 |
Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-12-2014 22:12 | PSOL (2 punktów) | Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono?
1 na 1 | Pytanie sformułowane w tytule kieruję do szanownych rozmówców wyznających światopogląd agnostyczny. Skoro świat (wszechświat) nie zawiera żadnych przesłanek na istnienie Stwórcy, chciałbym zapytać, o to jakie (jakiego rodzaju) dowody musiałyby zaistnieć, aby mogli Państwo stwierdzić, że stanowią potwierdzenie Jego istnienia? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 Dalej..#46 -1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > > jakie (jakiego rodzaju) dowody musiałyby zaistnieć, aby mogli Państwo stwierdzić, że stanowią potwierdzenie Jego istnienia?> Ponoć jest wszechmogący, gdyby chciał, znalazłby sposób.Nie jest wszechmogący, jest wszechmocny bo stwarza świat, ale nie jest wszechmogący, nie może czynić cudów. > Skoro tego nie robi, to niezbity dowód, że nie chce żeby w niego wierzono.Właśnie zbiłem niezbity dowód.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > Może mostek?> (Niby od wczoraj drugi mój suchar, ale ten zdecydowanie w randze serio odpowiedzi.)Wyjdź z domu między ludzi...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > Najlepszym dowodem byłoby nieistnienie nas, ludzi.> No bo po co doskonała istota tworzy niedoskonałe istoty i każe im żyć na jakimś małym zlepku atomów zwanym Ziemią przez około 70 lat tylko po to, żeby sprawdzić, czy dusze tych istot nadają się do tego, aby je później wynagrodzić wiecznym szczęściem?Zauważ, że te niedoskonałe istoty doskonalą się na drodze ewolucji... > Mógł od razu zrobić doskonałe istoty i umieścić je w niebie.Gdyby mógł zrobiłby to. > Jeżeli nas stworzył tak jak to jest opisane, to nie z miłości, ale z nudy - jesteśmy dla niego zabawką Jeszcze nas nie stworzył, stwarza cały czas, ewolucja trwa.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#49 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > >Ktorego boga? Bo jest ich paru wiec wypadaloby sprecyzowac pytanie.> Masz jakieś dowody, że paru, czy tylko opierasz się na religijnych mitach?Nie. Opieram sie na mojej wierze, ze istnieje 1256 bogow. Tak jak Ty twierdzisz, ze istnije Twoj bog tak ja twierdze, ze istnieje moich 1256. |
#50 10 na 10 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? |
> >Mógł od razu zrobić doskonałe istoty i umieścić je w niebie.> Gdyby mógł zrobiłby to.Tak, to prawda. Nie mogl tego wiec nie zrobil. Ale mogl za to zrobic wirusa HIV wiec zrobil  Zoltaczke tez mogl a wiec zrobil. W ogole mogl duzo wiec zrobil  |
#51 -1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > Pogrążony w wierze odrzuca rozum.Wierzę rozumnie.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > Nie wystarczy, że sprawi, żeby w niego uwierzono?Sprawia, stwarza świat.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#53 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > >>Ktorego boga? Bo jest ich paru wiec wypadaloby sprecyzowac pytanie.> >Masz jakieś dowody, że paru, czy tylko opierasz się na religijnych mitach?> Nie. Opieram sie na mojej wierze, ze istnieje 1256 bogow.> Tak jak Ty twierdzisz, ze istnije Twoj bog tak ja twierdze, ze istnieje moich 1256.Nie twierdzę, że istnieje (mój) Bóg. Zanim następnym razem napiszesz, że coś twierdzę, zapytaj czy twierdzę.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#54 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? |
> Nie twierdzę, że istnieje (mój) Bóg. Zanim następnym razem napiszesz, że coś twierdzę, zapytaj czy twierdzę.www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,641143#w644104Tutaj twierdzisz, ze jestes wierzacym agnostykiem, ktory zyje tak jakby bog istnial. Jesli teraz chcesz stwierdzic, ze nie twierdzisz, ze bog istnieje ale pomimo to zyjesz tak jak by istnial to masz zdrowo najebane  |
