Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.928.625 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3945 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
John Brockman (red.) - Nowy Renesans

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Modlić się: Prosić, aby prawa rządzące wszechświatem zostały anulowane w interesie jednego wnioskodawcy, który na to jawnie nie zasługuje.
 Prawo » Prawo wyznaniowe

Prawo własności a funkcjonowanie kościołów i związków wyznaniowych w Polsce [4]
Autor tekstu:

Preferencje na rzecz kościołów i innych związków wyznaniowych w zakresie reprywatyzacji majątku nieruchomego, zbywania na ich rzecz nieruchomości z zasobów samorządu terytorialnego a także opodatkowania w majątku nieruchomego wyznaniowych osób prawnych okazują się we współczesnej Polsce katalizatorem antyklerykalizmu [ 25 ]. Powyższe stwierdzenie jest aktualne szczególnie w odniesieniu do Kościoła katolickiego, zwłaszcza po ujawnieniu nieprawidłowości, a niekiedy wręcz czynów mających znamiona przestępstwa w toku postępowań regulacyjnych. W listopadzie 2010 r. Prokuratura Apelacyjna wszczęła śledztwo w sprawie działalności Komisji Regulacyjnej. Szeregu jej byłym członkom zostały postawione formalnie zarzuty popełnienia przestępstw. Podważa to wiarygodność przede wszystkim Kościoła w kontekście głoszonego przez tą instytucję przesłania religijnego, w myśl którego wartości transcendentalne, duchowe winny mieć wyższa wartość niż wartości materialne. Sygnalizowane zjawiska wskazują na demoralizację części duchowieństwa i laikatu [ 26 ]. Pozostają w wyraźnej sprzeczności z nauczaniem kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w okresie Polski Ludowej nie koncentrował się na utrzymaniu finansowych i majątkowych przywilejów Kościoła, czy jego materialnego stanu posiadania, lecz kładł nacisk na pracę duszpasterską [ 27 ]. W jednym z wystąpień adresowanych do duchowieństwa w latach 60. XX wieku Episkopat stwierdził znamiennie: Od tronów doczesnych jak najdalej, a jak najbliżej ludu, z którego wyrośliśmy i z którym pragniemy iść ku lepszej przyszłości materialnej i razem z nim kroczyć do zbawienia wiecznego [ 28 ]. Innym razem Prymas S. Wyszyński głosił: Kościół nie chce dla siebie przywilejów, nie oczekuje i nie potrzebuje zabezpieczenia politycznego czy ekonomicznego. Damy sobie radę z pomocą naszego ludu Bożego [ 29 ].

Kwestia własności obiektów sakralnych była także po 1989 r. w Polsce katalizatorem konfliktów międzywyznaniowych. Przykładem na to może być spór między obrządkiem łacińskim Kościoła katolickiego oraz Polskim Autokefalicznym Kościołem Prawosławnym o monastyr w Supraślu [ 30 ], a szczególnie, mający międzynarodowe reperkusje konflikt między prawosławnymi a grekokatolikami o prawo własności kilkudziesięciu cerkwi pounickich na Podkarpaciu.

Na podstawie szczegółowych ustaw wyznaniowych z lat 1989-1997 właściwe kościoły oraz związki wyznaniowe uwłaszczyły się na nieruchomościach, które znajdowały się we władaniu odpowiednich wyznaniowych osób prawnych w dniu wejścia w życie właściwych ustaw i ewentualnie spełniały inne dodatkowe kryteria. Ustawodawca nie zastosował jednak równych — takich samych — kryteriów uwłaszczenia wobec wszystkich uprawnionych wspólnot religijnych. Najkorzystniejszą sytuację prawną uzyskał, generalnie rzecz ujmując, Kościół katolicki. Uwłaszczył się on jako pierwszy na podstawie wspomnianej ustawy z 17 maja 1989 r. Nabył w szczególności własność znajdujących się w jego władaniu obiektów sakralnych wraz z obiektami towarzyszącymi oraz cmentarzy, w szczególności tych, do których prawo własności przysługiwało innym związkom wyznaniowym [ 31 ]. Wykluczyło to zwrot wspomnianych nieruchomości w naturze aspirującym do tego konfesjom nierzymskokatolickim w ramach odpowiednich postępowań regulacyjnych Były to m.in. niektóre poprotestanckie obiekty sakralne na terenie dawnych Prus Wschodnich, które wierni Kościoła katolickiego zawłaszczyli w drodze działań faktycznych pod koniec lat 70. i na początku lat 80. minionego wieku, a także około 100 cerkwi prawosławnych przejętych przez Kościół katolicki począwszy od 1945 r.

