Racjonalista - Strona głównaDo treści
Własność jest władzą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-09-2020 22:41Hamerlik Konopka (19903 punktów)Własność jest władzą
0 na 2
Postanowiłem, że Wam nie odpuszczę dopóki w definicji własności nie znajdzie się właściwy zapis jej istoty, tzn.:

Własność jest władzą.

Wasza współczesna definicja własności
pl.wikipedia.org/wiki/Własność
może być tylko dopełnieniem tej istoty i wyjaśnieniem jak ta władza się realizuje.

Twierdzę, że wszyscy jesteście świadomi tej istoty własności.
Twierdzę, że wszyscy świadomie ją ignorujecie.
Czynicie to, bo wasze umysły opanowała ideologia kapitalizmu i wypieracie wszystko co jej zagraża.
Ideologia kapitalizmu jest religią a Wy jesteście jej wyznawcami.
Wasze emocje, wasze myśli, wasze wierzenia, sądy, wasze decyzje są tej religii całkowicie podporządkowane.
Nie potraficie wyjrzeć poza jej przykazania ale ja Was teraz do tego zmuszam.

Żądam od Was uznania władzy człowieka nad człowiekiem za istotę własności i musicie moje żądanie spełnić. Nie pozwolę Wam przed tym uciec w kolejne wyparcia, falsyfikacje rzeczywistości i fantastyczne projekcje.

Mam rację i Wy to wiecie!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..
#196
22-09-2020 22:08
 Ocena 2 na 2
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi szarley
>Ile władzy ma nade mną Bezos?

Tyle ile posiadł zasobów naturalnych, od których ty jesteś egzystencjalnie zależny.

Jak sądzisz ile?

Gdyby nie Amazon drugi człowiek kupiłby twoja produkcję, przy Amazonie nie kupi.

Gdyby nie Amazon drugi człowiek przeszedłby do ciebie do pracy, przy Amazonie nie przyjdzie.

Teraz jesteś cwaniak, bo coś jeszcze masz, ale kiedy Bezos posiądzie już wszystko, będziesz musiał schylić kark i prosić go o pracę za jakiekimkolwiek wynagrodzeniem.

Wy to nazywacie zdrowa konkurencja.
Ja to określam całkowita dominacją, chorobą społeczną.

Do tej dominacji prowadzi wasza podla, utajniona, nieopodatkowana, państwowo dotowana z podatków od biedy własność.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka

>>Jedynie zauważam, że 'własność' funkcjonuje jako określenie zarówno prawa do posiadanej rzeczy jak i samej rzeczy, i że z tego powodu lepiej mówić 'posiadanie to władza' niż 'własność to władza'.
>Definicja własności jako rzeczy jest fałszywa
Nie jest fałszywa, własnością jest 'coś', 'to, co ktoś posiada'.

>"Sam sobie wytworzyłem, to sam sobie w tajemnicy posiadam, dobre to i sprawiedliwe."
>W ten sposób wielkim manipulatorom, udaje się zataic posiadanie wszelkich zasobów naturalnych
Nie jest manipulacją zatajanie własnego wytworu, a poza tym to, co zostało wytworzone przez człowieka nie jest częścią zasobów naturalnych.

>Bacząc na potrzeby innych, własność jest narzędziem władzy nad ludźmi.
Z tym się zgadzam, ale wyraziłabym to w postaci 'posiadanie daje władzę'.


cr

#198
23-09-2020 08:09
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
> "Sam sobie wytworzyłem, to sam sobie w tajemnicy posiadam, dobre to i sprawiedliwe."
> W ten sposób wielkim manipulatorom, udaje się zataic posiadanie *
> wszelkich zasobów naturalnych

Nikt nie posiada wszelkich zasobów naturalnych, nawet gdyby były to reprezentatywne grupy: trochę ziemi, trochę wody, trochę gór, trochę rzek, trochę energii słonecznej itd.

Co do zatajenia: znów mijasz się z prawdą. W cywilizowanych społeczeństwach funkcjonują zapisy baz danych, w których owa własność jest potwierdzona i powszechnie uznana (z wyjątkiem oczywiscie ciebie). Co do dwóch kluczowych spraw (firmy i budowle, tudzież działki) mamy Krajowy Rejestr Sądowy oraz Księgi wieczyste.
Można się spierać nad dostępnością do tych zasobów, ale nie można mówić, że dobra są zatajane. Nie są.

> a także zwolnić od wszelkich zobowiązań wobec innych ludzi z tego tytułu

Zobowiązania inne niż funkcjonujące obecnie, to jedynie twój postulat. Innymi słowy, wytwór myślowy.
Nie istnieje coś takiego, jak zwolenienie z jakiegoś realnego obowiązku, który generuje.. nietajony postulat.
W społecznosci (a w niej przecież żyjemy) w pierwszym kroku musiałbyś uzasadnić przed gremium, że twoje roszczenia są zasadne.
Po sensownym uzasadnieniu mógłbyś ewent. liczyć na wzrost liczby aprobujących nowy system uznawania roszczeń.
Jedno i drugie wciąż leży w sferze twoich marzeń.

