 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-08-2012 20:19 | michu (73 punktów) | Przemyślenia. | Dzisiaj w kościele odczytuje się z Biblii o cudzie w Kanie Galilejskiej. Od dziecka zastanawiałem się, co w tym takiego ważnego. Spotkałem się z argumentacją, że to pokazuje jak Matka Boska kocha ludzi, otwarta jest na ich potrzeby i za pośrednictwem Jezusa wspomogą. Hmm, nie przekonuje mnie to. Analogicznie, pomagając bezinteresownie innym, robiąc im prezenty, czy coś w tym stylu zasługuję na wpis do Księgi Życia? Kolejna sprawa, dziewictwo NMP. Nawet jeśli zapłodnienie Jej, odbyło się od tak sobie, magiczną różdżką (uznajmy, że Jezus to dziecko Pana Boga) to czy kopulowanie z Józefem,a właściwie nie kopulowanie zasługuje na rozpamiętywanie? Szczerze, z punktu widzenia medycznego można uznać, że było coś nie tak może z psychiką. Nie widzę sensu gadania i wychwalania dziewictwa i niedziewictwa. Interesuje mnie sens formułki " nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie,ale powiedz tylko słowo a będzie uzdrowiona dusza moja" -dlaczego ja jako człowiek stworzony przez Boga mam nie być godny? a kto jest godny? -co znaczy uzdrowienie duszy? -przed Komunią się wygłasza tą formułę, ludzie przystępują potem do niej,a wcześniej mówią,że nie są godni Proszę o wypowiedzi osób znających się na rzeczy, może teologów.Interesują mnie też wypowiedzi osób wierzących  Chciałbym poznać ten "naukowo-katolicki" punkt widzenia. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej..#286 1 na 1 | 876543 (243 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Karheinz Deschner "Kiedy zapiał kur" t.1 rozdział "Oszustwo na chwałę Bożą jest w chrześcijaństwie dozwolone" Cytat:Chrześcijańskie prawdy wiary były podbudowywane kłamstwem nawet przez najwybitniejszych przedstawicieli Kościoła . Na Pawła też pada podejrzenie o podobne praktyki. Bo przecież pisze on: "Ale jeżeli przez moje kłamstwo (!) prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik?" Wyznaje, iż chodzi tylko o to, by gloryfikować Chrystusa - "czy to obłudnie, czy naprawdę'". i cały fr. Pawła Cytat:(1) Na czym więc polega wyższość Żyda? I jaki pożytek z obrzezania (2) Wielki pod każdym względem. Najpierw ten, że zostały im powierzone słowa Boże. (3) Bo i cóż, jeśli niektórzy stali się niewierni, czyż ich niewierność miałaby zniweczyć wierność Boga? (4) żadną miarą! Bóg przecież musi okazać się prawdomówny, każdy zaś człowiek kłamliwy, zgodnie z tym, co napisane: Abyś się okazał sprawiedliwy w słowach Twoich i odniósł zwycięstwo, kiedy Cię sądzą. (5) Lecz jeśli nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy, gdy okazuje zagniewanie? - wyrażam się po ludzku. (6) Żadną miarą! Bo w takim razie jakże Bóg sądzić będzie ten świat? (7) Ale jeżeli przez moje kłamstwo prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik? (8) I czyż to znaczy, iż mamy czynić zło, aby stąd wynikło dobro? - jak nas niektórzy oczerniają i jak nam zarzucają, że tak mówimy. Takich czeka sprawiedliwa kara. (9) Cóż więc? Czy mamy przewagę? żadną miarą! Nie trzeba być geniuszem, by zobaczyć ze Deschner wyrwał zdanie z kontekstu i kłamie, że ono jest dowodem na coś innego. |