Tych samych zasad w zakresie uwłaszczenia nie zastosowano wobec PAKP i to pomimo tego, że w trakcie prac nad ustawą z 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego oba Kościoły uzgodniły, że nie będą nawzajem rewindykować swych byłych świątyń znajdujących się we władaniu drugiej strony. W ustawie z 4 lipca 1991 r. o stosunku Państwa do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego znalazł się jednak, wyniku poprawki wniesionej przez Senat, wyjątek dyskryminujący stronę prawosławną. Został on ujęty w art. 49 o brzmieniu:

Art. 49. 1. Uregulowanie stanu prawnego nieruchomości lub ich części, które przeszły na własność Państwa na podstawie dekretu z dnia 5 września 1947 r. o przejściu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR (Dz. U. Nr 59, poz. 318, z 1949 r. Nr 53, poz. 404, z 1958 r. Nr 17, poz. 72 i z 1969 r. Nr 13, poz. 95), a były własnością diecezji, parafii, klasztorów lub innych instytucji grecko-katolickich (unickich) Diecezji Przemyskiej obrządku grecko-katolickiego oraz Administratury Apostolskiej Łemkowszczyzny i które pozostają we władaniu prawosławnych kościelnych osób prawnych określi odrębna ustawa.

2. Do czasu wydania tej ustawy Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny i Kościół Katolicki obrządku bizantyjsko-ukraińskiego na mocy porozumienia biskupów diecezjalnych mogą wspólnie użytkować świątynie pozostające we władaniu prawosławnych kościelnych osób prawnych w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy.

W następstwie takiej regulacji prawnej Kościół prawosławny nie nabył z mocy prawa własności 24 pounickich obiektów sakralnych na Podkarpaciu. Obiekty te zostały mu decyzją władz państwowych przekazane w latach 50. i 60. XX wieku. Kościół prawosławny własnym nakładem kosztów obiekty te wyremontował lub w ogóle odbudował. W trakcie prac parlamentarnych nad ustawą zaognił się konflikt pomiędzy PAKP a obrządkiem unickim Kościoła katolickiego. Wyrazem tego były m.in. publikacje prasowe, czy pielgrzymki wiernych do parlamentu na posiedzenie odpowiedniej komisji sejmowej. Kilkakrotne próby uchwalenia ustaw regulujących kwestię własności spornych świątyń nie powiodły się. Władze państwowe wyraźnie nie chciały angażować się w rozwiązanie tego bodaj najpoważniejszego konfliktu międzywyznaniowego na tle majątkowym w ówczesnej Polsce.

