Racjonalista - Strona głównaDo treści
Własność jest władzą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-09-2020 22:41Hamerlik Konopka (19903 punktów)Własność jest władzą
0 na 2
Postanowiłem, że Wam nie odpuszczę dopóki w definicji własności nie znajdzie się właściwy zapis jej istoty, tzn.:

Własność jest władzą.

Wasza współczesna definicja własności
pl.wikipedia.org/wiki/Własność
może być tylko dopełnieniem tej istoty i wyjaśnieniem jak ta władza się realizuje.

Twierdzę, że wszyscy jesteście świadomi tej istoty własności.
Twierdzę, że wszyscy świadomie ją ignorujecie.
Czynicie to, bo wasze umysły opanowała ideologia kapitalizmu i wypieracie wszystko co jej zagraża.
Ideologia kapitalizmu jest religią a Wy jesteście jej wyznawcami.
Wasze emocje, wasze myśli, wasze wierzenia, sądy, wasze decyzje są tej religii całkowicie podporządkowane.
Nie potraficie wyjrzeć poza jej przykazania ale ja Was teraz do tego zmuszam.

Żądam od Was uznania władzy człowieka nad człowiekiem za istotę własności i musicie moje żądanie spełnić. Nie pozwolę Wam przed tym uciec w kolejne wyparcia, falsyfikacje rzeczywistości i fantastyczne projekcje.

Mam rację i Wy to wiecie!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..
#151
19-09-2020 16:11
 Ocena 1 na 3
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi szarley
>Ilość dzieci też mi wymyśliłeś?
>
>Ty żałosny debilu

Pauszalowo, na podstawie strony, po której stanąłeś. Twój wybór.

Czego ty nie rozumiesz?

Albo budujemy wspólnie spoleczrnstwo, ja uznaję twoja własność i przywódczą nadrzednosc, w zamian za to ty oferujesz mi dobrobyt, wyjawiasz swoje mienie i poddajesz je opodatkowaniu w demokracji bezpośredniej, żebyśmy mogli sprawiedliwie podzielić owoce naszego wspoldzialania albo nic nie budujemy, ty masz mój dobrobyt za nic, niczym nie będziesz się ze mna dzielić i ja wtedy również twoją utajniona i nieopodatkowana własność mam za nic.

Wybór należy do ciebie.

Takich frajerów, że uznają twoja tajną i nieopodatkowaną własność ale ty nie będziesz miał wobec nich, w związku z tym uznaniem, żadnych zobowiązań, szukaj wśród dzieci w waszych katolickich szkołach, ja taki nie jestem.

#152
19-09-2020 16:24
 Ocena-1 na 5
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi szarley
>Ilość dzieci też mi wymyśliłeś?
>
>Ty żałosny debilu

Gdybyś wszystkiego nie tail dla własnej korzyści, łatwiej byłoby mówić konkretnie.

Poniewaz jednak taisz, z własnego wyboru, co umożliwia ci przyjmowanie różnych fałszywych ról w rozmowie, np. udawc biedaka, który broni cudzej własności z przekonania do "wyższych" wartości, muszę przyjmować pewne założenia.

Mogles zaprzeczyć podając liczbę swoich dzieci, zamiast tego wybrałeś retoryke "DEBILA" dodam, że nie przypadkiem.

Jak wiesz ja mam 4.
3 w okresie silnego wzrostu, tzn. potrzebujące na śniadanie zjeść zanacznie więcej niż dojrzały mężczyzna, Pan Ziemi i nieba, każde.
Niemniej to Pan dostaje obfitsze śniadania.

Muszę im to zapewnić.
Jeżeli będę ulegał wciąż chciwym i bezwzględnym ludziom, którzy mają ambicje zostać bogami ludzkości, wtedy to nie uda.

