Racjonalista - Strona głównaDo treści
11-ste przykazanie wg Terlikowskiego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-12-2012 21:43Małyska (6054 punktów)11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
Ocena 10 na 10
Nie wybierałem czasu , w którym żyję ale muszę zmagać się z tym wszystkim co widzę i słyszę. Jestem pechowcem , mam telewizor. W XXI wieku w zasadzie wszyscy go mają.
Mimowolnie oglądam telewizję . Mój pech się potęguje. Trafiłem na program publicystyczny (Kropka nad i 17.12.2012) z udziałem posła Niesiołowskiego i publicysty Terlikowskiego. Prawdziwy hardcore ! Poseł Niesiołowski, chyba wszyscy go znamy, przy p. Terlikowskim objawił się jako wyważony, zdroworozsądkowy i ugodowy przedstawiciel katolickiego społeczeństwa. O tempora, o mores! Do czego to doszło! Niesiołowski barankiem pokoju? Przy Terlikowskim sam Papież byłby zdrajcą ideałów Chrystusa. Zazdroszczę Terlikowskiemu wszechstronnej wiedzy. On wie wszystko o zbawieniu! Nie potrzebni Aniołowie i Archaniołowie. Terlikowski wie kto popełnia grzech i jakiego kalibru. Aborcja, In vitro, dla Terlikowskiego to jak dla mechanika w warsztacie samochodowym wymienić olej. Wie co myśli człowiek i jak ma postąpić. Zna wszystkie grzechy i kary za nie. Prawdziwa wyrocznia. Nie potrzebne już autorytety, eksperci, encyklopedie i nawet encykliki papieskie. Jest Terlikowski!
W programie Moniki Olejnik Tomasz Terlikowski powiedział, że”zarówno aborcje w Polsce, jak i masakra w Newton były zabijaniem niewinnych dzieci”
Zapytany, co sądzi o dzieciach poczętych poprzez in vitro powiedział, że "to są fantastyczne dzieci, ale metoda poczęcia jest zła".
Dlaczego Terlikowski nie wprowadzi 11-go „ Nie będziesz poczynał In vitro”
No cóż,dobry Bóg jakoś o tym zapomniał…

Fajne wpisy na:
panoptikum-blogosobliwosci.blog.pl/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 Dalej..
#181
18-12-2012 22:29
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi Selanos
>A większość nic nie wie, bo chce pamiętać tylko to co im się opłaca.

A skąd wiesz, czego chcę większość?

#182
18-12-2012 22:54
 Ocena 7 na 7
Andrzej Bogusławski (52276 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi vifix
.
>Zgadza się, ale ja jednak wolę patrzeć na to co jest teraz i co mówi obecna głowa kościoła. Nie mam zamiaru potępiać Angeli Merkel za czyny Hitlera.
To obrzydliwe zestawienie świadczy tylko - co najmniej - o Pańskiej ogromnej niewiedzy. Merkel z Hitlerem to tylko narodowość (i ew. wyznanie chrześcijańskie, bo już nie Kościół) łączy. Zaś całe papiestwo (od Jezusa i Piotra - jak sami twierdzą) łączy i wspólna ideologia i wspólne tradycje, które w Kościelnym magisterium są mocno podkreślane.

Czy ogromne "qrestwo" katolickiego kleru wobec tysięcy dzieci na całym świecie, to też już tylko czasy minione.

Pan woli słuchać tylko tego co mówi obecna głowa Kościoła.
Klapki na oczach, alleluja i do przodu!

@@@
.

#183
18-12-2012 22:49
 Ocena 16 na 16
liliac (147340 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi vifix
>Zarodek się nie zastanawia bo nie może, dlatego warto by było go zapytać czy chcę żyć, gdy będzie już mógł odpowiedzieć.

Nieszczególnie warto. Jest naroślą na cudzym narządzie. Do właścicielki narządu należy decyzja czy tej narośli sobie życzy, czy nie.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"

#184
18-12-2012 22:51
 Ocena 11 na 11
liliac (147340 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi vifix
>Więc niech katolicy żyją sobie zgodnie z własnymi zasadami.