#287 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Na imię mam Henek,(...)> Chce Pan coś więcej wiedzieć?> Tylko po co?> Niezbyt ciekawa ze mnie persona.> Nie dyskutujemy czy św Paweł nie miał żadnych grzechów tylko - czy św Paweł kłamał w swoich pismach, tak jak to twierdzi Deschner.Tak to ewidentne, Paweł nawoływał do kłamstwa na chwałę Boga "tak jak to twierdzi Deschner".> Jak Pan zauważył przyłapałem Deschnera na ordynarnym kłamstwieGówno prawda! Nie tylko, że Pan nie przyłapał, to obrzuca Pan jego (i innych ludzi też) bezpodstawnymi obraźliwymi epitetami. > i jakoś nikt nie potrafi mi podać przykładu- gdzie to te Paweł kłamie w swoich pismach.Wielu Panu podało przykłady i łopatologicznie to wyjaśniło (zainteresowanych zachęcam do przejrzenia wątku), ale po Panu, jak po większości fideistów, racjonalne argumenty spływają jak woda po kaczce. "Nikt Pana nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne". Co najwyżej obrzuci Pan oponentów inwektywami. Tak, na to Pana stać. Tu wiele Pan potrafi i wiedzę ma Pan tu ogromną. > Więcej, nikt mi nie potrafi pokazać, gdzie ten Paweł mówi, tak jak to twierdzi Deschner, że dla chwały Chrystusa będzie kłamał.Ma Pan tu 100% racji nikt Panu niczego wyjaśnić ani pokazać nie potrafi. Na argumenty i fakty przeczącej Pańskiej wierze, jest Pan całkowicie ślepy i głuchy, jak to mówią: "To już taki typ, a ten typ tak ma".> Mnie nie obchodzi jakie miał grzechy św Paweł. To nie na temat.To też zupełnie oczywiste. Miłego dnia. @@@ . |
#288 4 na 4 | Jacek_G (35558 punktów) | Odp: Przemyślenia. | No to cześć Henek. W brew pozorom to ważne jak masz na imię, co do numeru to jakoś dziwnie mi się kojarzy a w Twoim umyśle nikt nie siedzi coby widzieć takie czy inne powody powyzszej numorelogii. Do tego czyjekolwiek wyjaśnień wstecz niewielu czyta, każdym razie ja czytam raczej sporadycznie. Zakładam że skoro się tu pojawiłeś to masz coś do powiedzenia, może ciekawa z Ciebie persona, a moze nie - tego jeszcze nie wiem. Co do tego przyłapania Deschnera na "ordynarnym kłamstwie" to jak widać tylko Ty tak sądzisz, zdania są podzielone (patrz również wpisy po mnie i prezde mną) Ja nie twierdzę że śp. Paweł kłamie. Twierdzę za to coś jeszcze 'gorszego': ma z goła mały dar przekonywania do swoich racji. Też nie o jego grzechach mówię, jestem daleki od wytykania innym ludziom grzechów. Tylko wadach, a to różnica. Z wadami można żyć, można je nawet w kimś lubić. Osobiscie lubię św. Pawła z jego egotyzmem i zapatrzeniem w siebie i swoistą dewocyjnością, takim jaki jest  łącząc pozdrowienia |
#289 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Przemyślenia. | . > Ja nie twierdzę że śp. Paweł kłamie.Akurat tego, to tu też nikt nie twierdził. Natomiast słowa: (5) Lecz jeśli nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy, gdy okazuje zagniewanie? - wyrażam się po ludzku. (6) Żadną miarą! Bo w takim razie jakże Bóg sądzić będzie ten świat? (7) Ale jeżeli przez moje kłamstwo prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik? (8) I czyż to znaczy, iż mamy czynić zło, aby stąd wynikło dobro? - jak nas niektórzy oczerniają i jak nam zarzucają, że tak mówimy. Takich czeka sprawiedliwa kara. (9) Cóż więc? Czy mamy przewagę? żadną miarą! Są, zdaniem większości, nawoływaniem do kłamstwa na chwałę Bożą, a nie rozważaniami nad słusznością [(1) Na czym więc polega wyższość Żyda? I jaki pożytek z obrzezania (2)] dalszego zachowania symbolu przymierza z bogiem Jahwe. Co usiłuje nam wmówić - z uporem kłamcy idącego w zaparte - Pan Henek. Pozdrawiam. @@@ . |
#290 2 na 4 | warchołł (718 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Natomiast słowa:> (5) Lecz jeśli nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy, gdy okazuje zagniewanie? - wyrażam się po ludzku. (6) Żadną miarą! Bo w takim razie jakże Bóg sądzić będzie ten świat? (7) Ale jeżeli przez moje kłamstwo prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik? (8) I czyż to znaczy, iż mamy czynić zło, aby stąd wynikło dobro? - jak nas niektórzy oczerniają i jak nam zarzucają, że tak mówimy. Takich czeka sprawiedliwa kara. (9) Cóż więc? Czy mamy przewagę? żadną miarą! Są, zdaniem większości, nawoływaniem do kłamstwa na chwałę BożąCo też Bielecki namiętnie czyni.
