Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
164.072.085 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7324 tekstów. Zajęłyby one 28895 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Koronawirus z Wuhan to
wiele hałasu o nic
sezonowy problem
lokala epidemia
globalna epidemia
  

Oddano 741 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
(..) przecież żadnych świadectw o istnieniu Abrahama poza przekazem z Księgi Rodzaju nie ma. Nie ma powodu do odrzucenia poglądu, że cały cykl Abrahamowy (..) jest zbiorem mitów.
 Kultura » Historia

Skąd się wzięła Ukraina [2]
Autor tekstu:

Księciem całej halicko-włodzimierskiej ziemi do 1264-1269 r. był brat Daniela — Wasylko Romanowicz. Na Haliczu i Chełmie został syn Daniela Lew (1228-1301). Po śmierci Wasylka między krewnymi rozpoczęły się zatargi. Księciem Włodzimiersko-Halickim został jego syn Włodzimierz Jan (1248-1288). Lew usiłował zjednoczyć całą ziemię halicką i w walce z przeciwnikami korzystał z pomocy Tatarów. Przeniósł stolicę do Lwowa oraz włączył do swoich posiadłości Ruś Zakarpacką.

Syn jego Jurij I (1252-1308) połączył pod swym panowaniem Wołyń i ziemię Halicką i w 1300 r. przyjął tytuł króla halickiego. Drugą jego żoną była Eufemia, córka Kazimierza I księcia kujawskiego, a siostra Władysława Łokietka. Synowie Jurija — Andrzej i Lew II (1308-1323) panowali razem. Zawarli sojusz z Krzyżakami i prowadzili ożywiony handel z niemieckimi miastami nad Bałtykiem. Polegli w boju z Tatarami, lub zostali skrytobójczo zamordowani przez bojarów.

Ostatni halicko-wołyński kniaź Bolesław — Jurij II był po matce Marii wnukiem Jurija I. Jego ojcem był Trojden, książę czersko-sandomierski. Jurij II przyjął prawosławie i ożenił się z Eufemią, córką Gedymina. Tytułował się „Rex Totius Russiae Minoris" — król całej Rusi Mniejszej. Jurij Trojdenowicz dążąc do utrzymania niezależności Rusi Halicko-Włodzimierskiej, kilkakrotnie ponawiał przymierze z Zakonem Krzyżackim, Ruś łączyły wówczas żywe stosunki handlowe z miastami krzyżackimi, gdyż przez Włodzimierz Wołyński i Halicz przebiegał ważny skład handlowy z Gdańska i Torunia ku Morzu Czarnemu.

Dalej jednak utrzymywała się zależność Rusi Halickiej od Tatarów oraz rozwijała ekspansja litewska. Za panowania Gedymina (1316-1341) doszła do szczytu.

Jurij (Jerzy) Trojdenowicz II, pozostając w ostrym konflikcie z miejscowymi bojarami, szukał oparcia w Polsce i na Węgrzech. Uzyskał je w zamian za wyznaczenie swoim następcą Kazimierza Wielkiego /1333-1370/ będącego jego bliskim krewnym. Kiedy w odpowiedzi na ten układ bojarzy w Włodzimierzu Wołyńskim w kwietniu 1340 r. otruli księcia, Kazimierz Wielki natychmiast podążył na Ruś Halicką. Opanować jej jednak nie zdołał, będąc nieprzygotowany do wyprawy napotkawszy silny opór ze strony miejscowych bojarów, jak i sprzymierzonych z nimi Litwinów, którzy w międzyczasie opanowali Wołyń.

Popierany aktywnie w swoich zamierzeniach opanowania Rusi Halickiej przez możnowładców Małopolski takich jak Kmitowie, Kurozwęccy, Leliwici-Tarnowscy, przez patrycjat miast polskich i ruskich, któremu zależało na rozwoju handlu, rozpoczął przygotowania do wyprawy. Udało mu się uzyskać również poparcie ówczesnego papieża, który zrezygnował z dwuletniego poboru świętopietrza na koszty wojny. W roku 1344 wojska polskie opanowały Przemyśl i Sanok. W pozostałych ziemiach rządził samodzielnie ruski bojar Dymitr Dętko.

Na mocy zawartego pomiędzy królem Polski Kazimierzem a królem Węgier Robertem z dynastii Anjou układem, zwanym później drugim Traktatem Wyszehradzkim, tron Polski na wypadek bezpotomnej śmierci ostatniego z Piastów miał przejść w posiadanie Andegawenów. W zamian za to Węgry zobowiązały się do udzielenia pomocy Polsce przeciw Krzyżakom, oraz zrezygnowania z pretensji do Rusi Halickiej, Układ został zawarty w 1339 r., Kazimierz panował jeszcze 31 lat. Nic nie zapowiadało jego bezpotomnej śmierci i przejścia tronu polskiego w posiadanie następców Karola Roberta (szwagra Kazimierza Wielkiego). W 1349 r. Kazimierz opanował Lwów, Halicz, Chełm, Brześć, Włodzimierz Wołyński tocząc przez cały czas zacięte walki z Litwinami.