* A propos rozdziału dóbr czy też zasobów w posiadanie:
Trudno u ciebie wyobrazić sobie własność jako dobro (która nie rodzi żadnych zobowiązań) skoro własnosć owa - wg ciebie - może zaowocować realną władzą, a owocuje zawsze władzą potencjalną "mam własność jako dobro, nikt do mnie jeszcze nie przyszedł, ale zawsze mogę go wyrzucić czyli zobowiązanie odrzucić".
Napsiałeś "własność daje władzę, w zasadzie własność jest władzą".
Czyż nie ma sprzeczności w zdaniu "człowiek dobry posiada"?
Co więc mamy:
Wg pojęć dzisiejszego swiata, żyją na nim ludzie źli którzy posiadają i są ludzie dobrzy, którzy też posiadają. To samo tyczy się nieposiadaczy.
W twoim systemie: tylko ludzie źli posiadają dużo (mają władzę nieumiarkowaną). Dobrzy są ci, którzy nie mają nic.
Względnie: umiarkowanie dobrzy są ci, którzy harując nie mają zbyt dużo i mają tylko władzę umiarkowaną.
Co ciekawe, ci ostatni nie stają sie dobrzy z własnego wyboru czy też własnymi staraniami. Stają sie tacy przez haracz i harówkę nań. Napisałeś "właśność rodzi wielkie zobowiązania".

To wielkie nieszczęście, wręcz ciężar, być dobrym w ten sposób..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#199
23-09-2020 08:11
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
> kiedy Bezos posiądzie już wszystko,

A posiądzie? Pomysł na sklep internetowy nawet sam kiedyś wdrożyłeś, nikt tego przy zdrowych zmysłach nie zabrania.
Skoro twój pomysł nie wypalił nie znaczy to od razu, że Amazon nie ma zdrowej, zagrażającej mu konkurencji.
Ma.

> Do tej dominacji prowadzi wasza podla, utajniona, nieopodatkowana,
> państwowo dotowana z podatków od biedy własność.

Pomijając twoje epitety: ani nie jest utajana, ani nieopodatkowana. Bywa natomiast dotowana przez państwo w szczególnych przypadkach po namyśle trybunów ludu z jakimś tam ich uzasadnieniem, do którego kwestionowania masz prawo.
Mylisz się zatem co najmniej w kilku punktach.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#200
23-09-2020 08:16
 Ocena 1 na 3
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Własność jest władzą
>Nie jest fałszywa, własnością jest 'coś', 'to, co ktoś posiada'.

Jest fałszywa nawet wtedy gdy jest powszechnie uznana. Ludzie często fałszywie opisują rzeczywistość i zbiorowo te fałszywe opisy uznają za prawdę.

Własność usankcjonowane posiadanie.
Rzecz jest rzeczą a własność tylko prawem do niej. Własność nie jest rzeczą.

>Nie jest manipulacją zatajanie własnego wytworu,

Jest, jeżeli ma on być objęty prawem własności.
Nic co jest objęte własnościa i wymaga od innych określonej postawy nie może być utajnione.

>a poza tym to, co zostało wytworzone przez człowieka nie jest częścią zasobów naturalnych.

To przetworzony zasób naturalny zawierający w sobie także energię życiową architekta.

>>Bacząc na potrzeby innych, własność jest narzędziem władzy nad ludźmi.
>Z tym się zgadzam, ale wyraziłabym to w postaci 'posiadanie daje władzę'.

Własność jest tylko wyższą formą posiadania, usankcjonowana społecznie.

Zatem własność daje władzę.

A w zasadzie własność jest władzą.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka

>>Nie jest fałszywa, własnością jest 'coś', 'to, co ktoś posiada'.
>Jest fałszywa nawet wtedy gdy jest powszechnie uznana. Ludzie często fałszywie opisują rzeczywistość i zbiorowo te fałszywe opisy uznają za prawdę.
Język jest kwestią zwyczajową i jeśli badania wykazały, że jego użytkownicy przez 'własność' rozumieją 'to, co się posiada', to jest to fakt, a Ty ten fakt próbujesz zafałszować.

>Rzecz jest rzeczą a własność tylko prawem do niej.
Tere fere, polszczyzna nie jest Twoją własnością.

>>Nie jest manipulacją zatajanie własnego wytworu,
>Jest, jeżeli ma on być objęty prawem własności.
Manipuluję wytwarzając sobie skrycie jajecznicę?