Sprzeciwiam się dyktaturze kapitalistow w kapitalizmie o bardzo silnie skoncentrowanej własności. Wziąłem sobie twoja stopkę do serca. Nie chcę być waszym łańcuchowym burkiem.

szarley (54913 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
Ilość dzieci też mi wymyśliłeś?
:D
Ty żałosny debilu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#154
19-09-2020 18:38
 0 na 2
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi szarley
>Ilość dzieci też mi wymyśliłeś?
>:D
>Ty żałosny debilu

Nie wymyslam ci za to obrony prawa do utajnionej i nieopodatkowanej własności prywatnej podjętej przez ciebie we własnym interesie i w sprzeczności z interesem społecznym.

Podjąłeś się działalności na szkodę społeczeństw.

#155
19-09-2020 20:26
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
Ilość dzieci też mi wymyśliłeś?
:D
Ty żałosny debilu

>Nie wymyslam ci za to obrony prawa do utajnionej i nieopodatkowanej własności

Całkowicie wymyśliłeś moje poglądy, życiorys, źródła dochodu i majątkowy status, a teraz wymyślasz nawet rodzinę
Przeczytanie moich wpisów przekracza twoje intelektualne i moralne możliwości

Twierdzisz, że wysyłam dzieci do prywatnych zagranicznych szkół
Twierdzisz, że latam biznesklasą na Syberię
Twierdzisz, że nie pracuję
Twierdzisz, że boję się autorskich programów nauczania
Twierdzisz, że jestem zwolennikiem płacenia podatków wyłącznie przez biedotę
Twierdzisz, że nie poradzę wyjechać na wakacje bez komornika
Twierdzisz, że latam na konferencje do Dubaju
Twierdzisz, że zbudowałem dom oszukując robotników
Twierdzisz, że zatrudniam pracowników w spółdzielni
Twierdzisz, że tworzę prawo, które cię obowiązuje
Twierdzisz, że mam dochód z posiadania sadu
( to nie jest pełna lista twoich rzygów)

Wymyślasz na mój temat WYŁĄCZNIE kłamstwa, większość to w dodatku tylko kalumnie
Teraz dokładasz do tego "wiedzę" o moich dzieciach

Masz honor psiego chuja

>Podjąłeś się działalności na szkodę społeczeństw.
Zakładając spółdzielnię czy przekładając książki?

Ty żałosny debilu zarzygany i obsrany po przedawkowaniu zioła
Żałosny debili niezdolny do zrozumienia podstawowych otaczających cię zjawisk

zapracowałeś na pogardę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#156
20-09-2020 00:06
 Ocena-1 na 3
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi szarley
>Twierdzisz, że wysyłam dzieci do prywatnych zagranicznych szkół
>Twierdzisz, że latam biznesklasą na Syberię
>Twierdzisz, że nie pracuję
>Twierdzisz, że boję się autorskich programów nauczania
>Twierdzisz, że jestem zwolennikiem płacenia podatków wyłącznie przez biedotę
>Twierdzisz, że nie poradzę wyjechać na wakacje bez komornika
>Twierdzisz, że latam na konferencje do Dubaju
>Twierdzisz, że zbudowałem dom oszukując robotników
>Twierdzisz, że zatrudniam pracowników w spółdzielni
>Twierdzisz, że tworzę prawo, które cię obowiązuje
>Twierdzisz, że mam dochód z posiadania sadu
>( to nie jest pełna lista twoich rzygów)
>Wymyślasz na mój temat WYŁĄCZNIE kłamstwa, większość to w dodatku tylko kalumnie
>Teraz dokładasz do tego "wiedzę" o moich dzieciach

ty osobiście jesteś dla przedmiotu tej rozmowy niewazny tak samo jak i ja

Nie zrozumiałeś jeszcze, że omawiamy coś większego niż tylko nasze indywidualne interesy?

Gdybym nie był przez ciebie, jacka i innych wam podobnych wciągany w bardzo negatywne oceny mojej osoby sam też nie musiałbym odpowiadać niczym podobnym. Ta rozmowa mogłabyś się toczyć zupełnie innym torem ale taki tor dla niej sam wybrałeś.

Zamiast wciąż usprawiedliwiać wasz kapitalizm w 99% tej dyskusji osadzacie mnie i dlaczego?

Odpowiem ci dlaczego.
Bo nie macie nic na usprawiedliwienie kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności poza własną chciwością. A że w arogancji swojej sądzicie, że wasza chciwość jest prawem, to się mam nadzieję przesadzicie.