Niepowodzeniem zakończyło się także wystąpienie 15 lutego 2002 r. Prawosławnego Metropolity Warszawskiego i Całej Polski do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie niekonstytucyjności m.in. art. 49 ustawy z 4 lipca 1991 r. Ponieważ wyrok Trybunału zapadł z naruszeniem istotnych przepisów ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym, a skarga na wznowienie postępowania z powodu nieważności została przez Trybunał oddalona, Metropolita Sawa wystąpił 30 września 2003 r. ze skargą do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Postawił Państwu Polskiemu zarzut naruszenia art. 6 § 1, art. 9, art. 13 i 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 1 Protokołu 1 do Konwencji. Perspektywa postępowania przed ETPCz i dalszego umiędzynarodowienia sprawy skłoniła Rząd do aktywnego zaangażowania się w zakończenie tego sporu majątkowego. W wyniku negocjacji między przedstawicielami Kościoła prawosławnego, obrządku unickiego oraz Rządu 16 grudnia 2008 r. zostało osiągnięte pisemne porozumienie [ 32 ]. Stało się ono podstawą uchwalenia ustawy z 17 grudnia 2009 r. o uregulowaniu stanu prawnego niektórych nieruchomości pozostających we władaniu Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego [ 33 ]. Na jej podstawie PAKP nabył własność 21 cerkwi, Diecezja Przemyska nabyła własność jednej świątyni, a Skarb Państwa zobowiązał się wypłacić każdemu z Kościołów za w sumie dwie nieruchomości, do których konfesje rościły sobie prawa.

Na tle kwestii własności nieruchomości doszło do podziałów niektórych społeczności wyznaniowych. Ewidentnym tego przykładem są rozłamy w społeczności żydowskiej w Polsce w ostatniej dekadzie. Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich jest na mocy ustawy o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich jedynym judaistycznym związkiem wyznaniowym uprawnionym do restytucji niektórych kategorii mienia nieruchomego po przedwojennych mozaistycznych związkach wyznaniowych na terenie dzisiejszej Polski. Na tle sporów o charakterze majątkowym doszło do rozłamu w ZGWŻ. W 2000 r. były skarbnik Związku — Jakub Szadaj — utworzył Niezależną Gminę Wyznania Mojżeszowego i wkrótce zgłosił do Komisji Regulacyjnej do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich kilkaset wniosków o wszczęcie postępowań regulacyjnych na rzecz swej wspólnoty konfesyjnej. Wnioski te zostały przez Komisję oddalone. W 2003 r. rozstała zarejestrowana Gmina Wyznaniowa Starozakonnych w RP z siedzibą w Nowej Iwicznej. Jej lider Bolesław Szenicer publicznie krytykował przywódców ZGWŻ za wyprzedaż majątku żydowskiego. W 2009 r. został zarejestrowany przez MSWiA Beit Polska — Związek Postępowych Gmin Żydowskich w RP, aspirujący do bycia sukcesorem judaizmu reformowanego w Polsce. W związku z tym jego liderzy chcieliby, włączenia swej wspólnoty w proces restytucji mienia żydowskiego, szczególnie na Ziemiach Zachodnich i Północnych, gdzie przed wojną działały żydowskie tzw. gminy synagogalne mające charakter reformowany. Przywódcy Beit Polska także formułują pod adresem ZGWŻ zarzuty „wyprzedaży za bezcen" odzyskanego majątku żydowskiego. Z kolei Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich podjął kroki prawne zmierzające do delegalizacji tzw. niezależnych gmin żydowskich oraz Beit Polska, głosząc, iż w świetle odpowiednich postanowień ustawy o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich Związek i skupione w nim gminy wyznaniowe mają charakter obligatoryjnego samorządu wyznaniowo-narodowościowego. Inną konsekwencją wspomnianych sporów stała się centralizacja w ramach ZGWŻ, przejawiająca się w likwidacji niektórych żydowskich gmin wyznaniowych, jak w Gdańsku, czy we Wrocławiu.


1 2 3 4 5 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Islam nie był dla mnie
Niewierzący jako Zacheusze?

 Zobacz komentarze (8)..   