>>a poza tym to, co zostało wytworzone przez człowieka nie jest częścią zasobów naturalnych.
>To przetworzony zasób naturalny zawierający w sobie także energię życiową architekta.
W takim razie sztuczność nie istnieje, po co w takim razie zasoby nazywać naturalnymi?

>Własność jest tylko wyższą formą posiadania
Na czym polega różnica?

cr

#202
23-09-2020 11:07
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
>>Jest, jeżeli ma on być objęty prawem własności.
>Manipuluję wytwarzając sobie skrycie jajecznicę?

To ma swoje dalsze konsekwencje.
Kupujesz jawnie sznurówkę, rejestrujesz ją w rozproszonej księdze i kładziesz do szuflady "na zaś".
Kupujesz buty, rejestrujesz. Po pewnym czasie przecierają ci się sznurówki w butach.

Sznurując nową sznurówkę do starych butów, tworzysz całkowicie nowy przedmiot. Idąc tym tokiem rozumowania manipulujesz, jeśli zatajasz ów wytwór.
Owe zreperowane buty wymagają przecież od bosych ludzi określonej postawy.. tak jak u ciebie z jajeczniczą przed soba, wymagania "daj daj!" przychodzą od ludzi głodnych (np. dzieci Hamerlika, który "zapomniał" przyjechać z Maroka)


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Nikt nie posiada wszelkich zasobów naturalnych
Przeciwnie, wszystkie zasoby naturalne ktoś posiada.

> funkcjonują zapisy baz danych[...] Można się spierać nad dostępnością do tych zasobów, ale nie można mówić, że dobra są zatajane. Nie są.
Dane, do których dostęp jest ograniczony, to są zatajone dane.

>W twoim systemie: tylko ludzie źli posiadają dużo (mają władzę nieumiarkowaną). Dobrzy są ci, którzy nie mają nic.
Analogicznie postrzega świat oponent krystkona Paolo Monstro, więc coś mi tu nie gra.

cr

#204
23-09-2020 11:53
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>>>Jest, jeżeli ma on być objęty prawem własności.
>>Manipuluję wytwarzając sobie skrycie jajecznicę?
>To ma swoje dalsze konsekwencje.
>Kupujesz jawnie sznurówkę, rejestrujesz ją w rozproszonej księdze i kładziesz do szuflady "na zaś".
>Kupujesz buty, rejestrujesz. Po pewnym czasie przecierają ci się sznurówki w butach.
>Sznurując nową sznurówkę do starych butów, tworzysz całkowicie nowy przedmiot. Idąc tym tokiem rozumowania manipulujesz, jeśli zatajasz ów wytwór.
>Owe zreperowane buty wymagają przecież od bosych ludzi określonej postawy.. tak jak u ciebie z jajeczniczą przed soba, wymagania "daj daj!" przychodzą od ludzi głodnych (np. dzieci Hamerlika, który "zapomniał" przyjechać z Maroka).

Wybacz, ale widzę Twoje starania by uzmysłowić jednemu upartemu osłowi co wypisuje za bzdury. Podziwiam Twoją cierpliwość i takt. Ten beton nadal brnie w zaparte. Dlatego ja mam w stosunku do niego stosunek już zupełnie odmienny od Twojego. Widać, że protezom intelektualnym na tym forum nie jest zabroniony wstęp do swoich wypowiedzi. W imię niezwykłego liberalizmu, który jednak jest też szkodliwy. Choćby dla szargania opinii o forum "Racjonalista.pl". Komunikatywność w społeczeństwie jest elementem przyjaznym rozwojowi tego społeczeństwa. Ten człowiek nie jest komunikatywny, a więc i wrogi społeczeństwu dążącego zawsze do scalania w jedność przez przyjmowanie pewnych zasad ogólnie ważnych. On wchodzi z ideami, których nie uzasadnił. Nie wiem więc na co liczy. Nauka jest głupia, jego pomysły mądre, bez żadnych dowodów. Tylko na podstawie jego twierdzeń. "Так я сказал и все". To nie metoda na możliwość porozumiewania się. On chce wprowadzanie zwyczajnego rozboju w system już działający od setki co najmniej lat. Ponieważ nie udokumentował niczego, więc zasługuje tylko na ekstrakcję.
Brutalną ekstrakcję. On jako jedyny na świecie, przekazy programów telewizyjnych i radiowych ogląda i odsłuchuje na falach grawitacyjnych. Bo fala elektromagnetyczna równa się fali grawitacyjnej. Nie wydał jednak książki swojego autorstwa o "innowacyjnym spojrzeniu na fizykę". Wybacz ale o ekonomii z nim już nie podejmuję żadnych dyskusji. On nie skończył żadnych studiów ekonomicznych.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

#205
23-09-2020 12:04
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Hamerlik Konopka
Znów ucieczka.