#157
20-09-2020 06:42
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
>>Twierdzisz, że wysyłam dzieci do prywatnych zagranicznych szkół
>>Twierdzisz, że latam biznesklasą na Syberię
>>Twierdzisz, że nie pracuję
>>Twierdzisz, że boję się autorskich programów nauczania
>>Twierdzisz, że jestem zwolennikiem płacenia podatków wyłącznie przez biedotę
>>Twierdzisz, że nie poradzę wyjechać na wakacje bez komornika
>>Twierdzisz, że latam na konferencje do Dubaju
>>Twierdzisz, że zbudowałem dom oszukując robotników
>>Twierdzisz, że zatrudniam pracowników w spółdzielni
>>Twierdzisz, że tworzę prawo, które cię obowiązuje
>>Twierdzisz, że mam dochód z posiadania sadu

>ty osobiście jesteś dla przedmiotu tej rozmowy niewazny
Więc nie pisz swoich bredni pod moimi wpisami

>Nie zrozumiałeś jeszcze, że omawiamy coś większego niż tylko nasze indywidualne interesy?
Więc nie pisz swoich bredni pod moimi wpisami

>Gdybym nie był przez ciebie, jacka i innych wam podobnych
..a przez ciebie wymyślonych

>Zamiast wciąż usprawiedliwiać wasz kapitalizm w 99% tej dyskusji osadzacie mnie i dlaczego?

Kolejne kłamstwo debila, który nie poradzi czytać

>Odpowiem ci dlaczego.
>Bo nie macie nic na usprawiedliwienie kapitalizmu opartego na utajnionej
Znów wymysł na temat moje osoby

>wasza chciwość jest prawem,
Znów wymysł na temat moje osoby

Ty żałosny debilu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#158
20-09-2020 11:58
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą

>Własność jest władzą.
A może nie powinieneś tego tak formułować?

'Własność' to - wyjściowo - posiadane dobro, a przecież władzę z racji posiadania ma nie ono, a posiadacz; niby niewinna metonimia, a pola do obrony Ci ubywa.

Kiedy tutaj wykazywałam związek własności z władzą jakoś chyba intuicyjnie od tożsamości własność=władza przeszłam do tożsamości posiadanie=władza; teraz zrobiłabym to świadomie.

cr

#159
20-09-2020 12:55
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka

>Okragly gdzieś w tym wszytkim musisz myśleć o sobie i o własnym rozwoju.
z raju (natura) jesteśmy stadni, współpracujący, zasługi i odpowiedzialność zbiorowa a nie liberalni (indywidualizm i wolność). Liberalizm to trucizna (zabija powoli)

>Jest pewna granica względności na innych, której nie należy przekraczać inaczej będziesz zgubiony.
trzeba znaleźć swoje stado, ona da moc, cierpliwość, wsparcie, długie i szczęśliwe życie

>Platon był na tamte czasy jak wszyscy - normalny.
tak, bycie dzieckiem z rodziny królewskiej, najlepszych prywatnych nauczycieli np Sokratesa, miec 20 niewolnikow jest normalne

>Zapewne gdyby za bardzo odchylil się od tamtej normalności to zabiliby go albo najmniej zagłodzili. I nie byłby Platonem.
miał kolegę, króla Sycyli, chciał wprowadzic tam swoje teorie, zrobili z niego niewolnika, oczywiście został wykupiony

>Ostatecznie każdy musi się dostosować. Albo się dostosujesz albo giniesz.
ale nie patoelitom. Mamy się dostosować sobie wzajem (a wiec pozbycie sie hierarchii i mienia)

szukanie raju, moim celem

Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
>'Własność' to ... dobro

Chętnieracjonalistko ktos tak inteligenty nie może powtarzać ślepo niedorzeczności kapitalistycznych ideologow.

Rozpoznaje, że używasz tu pojęcia dobra w znaczeniu rzeczy.

Gdybyś napisała choć
- prawo do dobra
- wyłączność do dobra
- pierwszenstwo do dobra

Własność to prawo a nie rzecz, której to prawo dotyczy.