O ile mi wiadomo, w żadnym cywilizowanym państwie nikt katolików ani do stosowania antykoncepcji, ani do poddawania się aborcji nie zmusza.


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny"

#185
18-12-2012 22:52
 Ocena 7 na 7
liliac (147340 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi vifix
>>Masz racje, że do pewnego czasu zarodek to zlepek komórek - każdy z nas nim był.
>Nie wiem jak Ty, ale ja byłbym przerażony faktem, że mojej matce nic nie groziłoby za zabicie mnie, gdy byłem jeszcze w fazie embrionalnej

Ależ nic jej nie grozi. W Polsce prawo ściga lekarzy i osoby czynnie pomagające ciężarnej w doprowadzeniu do poronienia.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")

#186
18-12-2012 23:06
 Ocena 4 na 4
Selanos (12869 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi vifix
>A skąd wiesz, czego chcę większość?

Z obserwacji. Wiedza kleru o historii ogranicza się jedynie do "najwspanialszych wydarzeń z dziejów chrześcijaństwa".

Zresztą, wiedza polskiego społeczeństwa też jest strasznie jednostronna i ograniczona.

#187
18-12-2012 23:06
 0 na 8
vifix (2315 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi liliac
>Nieszczególnie warto. Jest naroślą na cudzym narządzie. Do właścicielki narządu należy decyzja czy tej narośli sobie życzy, czy nie.

Dobrze, że mi rodzice w wieku 5 lat nie powiedzieli, że jestem naroślą na ich portfelu

vifix (2315 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi liliac
>O ile mi wiadomo, w żadnym cywilizowanym państwie nikt katolików ani do stosowania antykoncepcji, ani do poddawania się aborcji nie zmusza.

Zapewne masz rację.

#189
18-12-2012 23:08
 Ocena-3 na 5
vifix (2315 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi liliac
>Ależ nic jej nie grozi. W Polsce prawo ściga lekarzy i osoby czynnie pomagające ciężarnej w doprowadzeniu do poronienia.

A powinno.

#190
19-12-2012 00:23
 Ocena 3 na 3
maceox (6766 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
>"W świetle polskiego prawa za dziecko uznaje się każdą istotę ludzką od poczęcia".
Właśnie już mi gdzieś tu taka teza niedawno przemknęła.
Nie wykonuję zawodu prawnika w tradycyjnym tego słowa znaczeniu, ale coś tam chyba jeszcze kojarzę, a w dobie internetu niektóre rzeczy można szybko sprawdzić. Wydaje mi się więc, że nie stracił aktualności mój wpis sprzed ponad roku:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,443385#w444459
O podmiocie i osobowości prawnej mówimy [...] od urodzenia. Chodzi tu o tzw. zdolność prawną. Jest to zdolność bycia podmiotem praw i obowiązków prawnych.
[...]
W prawie cywilnym tzw. nasciturus, a więc dziecko poczęte, ale jeszcze nie urodzone nie ma zdolności prawnej, aczkolwiek może już między innymi dziedziczyć pod warunkiem, że urodzi się żywe.
W związku z tym wedle terminologii prawnej o osobie fizycznej, a więc o człowieku można mówić dopiero z chwilą urodzenia.
Taki jest obecny stan prawny. Jednak nawet w najnowszej historii regulacja ta ulegała zmianom. I tak na mocy ustawy o planowaniu rodziny z 1993 r. do art. 8 kodeksu cywilnego wprowadzono ust. 2, na mocy którego: "Zdolność prawną ma również dziecko poczęte[!!!]; jednakże prawa i zobowiązania majątkowe uzyskuje ono pod warunkiem, że urodzi się żywe"
Ów ustęp 2 artykuł 8 k.c. został uchylony w roku 1996 na mocy nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny.


Faktem jest natomiast, że niezależnie od tego nasciturusa definiuje się jako "dziecko poczęte". Tak jednak jest również np. w Niemczech i nie przeszkadza to w niczym, by istniało tam uregulowanie umożliwiające (pod pewnymi jednak warunkami) dokonanie aborcji na życzenie.

