Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
150.530.458 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7290 tekstów. Zajęłyby one 28739 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 1017 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"- Zapomina pan o Bogu. - On mnie nie interesuje. Bóg toleruje rzeczy, których nie sposób tolerować. Jest nieodpowiedzialny i niekonsekwentny. Nie jest dżentelmenem."
 Nauka » Biologia » Antropologia » Nauki o zachowaniu i mózgu » Psychologia społeczna

Im większe ego, tym boleśniejszy upadek
Autor tekstu:

Tłumaczenie: Zuzanna Niemier

Jak samoświadomość chroni przed odrzuceniem społecznym

Wszyscy ich znamy — nieskończenie pewni siebie, aroganccy ludzie z nadymanym obrazem siebie. Kroczą dumnie i pysznią się, wydają się być nieczuli na krytyki, pogróżki i porażki, czy też na blask samoświadomości. Niezbyt lubię takich ludzi, dlatego uśmiechnąłem się, dowiedziawszy się o wynikach nowego badania Sandera Thomaes z Utrecht University.

Thomaes odkrył, że ludzie z najbardziej wygórowaną opinią o sobie nie radzą sobie dobrze w obliczu odrzucenia społecznego, faktycznie bardziej cierpią z jego powodu. Niektórzy psychologowie utrzymują, że "pozytywna iluzja" jest psychiczną tarczą, która chroni przed bólem z powodu odrzucenia czy krytyki. Ale zdaniem Thomaesa, samoświadomość jest dużo zdrowszym stanem umysłu.

Przebadał on grupę 206 dzieci w wieku 9-12 lat. Jest to wiek, w którym bycie lubianym i akceptacja rówieśników wydają się być najważniejsze. Każde dziecko oceniło, jak bardzo lubi każdego z kolegów w skali od zera (w ogóle nie lubię) do trzech (bardzo lubię). Miały również przewidzieć, jakie dostaną oceny od kolegów. Samoocena i ocena kolegów były ze sobą zbieżne tylko w dużym zaokrągleniu (współzależność wynosiła 0.52). Różnica między nimi odzwierciedlała samoświadomość dziecka. Dzieci z nadętym ego miały dodatnie różnice, podczas gdy te z ujemnymi wynikami myślały o sobie gorzej, niż ich rówieśnicy.

Dwa tygodnie później Thomaes zaprosił wszystkie dzieci do eksperymentu. Powiedziano im, że wezmą udział w grze "Ocalony"- popularnym konkursie online, w którym grupy czterech graczy muszą utworzyć osobisty profil, a grupa rówieśników odrzuca osobę, którą lubi najmniej. Gra była przykrywką — w rzeczywistości losowo wybrana połowa ze wszystkich dzieci dowiedziała się, że jest nielubiana i odrzucona, podczas gdy drugiej połowie powiedziano, że tą hańba przytrafiła się komuś innemu.

Przed i po "grze" Thomaes poprosił dzieci, by oceniły swój humor. Miały określić w skali 1-4, w jakim stopniu odczuwają: złość, zdenerwowanie, wstyd, smutek, irytację, niepokój, zdołowanie, zażenowanie. Różnice między "przed" i "po" ukazują, jak ciężko dzieci przyjmują wynik oszukanej gry.

Jeśli to prawda, że pozytywne złudzenia chronią ludzi przed zagrożeniami towarzyskimi, to dzieci z najbardziej wygórowaną opinią o sobie powinny się najmniej przejmować negatywną oceną rówieśników. Tak nie było. Dzieci w grupie kontrolnej, które nie były odrzucone, nie czuły się źle przed grą, ani po grze. Ale pośród odrzuconych dzieci, te, które oceniały się zgodnie z rzeczywistością były najmniej strapione. Dzieci, które myślały o sobie za dobrze lub niedoceniały się, doświadczały najgorszej udręki.

Wyniki są jasne — ludzie (a przynajmniej dzieci) z najbardziej wyolbrzymionym obrazem swojej popularności reagują bardziej emocjonalnie, gdy ich status społeczny jest kwestionowany. Cytując Thomaesa, "Te rezultaty wspierają pogląd, że zniekształcony obraz siebie sprzyja wrażliwości emocjonalnej, oraz że realistyczny obraz siebie wiąże się z emocjonalną elastycznością." Lepiej zmagać się z rzeczywistością, choć to może boleć, niż mydlić sobie oczy i narażać się na bolesne rozczarowanie.

Materiał źródłowy:  Thomaes, S., Reijntjes, A., Orobio de Castro, B., & Bushman, B. (2009). Reality Bites-or Does It? Realistic Self-Views Buffer Negative Mood Following Social Threat Psychological Science DOI: 10.1111/j.1467-9280.2009.02395.x

Oryginał tekstu


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Bóg, ewolucja i mechanika kwantowa
Współczesne wolnomularstwo

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (8)..   


« Psychologia społeczna   (Publikacja: 09-07-2009 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Ed Yong
Mieszka w Londynie i pracuje w Cancer Research UK. Jego blog „Not Exactly Rocket Science” jest próbą zainteresowania nauką szerszej rzeszy czytelników poprzez unikanie żargonu i przystępną prezentację.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 148  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Podstępny cętkowany kot udawał, że jest przedstawicielem innego gatunku
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 6665 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365