Wlasnosc to prawo, które realizuje się na poziomie stosunków społecznych.

Gdybyś miała opisać czym jest własność źródła wody, powinnas napisać, że to obowiązująca kolejność dostępu do wody ale to na pewno nie jest woda.

Własność to hierarchiczna kolejność dostępu do zasobów naturalnych.

Jeżeli to Ty decydujesz komu wolno i komu nie wolno pić że źródła, a wszyscy czują pragnienie, to masz nad pragnącymi władzę.

Użycie tożsamości własność = władza jest po stokroć bardziej zasadne od tożsamości własność = dobro.

Od tej definicji bardzo wiele zależy, bo własność jako dobro nie rodzi żadnych zobowiązań natomiast własność jako władza rodzi wielkie zobowiązania.

Szarley o tym doskonale wie i dlatego się tak miota, żeby tylko moja definicja własności nie została zaakceptowana.

Boi się, że przez wzgląd na swoje posiadłości będzie komuś coś winny, a chce posiadać bez żadnych zobowiązań wobec innych ludzi.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi okragly
>Mamy się dostosować sobie wzajem (a wiec pozbycie sie hierarchii i mienia)

Wciąż nie chcesz przyjąć prawdy do swojej świadomości a z fałszu nic dobrego nie wyniknie.

WYŁĄCZNYM ŹRÓDŁEM STADA JEST HIERARCHIA OSOBNICZA.

Gdzie nie ma hierarchii osobniczej tam nie może być stada.

Nie można okrągły znieść hierarchii i zbudować stada, bo budowa stada to w gruncie rzeczy budowa hierarchii.

Wiem, że tego nie przyjmiesz i będziesz mi przeczył ale okrągły wypierasz fakty i tworzysz fałszywe projekcje.

Komuniści próbowali znieść hierarchię osobnicza i wyszla z tego masakra.
Gdybym miał wybrać pomiędzy minionym komunizmem a podlym kapitalizmem zbudowanym na utajnionej i nieopodatkowanej własności to bez dwóch zdań wybieram podły kapitalizm.
Ale tak naprawdę wybieram kapitalizm oparty na jawnej i opodatkowanej własności, podatkiem okreslanym w demokracji bezpośredniej, przeznaczonym włącznie na świadczenia dla pracowników najemnych bez mienia, obok ich wynagrodzenia za pracę i pod żadnym pozorem nie przeznaczanym na dotowanie własności prywatnej.

Obawiam się okrągły, że Ty jesteś zwolennikiem rozwoju własności państwowej.
Nigdy się na to nie zgodzę. Własność państwowa to zaprzeczenie istoty własności. Własność musi pozostać prywatna. Wg mnie własność państwowa w ogóle nie powinna istnieć. Wszystko powinno być prywatne i nie tylko materia ale także ruch, dla wspólnego dobra.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka

>>'Własność' to ... dobro
>[...]
>Rozpoznaje, że używasz tu pojęcia dobra w znaczeniu rzeczy.
Oczywiście, to co się posiada, to - zasadniczo - są dobra. Materialne i jakieś tam inne.

>Własność to prawo a nie rzecz, której to prawo dotyczy.
sjp.pwn.pl/szukaj/własność.html
Oczywiście w zn 1., czyli jakby podstawowym własnością jest 'to, co ktoś posiada'. Dlatego o posiadanej/nieposiadanej rzeczy mówi się 'to moja/nie moja własność'.

>Wlasnosc to prawo, które realizuje się na poziomie stosunków społecznych.
Ja tego nie neguję, tylko sugeruję użycie terminu posiadanie' zamiast 'własność': posiadanie to władza.

>Gdybyś miała opisać czym jest własność źródła wody, powinnas napisać, że to obowiązująca kolejność dostępu do wody ale to na pewno nie jest woda.
Chyba nie posiada się źródła wody, tylko grunt na którym źródło bije.

>Użycie tożsamości własność = władza jest po stokroć bardziej zasadne od tożsamości własność = dobro.
Zasadność zasadnością, a wieloznaczności 'własność' trudniej obronić niż jednoznacznego 'posiadania'.