W tym tu wątku warto może również przypomnieć, że:
W roku 2004 Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wskazał, że na mocy dotychczasowego orzecznictwa nienarodzone dziecko nie jest uznawane za 'osobę' bezpośrednio chronioną art. 2 Konwencji [prawo do życia], stwierdzając jednak równocześnie, że kwestia ta nie może być rozstrzygnięta in abstracto. Wskazał, że brak jest konsesusu w tej kwestii, i że w kompetencji poszczególnych państw leży określenie chwili, od której chronione jest życie. Więcej tutaj:
www.incet.(*)p=31&i=3&m=27&n=1&z=&kk=78&k=8
Obecnie polskie uregulowania dotyczące dopuszczalności aborcji należą do najbardziej restrykcyjnych w Europie obok Irlandii i Malty. Trudno nie zauważyć, że na taki kształt prawa większy wpływ ma ideologia kościoła katolickiego, niż świat nauki. Choć autor wątku oczywiście próbuje jak sądzę wykazać, że jest wręcz przeciwnie.
Spory co do kształtu prawa trwają, przy czym warto chyba jeszcze podkreślić, że dla państwa prawa jest niezmiernie istotne, aby obowiązująca aktualnie regulacja była szanowana i to w pierwszej kolejności ze strony samego państwa.
Państwo powinno zapewnić takie procedury, aby w tych przypadkach, w których aborcja jest dopuszczona prawo to nie pozostawało pustą literą, ale realnie umożliwione było dokonanie zabiegu. Takie są w każdym razie wnioski z wyroków Trybunału w Strassburgu w sprawie Alicji Tysiąc i ostatnio w sprawie R.R.
nieco szerzej:
www.rp.pl/(*)a_zaplaci_za_odmowe_badan.html

Jeszcze może taka refleksja do rozważenia:
Brak jest sporów światopoglądowych w kwestii ustalenia chwili śmierci człowieka. Wedle medycyny śmierć pnia mózgu oznacza śmierć człowieka i kościół tego nie kwestionuje. Uznajemy zatem zgodnie, że ciało ludzkie, w którym przestał pracować mózg jest trupem - nie jest już człowiekiem. Skoro jednak Ci, co mają Wgląd w Istotę Wszechrzeczy uznają, że płód w ogóle nie posiadający mózgu jest człowiekiem - bowiem stanowi już tę całość, która świadczy o człowiczeństwie, to w takim razie konsekwentnie powinni również uznać, że trup również jest człowiekiem, ponieważ podobnie jak płód - ma ciało (tym razem nawet wraz z mózgiem, tyle że nie pracującym). W rezultacie mianem człowieka należałoby nazywać zwłoki, dopóki nie ulegną pełnemu rozkładowi. Jak jednak traktować ludzki szkielet? Czy i on nie ma prawa do życia? Dlaczego ciało po utracie świadomości ma mieć mniejsze prawa od ciała przed jej uzyskaniem? Kościół powinien być tu konsekwentny - skoro cezurę powstania człowieka stanowi połączenie plemnika z komórką jajową, to w takim razie dopiero poćwiartowanie zwłok powinno stanowić moment śmierci człowieka.
I kto tu szerzy cywilizację śmierci?

pozdrawiam serdecznie

#191
18-12-2012 23:31
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi Selanos
>Z obserwacji. Wiedza kleru o historii ogranicza się jedynie do "najwspanialszych wydarzeń z dziejów chrześcijaństwa".

Cóż, moja obserwacja wskazuje na coś zupełnie innego.

>Zresztą, wiedza polskiego społeczeństwa też jest strasznie jednostronna i ograniczona.

Wydaje mi się, że tak jest z większością ludzi a nawet historyków. Gdyby tak nie było to nie byłoby sporów na tle historycznym, bo z faktami się nie dyskutuję.