A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany. |
#291 8 na 8 | Jacek_G (35558 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Proszę bardzo. Części zasadnicze listów Św. Pawła do których zmierzam zwykle dzielą się pod względem treści na dwie części: teologiczną, w której św. Paweł przedstawia, czy przypomina zasady wiary ważne dla wspólnoty -adresata listu, oraz część parenetyczną (pouczającą), w której podaje reguły życia według prawd wiary. Jaki jest jednak wydźwięk, jeśli czyta się również to, co między wierszami? Zachęcam do zastanowienia się. Popatrz do 2go Listu do Koryntian. Proszę go najpierw przeczytać całego, aby nie mieć problemów z kontekstem. Teraz wreszcie przyszła pora na przykłady: "w prostocie serca i szczerości wobec Boga, a nie według mądrości doczesnej, lecz według łaski Bożej postępowaliśmy na świecie, szczególnie względem was."" Nie piszemy wam bowiem czegoś innego niż to, coście czytali i coście zrozumieli" "przez Niego wypowiada się nasze "Amen" Bogu na chwałę" "A ja wzywam Boga na świadka mojej duszy, iż tylko aby was oszczędzić, nie przybyłem do Koryntu. Nie żeby okazać nasze władztwo nad wiarą wasza, bo przecież jesteśmy współtwórcami radości waszej; wiarą bowiem stoicie" "Jeżeli ja was zasmucam, któż mi radość sprawi, jeśli nie ten, którego ja zasmucam? A napisałem to, aby nie doznać podwójnego smutku, gdy przybędę do tych, od których winienem doznawać radości; zresztą jestem przeświadczony co do was wszystkich, że moja radość jest także waszą radością. Pisałem bowiem do was będąc w wielkiej rozterce i ucisku serca, wśród wielu łez, nie po to, aby was zasmucić, lecz żebyście wiedzieli, jak tym bardziej was miłuję. Jeżeli zaś ktoś smutek sprawił, to nie mnie, lecz po części - by nie przesadzać - wam wszystkim . W tym też celu napisałem, aby was wypróbować i aby się przekonać, czy we wszystkim jesteście posłuszni. "Komu zaś cokolwiek wybaczyliście, ja też. Co bowiem wybaczyłem, o ile coś wybaczyłem, uczyniłem to dla was wobec Chrystusa, ażeby nie uwiódł nas szatan, którego knowania dobrze są nam znane" "Jesteśmy bowiem miłą Bogu wonnością Chrystusa zarówno dla tych, którzy dostępują zbawienia, jak i dla tych, którzy idą na zatracenie; dla jednych jest to zapach śmiercionośny - na śmierć, dla drugich zapach ożywiający - na życie. A któż temu sprosta? Nie jesteśmy bowiem jak wielu, którzy kupczą słowem Bożym, lecz ze szczerości, jak od Boga mówimy w Chrystusie przed Bogiem"My, nasze, ja, wybaczyłem, uczyniłem, nie jesteśmy jak wielu itp. 1. Dużo usprawiedliwiania samego siebie, swoich "szczerych" motywów. Po co? Dlaczego? Wg mnie to czysta autokreacja, przecież wiadomo że usprawiedliwia się tylko ten, który jest nieszczery w intencjach albo nieświadomie coś mu ciąży na sumieniu. 2. W liście ciągłe się podkreśla, że św. Paweł i Tymoteusz nie działają w swoim imieniu, a Chrystusa - przypominanie aktu założycielskiego z reguły potrzebne jest, ale intuicyjnie znacznie rzadziej niż tu. Jeśli intencja autora sama się broni, to po co? Wciąż jednak ma to miejsce. Dla mnie tak naprawdę sumienie św. Pawła i usiłowanie udowodnienia jego "czystej" intencji jest tu postawione na pierwszym planie, dopiero na drugim albo i trzecim nauka Chrystusa. 3. Paweł zastrzega się przed ewent. zarzutami które nawet wymienia, a brzmią tak jakoś.. szczerze: "żeby okazać nasze władztwo nad wiarą waszą". Czy to czasem nie projekcja? 