#55 -1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > Tak, to prawda. Nie mogl tego wiec nie zrobil. Ale mogl za to zrobic wirusa HIV wiec zrobil  > Zoltaczke tez mogl a wiec zrobil. W ogole mogl duzo wiec zrobil  Bóg Życie stwarza ewolucyjnie od pierwszej komórki w oceanie miliardy lat temu do człowieka dzisiaj, to jest proces. Żeby życie się rozwijało prawidłowo potrzebna jest eliminacja słabszych ogniw, gałęzi, zanim powstał współczesny człowiek, byli inni homo, którzy wymarli. W naszej gałęzi homo sapiens są jednostki słabsze i silniejsze, eliminacja jest konieczna, żeby proces ewolucyjnego doskonalenia postępował. Z perspektywy jednostki, która umiera jest to tragiczne i stąd pretensje do Boga, ale z perspektywy gatunku jest to konieczne. To osobisty dramat umierającego i jego najbliższych, ale nie wiemy, czy śmierć ciała jest śmiercią całkowitą człowieka, nie znamy pełnego planu, zamierzenia Boga. Miliony dzieci umierających przedwcześnie traci ten skarb jakim jest Życie, ale co byłoby lepsze, stworzyć życie, świat, czy nie stwarzać wcale? Bóg podjął decyzję o stworzeniu, a my nie osądzajmy go za żółtaczkę, bo nie wiemy, co dalej dzieje się z Duszami zmarłych, znamy tylko ten kawałek życia, który jest nam dany od urodzenia do śmierci ciała, a to może być tylko kropla w oceanie Życia Duszy. Ci, dla których człowiek jest tylko ciałem, nie rozumieją nas, którzy wierzymy, że człowiek jest Duszą docześnie mieszkającą w ciele. To jest Wiara, wy jej nie macie.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#56 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > >Nie twierdzę, że istnieje (mój) Bóg. Zanim następnym razem napiszesz, że coś twierdzę, zapytaj czy twierdzę.> www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,641143#w644104> Tutaj twierdzisz, ze jestes wierzacym agnostykiem, ktory zyje tak jakby bog istnial.> Jesli teraz chcesz stwierdzic, ze nie twierdzisz, ze bog istnieje ale pomimo to zyjesz tak jak by istnial to masz zdrowo najebane  Wierzę w Boga. Wiesz czym Wiara różni się od Wiedzy?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#57 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? |
> Wyjdź z domu między ludzi...Kiedy się boję duchów... .
Kiedy każdy mój argument zacznie ci się wydawać genialny, rzuć we mnie zgniłym pomidorem. |
#58 9 na 9 | hamp (3461 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > Zauważ, że te niedoskonałe istoty doskonalą się na drodze ewolucji...Doskonalą się? Nazywasz wymieranie słabych doskonaleniem? Załóżmy dwie rzeczy, które przyjmują wierzący za przymioty swojego boga: - jest wszechmogący - kocha swoje istoty A teraz spójrzmy na otaczający nas świat i na działanie procesu ewolucji. Czy ewolucja byłaby zastosowana przez osobę, która posiada wymienione wcześniej przymioty? To raczej wygląda na zabawę w obserwowanie, jak mrówki hodowane w akwarium co jakiś czas są podtapiane albo podpalane. Wszystko po to, "żeby się udoskonaliły". > >Mógł od razu zrobić doskonałe istoty i umieścić je w niebie.> Gdyby mógł zrobiłby to.To dupa z niego nie bóg. Skoro nie potrafił stworzyć czegoś chociażby zbliżonego do doskonałego (ani Ziemi ani zwierząt), czemu wierzyć, że jeszcze zapewnił nam po śmierci jakaś krainę wiecznej szczęśliwości? Jeżeli nas kocha, czemu nie umieścił nas w niej od razu? > >Jeżeli nas stworzył tak jak to jest opisane, to nie z miłości, ale z nudy - jesteśmy dla niego zabawką > Jeszcze nas nie stworzył, stwarza cały czas, ewolucja trwa.W takim razie jesteśmy zabawką. Ewolucja to naturalny proces, prosty i bardzo logiczny, ale nie zostałby wybrany przez byt, który kocha swoje stworzenia. Więc podsumowując, są dwie opcje: 1) Bóg jest wszechmogący -> tworzy nieidealne warunki życia i brutalny system jego doskonalenia -> bóg nie kocha swoich istot -> brak podstaw do przyjęcia hipotezy o istnieniu nieba -> po co wierzyć w takiego boga? 2) Bóg nas kocha -> tworzy nieidealne warunki życia i brutalny system jego doskonalenia -> bóg nie jest wszechmogący -> niebo nie istnieje, bo kochający bóg nie znęcałby się nad swoimi stworzeniami, lecz zapewniłby im najlepsze możliwe warunki od razu -> po co wierzyć w takiego boga?
"When I feed the hungry, they call me a saint. When I ask why people are hungry, they call me a Communist." Hélder Câmara |
#59 12 na 12 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > Bóg Życie stwarza ewolucyjnie od pierwszej komórki...Twój Bóg to élan vital, siła życiowa mająca być motorem ewolucji istot żywych. Hipoteza ta stała się zbędna po odkryciu molekularnych mechanizmów ewolucji. Twój Bóg jest zbędny. |
| Duch Prawdy (14790 punktów) | Odp: Co powinien zrobić Bóg by w niego uwierzono? | > >Wyjdź z domu między ludzi...> Kiedy się boję duchów...Duchy nie istnieją.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|