Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
155.645.394 wizyty
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7301 tekstów. Zajęłyby one 28805 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 285 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom I
Friedrich Nietzsche - Antychryst

Złota myśl Racjonalisty:
"Napatrzył się i wciąż nie mógł zrozumieć - co za fatum wisi nad tym nieszczęsnym krajem, co za przekleństwo, że jeśli nawet pojawiał się tu ktoś porządny, to albo zaraz znikał nie wiedzieć gdzie, albo po fakcie okazywał się zupełnie inny i tak czy owak do wyboru zostawali tylko kretyni i złodzieje, świnie i dupy wołowe, cynicy i nieudacznicy - i proszę, wybieraj, chciałeś wolności, chciałeś demokracji..
 Czytelnia i książki » Recenzje i krytyki

Guy Sorman "Made in USA"
Autor tekstu:

Sorman jest francuskim ekonomistą znanym ze swego poparcia dla wolnego rynku i friedmannowskich kalifornijskich koncepcji państwa-minimum, jako zwolennik ostrego kursu Zachodu wobec Chin (sugerował wywarcie wpływu w sprawie łamania praw człowieka podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie, gdy KPCh zależało na reklamie), a w naszym kraju z kontaktów z czołowymi solidarnościowcami i sympatii do gdańskich liberałów Tuska.

Książka Sormana o USA nie ma ani jednej nudnej strony, m.in. dlatego, że Francuz skupił się na tym co USA i Europę, a tak naprawdę co dzieli USA i Francję. Pisze o dwóch narodach; konserwatywnym i liberalnym, którzy kłócą się w USA o Darwina i naturę zła, o historię i pomniki, a nie o sprawy ekonomiczne jak w Europie, o rozbuchanej amerykańskiej religijności radosnej, niemal odwróconej zupełnie od śmierci i tego co nieprzyjemne (dlatego film Gibsona wywołał tam szok większy niż w Europie!) i skupionej na potrzebach mieszkańców do tego stopnia, że kościoły bardziej przypominają kluby lub supermarkety, o tym, że Amerykanie lubią pozować na bardziej religijnych niż są, ale też o jeffersonowskim murze oddzielającym religię od państwa, o kulcie ciała i o purytanizmie, o słabości do sportowców, i nieufności wobec intelektualistów i arystokratów, oraz milionie innych spraw.

Przez większość czasu Sorman zachowuje niemal idealną neutralność wobec opisywanej rzeczywistości. Bardzo mocno akcentuje jedynie swoje poparcie dla deregulacji gospodarczej, wolnego rynku i rozmaitych koncepcji nawiązujących do racjonalności działań ludzkich odnoście przestępstw i imigracji — tu wyraźnie popiera GOP, i krytykuje francuski „jakobiński etatyzm" z demokratami zaś krytykuje karę śmierci, choć zdaje sobie sprawę, że jest ona wynikiem tych samych zależności, które każą Amerykanom szukać winy tylko w skazańcu, a nie w uwarunkowaniach społecznych. Lekki dyskomfort widać u Sormana gdy pisze o kreacjonizmie, choć może to tylko moje wrażenie. Generalnie Sorman raczej lubi USA, nie koncentruje się jak inny Francuz Bernard-Henri Levi („American vertigo") na poszukiwaniu w Ameryce tego co po europejsku socjalliberalne i anty-konserwatywne obyczajowo. Purytanizm dla Sormana jest dziwny, ale nie dziwaczny jak dla Leviego. Konserwatywna rewolucja lat 80. Jest dla Sormana równie interesująca jak rewolucja liberalna lat 60.

W wielu sprawach z Sormanem się nie zgadzam, np. w jego uznawaniu konserwatystów amerykańskich za liberałów światopoglądowych tylko dlatego, że są oni totalnymi indywidualistami — totalnie wolnorynkowy konserwatysta to tylko egoistyczny konserwatysta, nie żaden liberał. Zawyża też Sorman liczbę wierzących Amerykanów, choć wie i pisze o tym, że Amerykanie lubią pozować na świętoszków. Nie uważam też, że zawsze to Europa wzoruje się na USA, a nigdy odwrotnie. Wszak Amerykanie mówią obecnie o „europeizacji" — tj. ideologizacji i ekonomizacji swojej sceny politycznej. Sam Sorman pisze o tęsknotach USA za Europą w XIX wieku widoczną np. w architekturze uniwersytetów. Czyż jednak cała Partia Demokratyczna nie jest partią europejską tj. socjologizującą? Europejscy liderzy nawet prawicowi jak Angela Merkel są zwykle zakłopotani „republikańską" częścią społeczeństwa USA jako tą dziką i niezrozumiałą. Sorman próbuje ją nieco oswoić i uczynić strawną dla Europejczyka, doszukując się u amerykańskich konserwatystów elementów racjonalności; to dość karkołomne zadanie ale wynik interesujący.

W Internecie udostępniam moje bardzo dokładne streszczenie z polemiką książki Sormana:

 Dodaj komentarz do strony..   


« Recenzje i krytyki   (Publikacja: 18-10-2013 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Piotr Napierała
Urodzony w 1982r. w Poznaniu - historyk; zajmuje się myślą polityczną oświecenia i jego przeciwników i dyplomacją Francji i Anglii XVIII wieku, a także kwestiami związanymi z ustrojem państw (Niemcy, Szwecja, W. Brytania, Francja) w tej epoce.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 74  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Bernard-Henri Lévy American Vertigo
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9352 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365