Układem zawartym w 1350 r. w Budzie Polska pozyskała pomoc Węgier w walce przeciw Litwinom za ocenę ratyfikowania układu z 1339 r. i obietnicy wykupu Rusi Halickiej przez Węgry za sumę 100.000 florenów w razie gdyby Kazimierz pozostawił prawowitego następcę. W latach 1352-1366 zorganizowano wiele polsko-węgierskich wypraw na Ruś przeciw Litwinom i Tatarom. W czasie jednej z wypraw został ciężko ranny przy zdobywaniu Brześcia królewicz węgierski Ludwik, późniejszy król Polski i Węgier.

Należy zaznaczyć jednak, że za panowania Kazimierza Wielkiego Ruś Halicka nie została inkorporowana do Korony, a jedynie połączona z nią unią personalną. Język ruski był nadal obowiązujący i jeszcze do końca XVI wieku był drugim obok łaciny językiem urzędowym Rzeczypospolitej. Ostatecznie dopiero w 1387 r. Ruś Czerwona /Halicka/ została na stałe włączona do Polski przez królową Jadwigę, która usunęła stamtąd starostów węgierskich pozostawionych przez jej ojca, oraz namiestnika Ludwika, do księcia pochodzącego z rodu Piastów Śląskich — Władysława Opolczyka.

W XV wieku terytorium dawnej Rusi Czerwonej w przybliżeniu obejmowały województwa ruskie, bełskie i podolskie. Herbem pozostającej już w granicach Rzeczypospolitej aż do I-go rozbioru Ziemi Halickiej była czarna kawka w koronie z głową odwróconą w prawo umieszczona na białym polu. Herb sięga bardzo dawnych czasów panowania pierwszych książąt ruskich. Nazwa Halicza pochodzi od ruskiego (ukraińskiego) słowa „hałka" oznaczającego kawkę. Wysoka skarpa nad Dniestrem na której starożytny gród się wznosi już przed wiekami stała się miejscem w którym kawki wygrzebywały swoje gniazda. Dużo gniazd. Bardzo dużo. Już w XIV wieku Halicz miał w swym herbie czarną ukoronowaną kawkę. Podobną do tej jaką prezentowała się prowincja austriacka Galicja oraz… rodzina Polów z Wenecji która udała się Jedwabnym Szlakiem na dwór chinskiego cesarza. Jest wysoce prawdopodobne, że autor sławnego OPISANIA ŚWIATA, klasyk światowego reportażu mógł się porozumieć w języku mongolskim a niewątpliwie łatwiej było jego ojcu poznać go w Haliczu niż w Wenecji.

Literatura:
1. "Historia ZSRR" PWN Warszawa 1954.
2. "Istoria UkraińskoJ SSRR" Kijew 1955 (ros).
3. „Rys chronologiczno-historyczny państw nowożytnych od V wieku do dziś" Wilno 1860
4. „Historia Polski" tom I i II PWN Warszawa 1960
5. „Istoria Ukrainy" — Iwan Krypniokyj Lwów 1941. (ukr)
6. „Genealogia" tablice PWN W-wa 1959
7. „Studia nad pierwotnym pograniczem polsko-ruskim w rejonie Wołynia I Grodów Czerwieńskich" — J. Skrzypek PWN W-wa 1962
8. „Chorągwie i flagi polskie", J. Miller
9. „Encyklopedia Powszechna" PWN 1963.
10. Biuletyn SKPB 1965 Rys historyczny dziejów księstwa Halicko-Włodzimierskiego


1 2 
 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (7)..   


« Historia   (Publikacja: 08-02-2015 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Witold Stanisław Michałowski
Pisarz, podróżnik, niezależny publicysta, inżynier pracujący przez wiele lat w Kanadzie przy budowie rurociągów, b. doradca Sejmowej Komisji Gospodarki, b. Pełnomocnik Ministra Ochrony Środowiska ZNiL ds. Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery Karpat Wschodnich; p.o. Prezes Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Rurociągów; członek Polskiego Komitetu FSNT NOT ds.Gospodarki Energetycznej; Redaktor Naczelny Kwartalnika "Rurociągi". Globtrotter wyróżniony (wraz z P. Malczewskim) w "Kolosach 2000" za dotarcie do kraju Urianchajskiego w środkowej Azji i powtórzenie trasy wyprawy Ossendowskiego. Warto też odnotować, że W.S.M. w roku 1959 na Politechnice Warszawskiej założył Koło Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli.   Więcej informacji o autorze

 Liczba tekstów na portalu: 49  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Kaukaz w płomieniach
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9797 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365