4. Przynajniej dla mnie widać wyraźnie że św. Paweł ma dwie wielkie radości w tym działaniu: raduje się poczuciem bycia wewnątrz wspólnoty (musiał się widocznie wcześniej czuć b. samotny) i organizowaniem jej. Wg mnie to go tak naprawdę nakręca, nie Pierwowzór. Organizowanie, animacja, przywództwo. On nie wskazuje kierunku samemu ukrywając się w tle, on raczej ciągnie ludzi za sobą i napomina przed zbłądzeniem, reklamując siebie jako CIELESNEGO przywódcę ruchu na każdym kroku. Myślę że ma szczęście że Mistrz akurat wtedy już nie żył, w sposób uprawniony można domniemywać że jako apostoł bardzo by się męczył. Na każdym kroku podkreśla siebie, ale trzeba też jasno powiedzieć że zależy mu bardzo na przyłączeniu coraz większej liczby wyznawców. Reklama dźwignią handlu - jakież to świeckie, od dziesiątków i tysięcy lat w większej grupie raźniej. pozdrowienia |
#292 3 na 3 | Jacek_G (35558 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Panie Andrzeju, gdy racjonalista używający rozumu rozmawia z oburzonym człowiekiem wiary - poruszają się w całkowicie dwóch różnych przestrzeniach , niestety porozumienie z reguły nie jest możliwe. Mimo wszystko podziwiam pana za cierpliwość oraz nadwątlony conieco spokój  Może dla intrlokutora pana odpowiedź nie jest pouczająca, ale dla mnie tak, i to szalenie  serdecznie pozdrawiam |
#293 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Przemyślenia. | . Cytat:Natomiast słowa: (5) Lecz jeśli nasza nieprawość uwydatnia sprawiedliwość Bożą, to cóż powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy, gdy okazuje zagniewanie? - wyrażam się po ludzku. (6) Żadną miarą! Bo w takim razie jakże Bóg sądzić będzie ten świat? (7) Ale jeżeli przez moje kłamstwo prawda Boża tym więcej się uwydatnia ku Jego chwale, jakim prawem jeszcze i ja mam być sądzony jako grzesznik? (8) I czyż to znaczy, iż mamy czynić zło, aby stąd wynikło dobro? - jak nas niektórzy oczerniają i jak nam zarzucają, że tak mówimy. Takich czeka sprawiedliwa kara. (9) Cóż więc? Czy mamy przewagę? żadną miarą! Są, zdaniem większości, nawoływaniem do kłamstwa na chwałę Bożą > Co też Bielecki namiętnie czyni.Pan Marek Bielecki wiele głupstw tu wypisuje, ale w większości są one konsekwencją jego głębokiej wiary oraz ślepego zaufania kościelnym autorytetom i w niewielkim tylko stopniu wynikają z jego złej woli. > A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany.A ja się zupełnie tym nie zgadzam, gdyż jest bardzo inspirujący w ważnych dyskusjach i stara się zachowywać kulturalnie. Natomiast jeżeli już ja kogoś postulował bym zablokować, to np panów Zoro i Biblistę i to wcale nie za ich poglądy. Choć uważam, iż otwartość forum i brak cenzury ma dla nas większą wartość, niż traci się na upartych próbach obniżania poziomu przez niektórych forumowiczów. Pozdrawiam. @@@ . |
#294 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Przemyślenia. | . > Panie Andrzeju, gdy racjonalista używający rozumu rozmawia z oburzonym człowiekiem wiary - poruszają się w całkowicie dwóch różnych przestrzeniach, niestety porozumienie z reguły nie jest możliwe.Dlatego bardzo często tu powtarzam: Z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda.> Mimo wszystko podziwiam pana za cierpliwość oraz nadwątlony co nieco spokój  Tak, jestem mało odporny na głupotę (nie mylić z naturalną nam wszystkim niewiedzą), szczególnie tą uporczywą, zamkniętą na wszelaką argumentację. Łączącą się z niskim poziomem inteligencji i wiedzy, a głęboką wiarą w słuszność własnej racji. > Może dla interlokutora pana odpowiedź nie jest pouczająca, ale dla mnie tak, i to szalenie  Przecież tak naprawdę, to ja właśnie dla Pana i ludzi nam podobnych piszę. Jestem na tym forum już parę lat i od kilkudziesięciu forumowiczów sporo się w tym czasie nauczyłem - za co jestem im ogromnie wdzięcznym. Tak, nasze forum uczy i inspiruje do poszerzania naszej wiedzy.