>Od tej definicji bardzo wiele zależy, bo własność jako dobro nie rodzi żadnych zobowiązań natomiast własność jako władza rodzi wielkie zobowiązania.

>Szarley o tym doskonale wie i dlatego się tak miota
Nie, jak przypilnować meritum, to... Ucieka.

>...przez wzgląd na swoje posiadłości..
'Posiadłość', to 'to, co się posiada'.

cr

#163
21-09-2020 08:30
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
>>Gdybyś nauczył się tego 30 lat wcześniej (np. w technikum) w ogóle byś do takich firm nie trafił.
>Nie rozumiem dlaczego na tworzenie "takich" firm czy
> też "takich" stosunków społecznych miałbym komukolwiek pozwolić
> np. tobie? Jaki mógłbym mieć w tym cel?
> Potrafisz wyjaśnić?

Napisałem, że gdybyś nauczył się fachu 30 lat wcześniej (np. w technikum) w ogóle byś do takich firm, jak wcześniej opisywałeś, nie trafił.
Rzecz w tym, że nie intresowała cię ekonomia. Napisałeś tu kiedyś że lubisz proste czynności z rzeczami, tworzenie produktów. Zapłaciłeś frycowe, ale można było tego uniknąć, gdybyś rozpoznał swoje zainteresowania dużo wcześniej - dajmy na to w wieku 14 lat, gdzie człowiek czasem myśli już poważnie, kim chce zostac.

> nie rozumiem dlaczego miałbym tolerować zło nawet jeżeli
> potrafiłbym się do niego przystosować.

Zła nie należy tolerować, jestem tego samego zdania.
Swoją drogą zdecydowanie lepszą skutecznosć uzyskuje sie, jeśli nie jest się pod tego zła wpływem.
Skoro pracowłeś przy chemikalliach, byłeś od tego chory i lądowałeś w szpitalu - trudno prowadzić w tym szpitalu walkę. Kumasz.

>Wyjaśnij.

Wyjasniłem.

>>> i wciąż go doznaje ze strony Vonovii
>>Jak sam napisałeś, nieźle zarabiasz.
>>Skoro nie jesteś siebie pewien że poradzisz sobie z kredytem - uskładaj i kup mieszkanie lub dom, tym rozwiążesz sprawę "doznawania go ze strony Vonovii".
>Zamiast pożyczki i bycia waszym dłużnikiem

Pożyczka to tylko jedna z alternatyw. Drugą opisywałem wyżej.

> proponujesz pracę dla was, z której rzekomo uskładam na wszystko
> czego potrzebuję? Nie wierzę ci, przykro mi

Nie ma problemu. Wiara, czy niewiara - twój wybór.

> Opowiadacie bajki, żeby wam się podporządkować, zapewniacie,
> że wszystko będzie dobrze a potem zawsze jest źle.

Daleki jestem o zapewniania kokokolwiek, że będzie dobrze. Jeśli wziąbyś kredyt z tymi samymi motywacjami i umiejętnościami co kiedyś - spodziewałbym się że będziesz miał jeszcze gorzej.
Druga sprawa nikt skuteczniej nie zapewni cię że będzie dobrze, od ciebie samego.

>Rozumiesz rozumiesz.
>Pisanie na forum to ekspozycja mojego światopoglądu.

Ekspozycyjność dobrze rozumiem, choć jej jakość i siła sprawcza.. gru ghm ok, to już było.

> Dla ciebie nie ale są ludzie, dla których prawda, dobro
> i sprawiedliwość mają znaczenie. Kiedyś mogą tu trafić.

Nie ma, jak bezpodstawnie podołować bliżniego. Tego się tu uczysz?

>Przeciez nie zacznę sie z toba układać dla korzyści. Nie po tym wszystkim.

Ze mną? Korzyści?
Nikt nie musi płacić mi podatków za swoje właścicielstwo, żebym wiecej przehulał albo ewent. coś sobie wreszcie kupił. Od wielu lat potrafię sam zarobić.
Ty naprawdę uważasz, że mógłbyś mnie lub jakiemuś biedakowi "bez mienia" przynieść cokolwiek pozytywnego.. optymista.

