Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
31-08-2011 18:54Selanos (12869 punktów)Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
Ocena 8 na 10
Doszedłem dziś do wniosku, że jeszcze nigdy nie słyszałem "nie kościelnego" argumentu przeciwko aborcji. Warto dodać, że kościół z logiki nie słynie, więc powinienem raczej napisać, że nigdy nie słyszałem logicznego argumentu przeciwko aborcji.

Czy takowe istnieją? Jeśli istnieją to mógłby ktoś takowy podać?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 Dalej..
#166
02-09-2011 00:02
 Ocena 3 na 3
Anfinuo (16 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
1. Przebrnięcie przez ten wątek przypomniało mi dlaczego nie wypowiadam się tutaj.
2. Przydałaby się "umowa społeczna", w ramach której poszczególne grupy religijno-światopoglądowe, trzymałyby się swoich, przynajmniej do czasu gdy człowiekowi wystarczy samo to że jest człowiekiem i nie będzie potrzebował dookreśleń.

>Doszedłem dziś do wniosku, że jeszcze nigdy nie słyszałem "nie kościelnego" argumentu
>Czy takowe istnieją? Jeśli istnieją to mógłby ktoś takowy podać?
1. W zależności kiedy jest wykonana może być dużym obciążeniem psychicznym i fizycznym (ale jej niewykonanie może być większym).
2. W zależności dlaczego jest wykonana, może powodować "lekkie" podejście do swojego życia i tego dopiero co poczętego (ale może być też bolesną odpowiedzialnością za siebie i to nowo-powstałe życie).
3. Jest bawieniem się w Boga\Matkę Naturę\whatever (ale np. leczenie chorób, też.).
4. Może być utratą zbawcy narodów (ale też zapobieżeniem pojawieniu się wspominanego kilkakrotnie Adolfa H.).

Ale to takie tam, późną porą.

#167
02-09-2011 00:24
 Ocena 6 na 6
maceox (6766 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi mbielecki
>Czy powszechnie (czyli w różnych społecznościach i w różnych czasach) funkcjonująca norma moralna "nie powinno się zabijać niewinnej istoty ludzkiej" jest Twoim zdaniem argumentem "kościelnym"?
Fajne są nakazy sformułowane absolutnie.
Jednak w nowoczesnym prawie wiadomo, że to mrzonka. Są sytuacje, w których trzeba rozważyć dwa chronione dobra i jedno z nich poświęcić. Tak jest w przypadku obrony koniecznej, tak jest też w przypadku stanu wyższej konieczności.
Wiesz może czym się jedno różni od drugiego?
Krótko mówiąc tym, że o ile w pierwszym przypadku możemy w niektórych przypadkach nawet bezkarnie zabić osobę nas atakującą, o tyle w drugim przypadku możemy poświęcić dobro CAŁKOWICIE NIEWINNE zaistniałej sytuacji.
Przykład:
przechodzień na pasach - samochód się nie zatrzymuje - przechodzień, aby się ratować wskakuje na boguduchawinną stopę osoby na chodniku. ta osoba ma prawny obowiązek to ścierpieć.
może się powtórzę, ale:
dlaczego dobro bezmózgowego płodu w pierwszym trymestrze ma przeważać nad dobrem niechcącej go matki?
Nawet jeśli chodzi tylko i wyłącznie o to, że ona go nie chce, choć miałaby odpowiednie warunki, żeby je wychować?
Jak zmienia się dodatkowo ta sytuacja, jeśli ta kobieta nie ma takich odpowiednich warunków?


Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego

#168
02-09-2011 00:36
 Ocena 4 na 6
Elka I Ponura (7473 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi liliac
>Skoro mamy się bawić słowami, to każdy płód niejako z definicji winny jest chociażby fizycznego uszkodzenia macicy ciężarnej. Proponuję karę eksmisji wykonywaną na wniosek poszkodowanej. Problem z głowy.

Właśnie, właśnie - samo zagnieżdżenie się formalnie i faktycznie oznacza uszkodzenie kobiety. Do krwi! Gdyby ktoś przyłożył na ulicy dowolnej kobitce za uśmiechanie się tak, że rozciąłby jej wargę, to byłby sajgon. A takie blastocysty to sobie mogą, na lewo i prawo!


Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin

#169
02-09-2011 02:07
 Ocena 1 na 1
AdamGr (3037 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi Elka I Ponura
A te piersi z przodu, ta miedniczka cokolwiek większa...to też gwoli uszkodzeń wszelakich wrodzonych ?
Że o (tfu!) hormonach nie wspomnę ?
Bo skoro ja nie mam tego co Ty to mam się domagać jakiejś rekompensaty z powodu braku dajmy na to cycków , czy jak ? I do kogo zanosić żale, do Koła Gospodyń ?
Jak się już grzebać rzeźniczo w tych macicach i blastocystach to konsekwentnie do źródła, wynicowąć to wszystko na stół, wywalić na blat i grzebać.
Wszak blastocysty i inne embriony to skutek w określonych "warunkach".

finerbijk (17282 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi beton
>To tak jakby zapytać: cy bardzo żałowałbym gdybym się nie urodził, albo gdyby moi rodzice się nigdy nie poznali.
>Wymaga to jednoczesnego nieistnienia (nie urodziłem się) i istnienia - by móc ocenić sytuację.
No nie żartuj. Czy aby się cieszyć, że się przeżyło groźny wypadek trzeba koniecznie wiedzieć jakby to było gdybyśmy mieli mniej szczęścia?

finerbijk (17282 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi Sylwek
>Delikatna różnica jest taka, że zarodek powiadomiony o czekającej go aborcji zniesie to z odrobinę bardziej stoickim spokojem niż ty.
Wybacz, ale ja już się nie kwalifikuję do aborcji - miałem to szczęście, że rodzice nie byli pro-choice.

finerbijk (17282 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
>Średnio interesujące są tu Pańskie deklaracje światopoglądowe, gdy ślepo Pan broni Kościoła Katolickiego i jego funkcjonariuszy, a to każdy może sobie sprawdzić.
Bycie forumowym aroganckim bufonem nie uprawnia do pisania kłamstw o innych użytkownikach.

#173
02-09-2011 06:54
 Ocena 8 na 8
liliac (147340 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi finerbijk
>>Otworzyliśmy, obejrzeliśmy, nie podoba nam się. Wypraszamy. Jeśli protestuje, możemy przejść do wyrzucania. W końcu to nasz dom.
>A jak wyrzucony nie ma innych szans i zamarznie na mrozie na śmierć? Aha, zapomniałem... nasz dom.

Próbujesz grać na emocjach? Moich?

Owszem, mój dom i moja decyzja. Jeśli cię to trochę pocieszy, intruz nie ma mózgu, więc zamarznięcie nie powinno być dlań jakimś szczególnym dramatem.

#174
02-09-2011 07:09
 Ocena 3 na 3
liliac (147340 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi finerbijk
Czyli jednak nie ma bezwzględnej ochrony zarodka

#175
02-09-2011 07:45
 Ocena-1 na 3
gegebege (231 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi fiedorek.t
(1)

Domaganie się dopuszczalności aborcji jest skrajną hipokryzją, bo tym, którzy się jej domagają, wyskrobanie już nie grozi.

(2)

Prostuję kilka czyichś wpisów z początku wątku: HITLER ZALEGALIZOWAŁ ABORCJĘ wśród nie-Niemek. Niemców miało być jak najwięcej, dlatego Niemkom poddać się aborcji nie było wolno.

(3)

Podstawowy problem to czy w brzuchu matki jest już człowiek czy to jeszcze nie człowiek. Istnieją 4 możliwe warianty:

a) jest to człowiek i aborcja jest legalna - wypłata wynosi minus nieskończoność, bo w przypadku skrobanki życie traci człowiek;

b) jest to człowiek i aborcja jest nielegalna - wypłata wynosi plus nieskończoność, bo zostało ocalone ludzkie życie;

c) nie jest to człowiek i aborcja jest legalna - wypłata wynosi plus trochę, bo podwyższamy standard żyjących ludzi, zwłaszcza kobiet;

d) nie jest to człowiek i aborcja jest nielegalna - wypłata wnosi minus trochę, bo obniżamy standard życia ludzi, zwłaszcza kobiet

Zatem należy generalnie zakazać aborcji. Aborcja powinna być legalna, kiedy zagrożone jest życie matki (dlatego wypłata w punktach c i d wynosi minus trochę a nie minus nieskończoność).

