Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
190.473.043 wizyty
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7365 tekstów. Zajęłyby one 29038 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Wojna na Ukrainie skończy się w 2022?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 660 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Największy błąd popełnia ten, kto sądząc, że może zrobić niewiele, nie robi nic.
 Światopogląd » Ateizm i Ateologia » Historia ateizmu

Polowanie na włoskie Oświecenie [2]
Autor tekstu:

Okazano mu jednak resztkę łaski i nie został wydany do Rzymu, gdzie pewnie czekałaby go śmierć. Papież dostał jednak gwarancję, że pisarz nie opuści już więzienia do końca swoich dni, i obietnicy tej dotrzymano. Ostatnie 12 lat swojego życia Giannone spędził w piemonckim więzieniu. 5 maja 1736 Klemens XII oficjalnie podziękował królowi Sardynii za aresztowanie „obrazoburcy". Pod koniec roku wznowiono negocjacje konkordatowe. Uzgodniono również zmuszenie go do abjuracji (odszczekanie kacerstw), co zakończyło się jedynie częściowym powodzeniem w 1738, które nie zadowalało Stolicy Apostolskiej, więc nie ogłaszano tego publicznie. W następnych miesiącach Ormea zdobył rękopisy dzieł swego więźnia politycznego, które odesłano do Rzymu. Turyn wprawdzie pozwalał więźniowi pisać, więc stworzył on wówczas kilka nowych dzieł, które ukazały się po jego śmierci. Niemniej jednak nie było w nich już dawnego pazura oświeceniowej demaskacji. Za granicą natomiast ukazywały się nowe tłumaczenia jego wcześniejszych prac.

Jeszcze 10 lat po uwięzieniu Giannone, Kuria Rzymska protestowała przeciw nazbyt lekkim warunkom jego uwięzienia i uspokoili się, kiedy nuncjusz papieski Ludovico Merlini został zapewniony, że warunki zostaną pogorszone. Kilkanaście miesięcy później więzień zmarł. [ 6 ]

Nie udało papiestwu całkowicie stłumić jego wpływu. Jego Świecka historia zainspirowała wiele projektów reform społecznych i prawnych w całych Włoszech. Sardynia zawarła nowy konkordat w 1741, który „wydaje się być inspirowany zasadami Giannone" (G.R. Potter) — ograniczał on uprawnienia papiestwa jeszcze bardziej niż ten z 1727. W Neapolu reżim burboński, jako pierwszy we Włoszech, w 1746 zniósł trybunał Inkwizycji Rzymskiej. W latach 50. XVIII w. premierem Królestwa Neapolu został Bernardo Tanucci, prawnik i uczeń Giannone, który w czasie swoich długich rządów wprowadził w życie wiele jego postulatów wobec Kościoła, włącznie z wygnaniem jezuitów.

Królestwo Sardyńskie, które w zabiegach o korzystny dla siebie konkordat z Rzymem, dało się skorumpować kardynałom do aktu „oficjalnej bigoterii" i złożyło w ofierze prawdopodobnie najodważniejszego myśliciela włoskiego Oświecenia, w XIX w. stało się głównym wykonawcą jego postulatów. Poprowadziło ono Włochy do zjednoczenia, obalając po drodze Państwo Kościelne.

W XIX w. Giannone był częściej drukowany niż w Oświeceniu, we Włoszech ukazało się wówczas jedenaście wydań jego Świeckiej historii. Kiedy po zjednoczeniu rozciągnięto na całe Włochy sardyńskie Prawo Casatiego, którego celem było przejęcie przez państwo zadań szkolnych realizowanych przez Kościół, jedną z pierwszych szkół powstałą pod rządami tego prawa na południu Włoch, było Liceum klasyczne im. Pietro Giannone w Caserta, powstałe na gruzach wcześniejszego seminarium.

Niestety jego wpływ ograniczył się jedynie do jego pierwszego wielkiego dzieła, choć i ono zostało znacznie wyhamowane. Za życia nie udało się Giannone wypuścić drugiego wydania, ukazało się ono w 1753. W drugiej połowie wieku wyszło jeszcze pięć kolejnych wydań. Natomiast rozpowszechnianie znacznie donioślejszego Triregno zostało w Oświeceniu całkowicie zablokowanie. Czołowy włoski historyk Oświecenia, prof. Giuseppe Ricuperati, uważa Triregno za „jedno z najbardziej znaczących dzieł europejskiej kultury pierwszej połowy XVIII wieku". Dopiero w tym kontekście widać, jaki cios włoskiemu Oświeceniu zadało papiestwo.

Giannone może być jednak inspirujący nawet dziś. Jako prawnik uzasadnił on konieczność całkowitego oddzielenia kościoła od państwa, ale już nie państwa od kościoła. Kościół nie może funkcjonować w państwie jako podmiot niemal niezależny. Sprawa kościelnych nieruchomości bulwersowała zarówno na początku XVIII w., jak i na początku XXI w. Masowe przejmowanie ziemi publicznej „kapturowych" zasadach rodzi głębokie poczucie niesprawiedliwości. W toku tego procederu niejednokrotnie dochodziło do przywoływania już nie tyle prawnych tytułów własności, lecz wręcz historycznych. A w ujęciu historycznym, jak wykazuje Giannone, własność kościelna stoi w dużej mierze na manipulacjach i wyłudzeniach. Przez wieki co bardziej trzeźwo myślący władcy i posłowie próbowali mniej lub bardziej skutecznie walczyć z zapisami testamentowymi na kościół. Jeśli bowiem ktoś głosi, że za zapisanie na kościół kilku hektarów, Bóg czy diabeł nie będzie męczył po śmierci, to jest to klasyczne oszustwo i próba wyłudzenia — ukryte pod płaszczem dostojnej wiary.


1 2 
 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (3)..   


 Przypisy:
[ 6 ] Andrea Merlotti, Dizionario Biografico degli Italiani — Volume 54 (2000).

« Historia ateizmu   (Publikacja: 19-10-2012 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 959  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 5  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Oceanix. Koreańczycy chcą zbudować pierwsze pływające miasto
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 8440 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365