>>Ile władzy ma nade mną Bezos?
>Tyle ile posiadł zasobów naturalnych, od których ty jesteś egzystencjalnie zależny.
>Jak sądzisz ile?

Z E R O

1 Nic w moim życiu nie zależy od Bezosa, niczego nie może mi kazać niczego zabronić
2 W kryskonizmie posiądzie wszystkie zasoby i wtedy będę zależny a to że je ujawni i zapłaci symboliczny podatek nie osłodzi mi piekła niewolnictwa

>Gdyby nie Amazon drugi człowiek kupiłby twoja produkcję,
Jakoś bez problemu moją produkcję sprzedaję

>Gdyby nie Amazon drugi człowiek przeszedłby do ciebie do pracy, przy Amazonie nie przyjdzie.
Rozbawiasz głupotą. Nie kto inny jak TY twierdzisz, że w Amazonie bardzo kiepsko płacą, więc gdybyś chciał pozyskać pracownika z Amazonu...
Ucieczka

>Teraz jesteś cwaniak, bo coś jeszcze masz, ale kiedy Bezos posiądzie już wszystko,
Wytrzeźwiej

>będziesz musiał schylić kark i prosić go o pracę za jakiekimkolwiek wynagrodzeniem.
Wytrzeźwiej

>Ja to określam całkowita dominacją, chorobą społeczną.
Wytrzeźwiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#206
23-09-2020 12:48
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Wenancjusz
Widzę twoją frustrację, Wenancjuszu. Czy potrzebną?

> wrogi społeczeństwu dążącego zawsze do scalania
> w jedność przez przyjmowanie pewnych zasad ogólnie ważnych

Oczywiście. W społeczeństwie zasady owe (np. odkrycia fizyczne) działają i tu jest właśnie różnica.
Bez poparcia jego twierdzeń jakimiś dowodami, normalnie nie należy się nimi zajmować, ani czytać. Poza tym już na pierwszy rzut oka widać, ze to bełkot.
I tak właśnie robię, poza chwilami przeznaczonymi na rozrywkę. Generalnie waszych dyskusji o fizyce nie czytam. Z grubsza wiem już, w jakim kierunku to idzie.

> On wchodzi z ideami, których nie uzasadnił
> Nie wiem więc na co liczy

No właśnie. Wydaje mi się, że kwestionowanie świata wokół (tak mu się przynajmniej zdaje, że kwestionuje) daje mu jakąś satysfakcję, może przyjemność, tudzież wytchnienie. Ślepe zaprzeczanie i wymyślanie na prędce jakichś wyssanych z palca głupot wciąga cię w rozmowę, a jemu imponuje.
Tak, należy sie nad tym właśnie przede wszystkim zastanowić, o co tu chodzi.

> Ponieważ nie udokumentował niczego, więc zasługuje tylko na ekstrakcję.
> Brutalną ekstrakcję.

Sądzę że dogadza sobie w tym swoim 'intelektualnym' kąciku, do którego cię ściągnął. Dogadza jak umie.

>On nie skończył żadnych studiów ekonomicznych.

Przypuszczam, że jedno i drugie: znajomość u ludzi ekonomii oraz fizyki b. mu imponuje. To dlatego będzie próbował rozmawiać z szarleyem, lub z tobą do końca swoich dni. A jak nas braknie, to z kimś następnym. Zapewne wierzy, że "błogosławieństwo" wiedzy którą "Pan Bóg" Cię obdzielił, przepłynie na niego przez proste zaprzeczenie Twoim poglądom.
Nic nie da się z tym już zrobić.

Utknął na dobre w myśleniu magicznym Indian, czy też plemion afrykańskich.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#207
23-09-2020 12:57
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Wenancjusz

>On nie skończył żadnych studiów...
T.A.Edison chyba nawet nie zaczął.

cr

#208
23-09-2020 12:59
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Własność jest władzą
>T.A.Edison chyba nawet nie zaczął.

T.A.Edison nie mówił, że skończył.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

#209
23-09-2020 13:04
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Kupujesz jawnie sznurówkę, rejestrujesz ją w rozproszonej księdze i kładziesz do szuflady "na zaś".
>Kupujesz buty, rejestrujesz. Po pewnym czasie przecierają ci się sznurówki w butach.
>Sznurując nową sznurówkę do starych butów
Nie jesteś ścisły, ta sznurówka nie jest wcale nowa, jest nawet starsza od tych zjechanych butów, tyle, że nieużywana.

cr

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Własność jest władzą
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>>T.A.Edison chyba nawet nie zaczął.
>T.A.Edison nie mówił, że skończył.
Wenancjusz nie zarzuci KHK kłamstwa.

cr

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365