> gdzieś tam w jakiś tam podłych warunkach ludzie ciężko pracują
> na to, żeby jacek mógł sobie poziewac przy kawce i napisać jak
> to on wszelki protest ma w dupie.

Protest przeciwko czemu? Godnej starości w swoich 4 kątach, Policji, obowiązywalności umów, wolnośći w podejmowaniu zobowiązań, indywidualnej odpowiedzialności, obowiązywalności alimentów?
Oj tam, zaraz wszelki. Gdybym miał twój protest w dupie - wcale bym go nie znał.
Ot, pokazuję tylko jego absurdy.
Popatrz: świat bez kawy, w którym większość musi zap**ać dla jedynego cwaniaka, którego po pewnym czasie krwawa rewolucja zamienia na innego. Świat z bojówkami, niepewnością jutra, brakiem emerytury, brakiem śladowej choćby osobistej odpowiedzialności, świat z panoszącą się tu i ówdzie hipokyzją i infantylnością jego twórcy itd. - dziękuję, z tym panem nie zatańczę i innym nie polecam.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#164
21-09-2020 08:44
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi szarley
> A gdzieś tam w jakiś tam podłych warunkach ludzie ciężko
> pracują na to, żeby jacek mógł sobie poziewac przy kawce i napisać
> jak to on wszelki protest ma w dupie.
> A gdzieś tam pod ziemią górnicy ciężko pracują, żeby Hamerlik
> mógł pierd0lić na forach

300 postów / mies. na samym fR.
Nie myśl "pierd0lić". Pisanie na forum to przecież ekspozycja świętego światopoglądu H..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#165
21-09-2020 10:31
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
> Boi się, że przez wzgląd na swoje posiadłości będzie
> komuś coś winny, a chce posiadać bez żadnych zobowiązań
> wobec innych ludzi.

Nie uzasadniłeś wystarczająco, że szarley miast posiadać własność jako dobro które nie rodzi żadnych zobowiązań, ma własność jako władzę, która wg ciebie rodzi wielkie zobowiązania.

Może on jednak ma własność jako dobro? Skąd wiesz, jak jest naprawdę?

Druga rzecz, abstrachując od cechy własności związanej z dobrem czy władzą: szarley ma dom. Zauważ, że musi płacić od tej własności sporo opłat:
a) odrolnienie na rzecz państwa
b) podatek na rzecz gminy (za budynki i działkę)
c) od deszczówki (planowany)
d) .. i pewnie parę innych

Swoją drogą trudno sobie wyobrazić własność jako dobro (która nie rodzi żadnych zobowiązań) skoro własnosć owa - wg ciebie - może zaowocofać realną władzą, a owocuje zawsze władzą potencjalną "mam własność jako dobro, nikt do mnie jeszcze nie przyszedł, ale zawsze mogę go wyrzucić czyli zobowiązanie odrzucić".
Czyż nie ma sprzeczności w zdaniu "człowiek dobry posiada"?

Co więc mamy:
Wg pojęć dzisiejszego swiata, żyją na nim ludzie źli którzy posiadają i są ludzie dobrzy, którzy też posiadają. To samo tyczy się nieposiadaczy.

W twoim systemie: tylko ludzie źli posiadają. Dobrzy są ci, którzy nie mają nic.
Względnie: umiarkowanie dobrzy są ci, którzy harując nie mają zbyt dużo.

Co ciekawe, ci ostatni nie stają sie umiarkowanie dobrzy z własnego wyboru czy też własnymi staraniami. Stają sie tacy, bo muszą płacić "właśność rodzi wielkie zobowiązania".

To wielkie nieszczęście być dobrym w ten sposób..

Jeszcze a propos:
> Boi się, że przez wzgląd na swoje posiadłości będzie
> komuś coś winny,

Gdzie widzisz ten lęk? W chęci rozmowy z tobą? W tym, że grozisz mu złodziejstwem, a on daje się sprowokować?
Przychodzi Hamerlik na fR i żywi lęki, bo chce rozmawiac z bliźnimi. Jak to brzmi.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365