„Homeopatia zdecydowanie działa. Za jaką cenę? (...) Kochani, moc działania leków homeopatycznych pochodzi z rytuałów, nie wiedzy medycznej. I teraz coś bardzo poważnego chcę wam powiedzieć. To pochodzi z rytuałów: ta moc, która jest w tych lekach. Te leki homeopatyczne mają moc i pochodzi ona z rytuałów potrząsania nimi w odpowiedni sposób. W swoim czasie w telewizji był program na ten temat, który pokazywał halę produkcyjną właśnie takiego koncernu, który produkuje leki homeopatyczne i to, co wzbudziło uwagę, to ludzie potrząsający równomiernie, wszyscy tak samo, jakimiś probówkami. Moc działania leków homeopatycznych pochodzi z rytuałów potrząsania nimi w odpowiedni sposób. To nas prowadzi do religii, która naucza na temat potrząsania przedmiotami, cieczami, żeby uzyskać pewne siły, a ta religia wiecie jak się nazywa? To voodoo! Voodoo jest to kult czczenia duchów zmarłych, podczas takich ceremonii czarownik, czy jak wolicie „lekarz” lub „doradca” stosujący to potrafi powołać do ruchu ciało zabitego kurczaka lub nawet człowieka. Teraz wracając do tych leków, potrząsanie wyzwala energię w danym płynie lub przedmiocie. Wiele koncernów farmaceutycznych produkujących leki homeopatyczne, przy określonym układzie gwiazd i Księżyca, rozpoczyna wstrząsanie przedmiotami i wyłapywanie, jak oni to nazywają, energii kosmicznej, która jest potrzebna, żeby dany lek działał.”

Wtóruje mu w TV Trwam teolog, prezes stowarzyszenia Effatha, Andrzej Wronka: „Owszem, jak pomaga, to tym gorzej dla homeopatii. Bo jeżeli nie pomaga od strony naukowej, bo tam jest nic, a są jakieś realne zmiany, to przypomnijmy – w takim skrajnym ujęciu, ja nie mówię, że to musi wystąpić, warunkowo — szatan czy zły duch ma moc czynienia pewnych rzeczy nadzwyczajnych.”

Hiliści, jak zwą siebie wierni Kościoła, rację jednak przyznają dominikaninowi Stefanowi Norkowskiemu, który się nawrócił i wierzy w homeopatię oraz wyjaśnia jej założenia w oparciu o pisma św. Tomasza z Akwinu.

Ale i o dalekowschodnie inspiracje nader łatwo. Wbrew przekonaniu, że mekką homeopatów jest Francja, to właśnie w Indiach prawie wszystkie choroby leczy się homeopatią. Z troską pochylił się nad tym H. J. Bopp: „Leczenie homeopatią jest więc owocem praktycznego przyjęcia filozofii i religii hinduizmu, panteistycznej i ezoterycznej”.

Wierzenia

Homeopatia jest pradawną i świętą metodą leczenia chorób poprzez uzdrawianie ducha. Pierwszym homeopatą był Hipokrates, który objawił zasadę Similia similibus curentur . Homeopatia swoje źródła ma również w Biblii, gdzie zasada ta również się pojawia. Pełne objawienie na temat homeopatii przyszło dopiero w czasach nowożytnych, dzięki Samuelowi Hahnemannowi.

Człowiek składa się z duszy i ciała, które są ze sobą nierozerwalnie połączone i oddziałują na siebie, przy czym dusza stanowi element nadrzędny, lecz nie tworzy samoistnie pełnego bytu ludzkiego.

W istocie w książce Pierwszego Proroka religijny charakter wydobywa się bardzo wyraźnie. Czytamy tam, że ludzkie choroby są spowodowane przez wyłącznie duchowe (dynamiczne) zaburzenia mocy ducha (witalnej zasady) ożywiającej ludzkie ciało (por. Organon , 11). W innym miejscu pisze: „Lekarz jest w stanie usunąć owe chorobowe zaburzenie jedynie poprzez oddziaływanie na ową niematerialną energię przy pomocy substancji obdarzonych mocami modyfikującymi, także niematerialnymi, a odbieranymi przez unerwioną wrażliwość obecną w organizmie.”

Działalność duszpasterska

Dziś niesłusznie pisze się o różnych nurtach w homeopatii: klasycznym i „klinicznym”, tymczasem to nie są żadne nurty, bo homeopatia jest jedna. Reszta to modernistyczne herezje, które są potępiane za „odejście od fundamentów”, mające na celu li tylko ustrojenie homeopatii w nowoczesne piórka.

Kościół z nie mniejszą mocą wyklina również naukowców, którzy oczerniają homeopatię jako nieskuteczną. Tym zaś naukowcom, którzy będą pisać miłe rzeczy na temat homeopatii, przyznawane będą nagrody Homeopatycznego Templetona oraz tytuł Honorowego Obrońcy Wiary Kościoła Homeopatycznego .

Głównym kandydatem do pierwszego Homeopatycznego Templetona jest dr Grzegorz Kucharewicz , prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, za zapał w ukazywaniu walorów homeopatii dla leczenia zapalenia sutka u krowy czy wrzodów u kota.

Głównymi kandydatami do tytułu Honorowego Obrońcy Wiary Kościoła Homeopatycznego są obecnie ex aequo prof. dr hab. Hubert Izdebski , Dyrektor Instytutu Nauk o Państwie i Prawie Uniwersytetu Warszawskiego, za wyszukiwanie paragrafów-kagańców dla krytyki homeopatii przez Naczelną Radę Lekarską, oraz dr hab. Kazimierz Gąsiorowski , dziekan Wydziału Farmaceutycznego Akademii Medycznej we Wrocławiu, za heroiczną obronę katechez homeopatycznych dla przyszłych farmaceutów.

Rys. Zuzanna Niemier

Dogmaty

  1. Choroby człowieka mają charakter duchowy i polegają na zaburzeniu vis vitalis.
  2. Kościół dąży do homeostazy światowej, czyli do zapewnienia każdej indywidualnej osobie, która uwierzy w założenia Kościoła, homeostazy indywidualnej polegającej na równowadze elementów duchowych i fizycznych w człowieku.
  3. Siła uzdrawiająca leków homeopatycznych pochodzi z boskiego rytuału potencjalizacji.
  4. Wbrew twierdzeniom niektórych osób, moc uzdrawiająca homeopatii nie pochodzi od Szatana lecz od Boga.

Postulaty

  1. Kościół Homeopatyczny domaga się kaplic w szpitalach dla praktykujących homeopatów, celem zapewnienia chorym duchowej opieki.
  2. Domagamy się postawienia przed sąd egzorcystów Kościoła katolickiego, którzy sieją nienawiść na tle religijnym.
  3. Kościół Homeopatyczny zmierza do zawarcia konkordatu z Ministerstwem Zdrowia.

 


 Podobna tematyka na: The Church of the SubGenius
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Języki praw człowieka - w poszukiwaniu fundamentów
Człowiek zajęty niesłychanie

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (17)..   


« Pseudonauka, paranauka   (Publikacja: 25-01-2009 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 932  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 3  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: 50 ciekawostek o Europie
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 6319 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365