(4)

Pytanie do miejscowych ateuszy (nazywających się racjonalistami): Kiedy, wg Was, stajemy się człowiekiem? W momencie poczęcia? Może przy narodzinach? Może ludźmi są tylko ci, którzy znają chociaż podstawy matematyki wyższej? A może ludźmi są tylko aryjscy blondyni? Jak uważacie?

#176
02-09-2011 07:47
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi finerbijk

>Wybacz, ale ja już się nie kwalifikuję do aborcji - miałem to szczęście, że rodzice nie byli pro-choice.
A nie wiadomo, nie wiadomo... Najzwyczajniej w świecie mogłeś być planowany, chciany i oczekiwany. Osoby z kręgu pro-choice też miewają dzieci.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#177
02-09-2011 08:04
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi finerbijk
O ile pamiętam, dopuszczasz też pewne okoliczności, w których aborcja może być wykonana. Razi Cię tylko aborcja na życzenie. Czy tak?

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#178
02-09-2011 08:10
 Ocena 12 na 12
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi gegebege
>Pytanie do miejscowych ateuszy (nazywających się racjonalistami): Kiedy, wg Was, stajemy się człowiekiem? W momencie poczęcia? Może przy narodzinach? Może ludźmi są tylko ci, którzy znają chociaż podstawy matematyki wyższej? A może ludźmi są tylko aryjscy blondyni? Jak uważacie?
Zgodnie z przyjętą, przez gremia międzynarodowe, definicją; człowiekiem się jest od urodzenia do śmierci. Natomiast biorąc pod uwagę kryterium medyczne człowiek żyje gdy żyje jego mózg.
System nerwowy człowieka powstaje po 14 tygodniu od poczęcia. Dlatego nie można mówić o żyjącym człowieku przed tym okresem. Istnieje też pogląd, że człowiekiem płód staje się w momencie gdy może już przeżyć poza organizmem matki.
Natomiast kryteria religijne ustanawiają początek człowieka dowolnie. W islamie każda miesiączka kobiety jest utratą dziecka, w katolicyzmie było różnie obecnie dopiero od ubiegłego wieku; od poczęcia, a wcześniej od wejścia w ciało duszy to jest od 40 lub 80 dni od poczęcia. W początkach chrześcijaństwa człowiekiem był plemnik a kobieta jedynie inkubatorem. Grzechem przez całe tysiąclecia było marnowanie nasienia.
Dlatego Jezus został uznany bogiem a nie półbogiem jak obecnie zgodnie z wiedza medyczną byśmy uznali.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

#179
02-09-2011 08:15
 Ocena 12 na 12
Meretseger (61860 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi zupełna

> Bycie samotną matką degraduje czlowieczeństwo kobiety. W opinii spoleczeństwa.np.
Na pewno nie całego społeczeństwa, tylko jego kołtuńskiego odłamu. Byłam (jestem) samotną matką i jakoś nie odczułam degradacji, a moja córka nie czuje się gorsza. Na ogół otaczali nas ludzie normalni, a gdy w zasięgu wzroku pojawiał się kołtun i zaczynał kręcić nosem, dostawał stosowną odprawę (obie jesteśmy pyskate). Rozumiem jednak, bo to widziałam na własne oczy, że są kobiety słabe, chwiejne, nieporadne, które załamuje byle cień krytyki, które czują się "gorsze" (że niby chłopa nie umiały utrzymać, a co to chłop, pies na smyczy, żeby go trzymać?) i - niestety! - przekazują taką postawę swoim dzieciom. Kawał roboty przed nami, trzeba wyjaśniać i tym kobietom, i tym kołtunom, że to tak nie działa, że to są równie wartościowe jednostki ludzkie.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#180
02-09-2011 08:17
 Ocena 6 na 6
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Inne niż kościelne argumenty przeciwko aborcji
W odpowiedzi finerbijk
>Wybacz, ale ja już się nie kwalifikuję do aborcji - miałem to szczęście, że rodzice nie byli pro-choice.
Jeżeli masz więcej niż 18 lat to urodziłeś się w czasach kiedy aborcja była dozwolona i nie stanowiła problemu. Dzieci rodziło się wtedy więcej niż obecnie,

Zmień politykę, głosuj na kobiety.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365