Serdecznie pozdrawiam. @@@ . |
#295 4 na 10 | warchołł (718 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Pan Marek Bielecki wiele głupstw tu wypisuje, ale w większości są one konsekwencją jego głębokiej wiary oraz ślepego zaufania kościelnym autorytetom i w niewielkim tylko stopniu wynikają z jego złej woli.A czy ja mówię, że ze złej? Daje świadectwo i dba o nasze dusze. Nie znoszę go, bo z takich Bieleckich rekrutowano inkwizytorów. Przecież tortury stosowano także po to, by kacerz przyznał się do błędu, zrozumiał go i przez to uratował swą duszę. > >A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany.> A ja się zupełnie tym nie zgadzam, gdyż jest bardzo inspirujący w ważnych dyskusjach i stara się zachowywać kulturalnie.Prawda > Natomiast jeżeli już ja kogoś postulował bym zablokować, to np panów Zoro i Biblistę i to wcale nie za ich poglądy.No przecież stopka ma ograniczoną ilość znaków...
A poza tym uważam, że Bielecki powinien zostać zablokowany. |
#296 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Przemyślenia. | . > No przecież stopka ma ograniczoną ilość znaków...  @@@ . |
#297 4 na 4 | Jacek_G (35558 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > czy kopulowanie z Józefem,a właściwie nie> kopulowanie zasługuje na rozpamiętywanie? Szczerze, z punktu> widzenia medycznego można uznać, że było coś nie tak> może z psychiką. Nie widzę sensu gadania i wychwalania> dziewictwa i niedziewictwa.Ja również nie widzę DZIŚ. Ale kiedyś pewne zwyczaje, zachowywanie rytuałów, nakazów i zakazów było dla danej wspólnoty, plemienia lub narodu ważne, mogło zaważyć na późniejszym jej przetrwaniu albo wyginięciu lub przejęciu przez konkurencyjną. To dlatego m.in. tożsamość jest do dziś b. ważna. Mówiąc już wprost, Maryja wg zwyczajów panujących w jej społeczności mogła mieć dzici albo z prawowitym mężem, albo z Bogiem. I jak już posiadła z kimś z tej dwójki, to z nikim więcej. Na innym wątku w tym forum toczy się ciekawa rozmowa nt tego, kto był tak naprawdę biologicznym ojcem Jezusa. Oczywiscie to herezja dla ludzi wiary, ale zwykła sprawa dla niewierzącego. Bo jeśli tak, to trzeba sobie jasno uświadomić że w sytuacji zdrady przypisanie dziecku-Jezusowi boskiego ojca było wg panujących wtedy zasad jednoznaczne z uratowaniem życia jego matce oraz jemu samemu. Czyli mamy niematerilnego Boga-Ojca. W konsekwencji w wychwalaniu przez 2 tysiąclecia dziewictwa i stawianie na gorszej pozycji startowej małżeństw z dziećmi popełniono nadużycie, z którego teraz chreścijaństwo próbuje się pomalutku wycofywać. Chrześcijanie podlegają tym samym regułom biologicznym i psychologicznym co niechrześcijanie.. choć coponiektóym chciałby się czasem inaczej - jest jak jest  Co do formuły "nie jestem godzien" to raczej chyba proste, mit założycielski chrześcijaństwa opiera się na koncepcji grzechu pierworodego. Chyba żadna z religii nie bazuje tak na zjawisku poczucia winy