 Przypisy:
[ 25 ] Zob. np. D. Nagel, Spis(ek) majątkowy, „Fakty i mity", 2010, nr 41, s. 9.
[ 26 ] Zob. min.: W. Czuchnowski, M. Kursa, Bezkarna Komisja Majątkowa?, „Gazeta Wyborcza" 2011, nr 49, s. 3.
[ 27 ] Por. M. Pietrzak, op. cit., s. 165.
[ 28 ] Biskupi polscy do braci kapłanów [w:] Listy pasterskie Episkopatu Polski 1945-1974, Paris 1975, s. 312.
[ 29 ] S. Wyszyński, Nauczanie społeczne 1946-1981, Warszawa 1990, s. 791-792.
[ 30 ] 16 lipca 1990 r. Zakon o.o. Bazylianów wystąpił do Komisji Majątkowej o wszczęcie postępowania regulacyjnego w przedmiocie przekazania własności zespołu poklasztornego w Supraślu. W 1991 r. w Supraślu Kościół prawosławny uzyskał na mocy ustawy o stosunku Państwa do PAKP własność cerkwi Zwiastowania NMP oraz cerkwi św. Jana Teologa wraz z przylegającym budynkiem. Nie odzyskał natomiast pozostałych budynków monastyru. Przeszkodziły temu roszczenia wysuwane od 19 grudnia 1992 r. na forum Komisji Majątkowej przez Kurię Diecezjalną Białostocką. 6 września 1990 r. strona prawosławna wystąpiła o przywrócenie jej pozostałych obiektów klasztornych. Wniosek został ponowiony 13 listopada 1992 r. w oparciu o ustawę z 4 lipca 1991 r. o stosunku Państwa do PAKP. Sprawa Supraśla był także przedmiotem obrad Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu i Konferencji Episkopatu Polski. 28 września 1993 r. Minister Szef Urzędu Rady Ministrów Jan Rokita zdecydował o zwrocie PAKP wszystkich budynków monastyru supraskiego. Strona katolicka podjęła starania o unieważnienie tej decyzji. Wniesiona została skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ostatecznie Minister Szef Urzędu Rady Ministrów 28 lutego 1996 r. zdecydował o przekazania Kościołowi prawosławnemu wszystkich budynków klasztornych. W 1997 r. zapoczątkowany został spór między monastyrem a władzami gminy Supraśl o przekazanie Kościołowi katakumb, które stanowią integralną część zespołu monastyrskiego. Sprzeciwiła się temu lokalna społeczność katolicka. (zob. szerzej. A. Mironowicz, Kościół prawosławny w Polsce, Białystok 2006, s. 747-748). W 22 czerwca 2005 r. Komisją Regulacyjna do Spraw PAKP, rozpatrując wniosek z 22 sierpnia 2004 r. zgłoszony przez prawosławny Klasztor Męski Zwiastowania NMP w Supraślu, przyznała stronie prawosławnej własność części nieruchomości, na której znajdują się wspomniane katakumby. Wówczas władze Gminy Supraśl wniosły skargę konstytucyjną do Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt SK 70/05). Postawiono w niej zarzut niekonstytucyjności art. 48a ust. 12 ustawy o stosunku Państwa do PAKP. Trybunał orzeczeniem z dnia 22 maja 2007 r. umorzył jednak postępowanie ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. Głośnymi konfliktami były także spory z Kościołem katolickim o cmentarze prawosławne w Jabłecznej i Dobratyczach (zob. A. Mironowicz, tamże, s. 732).
[ 31 ] Zob. art. 60 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP.
[ 32 ] Druk sejmowy nr 2060 — uzasadnienie do rządowego projektu ustawy o uregulowaniu stanu prawnego niektórych nieruchomości pozostających we władaniu Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.
[ 33 ] Dz. U. z 2010 r., Nr 7, poz. 43.

« Prawo wyznaniowe   (Publikacja: 22-11-2011 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Paweł Borecki
Doktor habilitowany, pracownik Katedry Prawa Wyznaniowego Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalność naukowa: prawo wyznaniowe. Autor artykułów i książek z zakresu prawa wyznaniowego.

 Liczba tekstów na portalu: 47  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Państwo laickie w świetle dorobku współczesnego konstytucjonalizmu europejskiego
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 7557 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365