#192
18-12-2012 23:38
 Ocena 16 na 16
liliac (147340 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi vifix
>Dobrze, że mi rodzice w wieku 5 lat nie powiedzieli, że jestem naroślą na ich portfelu

Dość dziecinny argument. Portfel nie jest integralnym elementem ciała żadnego osobnika H.sapiens. Macica czy układ krwionośny są. Zasadniczo aborcja nie ma jako głównego celu uśmiercenia zarodka/płodu, ale pozbycie się elementu naruszającego czyjąś integralność fizyczną. Podejrzewam, że problem przerywania ciąży zniknie dla większości populacji w momencie, gdy pojawi się realna możliwość oddzielenia procesów rozwoju embrionalnego od organizmu żywicielki.

Ale rozumiem - wolisz sobie podowcipkować aniżeli skupić na argumentacji.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")

#193
18-12-2012 23:47
 Ocena 14 na 14
liliac (147340 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi vifix
>A powinno.

Właściwie powinieneś - według takiej optyki - żądać przymusowego odosobnienia i nadzoru prawnego oraz medycznego dla wszystkich ciężarnych, a także comiesięcznych kontroli ginekologicznych dla wszystkich kobiet w wieku płodnym. Taka ciężarna, gdy niepilnowana, może powziąć całą masę czynności potencjalnie zagrażających wykorzystującemu ją jako inkubator płodowi. Może na przykład ze schodów z desperacji zeskoczyć, albo co. Do kliniki aborcyjnej do jakiegoś cywilizowanego kraju pojechać... Jakieś lekarstwa przeciwreumatyczne spożyć...

Uwielbiam "wolnościowców" beztrosko nalegających na okresowe ubezwłasnowolnianie połowy populacji. Wszak cóż to za absurdalny pomysł, by kobiety miały prawo decydować o swoich wnętrznościach
Koncepcję przymusowego pobierania narządów do przeszczepów też popierasz? W przypadku szpiku np. procedura jest bezpieczna (bezpieczniejsza niż ciąża), a odmowa oddania szpiku zgodnemu tkankowo choremu to dlań wyrok śmierci.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny")

#194
19-12-2012 09:27
 Ocena 3 na 3
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi worek kości

>Według Twojej opinii jest to nieprawda. Według opinii przywołanego wyżej racjonalisty jest to prawda. Twój jedyny argument, że jest to nieprawda polega na tym, że "wytknąłeś mi", że jest to nieprawda.

Mój jedyny i wystarczający argument jest taki, że w żadnym filmie Dawkins nie twierdzi, że religie są źródłem wszelkiego zła.
Ponieważ upierasz się że twierdzi, pokaż w którym miejscu tak mówi i przyznam Ci rację.

>>Nie wiem dlaczego odpowiedź, że religie nie są źródłem wszelkiego zła jest niedorzeczna.
>Ponieważ sporo złych rzeczy na świecie jest motywowanych religijnie.

Spróbuj przeczytać zdanie "Religia nie jest źródłem wszelkiego zła" uważnie.
I to twoje " Ponieważ sporo złych rzeczy na świecie jest motywowanych religijnie".

I powiedz dlaczego uważasz, że sobie zaprzeczają.

#195
19-12-2012 09:33
 Ocena 3 na 3
vifix (2315 punktów)Odp: 11-ste przykazanie wg Terlikowskiego
W odpowiedzi liliac
>Ale rozumiem - wolisz sobie podowcipkować aniżeli skupić na argumentacji.

Mój argument był jak najbardziej adekwatny do Twojego. Skoro uważasz, że możesz usunąć własną narośl, to nie wiem dlaczego miałabyś nie mieć takiego wyboru niezależnie od wielkości tej narośli. Narośl mająca 1 tydzień, 8 miesięcy czy 5 lat to wciąż jest narośl. Podobnie jak inne elementy Twojego organizmu. Gdy sobie utniesz paznokieć to on pozostaje Twoją własnością tak długo jak tego chcesz.

PS. Tak dla jasności, rozumiem, że jesteś za swobodą w sprzedaży własnych organów?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365