tak jak chrześcijaństwo. > -dlaczego ja jako człowiek stworzony przez Boga mam> nie być godny?"Bo wąż ją zwiódł, zerwała i dała mężowi spróbować" > a kto jest godny?Ten kto wg chrześcijan nieustannie zmazuje tą winę z siebie w sakramencie pokuty i komuni, robi dobre uczynki i jest ogólnie "miły Bogu" cokolwiek to znaczy. > -co znaczy uzdrowienie duszy?Znaczy to ni mniej, ni więcej tylko wyzbycie się grzechu, wyznanie go , żal oraz komunia z Bogiem. Wtedy wg tej koncepcji powinieneś poczuć, że masz zdrową duszę, wszystko na tym świecie oraz poza nim w zasięgu Twoich zmysłów i ducha jest na swoim miejscu. A jeśli tak nie jest i duszę masz chorą, splamioną grzechem - wówczas patrz poczucie winy, poszukiwanie odpowiedzi na "boskie tajemnice", poczucie wewnątrz bezsensownego cieprpienia, któremu niby można nadac sens ofiarowując za kogoś itd. Taki trochę zamknięty i destrukcyjny krąg, dopóki nie zechcesz się z niego wyrwać. łącząc pozdrowienia |
#298 8 na 8 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > A teraz sedno sprawy- skoro Deschener ma racje i św Paweł kłamie w swoich listach to proszę to wskazać- werset i rozdział poproszę, gdzie św Paweł mówi że kłamie. Nie jest istotne czy św Paweł się nad innych wynosi czy nie. Kłamie? No proszę o przykład. Nie obroni Pani inaczej Deschnera jak podając przykład tego, gdzie to niby św Paweł mówi, że na chwałę Boża kłamie.Paweł dokładnie, jak to Deschner wyłuskał, oznajmia o dobrodziejstwie w posuwaniu się do kłamstwa właśnie w Liscie do Rzymian (3:7). Naturalnie krygując się nieco i usiłując się wybielać. Oczekujesz, że złodziej przyzna się bez bicia do kradzieży, a zabójca do morderstwa, matacz do kręcenia etc... i nie będą się próbowali usprawiedliwiać? Deschner niczego nie wyjął z kontekstu. Może li tylko popełnił błąd poprzestawszy na tym jednam zdaniu, a nie przytoczywszy następującego po nim: I czyż to znaczy, iż mamy czynić zło, aby stąd wynikło dobro? - jak nas niektórzy oczerniają i jak nam zarzucają, że tak mówimy. Takich czeka sprawiedliwa kara.(3:8) Owo wyraźnie już mówi, że nie tylko Deschner, ale i współcześni Pawłowi mają mu coś do zarzucenia. Przeoczyłeś taktycznie ten urywek, czy cię pan ślepotą dotknął? Naturalnie świętoszkowaty Pawełek gromi krytykę i sięga do ulubionych metod: zastraszyc, pożyczyć nieco złego oponentom ... jakże to po chrześcijańsku. To kolejnie zdanie już dobitnie wskazuje, że nie jest tak, jak ty byś sobie życzył. Mianowicie jakoby Paweł cały czas tylko o obrzezaniu plótł. Mamy wyraźnie do czynienia z poruszeniem przez Pawła wątków osobistych. Co w sumie nie jest niczym szczególnym, albowiem przydarzało i przydarza się nagminnie tym, którzy tworzą teksty, czy mowy. Gdybyś miał jeszcze wątpliwości to zapoznaj się z wpisem Jacka G. Może wreszcie raczysz dojrzeć jak wiele w tekstach Pawła jest aluzji odnośnie własnej osoby. I Jacek G. bardzo trafnie zdiagnozował to jako znaną z psychologii aktywność, zwaną projekcją. Jemu też zarzucisz wyrywanie z kontekstu? Byle tylko dalej trwać w błogim samozadowoleniu? Notabene przytoczone przez Jacka G. cytaty wskazują ponownie na próżność, pychę i bufonadę Pawełka, na którą ci już wcześniej zwracałam uwagę. Przy okazji. Do niejakiego gegebe (czy jakos tak), ktorego jedynym wkladem do dyskusji jest minusowanie. Nie krepuj sie, jesli poprawia to twoj swiatek chrzescijanina i syp minusami ile popadnie za roznice pogladowe. 
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#299 4 na 4 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Przemyślenia. | > Jaki jest jednak wydźwięk, jeśli czyta się również to, co między wierszami? Zachęcam do zastanowienia się.Dziękuję za Twój wpis. To kolejne wersy potwierdzające także to, co usiłuję (choć bez specjalnego zaangażowania) od kilku, czy kilkunastu dni uświadomić temu 87654 itd. Mianowicie przy "okazji" poruszanie przez Pawełka własnych bolączek, jak choćby na okoliczność pogadanki o usuwaniu napletków próba wybielania się z zarzutów o dopuszczaniu się łgarstw. O popisach zarozumialstwa oraz wywyższania się nie wspominając. Pozdrawiam.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#300 3 na 3 | Jacek_G (35558 punktów) | Odp: Przemyślenia. | Tak, coś w tym jest. Co do prób uswiadamiania czegokolwiek komukolwiek, zwłaszcza 87654 itd. to ja bym nie szarżował  Zauważ że to oni chcą nam coś udowodnić, przeciez nie wchdzi się na portal, na któym dostaje się co rusz bęcki dla przyjemności. Jesteśmy im do czegoś potrzebni, myślę że prozaicznie do poczucia bycia silnym - to oczywiście, o ile nas do swojego przekonają. Z moich obserwacji świata wynika że najstraszniejsze dla wierzących przeżycie to bynajniej nie jest kwestionowanie ich poglądów, wyszydzanie czy też racjonalne punktowanie. To odejście kolejnego, zwłaszcza ważnego członka np. o. jezuity Obirka lub ks. Węcławskiego (dziś o nazwisku Polak). Każda grupa tak się organizuje aby czuć wewnęrzną moc i spójność, w celu konsolidacji jest zdolna zrobić prawie wszystko np. penalizować jej członków groźbą grzechu ciężkiego za takie normalne dziś sprawy (odstępstwa od ich reguł) jak współżycie przed ślubem, stosunek pozapochowy czy też homoseksualizm. A jak grzech ciężki to utrata raju itp czyli nie dość że umarł w butach za życia, to po smierci też. Jedność grupy to olbrzymie jarzmo i siła, zaprzeczyć zasadom grupy, rodziny (nawet tym najbardziej destrukcyjnym) jest niezmienie trudno. Myśłę że św. Paweł był właśnie w środku tego wszystkiego, historycznie wczesne wieki chrześcijaństwa miały tendencję wznoszącą, jeszcze go niosły. Nie dziwne zatem, że uchwycił się tego rękami i nogami, właściwie zrobił z tego sens i cel życia w 100%. Zastanawiam się też, jaki wpływ na to miały jego wcześniesze zbrodnie na tych właśnie, późniejszych druchach. Może wewnętrzny odruch rekompensaty/pokuty ustawił go na całe życie, takie rzeczy nie znikają ot tak sobie tylko dlatego, że ktoś jest świętym (nawet gdyby to uznać) A Chrystus i jego sensowne w końcu nauki? Powiedzmy sobie szczerze - to ma dla niego drugorzędne, jeśli nie trzreciorzędne znaczenie. Najważniejsza jest wspólnota i jej partykularne cele. łącząc pozdrowienia |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|